Gość: Normalny
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
05.09.06, 20:39
Zapewne nie jestem jedynym,którego trafia jak ma przejechać około godz.7.30
rano ulicę 3-go Maja.Dzisiaj zajęło mi to 30 minut i nie zauważyłem na
zakorkowanych skrzyżowaniach ani jednego policjanta.Może by tak,skoro
sygnalizacja świetlna powoduje większe zamieszanie niż pomoc,postawić pana w
żółtym kubraczku z napisem policja.Dać mu do łapki lizaczek i niech
udowodni,że potrafi kierować ruchem nie tylko na zawodach dla
drogówki.Wiem,że wygodniej jest w tym czasie siedzieć gdzieś za miastem i
łapać z krzaków na radar i wypisywać mandaty,ale myślę ,że jak trzech panów
przez godzinkę pomoże kierowcom,to państwo zbytnio nie zbiednieje.