Gość: Carlit
IP: 213.25.159.*
10.06.03, 00:43
Pisząc te słowa nie znam jeszcze wyniku głosowania. Jedno jest pewne -nie
odzwierciedla on rzeczywistych nastrojów społeczeństwa. Bardzo wielu
eurosceptyków nie poszło do urn w obawie, iż ich głos "dołoży się" do
przekroczenia 50% frekwencji. Inni, dostrzegając dezinformację miast
informacji, nachalną propagandę w miejsce rzeczowych argumentów zbojkotowali
referendum nie chcąc brać na siebie decyzji.
Z całą pewnością skompromitowany został pomysł dwudniowego głosowania.
Frekwencja wcale nie jest wiele większa niż zazwyczaj w polskich warunkach. A
zatem kolejny trick establishmentu spalił na panewce.
My doskonale wiemy, że Unia Europejska nie rozwiąże ani jednego polskiego
problemu. Ale wiemy też, że jeśli do Unii nie wejdziemy także nie mamy
gwarancji na poprawę sytuacji. Naszym celem jest zmiana państwa, systemu,
ustroju. Łatwiej dokonać Zmiany będąc poza UE i to właśnie był fundamentalny
argument przeciw integracji.
Minął już czas decyzji. Jeśli nawet, ze względu na brak wymaganego quorum to
parlament będzie wyrażał zgodę na ratyfikację traktatu akcesyjnego, UPR jako
partia pozaparlamentarna będzie miała ograniczone możliwości wpływu na tę
decyzję. Jednak czy w Unii czy poza nią Polska pozostaje ze swoimi
problemami. Program UPR pozostaje bez zmian. Wciąż aktualne są postulaty
wprowadzenia niskiego podatku liniowego, likwidacji i obniżenia wielu innych
obciążeń fiskalnych, ukrócenia biurokracji, zlikwidowania koncesji,
uelastycznienia kodeksu pracy, a docelowo jego likwidacji, i tak dalej...
Dlatego dziś, już po referendum, zaczynamy przygotowania do głównej batalii
jaką będą wybory parlamentarne. Po to by zrealizować nasze postulaty, musimy
mieć reprezentację w Sejmie. Osobiście widzę coraz większe zrozumienie dla
naszego programu, coraz lepszy jego odbiór. Nadchodzi czas UPR-u.
Polska jest dużym krajem w centrum Europy. Pełnym możliwości, o wielkim
potencjale, także gospodarczym. Polacy to społeczeństwo, które zasłużyło na
godne i sprawiedliwe życie. To zadanie, jakie stoi przed UPR-em. A zatem - do
dzieła!
Stanisław Wojtera
Prezes Unii Polityki Realnej
Osoby zainteresowane wstąpieniem do UPR proszone są o kontakt.
Mozna pod adresem: carlit1@interia.pl - przyszłość bedzie nasza!!!