Dodaj do ulubionych

Po czym poznać wojaka UPA...?

IP: *.dynamic.chello.pl 27.05.18, 11:43
Okazuje się, że po dziurze w głowie zadanej tępym narzędziem. To zupełnie nowa rewolucyjna teoria przedstawiona przez ukraińskich naukowców pod przewodnictwem Światosława S. podczas prac ekshumacyjnych pod zlikwidowanym pomnikiem UPA w Hruszowicach. Rewolucyjna, bowiem do tej pory w ten sposób rozpoznawano ofiary tychże wojaków.
Nie ma podstaw uzasadniających twierdzenie, że na badanej części cmentarza w Hruszowicach są pochówki członków UPA. Mamy do czynienia wyłącznie ze starszymi, naturalnymi pochówkami – mówi portalowi Kresy.pl, tuż po zakończeniu badań, prof. Krzysztof Szwagrzyk. Dodaje, że strona ukraińska zajmuje w tej kwestii zupełnie odmienne stanowisko.
– Naszym zdaniem ułożenie pochówków, to co zastaliśmy w jamach grobowych, wszystkie okoliczności świadczą o tym, że mamy do czynienia ze starszymi, naturalnymi pochówkami m.in. z lat 30. XX wieku, na co wskazuje datowanie monet – uważa wiceszef IPN. – Takie jest nasze stanowisko, jednak wiem, że strona ukraińska zajmuje w tej kwestii zupełnie odmienne stanowisko, co wyraził pan sekretarz Światosław Szeremeta – dodał.
– Według strony ukraińskiej, pięć spośród znalezionych osób miałoby należeć do UPA, a podstawą do tego w przypadku jednej osoby jest to, że miała ona przy sobie niemiecki guzik bieliźniany. To ma być podstawa do twierdzenia, że mamy do czynienia z członkiem UPA. W drugim przypadku jest to pęknięta czaszka. W pozostałych przypadkach nawet nie jestem w stanie określić zasadności czy powodów, dla których zdaniem strony ukraińskiej są to członkowie UPA. Jeżeli kość ludzką można interpretować bez żadnego innego kontekstu jako kość członka UPA… Mogę to tylko przytoczyć, ale nie jestem w stanie odnieść się do takich wniosków z przeprowadzonych badań – mówi prof. Szwagrzyk.
Prof. Szwagrzyk odniósł się też do twierdzeń zawartych w opisie szczątków osoby z uszkodzeniami czaszki autorstwa Podobiedy, który wyraźnie sugerował, że to oraz młody wiek zmarłej osoby świadczy, że był to upowiec. Profesor zaznaczył, że według opinii obecnego przy badaniach medyka sądowego śmierć tego człowieka nastąpiła w wyniku urazu czaszki, ale nie wiadomo, co było jego bezpośrednią przyczyną. Zwrócił jednak uwagę na przedmiot, który odkryto przy szczątkach zmarłego:
– Odnaleźliśmy fragment charakterystycznych okularów, używanych przed wojną do jazdy samochodowej, rowerowej. Dla nas taki okular przy tych szczątkach w połączeniu z pękniętą czaszką wskazywałby, że mieliśmy do czynienia ze śmiercią w wyniku gwałtownego zderzenia, na przykład katastrofy samochodowej czy motocyklowej.
Wiceszef IPN dodał, że zdaniem strony ukraińskiej pęknięta czaszka oznacza, że jest to członek UPA.

kresy.pl/wydarzenia/koniec-prac-w-hruszowicach-prof-szwagrzyk-nie-ma-podstaw-do-twierdzenia-ze-sa-tam-groby-czlonkow-upa/

Czas już chyba definitywnie zakończyć tę banderowską komedię... Tacy ludzie psu na budę się Polsce zdadzą.
Obserwuj wątek
    • 99venus Re: Po czym poznać wojaka UPA...? 27.05.18, 11:46
      Członkowie UPA to ludobójcy.Nie ma miejsca na ich groby w polskiej ziemi.
      • Gość: Młody Jedno jest pewne.Pod pomnikiem był grób IP: *.76.32.49.ipv4.supernova.orange.pl 27.05.18, 14:04
        Obojętnie co się będzie wypisywało wraz z argumentacja to nie zmienia faktu,że pod rozebranym pomnikiem znajdował się grób i to młodych osób.
        A czy był w okularach samochodowych czy też inny to nieistotny bzdet.
        Mamy więc żabę do zjedzenia.
        Czyli kolejny początek wojny nienawiści między Polakami a Ukraińcami.

        W 1939 r w II RP było 30 000 samochodów osobowych i nie wiele więcej motocykli.
        Zarówno samochody jak tez motocykle w tamtym okresie mieli tylko ludzie majętni.
        Wątpię by ofiara wypadku ze środowisk zamożnych jak się sugeruje została pochowana z okularami samochodowymi i to na cerkiewnym cmentarzu w zapadłej wiosce. W czasach pokoju był by niegodny pochówek.
        Ale w czasie wojny podobne okulary posiadała obsługa karabinów maszynowych jak też motocykliści wojskowi.Tak w armii polskiej jak też niemieckiej.Dla innych armii był to sprzęt zdobyczny.
        A poległych chowano zgodnie z tradycją wojenną z tym co miał na sobie.
        Czyniono tak i do dzisiaj się czyni we wszystkich armiach świata.
        • Gość: gosc Re: Jedno jest pewne.Pod pomnikiem był grób IP: *.toya.net.pl 27.05.18, 14:59
          wiedziałem, wiedziałem ze młody nie wytrzyma i wtrąci swoje 3 banderowskie grosze
          przecież za to ma płacone
          młody, szybciutko grucha
        • 99venus Re: Jedno jest pewne.Pod pomnikiem był grób 27.05.18, 15:06
          Sugerujesz,że w szeregach band UPA były dzieci?
          Jedno jest pewne:na miejscu starych pochówków ukraińscy nacjonaliści ośmieli sie postawić pomnik mordercom upowskim.
          Dopuścili się zbeszczeszczenia ale to nie powinno nikogo dziwić.Ludobójcy są zdolni do wszystkiego.
        • Gość: obserwator Re: Jedno jest pewne... IP: *.dynamic.chello.pl 27.05.18, 21:31
          Gość portalu: Młody napisał(a):
          Ale w czasie wojny podobne okulary posiadała obsługa karabinów maszynowych jak też motocykliści wojskowi.

          Banderowska logika i przewrotność jest nie do przecenienia:)

          Umiejscowionym w czasie od poł. XIX wieku do początku lat 30-tych XX wieku pochówkom dziadek przypisuje cudowne zmartwychwstanie i wstąpienie do UPA w której pełnili rolę motocyklistów wojskowych (zapewne w jakieś zmotoryzowanej brygadzie) lub też obsługiwali karabiny maszynowe. Trzeba przypomnieć, że również piloci posługiwali się podobnymi okularami. Więc zmartwychwstały delikwent mógł równie dobrze służyć w siłach powietrznych UPA, gdzie nabawił się dziury w łepetynie spadając ze swoim kukuruźnikiem na ziemię.
          Po czym z tą dziurą w czaszce i z okularami wrócił na swoje miejsce w Hruszowicach bo przewidział, że w XXI wieku dziura ta będzie potrzebna niejakiemu Szeremecie and consortes jako dowód do zaliczenia go w poczet wojaków UPA.:) Szkoda, że nie posłużono się papierkiem lakmusowym; tu sprawa byłaby prosta - gdyby po zetknięciu się z czaszką zabarwił się na czerwono-czarny kolor nikt nie mógłby kwestionować organizacyjnej przynależności
          delikwenta.:)

          Gość portalu: Młody napisał(a):
          Czyli kolejny początek wojny nienawiści między Polakami a Ukraińcami.

          Nie. Należy odróżniać normalnych Ukraińców od banderowców. Widzę, że dla Ciebie to jedno i to samo. Polacy mają w zasadzie pozytywny stosunek do Ukraińców. Natomiast nie tolerują i nie będą tolerować banderowców i przelewania banderowskiej ideologii na teren Polski. W tym ma pomóc antybanderowska ustawa o IPN. Stąd też nie spodziewam się aby dalej pobłażano w Polsce jakimkolwiek pomnikom ku chwale UPA. Jest to nie do pomyślenia!


          • Gość: Tutejszy A tymczasem... IP: *.dynamic.chello.pl 27.05.18, 22:11
            Banderowcy idą na pełną konfrontację i żądają, odbudowy pomnika ku czci band UPA:)

            kresy.pl/wydarzenia/regiony/ukraina/szeremeta-zazadal-odbudowania-pomnika-upa-w-hruszowicach/
            • Gość: gosc Re: A tymczasem... IP: *.toya.net.pl 28.05.18, 07:30
              banderowcy mogą sobie co najwyżej zwalić gruchę
    • Gość: Młody Wpuszczeni w maliny IP: *.76.43.65.ipv4.supernova.orange.pl 27.05.18, 21:32
      I co jest problem,są groby-zaprzeczyć się nie da.Trzeba zjeść ta żabę.
      Trzeba czekać na oficjalny komunikat do poniedziałku i ogłosić go po uzgodnieniu z ministerstwem propagandy.
      A swoją drogą Ukraińcy w piękny sposób podpuścili i wpuścili IPN w maliny jak smarkaczy do szamba.
      Wielka szkoda,ze w naszym IPN pracują aż tacy naiwniacy.
      • 99venus Re: Wpuszczeni w maliny 28.05.18, 21:20
        Majaczenia czy głupota??
    • darino Re: Po czym poznać wojaka UPA...? 27.05.18, 22:02
      To wszystko potwierdza moją opinię, że nie należy tej bandy dopuszczać do jakichkolwiek "wykopków" w Ukrainie.
      • Gość: obserwator Re: Po czym poznać wojaka UPA...? IP: *.dynamic.chello.pl 27.05.18, 23:35
        darino napisał:

        > To wszystko potwierdza moją opinię, że nie należy tej bandy dopuszczać do jakic
        > hkolwiek "wykopków" w Ukrainie.

        Darino, do budy!!:)
      • 99venus Re: Po czym poznać wojaka UPA...? 28.05.18, 21:23
        Bandyci z upa to faktycznie bandyci ale nie tylko.To przede wszystkim ludobójcy.
        Prawdy o ofiarach nie zmienisz najemniku banderowski.
    • Gość: 343 Re: Po czym poznać wojaka UPA...? IP: *.76.37.109.ipv4.supernova.orange.pl 28.05.18, 23:31
      a po czym poznać że kości są polskie, ukraińskie albo żydowski - bo jak po niczym to po co w ogóle było kopać? ile to kosztowało?
      • Gość: Młody Czym to się skończy? IP: *.76.42.227.ipv4.supernova.orange.pl 29.05.18, 08:40
        Tutaj nie chodzi o kości.
        Stosunki polsko-ukraińskie nie mają żadnych szans na poprawę, ponieważ Polacy chcą pewnej ”wojny” z Ukrainą, tzn. chcą sobie odrobić pewne poczucie przegranej w rywalizacji z Niemcami Anglikami,Francuzami,Belgami Holendrami.
        Tam traktowani są jak pachołki i w ramach ambicji i koniecznie chcą udowodnić wyższość przynajmniej nad Ukrainą a szczególnie Ukraińcami,których w/g własnych urojeń uważają za gorszych od siebie.
        Mamy więc do czynienia z rozkręcaniem w Polsce na szeroką skalę nienawiści do Ukraińców i Ukrainy.
        Za rozkręcanie tej nienawiści są odpowiedzialne przede wszystkim środowiska kresowe i neoendeckie, oraz skrajne kibolskie ocierające się o faszyzm.

        A to w kraju gdzie nienawiść to norma to chwyta.
        Każdy dziennikarz, polityk a nawet samorządowiec jak to jest w Przemyslu który chce być popularny, zaczyna grać kartą antyukraińską.
        Szczególnie teraz kiedy rozpoczęła się walka o głosy wyborcze, o popularność, o kasę – poprzez eskalację nienawiści do Ukrainy można sporo zyskać.

        Oczywiście w tej licytacji, kto bardziej Ukraińcom dokopie rozgrywka toczy się po prawej stronie sceny politycznej gdzie absurd goni absurd nawet ten ostatni w temacie wątku.
        Ale to jest jeszcze pikuś z tym co głoszą ludzie od Kukiza – zwłaszcza pan Jakubiak, czy skrajnie endeckie ugrupowania lub działacze tacy jak Zapałowski i inni gotowi Ukrainę podzielić między Rosję i Polskę, czy że należy zmienić granicę.
        Po takich działaniach można spodziewać się kroków odwetowych ze strony Ukrainy i zaostrzenia konfliktu.
        Wszystko na to wskazuje, że w najbliższym czasie należy się spodziewać starć polsko-ukraińskich w Polsce, ale nie wywołanych przez Ukraińców, a wywołanych przez Polaków. Rząd nie będzie temu przeciwdziałał, bojąc się utraty głosów wyborczych.
        Czym to się skończy.Lepiej nie myśleć.
        • 99venus Re: Czym to się skończy? 29.05.18, 09:26
          Bzdura.Oczywiście tak długo jak negatywna ocena ukraińskich ludobójców z UPA będzie traktowana jako krytyka,atak na Ukrainę i Ukraińców tak długo będziecie mieli problemy.Ale to wasz problem.To waszymi bohaterami są Bandera,Szuchewycz,bestialscy mordercy z UPA tak długo będziecie na marginesie cywilizowanego świata.
          Niemcy potrafili się rozliczyć ze swoich zbrodni,wy cały czas w nich tkwicie.
          • Gość: Młody Re: Czym to się skończy? IP: *.76.42.227.ipv4.supernova.orange.pl 29.05.18, 09:45
            Zapewne nie widzisz jak świat i to w błyskawicznym tempie się zmienia.
            Zanim zaczniemy oceniać inne narody spójrzmy na siebie.
            Niestety. Też nie mamy się czym chwalić.
            Zapewniam,ze niczym się nie różnimy od Ukraińców jak też innych narodów tej części Europy.
            Łączy nas wszystko co w świecie i Europie już dawno przebrzmiało.
            Toczymy niepotrzebne boje o pietruszkę z co raz większym zacietrzewieniem.
            To ciągłe oglądanie się w tył już zdecydowało,ze zgubiliśmy główny nurt Europy.
            Europa i świat już na nas nie liczy.Zastąpili nas inni w tej części.I robią to dobrze.
            A nam zostało błotko w którym tak uwielbiamy baraszkować.


            • 99venus Re: Czym to się skończy? 29.05.18, 16:53
              Gdybyś nie cierpiał na deficyt pomyślunku to może byś zrozumiał,że ja odrózniam Ukraińców od ukraińskich morderców i ludobójców.Powtarzam jeszcze raz:ci którzy utożsamiają cały naród ukraiński z ukraińskimi nacjonalistami,mordercami i ludobójcami co jest niestety powszechne na zachodniej Ukrainie sami się proszą o negatywną ocenę całego narodu ukraińskiego.
              Świat się zmienia ale ludobójstwo nie podlega przedawnieniu.
          • darino Niemcy potrafili ... 29.05.18, 09:53
            > Niemcy potrafili się rozliczyć ze swoich zbrodni,wy cały czas w nich tkwicie.

            Niemcy potrafili, ale już Polacy - nie. Ale ponieważ Polacy sami nie mogą rozliczyć się i oczyścić z win, na razie pomogą im w tym Żydzi. Niezależnie od kneblującej wypowiedzi (chyba już niedługo) ustawy o IPN.
            • 99venus Re: Niemcy potrafili ... 29.05.18, 16:56
              Nie Polacy tylko niektórzy Polacy.Mając na uwadze powszechny udział ludności ukraińskiej w mordowaniu Żydów i aktywnej pomocy Niemcom w tej zbrodni może lepiej byś milczał.
              Jak zaczniecie wydawac książki o ukraińskich ludobójcach i ich ofiarach tak jak my to robimy opisując polskie zbrodnie
              to porozmawiamy.Teraz nie ma o czym.
              • darino Re: Niemcy potrafili ... 29.05.18, 18:42
                Rozumiem. Polowania na Żydów z udziałem całych wsi to "niektórzy Polacy" :). A co to za książkę opisującą polskie zbrodnie wydałeś ?
                • 99venus Re: Niemcy potrafili ... 29.05.18, 21:32
                  Jak coś takiego wydacie u siebie to będziemy mogli rozmawiać-www.holocaustresearch.pl/index.php?show=415
                  I powinniście napisać nie tylko o ludobójstwie polskich obywateli w tym oczywiście równie Żydów ale również o kolaboracji z Niemcami i 80 tysiącach ochotników do dywizji SS Galizien.
                  • darino a Polacy ? 29.05.18, 21:55
                    > ale również o kolaboracji z Niemcami

                    No właśnie. Ilu Polaków kolaborowało z Niemcami ? Milion ? Może więcej ? Policja, kolej, administracja lokalna, służba zdrowia, energetyka i gazownictwo, straż przemysłowa i leśna, oświata. No i strażacy ochotnicy, osławieni łowcy Żydów.
    • Gość: obserwator Totalna kompromitacja... IP: *.dynamic.chello.pl 29.05.18, 11:58
      Wyniki badań w Hruszowicach to totalna kompromitacja Szeremety i ukraińskich nacjonalistów.
      Szeremeta ośmiesza nie tylko siebie, ale też całą Ukrainę. To osoba całkowicie niepoważna i nienadająca się do jakiejkolwiek współpracy. Kompromitacja strony ukraińskiej jest zupełna, to fiasko ich polityki stawiania nielegalnych upamiętnień. Może teraz niektórym naszym decydentom otworzą się oczy i zobaczą, z kim mają do czynienia – mówi portalowi Kresy.pl przemyski działacz patriotyczny Mirosław Majkowski.
      – Prace zostały przeprowadzone bardzo rzetelnie. Strona polska dołożyła wszelkich starań, żeby nie było żadnych wątpliwości co do jakości i dokładności prac. Tu nie ma najmniejszych wątpliwości. Sama obecność. prof. Szwagrzyka w Hruszowicach, który ma olbrzymie doświadczenie w pracach archeologicznych, poszukiwawczych jak np. na Łączce, który tak rzetelnie podchodzi do prac, świadczy o tym, że wszystko zostało przeprowadzone w sposób profesjonalny.
      Samo cofnięcie przez polskie władze zakazu wjazdu dla Światosława Szeremety, żeby mógł wjechać do Polski ze swoją ekipą i obserwować badania jest dla mnie zrozumiałe. Dzięki temu nie dostał on do ręki argumentu, bo gdyby go nie wpuszczono, to dopiero mógłby twierdzić, że Polacy zafałszowali wyniki poszukiwań. A tak był na miejscu – mówi Majkowski. Uważa, że wyniki prac w Hruszowicach są „totalną kompromitacją ukraińskich nacjonalistów”:

      kresy.pl/wydarzenia/majkowski-dla-kresy-pl-wyniki-badan-w-hruszowicach-to-totalna-kompromitacja-szeremety-i-ukrainskich-nacjonalistow/?utm_source=notification&utm_medium=browser
      – Oni od samego początku utrzymywali, że jest tam grób i byli w tym wspierani przez Związek Ukraińców w Polsce, na czele z Piotrem Tymą. Ale tu nie ulega wątpliwości, że żadnych pochówków upowców tam nie ma.
      Kompromitacja strony ukraińskiej jest zupełna, to fiasko zaczętej przez nich w latach 90. polityki stawiania nielegalnych upamiętnień – mówi przemyski działacz. Jego zdaniem, jest to świetny argument dla strony polskiej. – Może teraz niektórym naszym decydentom otworzą się oczy i zobaczą, z kim mają do czynienia.
      Zdaniem Majkowskiego, Ukraińcy „wykazali się barbarzyństwem, stawiając monument ku czci UPA na grobach Polaków”. – Kilka znalezionych przedmiotów świadczyło o tym, że byli tam pochowani Polacy – kobiety, dzieci… To coś niewyobrażalnego. Jak można postawić pomnik ku czci ludobójców na polskich grobach i jeszcze utrzymywać, że tam leżą jacyś banderowcy? To już jest ewenement.
      Majkowski przypomniał też to, o czym mówił w rozmowie z Kresy.pl już wcześniej – że zakaz polskich poszukiwań na Ukrainie wprowadzono po to, żeby prawda o ludobójstwie nie przebiła się do wiadomości samych Ukraińców. – Już ekshumacje w Ostrówkach Wołyńskich przeraziły Ukraińców. Oni wiedzą, że gdy te dziesiątki, setki tysięcy kości ujrzą światło dzienne, to będzie porażka całej ich polityki. Dlatego będą wymyślać największe bzdury, byle tylko nie umożliwić dalszych poszukiwiań.
      • Gość: gosc Re: Totalna kompromitacja... IP: *.toya.net.pl 29.05.18, 12:19
        przestańmy się podniecać ukrainą , banderowcami oni powoli znikną z mapy EUROPY już Putin się o to postara to tylko jakiś promil czasu i prztyk zrobi putinow czary mary i nastąpi koniec tego bękarta Europy
        • Gość: obserwator Re: Totalna kompromitacja... IP: *.dynamic.chello.pl 29.05.18, 16:10
          To nie tyle kwestia podniecania się banderowcami ( koń jaki jest każdy widzi:) ) ile irytacji z dotychczasowej postawy wobec nich polskich użytecznych idiotów co dobitnie wyraził jeden z internautów pod linkowanym wyżej artykułem w "Kresach":

          "Beresteczko1651 @Beresteczko1651:
          Może szeremeta to idiota ale w sam raz partner dla naszych mądrali, którzy na wyścigi traktują go jak co najmniej równego sobie:) To samo dotyczy tzw. relacji polsko-ukraińskich.

          29 maja 2018 11:12"

          Na ich tle prof. Szwagrzyk jawi się naprawdę pozytywnie.

          A co myśleć o min. Czaputowiczu, który podejmuje się mediacji w ukraińsko-węgierskim sporze na tle gwałcenia praw mniejszości węgierskiej na Zakarpaciu? A co z obroną praw polskiej mniejszości? Nie liczą się? Ministrem jakiego państwa jest pan Czaputowicz?

          www.gazetaprawna.pl/artykuly/1126782,wegry-wezwaly-nato-do-rewizji-polityki-wobec-kijowa.html
          Skończy się to jakimś Perejasławiem?
          • Gość: Młody Koniecznie chcemy być ważni IP: *.76.40.160.ipv4.supernova.orange.pl 29.05.18, 17:06
            Węgrzy ze swoimi u sąsiadów są bardzo rozrywkowi.
            Był problem z Rumunia.Ale tam rząd zdecydowanie zareagował i zamieszkali tam Węgrzy siedzą cicho jak pod miotłą.
            Był problem w Słowacji gdzie reakcja rządu była podobna i mniejszość węgierska jest wyjątkowo spokojna.
            Był problem w Serbii ale ci zadziałali najbardziej zdecydowanie.
            Zapełnili lokalne więzienia i problem przestał istnieć.
            Teraz harce na Ukrainie.Obawiam się,że skończy się tak jak w Rumunii.
            A nasi politykierzy znowu się pchają tym razem nie jako adwokaci w tej roli już wyśmiani przez Ukrainę i UE a teraz koniecznie chcą być mediatorami.
            Żenujące.Jak koniecznie chcemy zaszczytu a jak nie to by nas uznawano nawet tam gdzie nikt nas nie chce.

            • 99venus Re: Koniecznie chcemy być ważni 29.05.18, 21:33
              Sugerujesz żeby postępować z polskimi Ukraińcami tak jak Rumuni i Słowacy z Węgrami?
              • darino Re: Koniecznie chcemy być ważni 29.05.18, 21:52
                Przecież już tak postępujecie ? Nic nie trzeba zmieniać :).
      • Gość: Piotr z Rzeszowa Re: Totalna kompromitacja... IP: *.dynamic.chello.pl 29.05.18, 23:41
        Wicepremier Rozenko pozazdrościł Szeremecie totalnej kompromtacji;
        Wicepremier Ukrainy Pawło Rozenko uważa, że prace poszukiwawcze na cmentarzu w Hruszowicach powinny być kontynuowane. Oczekuje on także odbudowania pomnika UPA, ponieważ znaleziono pod nim ludzkie szczątki, przy czym Rozenko nie ma pewności, czy byli to upowcy.
        Jak pisze UNN, fakt znajdowania się pochówków pod pomnikiem jest dla Rozenki argumentem za jego odbudowaniem przez polską stronę. Według niego Ukraina nigdy nie zrezygnowała z postulatu odbudowania obiektu w Hruszowicach i jest to stały punkt rozmów z Polakami. – Moim zdaniem pojawiło się teraz więcej argumentów za tym, żeby ten pomnik został odbudowany – uważa Rozenko. Sam fakt przeprowadzenia poszukiwań przy udziale Ukraińców Rozenko uznał za pozytyw.
        Jest on też za dalszym kontynuowaniem prac w Hruszowicach z tm, : " że obecnie w badanie sprawy powinni zostać zaangażowani „prawdziwi eksperci i historycy”. Według niego strona ukraińska może polecić Polakom ekspertów, którzy „fachowo i bez polityki” zbadają szczątki."
        :)) Najbardziej fachowo i bezstronnie zrobiłaby to zapewne firma "Dola":).
        kresy.pl/wydarzenia/regiony/ukraina/ukrainski-wicepremier-chce-dalszych-poszukiwan-w-hruszowicach/
        Jak widać zarówno Szeremeta jak i Rozenko mają swoich polskich odpowiedników za idiotów. Wkrótce zobaczymy czy się mylą:)
        • 99venus Re: Totalna kompromitacja... 30.05.18, 14:09
          Nie wiem czy warto zajmować się ukraińskimi majaczeniami.Budować pomniki bandytów to oni mogą u siebie.
    • berig123 Re: Po czym poznać wojaka UPA...? 30.05.18, 15:30
      Może KTOŚ w końcu poda przyczynę niechęci Ukraińców do Polaków objawiającej się licznymi mordami??? Takie przyczyny sięgające lata wstecz, no dalej ........
      • Gość: Młody Zabrac chcieli im ich ziemie. IP: *.76.39.171.ipv4.supernova.orange.pl 30.05.18, 15:59
        Tak się dziwnie składa,ze Polacy nie maja przyjaciół przynajmniej przez ostatnie 200 lat.
        Mamy natomiast wrogów mniej lub więcej Nas nie lubiących.
        I tutaj mamy dylemat ponieważ Ukraińcy trochę nas lubią.
        A mordowali jedynie kolonizatorów,którzy przyszli zabrać im ich ziemie.Narodowość kolonizatorów nie grała żadnej roli.

        • Gość: gosc Re: Zabrac chcieli im ich ziemie. IP: *.toya.net.pl 30.05.18, 17:04
          młody - grucha , co ty człowieku robisz jeszcze w tej znienawidzonej przez ciebie POLSCE
          dlaczego w tobie jest tyle nienawiści do POLSKI ze całymi dniami klepiesz na klawiaturze chore brednie, kup człowieku bilet w jedną stronę i jedż z Bogiem
          serdecznie cię do tego namawiam bo z czasem ta nienawiść obróci się przeciwko tobie, nic człowieku w przyrodzie nie ginie
          • 99venus Re: Zabrac chcieli im ich ziemie. 30.05.18, 17:44
            On w Polsce NIE uczy się historii.Dlatego pisze głupoty.Tak jest z młodymi nieukami.
            • Gość: Młody Re: Zabrac chcieli im ich ziemie. IP: *.76.39.171.ipv4.supernova.orange.pl 30.05.18, 21:00
              Wyobraź sobie,ze historii uczyłem się chętnie i dużo.
              Oczywiście nie tej opartej na legendach i bajkach będącej dzisiaj w powszechnym użyciu ale tej opartej na faktach czasami bardzo niewygodnych i przemilczanych.

              Ale tak było z kolonizacją Wołynia.
              Chętnych było tak wielu,że na podstawie znowelizowanej ustawy rozszerzono obszar osadnictwa rozciągając na Litwę Środkową (powiat augustowski i suwalski) oraz w kilku przypadkach na województwa tarnopolskie, stanisławowskie, lwowskie i lubelskie.
              Nowelizacja ustawy przewidywała możliwość dalszego przejmowania ziem na rzecz osadnictwa oraz przekwalifikowania tzw. osadników cywilnych (byłych ochotników wojska polskiego) na osadników wojskowych.

              Kolonizatorzy zwani urzędowo osadnikami mieli do wyboru 10 ha przed Bugiem lub 30 ha za Bugiem.Oczywiście prawie wszyscy wybierali za Bugiem.Słynne było powiedzenie kolonizatorów"Na swojej wiorście będę równy staroście "

              Kolonizatorzy w ten sposób utworzyli 1361 osad na 151 tys. ha ziemi.
              Często osady przyjmowały nazwę od formacji wojskowych, z których wywodzili się osadnicy np. Jałowiecka, Armatniów, Ułanówka itp.

              Oczywiscie ziemia ta nie była bezpańska.
              Do kogoś należała.
              Pech chce,ze do tubylców.A tubylcy to byli właśnie Ukraińcy.
              Podstawowym zarzewiem wrogości była więc ziemia.
              Często były to stosunki wrogie i nieprzychylne na granicy wzajemnej nienawiści.
              Norma było,ze budynki kolonizatorzy budowali kilka razy (w dzień budował kolonizator, a miejscowi w nocy rozbierali).
              A później zawirowania wojenne i tubylcy upomnieli się o swoje.
              Jak to się skończyło wszyscy wiemy.
              Pytanie tylko czy do takiej tragedii musiało dojść.

              • 99venus Re: Zabrac chcieli im ich ziemie. 30.05.18, 21:37
                "Podstawą prawną osadnictwa były dwie ustawy przyjęte jednogłośnie przez Sejm 17 grudnia 1920 r. Pierwsza dotyczyła przejęcia ziemi w zaborze rosyjskim (należących do rosyjskiego skarbu i rodziny carskiej, niektórych dóbr duchownych i klasztornych, opuszczonych przez ziemian dóbr prywatnych, a także części funkcjonujących polskich folwarków). Druga dotyczyła nadawania ziemi żołnierzom Wojska Polskiego. Zgodnie z zapisami ustawy do otrzymania ziemi darmo uprawnieni byli „inwalidzi i żołnierze Wojska Polskiego, którzy się szczególnie odznaczyli oraz żołnierze, którzy dobrowolnie wstąpili do Wojska Polskiego i odbyli służbę frontową. Wszyscy inni inwalidzi oraz żołnierze, zdolni do pracy na roli, mogli w miarę rozporządzalnego zapasu otrzymać ziemię odpłatnie.
                Akcja osadnictwa trwała od 1920 do 1923 roku, napotykając znaczne trudności finansowe i polityczne. W rezultacie z 99.153 podań tylko 7.345 zostało rozpatrzonych pozytywnie; żołnierze i ochotnicy otrzymali 1331,46 km²".
                W 1938 roku powierzchnia województwa wynosiła 35 754 km² czyli osadnicy otrzymali niecałe 4% ziemi.W dodatku ziemi nie należącej do miejscowej ludności.
                Młody,musisz się jeszcze pouczyć.
                • Gość: Młody Prawda ale nie wybiórczo. IP: *.76.39.171.ipv4.supernova.orange.pl 30.05.18, 22:31
                  Podajesz tylko wybiórczo prawdę.
                  W kolonizacji kresów chodziło w głównej mierze o upodlenie tubylców i nie tylko Ukraińców.
                  To samo tyczyło także Litwinów i Białorusinów.
                  Ziemie dla kolonizatorów tylko w nikłym procencie stanowiły dobra carskie czy też kościoła prawosławnego.
                  W głównej mierze była to ziemia tubylców a szczególnie wiejskie dobra wspólne z nadania królewskiego/Jagiellonowie/ głównie pastwiska jak też tereny zielone stanowiące niepodzielność gruntowa wioski.Oczywiście większe gospodarskie chłopskie też stały się pastwą i to na drodze rozporządzenia
                  Na terenach zamieszkałych przez ludność litewską utworzono w województwie wileńskim 321 osad, w województwie nowogródzkim 272 osady.
                  Na terenach zamieszkałych przez ludność białoruską w woj białostockim 160 osad, poleskim 163 osady.
                  Całkowicie nie powiodła się kolonizacja w woj. tarnopolskim, stanisławowskim , lwowskim oraz lubelskim.Tam tubylcy czekali kiedy powstaną budynki i nieznani sprawcy je palili.
                  Na kilkuset kolonizatorów pożary strawiły prawie wszystko.
                  W tych województwach do 1939 r dotrwało tylko 13 osad z 860 zaplanowanych.
                  Szczególnie agresywna w stosunku do tubylców była nowelizacja ustawy z 1932 r, która stawiała osadników na pozycji uprzywilowanej nie tylko na drodze prawnej ale nawet w obyczajowości depcząc miejscowe zwyczaje i tradycje szczególnie na Litwie.

                  A Wołyń to tutaj kierowano prawie wszystkich wojskowych kandydatów na kolonizatorów z nieleczoną traumą wojenną w większości nie nadający się do życia w społeczeństwie.
                  Nawet szpital psychiatryczny w Łucku przeznaczony tylko dla osadników nie rozwiązywał ich problemów psychicznych.
                  Oczywiście szpital występował pod uroczą nazwą "ochronka"Znane jest 6 takich ochronek.Tutaj tez było najwięcej porzuceń otrzymanych gruntów przez kolonizatorów.
                  • 99venus Re: Prawda ale nie wybiórczo. 31.05.18, 08:04
                    Jak nie wyszło z Wołyniem to idziemy na Litwę i Białoruś?
                    dziwnym trafem do ludobójstwa doszło tylko na terenie Ukrainy.
                    Gdybyście zamiast wódkę chlać walczyli z bolszewikami o wolną Ukrainę to może mielibyście własne państwo o 70 lat wcześniej.
                    • Gość: Młody Re: Prawda ale nie wybiórczo. IP: *.76.39.171.ipv4.supernova.orange.pl 31.05.18, 09:51
                      Masz rację.
                      28 X 1939 r wojska litewskie zajęły Wilno i Wileńszczyznę,która to wcześniej gen.Żeligowski zajął dla Polski jak obecnie Putin Krym dokładnie powielając ten rodzaj agresji.
                      A po kolonizatorach ładnie zwanych osadnikami dokładnie i bardzo szybko pozamiatali Litwini,Białorusini oraz Rosjanie.Po ich krótkim pobycie na tych ziemiach żaden ślad nie pozostał.
                      • 99venus Re: Prawda ale nie wybiórczo. 31.05.18, 18:59
                        Nie martw się o Litwinów i Białorusinów.Martw się o swoich banderowców.
                        I nie klam.Polacy na kresach byli zanim ktoś usłyszał o Ukraińcach.
                        Jak zlikwidujecie wszystkie zabytki,zaorzecie Lwów i dziesiątki innych miast, tysiace wiosek to faktycznie śladu materialnego nie będzie.
              • Gość: piotrzr Re: Zabrac chcieli im ich ziemie. IP: *.dynamic.chello.pl 30.05.18, 23:12
                Gość portalu: Młody napisał(a):
                > Wyobraź sobie,ze historii uczyłem się chętnie i dużo.

                Zapewne w podziemnym uniwersytecie w bunkrze technicznym.:) A kto wykładał? Dziadziuś z Wołodymyrem?
                Zaprawdę dr Joseph G. byłby z ciebie dumny... Wyrastasz na poważnego kandydata na ministra propagandy:)
                • Gość: gosc Re: Zabrac chcieli im ich ziemie. IP: *.toya.net.pl 30.05.18, 23:29
                  młody-grucha
                  Wyrastasz na poważnego kandydata
                  > na ministra propagandy:) bardenlardu
      • Gość: Wernyhora Re: Po czym poznać wojaka UPA...? IP: *.dynamic.chello.pl 30.05.18, 22:19
        berig123 napisał:

        > Może KTOŚ w końcu poda przyczynę niechęci Ukraińców do Polaków objawiającej się
        > licznymi mordami??? Takie przyczyny sięgające lata wstecz, no dalej ........

        Tu trzeba sięgnąć do wcale nie tak odległej historii i znaleźć odpowiedź na pytanie kto i po co stworzył Ukraińców. I tak przez Talerhof dojdziesz do rzezi wołyńskiej.
        • Gość: Nabuchodonozor Re: Po czym poznać wojaka UPA...? IP: *.dynamic.chello.pl 30.05.18, 22:30
          Bóg Ojciec stworzył Ukraińców, i inne narody, mieszając języki podczas budowy wieży Babel. Tako rzecze Pismo Święte.
          • Gość: TaxiD Re: Po czym poznać wojaka UPA...? IP: *.telenet.unc.edu 30.05.18, 23:48
            A może by porównać kości z Hruszowic z kośćmi pomordowanyi Polakówi w Porycku i pomordowanych Ukraińcami w Pawłokomie?
    • non-b Re: Po czym poznać wojaka UPA...? 31.05.18, 11:37
      suozun.org/aktualnoci/i_pomnik-upa-w-hruszowicach-to-byl-ukrainski-pomnik-symboliczny/
      • Gość: gosc Re: Po czym poznać wojaka UPA...? IP: *.toya.net.pl 31.05.18, 12:59
        wiarygodność upalincow jest znana od bardzo dawna i jest równa zero
        • Gość: kpt. Zdzierski Re: Po czym poznać wojaka UPA...? IP: *.232.226.91.ip4.neteter.pl 12.06.18, 22:09
          Gość portalu: gosc napisał(a):

          > wiarygodność upalincow jest znana od bardzo dawna i jest równa zero

          Swój brak wiarygodności poświadczyli notarialnie:

          rzeszow.wyborcza.pl/rzeszow/7,34962,23453299,hruszowice-znaleziono-trumny-ale-nie-wiadomo-sa-w-nich-czlonkowie.html
          W związku ze sporem o nielegalny pomnik UPA, który stał tam od 1994 do ubiegłego roku, Ukraińcy zgłosili wniosek, by wpisać to miejsce do rejestru grobów wojennych. Wg świadka miało tu być pochowanych 12 członków UPA. Swoje oświadczenie poświadczył notarialnie.
          • Gość: gosc Re: Po czym poznać wojaka UPA...? IP: *.toya.net.pl 13.06.18, 06:33
            Gość portalu: kpt. Zdzierski napisał(a):

            > Swój brak wiarygodności poświadczyli notarialnie

            przysięga na widły i siekiery ha ha ha
          • Gość: kpt. Zdzierski Kłamstwo poświadczone notarialnie IP: *.232.226.91.ip4.neteter.pl 15.06.18, 15:50
            Banderowska wiarygodność < 0
            "Najważniejszy przekaz strony ukraińskiej to jeden z dokumentów wysłany w 2013 r. przez wiceministra rozwoju regionalnego Ukrainy, w którym poinformowano, że pod pomnikiem pochowano 12 członków UPA. Świadkiem tego wydarzenia był Dymitr Kiwer urodzony w 1924 r. w Hruszowicach. Mężczyzna złożył w kancelarii prawnej w Przemyślu w 1995 r. oświadczenie o następującej treści: „Byłem naocznym świadkiem grzebania ciał 12 żołnierzy Ukraińskiej Powstańczej Armii na cmentarzu w Hruszowicach w miejscu, w którym dziś stoi pomnik żołnierzy UPA. W pochówkach, które miały miejsce w 1946 r. uczestniczyłem dwukrotnie. Odbywały się one w nocy. W mogile pochowano 12 osób, po 6 w dwóch rzędach. Spośród nich dwie znałem z pseudonimu – byli to Marko i Honta z sotni Kruka. Był tam też pochowany jakiś oficer, ale pseudonimu nie znam. Na grobie usypano niewielki, ok. metrowej wysokości kopiec. Krzyża nie postawiono. W takim stanie grób pozostał do maja 1947 roku, kiedy zostałem zmuszony do opuszczenia Hruszowic”. Oświadczenie to odczytał na konferencji w siedzibie IPN prof. Szwagrzyk, przedstawiając historię związaną z pomnikiem."

            ipn.gov.pl/pl/aktualnosci/53605,Jednoznaczne-wyniki-badan-IPN-w-miejscu-prac-archeologicznych-na-cmentarzu-w-Hru.html
            Ciekawe w jakim celu ten banderowiec poświadczał swoje kłamstwo notarialnie i to tuż po postawieniu tego prowokacyjnego monumentu?
    • Gość: kpt. Zdzierski Re: Po czym poznać wojaka UPA...? IP: *.232.226.91.ip4.neteter.pl 12.06.18, 22:31
      IPN przekazał stronie ukraińskiej raport z prac na hruszowickim cmentarzu.

      kresy.pl/wydarzenia/polska/ipn-opracowal-i-przekazal-stronie-ukrainskiej-raport-z-prac-w-hruszowicach/
      Jeśli jednak ktoś myśli, że to zakończy sprawę to można być prawie pewnym, że grubo się myli.
      Już dziadek z młodym się o to postarają...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka