arges
30.07.05, 21:32
Można byłoby organizować koncerty muzyki kameralnej w hallu zabytkowego
przemyskiego dworca kolejowego. Wystawienie lichtarzy ze świecami w porze
późniejszej, istniejące dekoracje ścienne, nienaganna akustyka... A z
pewnością znajdą sie artyści, którzy z chęcią bezpłatnie wykonają jakieś
utworu - np. najzdolniejsi uczniowie i absolwenci przemyskiej OSM. To wnętrze
według mnie jest o wiele przyjemniejsze niż "wyremontowana" sala "Fredreum".