Dodaj do ulubionych

i po tablicach...

23.05.02, 10:19
pamietacie jak rozmawialismy o nowych tablicach na przemyskich fortach?

www.zycie.pl/informacje/info11.htm
W pierwszych dniach maja zawieszonych zostało jedenaście nowych tablic
informacyjnych, na jedenastu fortach Twierdzy Przemyśl - najbardziej
charakterystycznych i najczęściej przez turystów odwiedzanych. (...)
Jak dowiedzieliśmy się w Przemyskim Starostwie, które patronowało akcji
powstania i wieszania nowych tablic, jedna z nich została już zniszczona.
Nieznani sprawcy rozbili i ukradli część tablicy, powieszonej na forcie San
Rideau w Bolestraszycach. Wszystkie kosztowały 4000 dolarów USA, ale taką
wartość mają tylko wisząc w nienaruszonym stanie i spełniając wyznaczoną im
rolę.

...bez komentarza...
Obserwuj wątek
    • wook Re: i po tablicach... 23.05.02, 15:21
      a co, nie mówiłem, nie ma rzeczy której debile nie mogliby zniszczyć, a takich
      ograniczonych umysłowo kmiotków jest wiele, pewnie w dodatku mysleli że
      sprzedadzą to w punkcie skupu złomu za parę groszy na jakąś berbeluchę.
      Och szkoda słów.
      • gofa Re: i po tablicach... 23.05.02, 15:27
        a ja sobie mysle...po cholere takie drogie tablice? nie lepiej bylo wydac na
        uporzadkowanie fortow? co? albo na tanie tablice...
        • wook Re: i po tablicach... 23.05.02, 19:18
          No pewnie, podnosiłem ten temat w jakimś wątku, na każdym kroku widać jak są
          marnowane pieniądze, albo jak łatwo się je wydaje, tym bardziej że były
          darowane;). Łatwo policzyć jaki był koszt jednej tablicy, a wnioski nasuwają
          się same.
          • gofa Re: i po tablicach... 23.05.02, 23:18
            wiesz wook, najlatwiej wydaje sie pieniadze darowane...ale to jest kolejny
            przejaw glupoty ... ciekawe co bedzie teraz...
            • wook Re: i po tablicach... 24.05.02, 16:23
              teraz to już nie będzie pieniędzy!
              • gofa Re: i po tablicach... 24.05.02, 16:27
                to prawda...nie bedzie pieniedzy...nie bedzie chetnych zeby je dawac..nie
                bedzie tablic...a wandale dalej beda....
                • wook Re: i po tablicach... 24.05.02, 16:30
                  i to w dodatku nieuchwytni - zgroza.
                  • gofa Re: i po tablicach... 24.05.02, 16:39
                    szkoda ze tak sie dzieje...forty tyle lat sie ostaly...a tablice chwila moment
                    i po nich...
                    • wook Re: i po tablicach... 24.05.02, 16:43
                      a po co komu bryły betonu, no chyba żeby w fundamenty sypać, zreszta dawniej z
                      okolicznych wiosek ludziska tak robili, a tablice! dla takich ćwoków nie ma
                      żadnej "świętości", ten gatunek ludzki nie mieści się w żadnych kryteriach.
                      • gofa Re: i po tablicach... 24.05.02, 17:07
                        no coz...jesli chodzi o rozbieranie zabytkow na cegly to jestesmy w tym
                        najlepsi...wystarczy rozejrzec sie po okolicy...przeciez to tez wandalizm...
                        • wook Re: i po tablicach... 24.05.02, 17:18
                          Ci którzy to robią nie uważają że to wandalizm, im się wydaje że sprzątają
                          niepotrzebny gruz:)))
                          • gofa Re: i po tablicach... 24.05.02, 17:24
                            taaak...i tym sposobem zniknelo wiele zabytkow i pamiatek historii...
                            • wook Re: i po tablicach... 24.05.02, 17:41
                              a byłaś może kiedyś w pałacu w Sieniawie, tam to dopiero ludziska sobie
                              pozabierali, prześliczne mozaiki parkietowe, piece kaflowe, kominki, nie
                              mówiąc oczywiśce o cegłach - moja prabacia mieszkała naprzeciw bramy wjazdowej
                              do parku otaczajacego pałac.
                              • gofa Re: i po tablicach... 24.05.02, 18:00
                                niestety nie bylam...ale widziala mnostwo takich miejsc...gdzie ludzie
                                wyniesli co sie da...smutne...ze tak podchodzimy do historii...
                                • wook Re: i po tablicach... 24.05.02, 18:07
                                  to nie tyle historia, co brak prawowitych właścicieli takich obiektów
                                  powodował ich grabieże, no sama powiedz czy PGR mógł upilnować dworek?
                                  • gofa Re: i po tablicach... 24.05.02, 19:19
                                    no nie mogl...ale nawet gdyby pilnowal to tez by sie "rozeszlo" tyle ze
                                    wolniej...taka to juz ludzka natura...jak sie da to zabrac...a moze sie do
                                    czego przyda...
                                    • wook Re: i po tablicach... 24.05.02, 19:24
                                      Jak byłem małym berbeciem, w Sieniawie spędzałem wakacje i buszowałem po
                                      ruinach tego pałacu do dzisiaj mam w oczach przepiękne freski, parkiety,
                                      okrągłe piece, ach szkoda słów, po latach ale jeszcze przed przejęciem pałacu
                                      przez Iglopol byłem w tych ruinach, nie było juz nic nawet ramy okienne były
                                      powyrywane a nawet wyciągane z murów cegły.
                                      Teraz znowu powrócił do swojej świetności ale jeszcze tam nie byłem.
                                      • gofa Re: i po tablicach... 28.05.02, 10:42
                                        a ja widzialam w wielu miejscach na poludniowym-zachodzie polski zniszczone
                                        cmentarze, resztki kosciolow i innych zabytkow...wlasnie przez
                                        ludzi...wyniesione cegla po cegle..a cmentarne tablice uzyte jako plyty
                                        chodnikowe... ludzie nie cenia historii jakakolwiek by ona byla, czy dobra czy
                                        zla...
                                      • Gość: artie Re: i po tablicach... (trochę OT) IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 28.05.02, 11:59
                                        wook napisał(a):

                                        > Teraz znowu powrócił do swojej świetności ale jeszcze tam nie byłem.

                                        A ja kilka lat temu byłem,
                                        Miód i wino piłem,
                                        Ale nic mi nie zostało,
                                        Bo się wszystko... gdzieś podziało.
                                        • wook Re: i po tablicach... (trochę OT) 28.05.02, 12:49
                                          skoro można tam napić się miodu i wina, to rzeczywiście pałac powrócił do
                                          dawnej świetności, a czy dawne duchy pałacowe pokazują się?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka