Dodaj do ulubionych

Ksiądz Zaleski

IP: *.ptvk.pl 31.05.06, 13:03
I tak to paru esbeków obecnych nadal w strukturach kościoła zatkali buzię księdzu, który walczył za komuny i dostał nieraz od jej przedstawicieli w łeb. "Właśnie podają w radio, że "w krakowskiej kurii wyłączono telefony i nie udziela się informacji". Pytanie wobec tego kogo chroni Dziwisz lub kim był w dawnych czasach?
Obserwuj wątek
    • Gość: wierny panika w Kurii !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.06, 13:06
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=69&w=42781986
      • Gość: darek Re: panika w Kurii !!! IP: *.ptvk.pl 31.05.06, 13:23
        Zaleski za dużo wie. I tak dziwne, że uczestniczył w pracach komisji. Zapewne pomysł był taki, aby Go w ten sposób docenić i żeby zaczął milczeć. A prawda jest taka, że księdzem Tadeuszem pomiata się w KK. Może odpowie jakiś przedstawiciel Kurii przemyskiej ile razy goszczono w niej księdza Zaleskiego?
        • Gość: Imac Re: panika w Kurii !!! IP: *.chello.pl 31.05.06, 20:20
          A to ksiądz Zaleski jest jakimś wybitnym autorytetem, żeby się kuria przemyska
          miała tłumaczyć, czy go przyjmowała czy nie i ile razy?
          • Gość: darek Re: panika w Kurii !!! IP: *.ptvk.pl 31.05.06, 23:40
            Nie, ale jeździ do Przemyśla. A co do autorytetu to zgadza się. Ksiądz Zaleski jest autorytetem. Bo w czasach, gdy Purpuraci popijali z komuchami to właśnie Zaleski nadstawiał głowę.
            • Gość: Imac Re: panika w Kurii !!! IP: *.chello.pl 01.06.06, 00:13
              Przepraszam, ale z całym szacunkiem dla tego kapłana, to nadstawianie głowy w
              czasach PRL jest czynem chwalebnym, ale na pewno nie powoduje, że ktoś jest
              autorytetem.

              Poza tym, może wyjaśni mi Pan jedną rzecz, która zaprząta mi głowę.
              Jak to jest, że teczki uznawane są za obiektywne i autentyczne źródło
              historyczne, przesądzające o tym czy ktoś byl agentem, czy też nie. Zwłaszcza
              jeśli dotyczą kogoś uważanego (słusznie lub nie) za autorytet.
              Natomiast Jarosław Kaczyński (zwolennik lustracji) publicznie oświadcza, że jego
              teczka to lipa, zawiera nic nie warte informacje i w ogóle, że SB pracowała
              beznadziejnie. Do tego minister Ziobro oświadcza, że być może teczka była
              sfałszowana.
              Więc jak to jest, może Pan, jako zwolennik lustracji mi to wytłumaczy: jak
              teczka dotyczy ojca Hejmo, Czajkowskiego czy Malińskiego, to jest autentyczna,
              obiektywna i przesądzająca, a jak teczka dotyczy Jarosława Kaczyńskiego, to
              okazuje się że zawiera "stek bzdur" a "SB pracowała beznadziejnie"
              Więc jak to jest?
              Pozdrawiam
              • Gość: krist Re: panika w Kurii !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 16:54
                i co, zatkało kakao?
              • Gość: darek Re: panika w Kurii !!! IP: *.ptvk.pl 02.06.06, 00:26
                Jest pewna książka Łysiaka, pisze w niej o rozmowie z papieżem w Watykanie, gdzie uczestniczyło tylko kilka zaufanych osób. Natomiast na Komendzie MO pokazano stenogram z tego spotkania. Więc nie pytanie brzmi czy ktoś donosił tylko kto. Nie interesuje mnie teczka J. Kaczyńskiego, który wogóle mało mnie interesuje. Wątek zacząłem z T. Zalewskim, którego znam osobiście i właśnie z lat 80-tych. I to SB-cy jemu dokopali a nie Dziwiszowi i innych wysokim oficjelom. I rzecz nie w pomówieniach o donoszenie, tylko w zamykaniu komuś buzi. Tylko dlatego, że na wysokich koscielnych stołkach są dawni SB-ole. Nie jestem zwolennikiem lustracji, jednak ktoś ją rozpoczął. Dziwne tylko, że gdy dotyczy jak już wspomniano Kaczyńskiego lub Duchownych to nagle ujawnienie nazwisk jest przestępstwem, albo jak napisałeś "lipą". Poza tym Hejmo ma się dobrze. Wyrzucono go z Watykanu?
                • Gość: Imac Re: panika w Kurii !!! IP: *.chello.pl 02.06.06, 21:02
                  Więc przypominam Panu, że naczelną zasadą obowiązującą w Kościele Katolickim
                  jest posłuszeństwo. Posłuszeństwo względem biskupa i posłuszeństwo względem
                  papieża. Inaczej kościół rozpadłby się na 1000 frakcji.

                  Uniknął Pan odpowiedzi na pytanie, jak to jest, że teczki jednych osób to
                  (podobno) "lipa", a teczki innych osób to 100% prawda historyczna. I nie ma nic
                  do rzeczy, że nie interesuja Pana Kaczyński...

                  Pytanie ostatnie, na kogo donosili agenci-księża? Czy donosili na Pana, czy
                  inwigilowali kościół? Przypominam, że kościół był najmocniej inwigilowaną
                  instytucją PRL.
                  Skoro donosili oni na kościół, to sam właśnie sam kościół może zrobić z nimi co
                  tylko mu się podoba.
                  Tak samo jak Pan, otrzymując swoją teczkę może zrobić z nią to, co uzna Pan za
                  stosowne - nie jest pan księdzem i nie przysięgał Pan posłuszeństwa i lojalności.


                  • Gość: darek Re: panika w Kurii !!! IP: *.ptvk.pl 03.06.06, 00:11
                    Jak ma się zasada posłuszeństwa w Kościele Katolickim do donoszenia na współbratymców? I dlaczego przy duchownych zatyka się ludziom buzię, a przy np. Oleksym nastroje były podsycane? I dlaczego teraz mówi się o potrzebie spalenia archiwum IPN kiedy pojawia się problem bydlęctwa wśród księży, a gdy sprawa dotyczyła komuszków to tak nie było? Jest w tym jakaś logika?
                    • Gość: darek Re: panika w Kurii !!! IP: *.ptvk.pl 03.06.06, 00:17
                      I jeszcze jedno pytanie: jeżeli Franek donosił na Władka to Władek i tylko on może z Frankiem zrobić co mu się tylko podoba?
                      • Gość: darek Re: panika w Kurii !!! IP: *.ptvk.pl 03.06.06, 00:23
                        Nie gniewaj się Pan Panie Imac, ale przeczytałem kilkanaście razy Pana powyższą odpowiedź i kompletnie tego nie rozumiem.
                        • Gość: Imac Re: panika w Kurii !!! IP: *.chello.pl 04.06.06, 18:44
                          > Nie gniewaj się Pan Panie Imac, ale przeczytałem kilkanaście razy Pana powyższą
                          > odpowiedź i kompletnie tego nie rozumiem.

                          Sadząc po dodatkowyh zadanych mi pytaniach, zrozumiał Pan doskonale :)))
                      • Gość: Imac Re: panika w Kurii !!! IP: *.chello.pl 04.06.06, 18:42
                        > I jeszcze jedno pytanie: jeżeli Franek donosił na Władka to Władek i tylko on m
                        > oże z Frankiem zrobić co mu się tylko podoba?

                        Jeśli Fanek i Władek są osobami świeckimi, to sprawy te reguluje prawo i ustawa
                        o IPN. Władek może wystąpić do IPN o status pokrzywdzonego, otrzymać swoją
                        teczkę i np. opublikować ją, albo soobie z Frankiem porozmawiać, albo jeśli
                        Franek robi dziś karierę polityczno urzędniczą i nie przyznał się do tego
                        wcześniej (jak wymaga formularz lustracyjny) to zepsuć mu karierę. Oczywiście
                        Władek powinien mieć tyle oleju w głowie, żeby wiedzieć, że nie wszystko co tam
                        jest napisane musiało być prawdą (vide przypadek Jarosława Kaczyńskiego). No i
                        jest jeszcze sąd lustracyjny, który wydaje wyroki i do którego się można odwołać.

                        Jeśli Franek i Władek są duchownymi to podlegają prawu kanonicznemu i są
                        zobowiązani do posłuszeństwa wobec biskupa, który może zakazać Władkowi
                        grzebaniu w swojej teczce, albo wyznaczyć specjalną komisję, która w jego
                        mniemaniu zrobi to lepiej i obiektywniej (jak zrobił Dziwisz), albo może
                        pozostawić panom wolną rękę i zastanowić się tylko, iluż to jeszcze znanych i
                        szanowanych księży zostanie w ten sposób odstrzelonych, na podstawie dokumentów,
                        które bywają wyssane z palca (z podkreśleniem słowa "bywają" -co nie znaczy że są!)
                    • Gość: Imac Re: panika w Kurii !!! IP: *.chello.pl 04.06.06, 18:29
                      > Jak ma się zasada posłuszeństwa w Kościele Katolickim do donoszenia na współbra
                      > tymców?

                      Jako że ani Pan, ani ja tymi współbratyncami nie jestesmy, więc nie nam to osądzać.

                      I dlaczego przy duchownych zatyka się ludziom buzię, a przy np. Oleksym
                      > nastroje były podsycane? I dlaczego teraz mówi się o potrzebie spalenia archiw
                      > um IPN kiedy pojawia się problem bydlęctwa wśród księży, a gdy sprawa dotyczyła
                      > komuszków to tak nie było? Jest w tym jakaś logika?

                      To jest bardzo logiczne. Za lustracją (co logiczne) zawsze była prawica, więc
                      jest żywo zainteresowana wyciąganiem teczek i publikowaniem ich zawartości,
                      zwłaszcza wobec swoich aktualnych wrogów politycznych i ideologicznych, czyli
                      postkomunistów, oraz innych, którzy nie pałają do niej wielką sympatią, a żyli w
                      czasie PRL-u. Wtedy wątpliwości co do wiarygodności dokumentów nie ma, albo są
                      bardzo małe.
                      Natomiast Kościół, ze względu na tradycję, historię i światopogląd, trudno
                      nazwać instytucją niesprzyjającą prawicy (przynajmniej w wielkiej części) stąd
                      tyle wątpliwości i obiekcji, czy powinno się wyciągać teczki, albo że powinno
                      się je spalić :-)

                      Oczywiście opisuję tylko mechanizm, co nie znaczy, że nie widzę drugiej strony
                      medalu: trudno żeby postkomuniści (nie piszę lewica, która jest terminem
                      znacznie szerszym) byli za lustracją, skoro to nie na nich donoszono, nie oni
                      mieli problemy z funkcjonariuszami i spędzali urlopy w więzieniu, prawda?

                      Więc panie Darku, wszystko jest tu bardzo logiczne!
                      Po prostu lustracja w Kościele nie pasuje do tego starego schematu zwolenników i
                      przeciwników.
                      • Gość: darek Re: panika w Kurii !!! IP: *.ptvk.pl 04.06.06, 18:57
                        No właśnie , nie pasuje. Ale czy to jest uczciwe i czy nie grozi to nagłą potrzebą odświerzania sobie historii Kościoła K.? I czy na dobre to kościołowi wyjdzie?
                        • Gość: darek Re: panika w Kurii !!! IP: *.ptvk.pl 06.06.06, 12:00
                          I jeszcze jedna rzecz. Piszę drugi raz to samo bo z jakiś powodów serwer(?) usunął wiadomość: jeżeli duchownych dotyczy prawo kanoniczne, to jak się ma to prawo do przestępstw popełnianych przez księży, np. jazda po pijaku, pedofilia i wykorzystania homoseksualne? Wszak miniona współpraca z SB jest obecnie przestępstwem? Czy duchowni podlegają tylko i wyłącznie jurysdykcji kościelnej? Nie za bardzo tak mi się wydaje. I należy dodać, że "zawód" duchownego jest zawodem najwyższego zaufania społecznego, wszak odnosi się do najwyższych wartości jak Bóg, wiara w niego, moralność.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka