Dodaj do ulubionych

"Świadectwo wiary" według Salezjan

IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 12.12.17, 19:05
W niedzielę w czasie mszy u Salezjan wystąpił w trakcie czasu przewidzianego na kazanie niejaki Konrad - tato, który w marcu br. miał przejechać na posesji swojego dwuletniego syna. Opowiedział historię opartej na modlitwie walki o zdrowie syna w sposób przejmujący, piękny, wręcz aktorski. Podawał daty i był bardzo wiarygodny. Tyle, że ...sprawdziłem... Nie było takiego przypadku w tym okresie. Historia zakończona happyendem przypomina podobną. Też z Rzeszowa. Tylko tamten chłopczyk tego nie przeżył... Celowy zabieg socjotechniczny? A potem ludzie , umocnieni w wierze, na tacę dawali, oj dawali...
Obserwuj wątek
    • Gość: jolka Re: "Świadectwo wiary" według Salezjan IP: *.ip-point.pl 12.12.17, 20:24
      a co to te salerianie?Ci co na solarium siedzą 12h na dobę? Czy jakaś sekta ukraińska?
      • berig123 Re: "Świadectwo wiary" według Salezjan 13.12.17, 05:26
        A bujaj się żałosna!!!
    • je_ne_sais_quoi Re: "Świadectwo wiary" według Salezjan 13.12.17, 01:06
      Popracuj nad dowcipem. Chyba że też nie wiesz co to jest. Nic wtedy już na to nie poradzę.
    • Gość: toto Re: "Świadectwo wiary" według Salezjan IP: 185.38.225.* 13.12.17, 21:53
      a gdzie sprawdziłeś?
      • je_ne_sais_quoi Re: "Świadectwo wiary" według Salezjan 13.12.17, 22:29
        W kronikach policyjnych. W internetowych też.
        • Gość: gośc Re: "Świadectwo wiary" według Salezjan IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.17, 09:03
          Och;(
          • Gość: Patrzący z boku Zacięta walka o absurdy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.17, 09:28
            Niestety ale to jest przykre,że nawet Salezjanie posuwają się do szamańskiego charakteru "wiary"
            A był to zakon w którym kiedys prawda była najważniejsza.
            Księża i zakonnicy wymarli a zastąpili ich szamani o różnym zabarwieniu.
            Po zalewie pedofilii w swoich szeregach trudno im się podnieść mając jakiekolwiek wzorce i zasady.Szukają ale chyba idą nie w tą stronę
            • je_ne_sais_quoi Re: Zacięta walka o absurdy 15.12.17, 15:23
              I jak widzę nikomu to więcej nie przeszkadza.
              Przypomina się kawał, jak to urwało się organiście kółko od taczki podczas mszy, gdy proboszcz grzmiał do parafian, że Bóg się gniewa, że tak mało dają na remont kościoła.
              • Gość: genowefa Re: Zacięta walka o absurdy IP: *.toya.net.pl 15.12.17, 21:19
                Przecież wszystko co głoszą nie ma nic wspólnego z prawdą, to wierzącym nie przeszkadza. Świata nie zmienisz, ludzie zawsze w coś muszą wierzyć ,taka natura. Od początku ta właśnie natura człowieka jest wykorzystywana przez cwańszych; szamanów, "czarowników" czy w końcu jak sami siebie nazwali; kapłanów. I zawsze byli z władzą, wodzem, księciem,królem cesarzem , teraz z partią sprawującą władzę. Dobrze że zaprzestali głoszenia ciemnocie że władza pochodzi od bogów,boga.Nic pan nie poradzisz.
          • je_ne_sais_quoi Re: "Świadectwo wiary" według Salezjan 16.12.17, 12:55
            Ciekawe, że nawet jak obnażysz to zakłamanie, wierni ślepo zaufają "autorytetom". I tacy potem wpajają wartości twoim dzieciom.
            • Gość: genowefa Re: "Świadectwo wiary" według Salezjan IP: *.toya.net.pl 16.12.17, 13:48
              To nie ma sensu,żadne obnażanie nie ma sensu w obecnej rzeczywistości. Szkoda zdrowia, wypisz się,niekoniecznie formalnie, jak chcesz, nie chodź do kościoła, nie dawaj kasy, nie posyłaj dzieci itd. Po prostu jeśli to Ciebie denerwuje to stań obok i żyj sobie spokojnie. Jak uważasz ze możesz cokolwiek zmienić w ich postępowaniu to się mylisz.Nawet papież nie jest w stanie tego zmienić. Odpuść.
              • je_ne_sais_quoi Re: "Świadectwo wiary" według Salezjan 16.12.17, 17:20
                Do tego dojdzie. Póki co nie potrafię synowi wytłumaczyć, dlaczego ksiądz za swoją posługę, za szerzenie nauk Chrystusa bierze pieniądze.
                A było to tak:
                "Wynalazca" (Modlitwa Żaby, Anthony de Mello)

                Po wielu latach pracy, pewien wynalazca odkrył sztukę rozpalania ognia. Wziął swoje narzędzia do pokrytych śniegiem północnych regionów i nauczył tej sztuki jeden z tamtejszych szczepów, a także pokazał im zalety tego wynalazku. Ludzi tak bardzo pochłonęła ta nowość, że nie podziękowali wynalazcy, który pewnego dnia cichutko wymknął się z wioski. Ponieważ był on jednym z tak rzadkich stworzeń ludzkich obdarzonych darem wielkości, nie pragnął, aby go pamiętano, czy uwielbiano. Szukał tylko zadowolenia z tego, że ktoś skorzystał z dobrodziejstwa jego odkrycia.

                Następny szczep do którego się udał, również bardzo pragnął nauczyć się sztuki rozpalania ognia. Ale miejscowi kapłani, zazdrośni o wpływ wynalazcy na ludność, kazali go zamordować. Aby rozproszyć jakiekolwiek podejrzenia o zbrodnię, ustawiono portret Wielkiego Wynalazcy na głównym ołtarzu świątyni, ułożono również liturgię, tak aby imię jego było czczone, a pamięć o nim nigdy nie wygasła. Zadbano z wielką pieczołowitością, aby ani jedna rubryka liturgii nie została zmieniona czy też pominięta. Narzędzia do rozniecana ognia zostały umieszczone w relikwiarzu i mówiono, że mają moc uzdrowienia każdego, kto z wiarą położy na nich swoje ręce.

                Najwyższy Kapłan sam podjął się opisać żywot Wynalazcy. Stał się on Świętą Księgą, w której jego pełna miłości dobroć była stawiana wszystkim za przykład, jego chwalebne czyny były wysławiane, a nadludzka natura stała się przedmiotem wiary.

                Kapłani pilnowali, by Księga była przekazywana przyszłym pokoleniom, podczas gdy oni samorzutnie interpretowali znaczenie słów wynalazcy i wagę jego świętego życia i śmierci. Równocześnie bezwzględnie karali śmiercią lub klątwą każdego, kto nie zgadzał się z ich poglądami. Byli tak zajęci obowiązkami religijnymi, że ludzie zupełnie zapomnieli sztuki rozniecania ognia."

                Nic dodać...

              • Gość: swoj Re: "Świadectwo wiary" według Salezjan IP: *.play-internet.pl 16.12.17, 19:01
                Jeżeli odpuścimy do takiej jakości, to katolicyzm będzie jak demokracja pod przewodnictwem pisiorów.
                • Gość: genowefa Re: "Świadectwo wiary" według Salezjan IP: *.toya.net.pl 16.12.17, 21:09
                  Jeśli polski katolicyzm miał kiedykolwiek jakąkolwiek jakość to było to za komuny. Kościół wtedy był najbardziej zwrócony do ludzi, dlatego że od państwa mógł nie wiele oczekiwać. Dzisiaj kościół jest zwrócony do państwa, "duchowieństwo" uzyskało realny wpływ na władzę, czerpie całymi garściami profity materialne i nie materialne. Owieczko-barany z podmiotu zabiegania stały się podmiotem zamordyzmu religijnego. Idź do proboszcza salezjan i powiedz mu że nie podoba ci się delikatnie mówiąc wprowadzanie w błąd.
                  Podziel się odpowiedzią.
                  • je_ne_sais_quoi Re: "Świadectwo wiary" według Salezjan 16.12.17, 23:08
                    Dzięki za radę! 😁 Proboszcz zagroziłby mi ekskomuniką albo w najlepszym wypadku zaproponował apostazję. Moje dziecko czekałby ostracyzm społeczny i przygotowania do komunii diabli by wzięli. Lepiej ... się nawrócę, czyli sięgnę głębiej do kieszeni 😉
                    Niestety...Zamordyzm religijny jest rażący, a ludzie dają sobą manipulować i siebie doić.
                    Miałem nadzieję, że wypowiedzią sie także ci, którzy słyszeli o podobnych "zabiegach" w innych parafiach...
                    • a.fischer Re: "Świadectwo wiary" według Salezjan 17.12.17, 15:45
                      Czyli interesuję Cię jedynie narkęcanie gó...burzy i jesteś rozczarowany, że Ci nie idzie. Jaki zamordyzm Tobą manipuluje?


                      • je_ne_sais_quoi Re: "Świadectwo wiary" według Salezjan 17.12.17, 19:21
                        Widzę, że dużo z tego zrozumiałeś/zrozumiałaś...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka