Gość: Tutejszy
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
13.03.17, 19:41
Nie wolno dzieciom serwować takich obrazków jake to pokazały nasze lokalne władze na plaszaach w Rynku.
Drastyczność jest porażająca.Nadaje się do publikacji szczególnie dla dzieci.
Co powiedzieć dziecku,które jeszcze tego nie rozumie ale dociekliwe pytania zadaje.
Może Pan Prezydent odpowie na te i wiele innych pytań w temacie.Najlepiej na konferencji prasowej z udziałem np. psychologa dziecięcego.
Może też wypowie się co ma znaczyć udział Straży Miejskiej w "intencji wiadomej" związanej z ta wystawą.
Czy nie widać,że w naszym mieście i to w zdecydowanej większości żyją ludzie normalni,młodzi,chcący miec tutaj swój dom i rodziny.
Czy ich też należy wygnać z miasta na stałe dla "dobra wspólnego" w naszym mieście.
Swoim postępowaniem wystarczająco dużo już nasza lokalna władza wygnanła bez szans powrotu
Kogo reprezentuje w chwili obecnej nasz Prezydent i Rada Miasta,normalnych mieszkańcow napewno nie.
Już widać,ze krystalizuje się duch oporu mieszkańców naszego miasta.
Wielka szkoda,ze Radzie Miasta ani też Panu Prezydentowi nie jest po drodze w kierunku rozwoju naszego miasta a szczególnie dobrego klimatu dla ludzi młodych i ich dzieci.
Podobną drastycznością jaka została pokazana na wystawie nawet nie wsławili sie okupanci naszego miasta w czasie II WŚ.
Ale taką zgotowali nam garstka ludzi w żyłach których zamiast krwi płynie tylko jad i nic więcej.
I tacy żyją wśród nas.