Dodaj do ulubionych

Mam nadzieję,że o Przemyśl tu chodzi....

IP: *.chello.pl 20.05.05, 01:52
Cześć
Oto artykuł ze stołecznej GW, który powinien nas zainteresować...
Mam nadzieję, że mowa jest w nim o Przemyślu, choć nazwa miasta nie pada. A
może jakieś inne miasto forsuje podobny pomysł? Przemyśl powinien w tej
sprawie trzymać rękę na pulsie....

miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,2719622.html

Dni Nauki Ukraińskiej w Polsce


Renata Czeladko 19-05-2005 , ostatnia aktualizacja 19-05-2005 21:30

Wyższą uczelnię chcą stworzyć na wschodnim pograniczu Polska i Ukraina -
zdradziło wczoraj Ministerstwo Nauki. Okazją było otwarcie na Politechnice
Warszawskiej wystawy wspólnych projektów badawczych

Prezentują się na niej placówki m.in. z Charkowa i Doniecka, które od lat
współpracują z polskimi naukowcami przede wszystkim w dziedzinie elektroniki,
technik informatycznych, nauk medycznych i materiałoznawstwa. - Na Ukrainie
odbyła się pomarańczowa rewolucja, chcemy integrować się z Europą. Możemy to
zrobić przez pogłębienie współpracy naukowej z Polską - mówił Wiktor
Romanienko z Akademii Nauk Ukrainy.

Polscy naukowcy od dawna mają kontakty z ukraińskimi. - Teraz skupimy się na
badaniach, które wykorzystamy w gospodarce, jak opracowanie wspólnej mapy
występowania ropy i gazu wzdłuż Karpat - wyjaśnia Zbigniew Machula z
Ministerstwa Nauki i Informatyzacji.

Polska i Ukraina planują też otworzyć przygraniczny uniwersytet. - Będzie o
tym mowa w czasie najbliższej wizyty w Polsce premier Julii Tymoszenko. Na
rozwój uczelni chcą dać pieniądze Amerykanie - dodał Machula.

Wystawę zorganizowaną w ramach Dni Nauki Ukraińskiej w Polsce można oglądać
tylko dziś w godz. 10-16 w Centrum Wystawowym Wydziału Architektury PW, ul.
Koszykowa 55
Obserwuj wątek
    • Gość: prezes Re: Mam nadzieję,że o Przemyśl tu chodzi.... IP: *.prz.rzeszow.pl 20.05.05, 02:25
      az sie przestraszyłem...musimy wywalczyc Akademie Wschodnioeuropejska dla
      Przemysla....w tym artykule jest napisane,ze pieniazki dadza tez
      amerykanie,wiec mozna to dac do przeczytania naszemu miejscowemu "ruchowi oporu"
      zeby juz nie protestowali tak zawziecie przeciwko utworzeniu uczelni w
      Przemyślu.Niech nasi politycy wezma sie do roboty i załatwia sprawe pozytywnie.
      • Gość: Imac Re: Mam nadzieję,że o Przemyśl tu chodzi.... IP: *.chello.pl 20.05.05, 14:09
        Ja też. Ale tak już jest w Przemyślu, że zanim coś powstanie, to już budzi
        opory. A szkoda byłoby zaprzepascić być może jedynej szansy na odmianę losu tego
        miasta. Tymczasem - cisza. Mam nadzieję, że tylko pozorna... Gdybym był
        prezydentem tego miasta, to zrobiłbym wszystko, aby nie dopuścić do sytuacji, w
        której potem okazuje się, że uczelnia mieści się np w Chełmie czy Zamościu...
        • Gość: prezes Re: Mam nadzieję,że o Przemyśl tu chodzi.... IP: *.prz.rzeszow.pl 20.05.05, 14:38
          moze ludzie do konca nie uswiadamiaja sobie jak taka uczelnia moze wyciagnac
          misto.To nie bedzie zwykła panstwowa uczelnia---pieniazki beda z unii,ze stanów
          i oczywiscie z Polski..a co za tym idzie nie bedzie tak biednie jak na czesci
          polskich uczelni.Trzeba bedzie przeciez stworzyc cały campus
          studencki,zatrudnic ludzi do jego obsługi,zyska MPK bo zwiekszy sie liczba
          pasazerów,wszystkie sklepy,wynajem mieszkam, całe miasto ozyje.....i tak mozna
          by długo pisac...ale jak to sie ładnie w Polsce mówi "...zeby te plusy,nie
          przysłoniły wam minusów". Głeboko wierze,ze ta uczelnia bedzie w
          Przemyślu,poniewaz w jej powstanie sa zaangazowani ludzie spoza naszego miasta
          i mam nadzieje ze nie sa obdarzeni tak wielkim
          talentem "spieprzenia"wszystkiego jak co niektóre jednostki w naszym miescie.
          • Gość: zaciura Re: Mam nadzieję,że o Przemyśl tu chodzi.... IP: *.mcon.pl 20.05.05, 17:43
            Jeżeli ta inicjatywa zostanie zrealizowana, chyba już nigdy nie powiem złego
            słowa o niektórych antypolitykach..., dla zasady :)
            Może więc wystosować apel do niektórych z w/w (niedopowiedzianych z imienia i
            nazwiska, by nie mącić, gdy cel jest słuszny) traktujący mniej więcej o
            udzieleniu im wszelkiego moralnego i techniczno-intelektualnego wsparcia w
            doprowadzeniu do pozytywnego finału tej sprawy (dla Przemyśla) - w z a m i a n
            za nasze milczenie i przynajmniej przez znikomy czas niekomentowanie wybryków
            niektórych z nich. Ja przyrzekam uroczyście :)

            Ufam i wierzę w powodzenie tego pomysłu. Uniwersytet czy Akademia
            Wschodnioeuropejska to skok cywilizacyjny, nieporównywalny dotychczas z niczym
            innym, co się wydarzylo w naszym grodzie.

            Jestem na TAK !
            • Gość: CzytX Brak uczelni = zatrzymanie rozwoju IP: *.comnet.krakow.pl 20.05.05, 19:16
              Niestety, na politechnike nas nie stac, bo nie mamy przemyslu w Przemyslu...
              Ale moze rozwoj uczelni humanistycznych i ekonomicznych pomoze wyjsc miastu na
              plus....
          • Gość: Zbychu Re: Mam nadzieję,że o Przemyśl tu chodzi.... IP: 80.51.255.* 20.05.05, 23:22
            Prezio!Kim Ty jestes, co Ty bredzisz?"pieniążki ze Stanów, Unii, z Polski.
            Ja szanuje twój optymizm, ale na litość Twego boga, nie rób pepsi z mózgu
            Przemyślan! Załataj wpierw dziury w jezdniach, załatw"ludzkie odprawy"graniczne
            w np.Medyce, pozwól na nieskrępowana działalność innych wyznań religijnych
            etc., a potem zacznij coć pisac na ten temat.Jasne!?
            • Gość: asda Re: Mam nadzieję,że o Przemyśl tu chodzi.... IP: *.server.ntli.net 21.05.05, 00:36
              pozwól na nieskrępowana działalność innych wyznań religijnych - a kto nie
              pozwala? a poza tym co ma piernik do wiatraka?
              • Gość: Imac Re: Mam nadzieję,że o Przemyśl tu chodzi.... IP: *.chello.pl 21.05.05, 00:39
                Też nie wiem co mają dziury w jezdni, odprawy graniczne i wolność religijna do
                tematu.
              • Gość: Zbychu Re: Mam nadzieję,że o Przemyśl tu chodzi.... IP: 80.51.255.* 21.05.05, 05:48
                To co wiatrak do piernika...
            • Gość: prezes Re: Mam nadzieję,że o Przemyśl tu chodzi.... IP: *.prz.rzeszow.pl 21.05.05, 02:04
              zbyniu polecam doczytac artykuł z pierwszego postu--tam jest wyraznie napisane
              ze pienazki na rozwój chca dac amerykanie :):) polskie pieniazki tez beda
              wpływac to jest oczywiste--prawda???bo uczelnia ma byc w Polsce .Zbyniu jak
              jest szansa na taka uczelnie to trzeba ja wykozystac,ale oczywiscie juz
              znajdujecie problem.Co ma granica w medyce do tej uczelnii???i te inne gadzety
              co wypisałes???zaczynasz pisac jak obłokani przemyslanie --ze wyciag to
              diabeł!!!ta akdemia to najlepsze co moze sie nam przytrafic...jezeli nie
              widzisz jakie ona moze przyniesc korzysci to jest mi bardzo
              przykro.Powinienies tez wiedziec ze peniazków z MEN nie przeznacza sie na
              drogi i polepszenie odpraw.Jezeli studiowałes to dziwie sie tresci twego
              postu ,zas jezeli nie studiowałes to po czesci moze cie to
              usprawiedliwiac...dam ci proste przykłady z regionu zobacz co PWSZ w Jarosławiu
              zrobiła dla tego miasta(liczba miejsc pracy,odnowione budunki,wzmozony
              handel),co politechnika zrobiła dla rozwoju Rzeszowa i inne rzeszowskie
              uczelnie.Jak juz wtopimy w wyscigu o ta uczelnie to moze przejrzysz na oczy.
              • Gość: Imac Re: Mam nadzieję,że o Przemyśl tu chodzi.... IP: *.chello.pl 21.05.05, 03:14
                W pełni się zgadzam.
                • Gość: Zbychu Re: Mam nadzieję,że o Przemyśl tu chodzi.... IP: 80.51.255.* 21.05.05, 05:56
                  Znaczy najpierw królestwo, a nastepnie korona?Mozna i tak.Powodzenia.Tylko
                  dlaczego eksperymenty socjalno-urbanistyczne nalezy dokonywac na niewudolnym
                  organiźmie miejskim.Ale chyba mozna, skoro tak twierdzi grupa teoretyków i
                  dyzurnych forumowiczów.Życzę powodzenia.
                  • Gość: Imac Re: Mam nadzieję,że o Przemyśl tu chodzi.... IP: *.chello.pl 21.05.05, 14:17
                    > Znaczy najpierw królestwo, a nastepnie korona?Mozna i tak.Powodzenia.Tylko
                    > dlaczego eksperymenty socjalno-urbanistyczne nalezy dokonywac na niewudolnym
                    > organiźmie miejskim.Ale chyba mozna, skoro tak twierdzi grupa teoretyków i
                    > dyzurnych forumowiczów.Życzę powodzenia.

                    A coż to za "eksperyment"? To normalny fakt, trafia się okazja i należało by tą
                    okazję wykorzystać to stworzenia czegoś, zamiast marudzić. Czy przez to organizm
                    miejski stanie się jeszcze mniej wydolny? Czy to komuś zaszkodzi, spowoduje
                    finansowe straty? Nie. Więc o czym my rozmawiamy?
                    Uważam, że takie rozumowanie jest pozbawione sensu, bo organizm miejski robi się
                    właśnie "bardziej wydolny" dzięki, między innymi, takim inwestycjom (bo
                    przyciągają inne inwestycje, dają pracę i generują ruch).
                    Czy to znaczy, że skoro "organizm miejski jest mało wydolny" (bazując na twoich
                    argumentach) to nie należy podejmować żadnych inicjatyw, dopóki to się nie
                    zmieni za pomocą jakiejś mitycznej "pracy u podstaw"?
                    Nie mam nic przeciwko pracy u podstaw, ale jeśli się neguje konieczność
                    czegokolwiek poza nią, to można się obudzić z ręką w nocniku. Okaże się, że inni
                    budowali, inwestowali, wybiegali w przód, a Ty spędzałeś czas na krytyce innych
                    i "pracy u podstaw", która jak powszechnie wiadomo nie ma końca (bo
                    infrastruktura zawsze może być lepsza, a biedni, potrzebujący pomocy, czy
                    nieszczęśliwi ludzie też zawsze i wszędzie istnieją).
                    • upowiec "nie" dla szkoły 01.06.05, 05:37
                      TVP Rzeszów, wtorek, 31 maja 2005 godz. 20:22

                      Nie dla Przemyśla

                      "Ministerstwo Edukacji Narodowej i Sportu nie zgadza się na przekształcenie
                      Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Przemyślu w Państwową Wyższą Szkołę
                      Wschodnioeuropejską. O tę zmianę uczelnia starała się od kilku miesięcy, a
                      liczyła na nią przede wszystkim młodzież z Ukrainy, która miałaby tu szansę na
                      bezpłatną naukę.

                      Studia w Polsce to marzenie bardzo wielu mieszkańców Ukrainy. Wiedzą o tym
                      dobrze Ania i Julia. Im się udało się. Studiują w Wyższej Szkole Administracji
                      i Zarządzania w Przemyślu, bo uczelnia zwolniła je ze wszystkich opłat.
                      Ania Ryłow
                      -„Dużo osób chce studiować, tym bardziej kto pochodzi z Polski, kto ma
                      pochodzenie polskie. A tym bardziej, że dużo jest ze Lwowa Polaków
                      mieszkających na Ukrainie. Z tych stron to na pewno, co bliżej do Polski, to na
                      pewno by chcieli studiować. Tym bardziej jak będzie bezpłatnie.”
                      Julia Cichocka
                      -„Polska uczelnia daje lepsze wykształcenie dla nas.”
                      Zdaniem władz przemyskiej uczelni otwarcie Wyższej Szkoły Wschodnioeuropejskiej
                      dałoby taką szansę wielu osobom, ale też pomogłoby wzmocnić więź jaka powstała
                      między Polakami i Ukraińcami po pomarańczowej rewolucji.
                      Jan Musiał, kanclerz PWSZ w Przemyślu
                      -„Dostrzegliśmy, a są w naszym gronie historycy i politolodzy, którzy mają nosa
                      i mają wiedzę, która pozwala tym nosem kierować, że to jest szansa, której nie
                      wolno zaprzepaścić. Że należy w tym momencie uczynić gest wobec Ukrainy.”
                      Nowa uczelnia miałaby być pomostem między Zjednoczona Europą, a sąsiadującymi z
                      nią na wschodzie krajami byłego Związku Radzieckiego. I choć idea jest szczytna
                      na jej realizację trzeba pieniędzy. Szacuje się, że tylko w pierwszym roku
                      działalności prawie 3 miliony złotych. Ale to nie jedyny powód odmownej decyzji
                      ministerstwa Decyzja Ministerstwa Edukacji, choć odmowna, nie jest ostateczna.
                      Szanse na przekształcenie uczelni ciągle są. Niestety znacznie przesunęły się w
                      czasie."
                      • upowiec właściwie powody odmowy nie zostały wymienione ! 01.06.05, 07:26
                        , tylko mała wzmianka o względach finansowych ...
                        A więc coś dla równowagi:
                        tvp.pl/400,20050531210294.strona
                        • upowiec Wrzodak i kombatanci przysłużyli się miastu ... 02.06.05, 07:48
                          "GW", Anna Gorczyca, 01-06-2005

                          Kombatanci i Zygmunt Wrzodak, poseł LPR, skutecznie zablokowali przekształcenie
                          przemyskiej Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Państwową Wyższą Szkołę
                          Wschodnioeuropejską. Jeżeli nawet Ministerstwo Edukacji się zgodzi na
                          przekształcenie przemyskiej szkoły, to i tak nie uda się zorganizować naboru
                          studentów na nowy rok akademicki

                          Do końca maja MENiS rozdzielał środki na przyszły rok dla państwowych szkół
                          zawodowych. Nie przyznał dodatkowych pieniędzy na przekształcenie i działalność
                          nowej szkoły w Przemyślu. Oznacza to, że polsko-ukraińskiej uczelni nie uda się
                          uruchomić od października.

                          - Decyzja o przekształceniu jeszcze nie zapadła i trudno powiedzieć, kiedy to
                          się może stać. Wniosek uczelni należy dogłębnie przeanalizować. Zwłaszcza pod
                          względem finansowym, bo przekształcenie uczelni wiąże się z dodatkowymi
                          kosztami. Dokładnie trzeba również rozważyć sygnały od różnych środowisk, które
                          docierają do ministerstwa - mówi Mieczysław Grabianowski, rzecznik MENiS.

                          Sygnały, o których mówi rzecznik, to m.in. list posła LPR Zygmunta Wrzodaka do
                          ministra edukacji. Wcześniej list o identycznej treści wysłali do władz uczelni
                          i Przemyśla przedstawiciele kilku stowarzyszeń kombatanckich. Znalazła się w
                          nich m.in. teza, że na przemyskiej uczelni fałszuje się historię. Autorzy
                          listów obawiają się, że otwarcie w Przemyślu uczelni dla Ukraińców wzmocni
                          środowisko ukraińskie w Polsce, a majątek państwowej uczelni zostanie
                          przekazany w niepowołane ręce.

                          Według władz PWSZ i prezydenta Przemyśla pytania stawiane przez posła Wrzodaka
                          antagonizują środowisko ukraińsko-polskie, godzą w polską rację stanu i poprawę
                          stosunków z Ukrainą. - To wystąpienie, jak i wcześniejszy protest niektórych
                          środowisk kombatanckich, paradoksalnie przemawia za jak najpilniejszym
                          przekształceniem Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Państwową Wyższą Szkołę
                          Wschodnioeuropejską. Utworzenie w Przemyślu międzynarodowej uczelni leży w
                          interesie regionu i państwa. Takie stanowisko przekazaliśmy do ministerstwa -
                          mówi Jan Musiał, kanclerz uczelni.

                          Pomysł, żeby przemyska Państwowa Wyższa Szkoła Zawodowa stała się uczelnią
                          kształcącą młodzież polską i ukraińską, zrodził się w ubiegłym roku. Władze
                          uczelni chciały to realizować etapami. Najpierw poprzez przekształcenie
                          Państwowej Wyższej Szkoły Zawodowej w Państwową Wyższą Szkołę
                          Wschodnioeuropejską, a potem w Akademię Wschodnioeuropejską. Po przekształceniu
                          w PWSW miało powstać Collegium Ukrainicum, w którym studenci ze Wschodu m.in.
                          uczyliby się języka polskiego. Przemyska uczelnia kształciłaby na poziomie
                          licencjackim, studia mogłyby być kontynuowane na UJ lub UMCS.

                          Pomysł zyskał poparcie m.in. Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich,
                          rzecznika praw obywatelskich. Władze Uniwersytetu Jagiellońskiego i UMCS
                          zadeklarowały pomoc i współpracę. Za powstaniem takiej uczelni opowiedzieli się
                          również arcybiskupi: Ignacy Tokarczuk, Józef Michalik i Jan Martyniak,
                          arcybiskup greckokatolicki. Mając takie poparcie, władze uczelni złożyły
                          wniosek o przekształcenie. Jak wynika ze słów rzecznika ministerstwa, wniosek
                          jest ciągle analizowany.

                          - Czekamy na decyzję i nie tracimy nadziei. Na pewno nie zrezygnujemy z
                          przekształcenia uczelni, jeśli nie teraz to w przyszłości - zapewnia kanclerz.
                          miasta.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,2741917.html
                          • Gość: Imac Re: Wrzodak i kombatanci przysłużyli się miastu . IP: *.chello.pl 04.06.05, 00:14
                            To załamujące... Wrzodak, człowiek który zapewne nigdy nawet nie był w
                            Przemyślu i nie ma najmniejszego pojęcia o tym mieście...
                            W pewnym sensie nie dziwię się Ministerstwu. Dadzą pieniądzę, a tu krzyki i
                            jątrzenie... Tylko że to doprowadzi do sytuacji (która już zaczyna mieć
                            miejsce),że najlepiej nic nie robić w Przemyślu, niczego nie ruszać, aby tylko
                            było cicho. Czyli wieloletnia stagnacja.
                            I jeszcze zastanawia mnie w tym rola, badz co badz wpływowego arcybiskupa
                            Michalika. Przeciez jego zdecydowane (i widoczne, a nie papierowe) poparcie
                            mogłoby takiego Wrzodaka uciszyć, a tu cisza. Czy abp Michalikowi jest wszystko
                            jedno? Przyznam się, że nie wiele z tego wszystkiego rozumiem, oprócz tego że
                            efekt jest marny i żałosny.Smutne.
                            • Gość: free Re: Wrzodak i kombatanci przysłużyli się miastu . IP: 80.51.180.* 04.06.05, 18:36
                              bardzo smutne
                            • Gość: nieżyt Re: Wrzodak i kombatanci przysłużyli się miastu . IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.06.05, 09:46
                              Wrzodak to nieudacznik,który rozwalił URSUS.Teraz pod skrzydłami idiotycznej
                              LPR stara się zrobić karierę.Zresztą popatrzcie na tę szczerą,ciągle
                              uśmiechniętą i miłą twarz.Od razu widać z kim ma się doczynienia!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka