Gość: ARIMR
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
02.08.07, 13:02
O wielkim pechu może mówić ex prezydent Przemyśla Marian Majka
(„Solidarność”, AWS, SLD, RPS, kanapa Macierewicza, LPR, teraz może PiS albo
Samoobrona) robiący ostatnio w drogach powiatowych
Pechowaty Marian
O wielkim pechu może mówić ex prezydent Przemyśla Marian Majka
(„Solidarność”, AWS, SLD, RPS, kanapa Macierewicza, LPR, teraz może PiS albo
Samoobrona) robiący ostatnio w drogach powiatowych. Już szykował się chłop do
skoku na stolicę Podkarpacia - na stołek wiceprezesa regionalnego oddziału
Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, złożył wypowiedzenie z
pracy w Starostwie Powiatowym w Przemyślu, a tu masz babo placek – 31 lipca
popchnięty został z posady dyrektor rzeszowskiej ARiMR Edward Smyk.
Założyciel i były kanclerz Wyższej Szkoły Gospodarczej w Przemyślu (Almae
Matris Samobronus dla niektórych), którą ukończyli tak wybitni studenci, jak
np. posłanki Maria Zbyrowska czy Wanda Łyżwiński – poległ na kadrowym polu
chwały w wyniku najnowszej wojny premiera Kaczyńskiego z A. Lepperem. Nie
porządził Smyk Agencją długo, bo ledwie trzy miechy i siłą rzeczy Marianowi
pomóc już nie może.
Zahartowany w kadrowych przepychankach Marian nie stracił jednak zimnej
krwi. W te pędy palnął podanko do Starostwa, że prośbę o zwolnienie z męki w
drogach powiatowych anuluje, bo znów te drogi kochać nad życie będzie. Dziś
Zarząd powiatu miał dyskutować, co z tym majkowym fantem zrobić. Do późnych
godzin wieczornych nikt farby jednak nam nie puścił. Jedyne co wiemy - opinie
w tej sprawie były mocno podzielone. Nie brakowało też głosów, by powiatowym
traktom zmienić gospodarza.
ADAM