Gość: mat120
IP: *.dynamic.chello.pl
08.05.16, 16:04
Jeszcze nie było premiery a już środowiska banderowskie i filobanderowskie poddają go totalnej krytyce, co m.in. spowodowało trudności finansowe z ukończeniem tego dzieła. Jak mówi reżyser:
"Do zakończenia filmu brakuje nam jeszcze kilku dużych, zbiorowych, symbolicznych i ważnych dla wymowy scen. Z powodów finansowych nie udało nam się ich zrealizować w poprzednim roku. Mamy zamiar zrobić to teraz, najpóźniej w maju 2016, żeby zdążyć na jesienną premierę. Temat naszego filmu odstrasza. Spółki, firmy, banki, które zazwyczaj wspierają budżety, na hasło „ludobójstwo”, „rzeź”, „banderowcy”, „Ukraina” od razu się wycofują. Brakuje nam 2,5 miliona złotych. Każda złotówka jest cenna, a ja proszę o wsparcie."
www.antyradio.pl/Film/News/Wojciech-Smarzowski-Prosze-o-wsparcie-finansowe-przy-Wolyniu-6712
Powołana fundacja zebrała jak do tej pory prawie 0,43 mln złotych.
filmwolyn.org/
Co z resztą? Nie wiadomo. Pewnie wpłynie ale czas ucieka.
A może autorzy scenariusza się dołożą?
warszawskagazeta.pl/felietony/jadlospis/item/3587-wolyn-to-ukraincy-napisali-scenariusz-tego-filmu
Sądząc jednak po wypowiedziach znanego relatywisty Petra T. jest to mało prawdopodobne.
www.krytykapolityczna.pl/artykuly/ukraina/20160125/tyma-czy-ukrainiec-musi-byc-zdrajca-polski
Może więc spokojny czytacz?