16.08.07, 21:11
Wróciłam niedawno z wakacji spedzonych w Przemyślu. I powiem
szczerze i całkiem poważnie, że jestem.... zbulwersowana budową
nowego muzeum. Już pomijam fakt, że szkoda tej wyciętej zieleni, ale
ten kolos w tym miejscu to porażka. Nie jestem fachowcem
architektury, ale wygląda to po prostu tragicznie!!!!! Nie wiem, jak
trzeba być niemądrym (delikatnie mówiąc) wydając pozwolenie na coś
takiego... I z tego, co się zorientowałam, to mnóstwo mieszkańców
pięknego, starego Przemyśla jest oburzona i z niesmakiem odwraca
głowę od tej nowoczesnej budowli. Szkoda.... poprostu szkoda....
Obserwuj wątek
    • Gość: JA_Przemyślak Re: muzeum... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.08.07, 21:24
      Droga "anna2002" skoro już jesteś taką "fachurą" w temacie infrastruktury
      Przemyśla odpowiedz mi stałemu mieszkańcowi nie będącym na jak to określasz
      "wakacjach w P" tylko będącemu tutaj codziennie oraz kochającego miasto. Sprawy
      projektów jak i lokalizacji pod te nowe i "wymuszone" inwestycje muszą mieć
      rację bytu ze względu na "układ przestrzenno - religijny" miasta, gdzie co
      najmniej 50% wszystkich posesji jak i placów należy do tzw. "czarnej mafii"
      czyli kleru.
      Kiedyś przed wojną żydki gadali: "Wasze ulice, nasze kamienice" !!!
      A teraz? Żydki obróceni w popiół a kler wywija to samo tylko w innym kontekście.
      Moja droga nie znasz Przemyśla i jego codziennych realiów więc nie neguj Muzeum,
      które przerośnie wszystkie muzea co najmniej na Podkarpaciu!
      • Gość: mafiozo Re: muzeum... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.08.07, 21:46
        "Wasze ulice, nasze... kaplice" :D
      • anna2002 Re: muzeum... 16.08.07, 22:13
        Przemyśl znam, bo bywam tam często i mam tam bliską rodzinę.
        Nie napisałam, że jestem fachurą...wręcz odwrotnie (czytaj
        dokładnie).
        Nadal uważam, że ten budynek nie pasuje do "charakteru" przemyskiej
        starówki i nie sensie religijnym ( nie wiem, w jakim celu mieszasz
        tu religię????), tylko przestrzennym.
        Muzeum na pewno przerośnie niejedno, ale co z tego??? Nie o to mi
        chodzi?
        Nie jestem "twoja droga"...Pozdrawiam
    • Gość: Jasiu Re: muzeum... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.07, 09:17
      Odczucia dotyczące architektury budynku nowego muzeum świadczą
      jedynie o zaściankowości Przemyślan i niestety, zapóźnieniu
      cywilizacyjnym.
      Na całym świecie wbudowuje się nowoczesne, wręcz futurystyczne
      budowle np. w centra miast na zasadzie kontrastu architektonicznego,
      z zastosowaniem nowoczesnych technologii i nowych technik używanych
      w budownictwie. Sprawa wrażliwości estetycznej w kwestii
      nowoczesnej architektury jest sprawą wysmakowania i
      dojrzałości „odbiorców” tejże, a z tego co wiem u mieszkańców
      Przemyśla nie jest najlepiej. Budynek muzeum jest w trakcie budowy
      i świeże betony, rusztowania, dźwigi wcale nie muszą się podobać.
      Martwi mnie natomiast inna sprawa; że kiedy gmach zostanie skończony
      to dowiemy się, że nie ma pieniędzy na zagospodarowanie koszmarnego
      parkingu w bezpośrednim sąsiedztwie, że nie ma pieniędzy na ułożenie
      nowych chodników, alejek i nawierzchni przyległych ulic w promieniu
      100-200 m. Utwierdza mnie w moim przeświadczeniu choćby taki fakt.
      Kilka lat temu był budowany wyciąg narciarski i wszyscy wiemy jak
      wygląda do dzisiaj przyległy teren np. w rejonie stacji górnej.
      Setki, a może tysiące samochodów z betonem i wszystkimi innymi
      ciężarami wygniotły koleiny na ulicy biegnącej wzdłuż cmentarza
      wojskowego i tak to zostało do dzisiaj i wydaje mi się, że nawet
      nikomu to nie przeszkadza.
      Konkludując; budynek na pewno nie jest perłą nowoczesnej
      architektury, ale jest niezły, a żeby pokazać go w pełnej krasie
      potrzeba jeszcze dobrego architekta krajobrazu z odważnym i radosnym
      widzeniem rzeczywistości.
      • anna2002 Re: muzeum... 17.08.07, 11:00
        Jasiu! Na pewno masz rację. Ja też się z tym zgadzam, że budynek
        jest okazały i byłoby świetnie, gdyby jednak pieniądze na wszelkie
        wykończenia się znalazły. Tak, jak twierdzi poprzednik, zapewne
        przerośnie niejedno muzeum nie tylko na podkarpaciu. I prawdą jest
        to , że obecnie przeplata się nowoczesność i zbytkowość. Ale nie
        oznacze to, że musi się to wszystkim podobać. I z jednym się nie
        zgodzę: że odbiór nowoczesnej architektury jest sprawą wysmakowania
        i dojrzałości. Wrażliwośc estetyczna to uczucie wyższe, dotyczy nie
        tylko nowoczesnych form budowlanych i jest sprawą wysoce
        indywidualną. I nie każdemu musi się podobać to, co nowe. Mi się
        często podoba, tak jak przewiduję - sam budynek pezmyskiego muzeum
        też będzie imponujący, ale jakoś nie podoba mi się, że jest
        tym "kontrastem architektonicznym". Ale to jest moje zdanie. Dzięki.
        Pozdrawiam
        • trocqi Re: muzeum... 17.08.07, 12:58
          nie mam sił do czytania tych subiektywnychwchuj opinii. a co do k... nedzy mieli
          wybudowac w tym zasranym zabytkowym do obrzygania przemyslu? chryste... muzeum
          jest dobre chocby z tego powodu ze polowie sie podoba a drugiej nie, nie mowiac
          juz o trzeciej polowie. budynek powstanie i trwac bedzie az ostatni jego
          przeciwnik umrze. amen
          • anna2002 Re: muzeum... 17.08.07, 18:37
            Wszystko ok. tylko po co te przekleństwa. Jesteś zfrustrowanym
            Przemyślakiem? Francuzom też nie podoba się szklana piramida przed
            Luwrem, ale Polacy to jak przysłowiowa małpa... A nie zawsze
            wszystko to co nowoczesne i zachodnie - to dobre i ładne.
            • Gość: jobrave Re: muzeum... IP: *.brnt.cable.ntl.com 17.08.07, 20:31
              No wlasnie, po co nam jakies francuskie wina, jakies beaujoliés jakies sauvignon
              czy inne badziewia skoro mamy wlasne np.'Lesny Dzban', ,Cavalier', po cholere
              nam jakies komputery wymyslone przez jakis niepolski mozg skoro mozemy pisac
              rylcem na glinianych tabliczkach itd. itp. Wakujemy juz po raz nasty temat
              muzeum, i zawsze koronnym argumentem przeciwnikow jest to, ze 'budynek nie
              nawiazuje...', ze kloci sie z zabytkowa zabudowa itp. A gdziez na Boga jest ta
              zzabytkowa zabudowa? Czy chodzi XX wieczne kamienice przy Kazimierzowskiej? A
              moze o zabytkowy sracz miejski, czy moze lodziarnie 'Fiore'? Nie??? No wiec,
              chodzi byc moze o zelbetonowy biurowiec Urzedu Miejskiego przy Ratuszowej i
              plombe obok niego, albo plomby przy Walowej czy blaszany pawilon usytowany w
              miejscu zburzonej synagogi. Czy to wlásnie do tego otoczenia mialby nawiazywac
              charakterem budynek nowego muzeum?! A moze architektow powinny byly zainspirowac
              przedwojenne czynszówki, ktorymi zabudowany byl onegdaj Plac Rybi? Jesli tak,
              to ja bardzo dziekuje cale szczescie, ze to nie Anna 2002 (przy calym szcunku)
              ma wplyw na tego rodzaju decyzje. chciabym jeszcze dodac, ze nie wszystko co
              polskie i stare jest dobre i ladne (np. moja 90. letnia ciocia).
              • Gość: ciocia jobrave Re: muzeum... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.07, 22:42
                No wiesz??? Tego się nie spodziewałam...........
                • wampir35 Re: muzeum... 17.08.07, 22:52
                  Generalnie to rację ma Jobrave oraz pozostali obrońcy muzeum, z
                  jednym malutkim "ale" - w nowoczesnych budynkach prezentuje się
                  sztukę współczesną na ogół, a nie pamiątki po mieszkańcach
                  niegdysiejszych czynszówek i takie tam - już dokładnie nie pamiętam
                  zbiorów przemyskiego muzeum - chyba kości mamuta albo podobnego
                  zwierza tam były, no i kołowrotki. Hm, budynek podoba mi się
                  umiarkowanie, do jego nowoczesności nic nie mam, ale ten mamut...
                  Czy ktoś może słyszał o planach wzbogacenia zbiorów o coś, by tak
                  rzec bardziej na miejscu?
                  • Gość: Rozku..asz Szos Re: muzeum... IP: 195.117.30.* 17.08.07, 23:55
                    2 punkty dla ciebie jobrave :]]
                    • Gość: Imac Re: muzeum... IP: *.przemysl.cvx.ppp.tpnet.pl 18.08.07, 00:20
                      Chciałem powiedzieć, że szklana piramida przed Luwrem (skoro była o niej mowa) należy w tej chwili do najbardziej rozpoznawalnych ikon architektury Paryża, i naprawdę mało jest osób, którym by się nie podobała - zwłaszcza wśród Francuzów, którzy lubują się w tego rodzaju artystycznych prowokacjach ;)
                      Drugą rzeczą jest fakt, że ta piramida genialnie rozwiązała kwestię wejścia do muzeum - problem rozwiązano tak dobrze, że dziś trudno bez niej wyobrazić sobie funkcjonowanie Luwru (każdy, kto widział ogromny przeszklony hall z kasami, zapleczem i bezpośrednim wejściem do każdego z trzech pawilonów Luwru, ten wie o czym piszę)

                      Wracając do (po raz setny wałkowanego) tematu muzeum, to mam dziwne wrażenie, że gdyby wybudowany został jakiś wtórny, lukrowany tort nawiązający do "kamienic i kamieniczek" pełen tralek, łuków, łuczków, fikuśnych balkonów, kolumienek i przykryty ogromnym dachem z czerwonej dachówki, to obecni oponenci byliby bardzo usatysfakcjonowani. Powiedziano by wtedy, że oto mamy architekturę nowoczesną, nawiązującą z szacunkiem do wspaniałej historii i tradycji Przemyśla, tworzącą spójną całość z miastem.
                      A miasto to też kontrasty. Jakoś nikogo nie drażni Fiore, dziwaczne schodki na placu z przyszłym pomnikiem JP II, czy abstrakcyjne koła z brukowej kostki na skrzyżowaniu niektórych staromiejskich ulic... Dlaczego? Bo one właśnie mają tą odrobinę swojskości, wszystkim (większości?) wydaje się, że owszem, to jest "nowoczesne ale zarazem nawiązujące" - a według mnie to jest kicz czystej wody.
                      Pozdrowienia.
                  • Gość: Lila Re: muzeum... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.07, 23:21
                    Wampirze, dlaczego uważasz, ze w nowoczesnych budynkach prezentuje się tylko
                    nowoczesną sztukę? A gdzie najlepiej prezentować wazy greckie? Nowe budynki,
                    szczególnie te projektowane z myślą o ekspozycji muzealnej, świetnie rozwiązują
                    kwestie oświetlenia, temperatury i samego otoczenia eksponatów. Zabytkowe
                    przestrzenie są może atrakcyjne same w sobie, ale niestety stawiają projektantom
                    ogromne trudności, i utrudniają atrakcyjną ekspozycje. A są muzea, co pewnie Cie
                    zaskoczy, które pokazują historie bez pokazywania eksponatów, lub pokazywania
                    ich ograniczoną ilość /na przykład muzeum żydowskie Libeskinda w Berlinie/,
                    uznane przez znawców, nie tylko przeze mnie, jako dzieła genialne -nie tylko
                    architektonicznie, ale też wystawienniczo. Nie rozumiem zupełnie zamiłowania
                    przemyślaków do stylizowania -bo jak zabytkowy rynek, to koszmarne
                    pseudosecesyjne ławki. Kiedy tradycja pokazuje, że zawsze używano najnowszych
                    materiałów i technik do zabudowy -zarówno małej, jak i dużej, a nie bawiono sie
                    w stylizacje.
                    • wampir35 Re: muzeum... 19.08.07, 12:53
                      A są muzea, co pewnie Ci
                      > e
                      > zaskoczy, które pokazują historie bez pokazywania eksponatów, lub
                      pokazywania
                      > ich ograniczoną ilość /na przykład muzeum żydowskie Libeskinda w
                      Berlinie/,
                      > uznane przez znawców, nie tylko przeze mnie, jako dzieła genialne -
                      nie tylko
                      > architektonicznie, ale też wystawienniczo.

                      Jakoś mnie to nie zaskakuje, he he. Chodziło mi właśnie o to, że
                      dobre projekty obiektów wystawienniczych od tych byle jakich
                      odróżnia w dużej mierze to, że ich twórcy uwzględniają to, co ma być
                      przedmiotem ekspozycji. Wszak muzeum to nie tylko budynek!
                      Właśnie dlatego projekt Libeskinda jest genialny.
                      Przemyskie muzeum ocenię (ewentualnie), gdy już powstanie - pisanie
                      o niewiadomoczym wydaje mi się bez sensu. A mam wrażenie,że "znawcy"
                      z tego forum z upodobaniem się temu oddają krytykując/broniąc tylko
                      to, co widać z zewnątrz ;-) O tym był mój post.
                      Co do greckich waz - oczywiście, że można je pokazać w budynku
                      nowoczesnym, nie stylizowanym na pałac w Knossos. Jest takie
                      maleńkie muzeum w Dionie, zaprojektowane tak, by wydobyć wszystko z
                      prezentowanych eksponatów - polecam.
                      • wampir35 Re: muzeum... 19.08.07, 13:03
                        Aha, wyleciało mi z głowy: mój sarkazm bierze się stąd, że bywając
                        od czasu do czasu w Przemyślu odwiedzam miejscowe muzea - taki
                        szczególny sentyment; moja mama pracowała dawno temu w jednym z
                        nich, a lewki w podwórzu były towarzyszami moich dziecięcych zabaw -
                        i jakoś nie trafiam w nich na dziki tłum zwiedzających, wręcz
                        przeciwnie. Dlatego tak bardzo mnie śmieszy poziom emocji
                        towarzyszący dyskusji o nowym muzeum, a jednocześnie zupełnie nie
                        dziwi, że dyskutanci w gruncie rzeczy piszą o czymś, o czy nie mają
                        pojęcia koncentrując się na tym co z zewnątrzn - w końcu do
                        przemyskich muzeów po prostu nie chodzą :(((
                        • Gość: bogna Re: muzeum... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.07, 10:00
                          wampir35 napisała:
                          .....> szczególny sentyment; moja mama pracowała dawno temu w jednym z nich, a lewki w podwórzu były towarzyszami moich dziecięcych zabaw>........ -
                          Ten wątek bardzo mnie zainteresował. Wampir35 czy dasz się namówić na bardziej szczegółową relację?
                          Pzdr.
                          • wampir35 Re: muzeum... 15.09.07, 17:31
                            Przepraszam, że dopiero teraz. Na nudzie jest nudniej niż w wątku o muzeum ;-)))

                            forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=24573
                            A jakie szczegóły Cię interesują? Bo ja w sumie niewiele pamiętam.
                            Mama pracowała w bibliotece tego muzeum, a że nie lubiliśmy z bratem naszego
                            przedszkola czasem dawała się naciągnąć i zabierała nas do pracy. Gdy była
                            ładna pogoda, bawiliśmy się w podwórzu vis a vis muzeum diecezjalnego -
                            kamienne lwy były obok bramy (nie wiem czy jeszcze są), a gdy lało - w budynku.
                            Z ulubionych eksponatów pamiętam trupka i resztę z działu archeologicznego, no
                            i opowieści o mamutach snute przez Pana, który pracował w muzeum. Niestety nie
                            pamiętam już nazwiska, ani nawet jak wyglądał... To było w latach
                            siedemdziesiątych. Aha były też weekendowe projekcje bajek dla dzieci. Facet,
                            który to organizował, uczył mnie później w podstawówce. Pozdrawiam.
    • Gość: bo-gna Re: muzeum... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.07, 19:41
      Wyłożyć elewację lustrzanymi płytami. Będą się w nich odbijać przemyskie klimaty. I wreszcie będzie jednocześnie nowocześnie i tradycyjnie. We współczesności odbijać się będzie historia. Proste rozwiązanie sprawy, które pogodzić może wszystkich malkontentów.
      • Gość: michu Re: muzeum... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.07, 09:36
        znajomy rzeszowiak napisał mi ze nasze muzeum przypomina ich rzeszowski skarbiec
        NBP. Mysle ze ten budynek lepiej madawałby sie na skarbiec a jak ktos juz
        wczesniej zauwazył sposób ułozenia płyt (granitowych??) jest po prostu
        skandaliczny. Widac ze przy odrobinie dobrej woli mozna było zachowac ciągłość
        naturalnego wzoru kamienia.
        • trocqi Re: muzeum... 19.08.07, 11:34
          znowu ludzie wypowiadają sie o czyms o czym kompletnie nie maja zielonego
          pojecia! nieukończone muzeum krytykują napychając sie lodami na tarasie we
          fiore, a "dobra architektura" kojarzy im sie z klasycznymi liniami wnętrza ów
          cukierni(?!). budynek burzy jakas istniejaca wczesniej w tym miejscu harmonie? -
          nie, bo prawie wogle jej nie bylo! jest bunkrowaty? - owszem z jednej strony
          sprawia wrażenie potężnej skały, ale to ma być muzeum słuzace przez wiele lat,
          olbrzymi gmach ktory ma byc jednym z najbardziej rozpoznawalnych punktów miasta,
          a nie słodka galeria handlowa (poza tym tak wygląda tylko z jednej strony - z
          innych jest prawie całkowicie przeszklony). a zresztą, projekt sam sie broni
          wśród tych którzy mają niewielkie pojęcie o architekturze...
          śmierć heretykom!:P
          • anna2002 Re: muzeum... 19.08.07, 15:08
            oj trocqi... jak widzę, na niewiele Cie stać... najwięcej na obrazę
            innych. Uważam, że Ty - być może, ale niekoniecznie - znasz się, ale
            tylko na współczesnej architekturze. Mi zostaję cieszyć się, że
            większości internautom podoba sie położenie tej budowli, to w końcu
            Wy najczęsciej będziecie je oglądać. GRATULUJĘ...
            • Gość: jobrave Re: muzeum... IP: *.brnt.cable.ntl.com 19.08.07, 19:18
              Tak czy owak znecanie sié nad nowym muzeum ma mniej wiecej tym czym uzycie
              musztardy po obiedzie - budynek juz stoi i nikt nie zamierza go rozwalac, dziwi
              mnie natomiast bardzo, ze nikomu z powarkujacych nan estetow nie przeszkadza
              wspomniana juz 'Fiore', biurowiec UM przy Ratuszowej czy wyjatkowo szpetny
              Krzyz Zawierzenia.
              Jesli chodzi o argumenty zwolennikow bryly nowego muzeum, to podpisuje sie pod
              nimi obiema rekami.
              • wampir35 Re: muzeum... 19.08.07, 19:32
                Hmm, mnie od zawsze przeszkadzał ten ohydny biurowiec, na Fiore nie
                mogę patrzeć bez odruchów wymiotnych - lodów nie jadam nie tylko w
                Przemyślu, a o sakralnym badziewiu nawet pisać mi się nie chce ;-))))
            • Gość: ogrodnik Re: muzeum... IP: 82.160.30.* 19.08.07, 19:31
              Proponuję swoisty kompromis.Za marne dwa ,trzy patole obłożę go mchem i obsadzę
              gęsto winobluszczem.Jak pomysł wypali następnym obiektem na celowniku będzie
              blaszak.
              • wampir35 Re: muzeum... 19.08.07, 19:35
                O! To jest jakiś konstruktywny pomysł, wszak coraz mniej zieleni w
                Przemyślu. Tylko może zacznij od obsiania tego obrzydliwego
                MiniMala, he, he...
                • Gość: ogrodnik Re: muzeum... IP: 82.160.30.* 19.08.07, 20:11
                  Dla odmiany to obrzydlistwo potraktuję boczniakiem ostrygowatym/pleurotus
                  ostreatus/.Uwaga emeryci i renciści szykujcie kosze i koziki ostre.A co
                  proponujecie obsiać w następnej kolejności?
                  • Gość: jobrave Re: muzeum... IP: *.brnt.cable.ntl.com 19.08.07, 20:31
                    A co z krzyzem?
                    • wampir35 Re: muzeum... 19.08.07, 21:13
                      >Może muchomorki się uda na nim usadowić?
                      • Gość: Lila Re: muzeum... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.08.07, 21:42
                        A mi się biurowiec podoba. Gdyby go starannie odnowic, taki kawalek modernizmu w
                        swojskim grodzie. Ale wiem, ze jestem chyba jedyna w tym miescie ;)
                        A co do muzeum -wampirze Przemyslacy nie tylko do Przemyskich nie chodzą.
                        Zgadzam się z Tobą. Co do samej architektury, to muzeum nie jest tematyczne,
                        musi być dość uniwersalne. I projektant musiał uwzględnić różne rodzaje
                        eksponatów, podejrzewam, że niestety nie miał możliwości projektować pod coś
                        konkretnego.
                        Jestem absolutną fanką tego budynku -zastanawia mnie tylko jedna rzecz -jak to
                        możliwe, że powstał właśnie tutaj?
                        • wampir35 Re: muzeum... 19.08.07, 21:50
                          > Jestem absolutną fanką tego budynku -zastanawia mnie tylko jedna
                          rzecz -jak to
                          > możliwe, że powstał właśnie tutaj?

                          Noooooo, zwyczajnie Unia sypnęła kasą to powstał :)))
                          Ja tam nic do niego nie mam, spowszednieje. Bardziej mnie wkurza
                          pomysł wycięcia skwerku pod tę galerię. Już teraz spaliny na
                          Jagiellońskiej przyprawiają o mdłości, a po tej budowie jaki będzie
                          ruch i tłum w okolicy. Brrrrrrrr, boję się pomyśleć.
                • Gość: ogrodnik Re: muzeum... IP: 82.160.30.* 19.08.07, 21:59
                  Nie sypnę nasion słonecznika w wiadomym budynku-gdzie już była wsypa.Nic w nim
                  nie urośnie tam kroluje lipa .
                  • Gość: Imac Re: muzeum... IP: *.chello.pl 19.08.07, 22:10
                    Ogrodniku będziesz miał mniej roboty - z tego co pamiętam, to na budynku muzeum
                    są przewidziane jakieś rośliny, pnącza i bluszcze :)

                    Proponowałbym się zająć mini-malem - to jest dopiero ogrodnicze wyzwanie.

                    P.S. w branżowej prasie można było zobaczyć rozkłady poszczególnych kondygnacji
                    i inne plany.
                    • Gość: Jasiu Re: muzeum... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.08.07, 22:25
                      Szkoda, że na tym forum tyle głupich komentarzy i nonsensownych
                      wypowiedzi.
                      Takie to forum jakie to miasto. Lepiej się rozmawia ze szczerymi,
                      ufnymi do bólu ludźmi z „zapadłej, zacofanej” wsi, niż z pseudo
                      estetami i „ znawcami” walorów architektury w przemyskim wydaniu.
                      Pozdrawiam.
                      • Gość: jobrave Re: muzeum... IP: *.brnt.cable.ntl.com 20.08.07, 02:46
                        Jasiu, natychmiast sie uspokoj!
                        • anna2002 Re: muzeum... 20.08.07, 17:48
                          no i to mi się podoba! Kulturalna rozmowa, humorystyczna...( Jasiu,
                          wuluzuj!!!), która rozładowała atmosferę!!! Każdy ma prawo mieć
                          swoje zdanie, ale trzeba umieć je przekazać nie obrażając innych, a
                          co dopiero zainteresować oponentów. Oby tak dalej, bo zaczynam się
                          pomału przekonywać do muzeum. Może jak przyjade znowu do Przemysla,
                          to spojrzę na ten nowoczesny gmach wśród starych kamieniczek
                          zupełnie inaczej. Dzięki. Pozdrawiam.
                          • Gość: Imac Re: muzeum... IP: *.chello.pl 21.08.07, 00:18
                            cieszę się, że nie skończyło się tak, jak to często bywa... :)
                            • anna2002 Re: muzeum... 21.08.07, 09:30
                              ja też!!!
                              • Gość: Imac Re: muzeum... IP: *.chello.pl 21.08.07, 19:24
                                Myślę, że jak juz zobaczysz muzeum wysprzątane, podświetlone, obsadzone
                                zielenią, a przede wszystkim wykończone (w tej chwili nawet bryła nie jest
                                gotowa - brakuje szklanego pasażu) to może zmienisz zdanie.

                                Nie jest to architektura powalająca mnie na kolana, ale uwazam, ze jak na
                                warunki polskie jest naprawdę bardzo dobra, a na przemyskie wręcz wybitna.
                                Bardzo malo u nas (wcale?) nowoczesnej i dobrej architektury. Piekne miasta maja
                                cos do zaoferowania z kazdej niemal epoki stylistycznej - nawet w Wenecji buduje
                                sie teraz na Canale Grande bardzo nowoczesny most :)

                                A juz poza wszystkim, muzeum bylo naprawde w oplakanej sytuacji i to ze powstaje
                                ten budynek jest niemal cudem ;)
                                Dlatego bardzo się cieszę i zawsze bronię tego gmachu :)
                                • Gość: Mieciu Re: muzeum... IP: *.prz.rzeszow.pl 22.08.07, 13:10
                                  cos mi sie jeszcze przypomnialo, jeden z Panow broni w dyskusji
                                  tutaj tej inwestycji, zgoda nikt nie sprzeciwia sie jej. problem
                                  polega na tym iz dzis bardzo trudno pohamowac zapedy architektow na
                                  tzw radosna tworczosc. Efekt tego przypadku nazwijmy go przypadkiem
                                  bunkra pokazuje jak nie uwzgledniono w najmniejszym stopniu
                                  historycznego miejsca, kompozycji z otoczeniem a nawet kolorystyki.
                                  Mozna mowic w tej sprawie rozne rzeczy ale wystarczy zapytac
                                  kogokolwiek na ulicy bunkier wyglada fatalnie!
    • Gość: Mieciu Re: muzeum... IP: *.prz.rzeszow.pl 21.08.07, 15:14
      chcialbym dodac jeszcze swoj glos do rozmowy o zagospodarowaniu
      rejonu srodmiescia Przemysla, mozna zapoznac sie z inna jeszcze
      propozycja zabudowy tego miejsca zagladajac na strone:

      www.eprzemysl.pl/content/view/86/43/
    • Gość: Mieciu Re: muzeum... IP: *.prz.rzeszow.pl 22.08.07, 13:06
      jak najbardziej zgadzam sie z opinia pani Anny. Mysle ze juz dzis
      mozna umawiac sie ze znajomymi np w okolicy BUNKRA - w wszyscy beda
      wiedziec gdzie to jest. Architektura fatalna, zadne nawiazanie do
      tego co stoi w okoicy a nie mowiac do teco co tam stalo kiedys.
      Njabardziej smutne jest to ze taka dewastacja ma trwaly charakter,
      jesli ktos ma sile przejsc obok bunkra dalej moze zobaczyc jak
      rozwiazano zagospodarowanie tzw wejsc glownego, jesli dobrez wiem w
      tej okolicy zwarta zabudowa byla az prawie do konca skweru -
      wystarczy zagladnac na stare fotografie, teraz nie wiadomo co z tym
      placem zrobic w zasadzie nie nadaje sie juz na nic. I ostatnia
      sprawa, taka zabudowa ktora nam zafundowano zupelnie zdegradowano
      historyczny uklad ulic, trezba pamieta ze tam nigdy nie bylo tak
      szerokich ulic, jesli ktos w zamysle planowal aby tam umiescic
      prowizoryczny parking to zupelnie minal sie z wlasciwym wyborem.
      • Gość: kierowca Re: muzeum... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.07, 13:19
        Oj, Mieciu!
        Kiedyś nie było tyle samochodów, Ty byś chciał żebyśmy przemieszczali się
        pieszo? To, że kiedyś wszędzie było wąsko nie oznacza tego, że tak ma pozostać,
        wręcz odwrotnie! Ha! Najlepiej byłoby gdyby na miejscu muzeum "nowoczesnego"
        postawili "historyzujące", byłoby poprostu cudnie: gzymsik na gzymsiku, szał
        kolorów, girlandy, czołgangi i inne takie umilałyby widok przeciętnemu
        przechodniowi. Niestety, mamy tony kamienia, szkła i innych bezsensownych,
        ochydnych wręcz materiałów.

        Zauważyć chciałem tylko iż cieszę się z obecnego wyglądu muzeum, uważam, że to
        inwestycja z rozmachem, tego nam trzeba było w naszym ukochanym , zabytkowym
        mieście.
        Do wszystkich, którzy nie podzielają mojego zdania mam tylko jedno małe pytanie:
        czy widzieliście przykłady dobrej,nawiązującej do historycznej zabudowy
        inwestycji w Przemyślu? ....no właśnie
        Nic dodać i nic ująć... Można na przykład zajrzeć na Dworskiego i zobaczyć jak
        ktoś postawił koszmarek narożny przy Rejtana.
        Uruchomcie wyobraźnię i pomyślcie co by było gdyby muzeum wybudowano w takim
        stylu! (innych przykładów znalazłoby się więcej)
        • Gość: Mieciu Re: muzeum... IP: *.prz.rzeszow.pl 22.08.07, 13:32
          zgadzam sie ze ktos moze miec upodobanie w nowoczesnej architekturze
          ale czy trzeba ja forsowac na sile? Centrum miasta jest tak
          zaciesnione ze mozna je przejsc na piechote w piec minut, po co
          instalowac dodatkowe parkingi w samym centrum. jesli popatrzymy na
          to co dziele sie w budownictwie chocby w niemczech, tam generalnie
          srodmiejskie obszary poddaje sie rekonstrukcji, raczej trudno mi
          zrozumiec co moze byc atrakcyjnego dla turysty z zewnatrz w obecnej
          formie muzeum. Owszem gdyby chocby elewacja nawiazano do zabudowy
          tego terenu z czasow miedzymojennych to bylbym sklonny zaryzykowac
          iz zzainteresowaniem niejeden nawet mieszkaniec miasta chodzil tam
          na przechadzki probujac odczytac kilmat tej niegdysiejszej dzielnicy
          zydowskiej, tak sie skalda ze dosc powszechnym na swiecie jest
          inwestowanie w swoja historie, niestety w Przemyslu chyba jest
          odwrotnie. Aha cos mi sie jeszcze przypomnialo, nikt nie mysli o
          pstrokaciznie arnamentyki, kazdy styl architektury mial swoje zasady
          wiec nie ma wiekszej trudnosci w opracowaniu wzornictwa zabudowy
          tego terenu w sposob fachowy, to o czym Pan mowi to radosna
          tworczosc inwestora.
          • Gość: kierowca Re: muzeum... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.07, 13:45
            Radosna twórczość raczej projektanta, którą ktoś w tym mieście dopuszcza do
            realizacji...
            Nie zgadzam się z odtwarzaniem wszędzie tego co było. Owszem jeżeli miałoby to
            uzasadniony wpływ na obecne funkcjonowanie danej przestrzeni to jak najbardziej.
            W przypadku funkcji muzeum zrobienie "historyzującej" elewacji byłoby kiczem.
            Takie budynki rządzą się innymi prawami. Z drugiej strony odbudowanie
            kamieniczek stylizowanych na ówczesne, nieistniejące już też nie ma sensu w
            takim miejscu, bo powstałaby mieszkaniówka w centrum miasta. Ten teren jest tak
            atrakcyjny, że szkoda byłoby go w ten sposób marnować! Naturalne jest,że takie
            miejsca zabudowuje się usługami.
            Chcę jeszcze zauważyć, że Rybii Plac, przy którym powstał gmach muzeum wogóle
            nie wydaje się być "zabytkowym miejscem". Jadąc Jagiellońską widzimy dominujący
            przy Ratuszowej budynek urzędu, który jest calkiem niezlym przykładem
            modernizmu. Należałoby go solidnie odnowić, zastosować też jakieś nowoczesne
            materiały elewacyjne i w powiązaniu z budynkiem muzeum storzył by się całkiem
            przyjemny dla oka zakątek.
            Czy ktoś o tym pomyślał?
            • Gość: Mieciu Re: muzeum... IP: *.prz.rzeszow.pl 22.08.07, 14:08
              widze, ze prowadzimy dwuosobowa dyskusje :) dziekuje! ale nie
              zgadzam sie. Kiedys wladze miasta opracowaly strategie rozwoju, nie
              wnikam czy po to aby wykazac ze sa niezbedni, czy po to aby odkryc
              zeczy znane i juz dawno odkryte. Przemysl nie jest miastem z
              ksiezyca, posiada nawarstwiajaca sie historycznie architekture,
              podobne i analogiczne przypadki mozna latwo znalezc chocby w duzej
              ilosci na wegrzech. w tym dokumencie uznano ze plaszczyzna
              wielokulturowosci i wieku tego miasta ma byc strategiczna w
              planowaniu rozwoju. Podobnie realizuje sie inwestycje chocby w Toaju
              czy Egerze, ale unika sie wprowadzania nowoczesnej architektury tam
              gdzie jej nigdy nie bylo. Jesli wierzyc dokumentom rejon skweru
              joselewicza i dalej plac rybi to obszar w ktorym ufukcjonowalo
              osadnictwo zydowskie juz w XII w chyba pisano o tym w ostatnim
              numerze naszego przemysla. Wracajac o tematu, uznano w strategii iz
              rejony srodmiescia stanowia historyczna wartosc i w tym sensie w
              miare mozliwisci nalezaloby cenne obiekty oddtwarzac. oczywiscie
              dzis technika budowlana pozwala tak projektowac zabudowe iz z
              zewnatrz elewacja moze przypominac stara zabudowe a wewnatrz
              przestrzenjest dowolnie ksztaltowana. I to mi chodzi aby majac
              odrobine poczucia biznesu umiec wykorzystac to do np odbudowy czesci
              kamienic z przeznaczeniem na funkcje nawiazujace do np kultury
              zydowskiej itp.
              • Gość: Lila Re: muzeum... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.08.07, 14:24
                Mieciu szanowny. To co teraz jest zabytkiem nie bylo nim od razu, a w swoich
                czasach było budowane jako rzecz nowoczesna, i budziło takie same kontrowersje
                jak dla Ciebie muzeum. Nikt nigdy nie budował naśladując, a nawet jeśli, to ma
                to znikomą wartość estetyczną. A jak sie powołujesz na architekture Niemiec, to
                oni świetnie łączą nowoczesne formy z zabytkową zabudową. A międzywojenne to
                właśnie modernizm, i do niego nasze muzeum świetnie nawiązuje. Jak się na coś
                powołujesz, to najpierw o tym poczytaj.
                Historyzować to znaczy budować wtórnie, do niczego sie tym sposobem nie dojdzie.
                A szerokie chodniki i ulice są potrzebne, dla dostawców, matek z wózkami, tak
                jak są potrzebne parkometry. Nie da się przenieść do średniowiecza, a jesli masz
                na to ochotę, to się przeprowadź do skansenu.
              • Gość: Imac Re: muzeum... IP: *.chello.pl 22.08.07, 15:03
                Bardzo doceniam, że jest to kulturalna dyskusja, ale też uważam, że jest bez sensu.

                Taka budowla, to właśnie "kolejne nawarstwienie" - piszesz o historycznych
                nawarstwieniach i szacunku do nich, a ja pytam, skąd te nawarstwienia się
                wzięły??? Wzięły się stąd, że człowiek nigdy nie oglądał się na to co było, a
                budował w stylu, który był aktualnie modny. Dlatego właśnie Franciszkanie różnią
                się radykalnie od Karmelitów, a Karmelici różnią się od prezbiterium Katedry.
                Właśnie nawiązywanie na siłę do przeszłości, jest zjawiskiem sztucznym, obcym -
                istotą miast, w tym Przemyśla, jest nawarstwianie się różnych stylów i tak też
                jest w tym przypadku. Nie żyjemy na przełomie XIX i XX wieku, kiedy akurat modny
                był neobarok czy neorenesans, żyjemy anno domini 2007.
                Odbudowywanie wszystkiego na siłę jest bez sensu - zwłaszcza, że w tamtym
                rejonie nie było niczego ciekawego, trochę zwyczajnych kamienic, cenna synagoga
                (renesansowa, więc jak ją stawiano, to też nie nawiązywała do niczego w
                otoczeniu) stała obok. Nie wiem dlaczego miano by odtwarzać dawną siatkę ulic,
                nie wiem dlaczego uważasz, że należy zabudowywać wszystko, czy w przestrzeni
                Starego Miasta jest aż tak dużo miejsca, że przeszkadza ci nowo powstały placyk
                przed głównym wejściem do muzeum? Bo dla mnie ten placyk jest właśnie świetnym
                rozwiązaniem, mało mamy takich w centrum, coraz mniej. Jestem przeciwny
                tworzeniu sztucznego disneylandu - stały tu kiedyś kamieniczki, więc mamy
                zabudować teren ich kopiami, po co? Przywracać pamięci można wybitne obiekty,
                niekoniecznie wszystko - ratusz owszem, synagoga owszem, bo prawdziwego
                renesansu w Przemyślu praktycznie już nie ma. Ale zwyczajne czynszówki, jakich
                stoją tysiące - po co, w jakim celu?
                Piszesz, że budynek nie nawiązuje kolorem, a co wiesz o kolorystyce dawnych
                kamienic? Czy łagodny beż trawertynu do niczego nie nawiązuje? (trawertynem
                wyłożone były elewacje rzymskiego Koloseum), skąd wiesz, że beż w dawnym
                Przemyślu nie istniał? A kamienne prezbiterium katedry?
                Piszesz, że budynek do niczego nie nawiązuje - a dla mnie nawiązuje do skały,
                która jest formą przyrodniczą, więc całkowicie uniwersalną, albo do bastionu,
                który jest historyczną formą architektury obronnej. Piszesz, że to radosna
                twórczość nie dostosowana do miasta, a dla mnie to przemyślana twórczość,
                nawiązująca - choćby wysokością - idealnie dobraną do okolicznej zabudowy,
                gabarytem (budynek jest monumentalny, ale niezbyt wielki) kształtem - idealnie
                dopasowanym, umożliwiającym postanie miłego skweru, zachowującym dotychczasową
                siatkę ulic i respektującym wszystkie, tradycyjnie istniejące ciągi piesze, co
                też jest wartością, wreszcie surowy styl tego budynku wcale nie przesądza o
                stylu budynków w okolicy, bo można sobie wyobrazić tam zarówno zabudowę
                historyczną, jak i nowoczesną.
                Ten budynek w strukturze Przemyśla po prostu tworzy nowe, ciekawe nawarstwienie,
                nawarstwienie bardzo potrzebne bo opowiadające o czasach ad 2007.
                Jeśli ktoś twierdzi, że tak się nie robi, to pytam czym jest piramida przed
                luwrem (przykład o wiele większej ingerencji) czym jest nowe skrzydło Tate
                Modern, czym jest nadbudowa przez Fostera gamchu Reichstagu, czym jest nowy most
                na Canale Grande w Wenecji, czym jest nadbudowa dachu nad dziedzińcem British
                Museum, czym jest Kunsthalle w Grazu i setki innych obiektów o wiele bardziej
                ingerujących w tkankę historyczną?

                Wiem, że mogę sobie pisać godzinami, a wciąż będzie, że należy "nawiązywać do
                historii" , "odbudowywać kamieniczki", "że bunkier", "że niedopasowane".
                Więc uważam, że nie zawsze należy nawiązywać do historii, nie zawsze należy
                odbudowywać kamieniczki (zwłaszcza jeśli nie były niczym specjalnym), uważam, że
                nie-bunkier i uważam, że właśnie nawiązuje do miasta.
                Cenię sobie taką właśnie architekturę, a nie kiczowaty, disneyowski historyzm,
                który stosowany jest choćby w Rzeszowie.Bo jest on sztuczny całkowicie, wtórny,
                obcy dziejom architektury i nie wnosi nic nowego. Tak samo jak nic nie wnosi
                "historyzujący" koszmarek na rogu Reytana/Dworskiego.
                Ludzie zawsze byli obcy nowościom, więc wyniki sondy ulicznej niespecjalnie mnie
                interesują, zwłaszcza przed oddaniem obiektu do użytku. Z resztą, jak wykazały
                inne sondaże, najwybitniejszą wokalistką roku jest Doda, najlepszym dziennikiem
                "Fakt", a najpopularniejszą produkcją telewizyjną "M jak miłość". Czy mam się
                sugerować odczuciami ogółu i uznać, że tak jest naprawdę, bo sondy tak mówią i
                "ludzie tak chcą" ????
                • wampir35 Re: muzeum... 22.08.07, 19:52
                  A propos "nawiązywania" - autorzy projektu twierdzili, że owszem:
                  muzeum nawiązuje kształtem do przemyskiej twierdzy. Wkleję Wam linka
                  do wywiadu, jeśli go jeszcze znajdę - dawno to opublikowano, już nie
                  pamiętam gdzie...
                  • Gość: Żyku Re: muzeum... IP: *.ptvk.pl 22.08.07, 21:20
                    obszerny wywiad z autorami projektu: www.zyku.ptvk.pl/Muzeum/wiad009.htm
                • anna2002 Re: muzeum... 22.08.07, 19:54
                  Bardzo interesująco było poczytać wszelkich opini i poglądów na
                  temat budowy muzeum. Dowiedziałam się wiele na temat architektury w
                  Polsce i nie tylko. Nie ze wszystkim się zgadzam, ale takie jest
                  moje prawo. Cieszę się, że kilka osób w sposób kulturalny
                  przedstawiło swoje rację i wiedzę. Być może nie będzie tak źle, jak
                  mi się wydaje. Powtarzam raz jeszcze, że moje oburzenie nie
                  dotyczyło samego budynku, którego końcowy wygląd jest "niewidoczny"
                  dla oka, tylko o jego położenie. Jednak poglądy niektórych zmusiły
                  mnie do przemyśleń. Nie twierdzę już teraz, że wszystko jest super
                  ale wyrażam nadzieję, że wykończona całość - mimo swej
                  nowoczesności - wkomponuje się w otoczenie. Bardzo bym chciała, żeby
                  tak było, bo Przemyśl uwielbiam i zawsze bardzo mi sie podobał...
                  własnie przez swój "stary wygląd" i atmosferę. Dziękuję wszystkim za
                  udział w rozmowie. Pozdrawiam.
                  • anna2002 Re: muzeum... 22.08.07, 19:57
                    ach ten pośpiech..... Poprawiam sie: Bardzo interesująco było
                    poczytać wszelkie opinie i poglądy... cd. bez zmian
                    • Gość: Jobrave Re: muzeum... IP: *.brnt.cable.ntl.com 22.08.07, 21:38
                      Skoro bracia mniejsi (pp.Kaczynscy) stworzyli pojecie 'dowod nieudowodniony', to
                      dlaczego nie stworzyc by, innego pojecia np.: 'nawiazanie nienawiazujace'? Tez
                      bardzo wygodne.
                      • Gość: Fyken Re: muzeum... IP: 195.117.30.* 23.08.07, 01:48
                        Moim zdaniem "koszmarek" na rogu rejtana i dworksiego prezentuje
                        sie bardzo ciekawie, przypomina budynek "L.a mur" (czy jakos tak) na
                        jagiellońskiej i chcialbym aby bylo takich budynków wiecej w naszym
                        miescie, np. w Kołobrzegu powstało tzw nowe stare miasto które
                        składa sie z takich wlasnie "koszmarków" i wyglada to całkiem
                        przywzoicie (jak dla mnie) nizej podaje link ze zdjeciem :

                        img139.imageshack.us/my.php?image=img00789aq1bg8.jpg
                        • Gość: Imac Re: muzeum... IP: *.chello.pl 23.08.07, 03:54
                          Ale wiesz po co w Kołobrzegu (Głogowie, Elblągu, Szczecinie) nawiązuje się do
                          historycznych wzorców w współczesnych budynkach?
                          Dlatego, że te miasta zostały niemal doszczętnie zniszczone w czasie wojny.
                          Buduje się "nowe stare miasta", bo "stare" stare miasta po prostu nie istnieją.
                          Zupełnie odwrotnie niż w Przemyślu, gdzie najcenniejsze partie starego miasta
                          ocalały. Zniszczeniu uległa w większości XIX/XX wieczna zabudowa, której i tak
                          mamy w dostatku (Mickiewicza, Dworskiego, Słowackiego, okol. Placu Konstytucji i
                          wiele innych)
                          Najstraszniejsze jest to, że skoro w Przemyślu jest wiele kamienic,to w
                          mniemaniu wielu osób mielibyśmy być skazani na ich ciągłe powielanie i tworzenie
                          kiepskich imitacji w imię "nawiązywania do przeszłości".

                          Tak się już nie buduje nigdzie w Europie - w Niemczech albo rekonstruuje się
                          dany obiekt ze 100% wiernością (ale dotyczy to wyłącznie obiektów WYBITNYCH, jak
                          choćby Frauenkirche w Dreźnie, albo stawia się na zabudowę współczesną,
                          nowoczesną - wystarczy przejść się po centrum Berlina czy Norymbergi)

                          A budynek na rogu Reytana/Dworskiego to typowy kicz - trochę jak Licheń - widać,
                          że to współczesny budynek, ale architekt postanowił udekorować go pseudo
                          historycznymi detalami. Pseudo, bo są to elementy używane i zestawiane dowolnie,
                          w obcym im kontekscie, swoisty misz-masz - tu wykusz, tam gzymsik, tu łuk. W
                          Przemyślu jest mało tego typu obiektów, a współczesność kojarzy się z koszmarami
                          w stylu banku BGŻ, "terminalu międzynarodowego pkp", czy innych blaszaków
                          (billa), więc nie dziwię się, że widząc trochę swojskiego detalu ludzie
                          stwierdzają, że im się podoba.
                          Co nie zmienia faktu, że miasto zabudowane w podobnym stylu byłoby koszmarem i
                          ma mowy by kogokolwiek (turystów?) przyciągała zabudowa tego typu.
                      • wampir35 Re: muzeum... 23.08.07, 01:58
                        No owszem wygodne dla "znawców" architektury, którzy odsądzali od
                        czci i wiary krytyków muzeum zwących go uparcie bunkrem. A tymczasem
                        ich intuicja okazała się bliższa "rzeczywistości twórczej", niż
                        wasze znawstwo przedmiotu Szanowni Państwo... Jak dla mnie remis -
                        nie razi mnie ten bunkier, ani w nazwie ani w miejscu zasyfionego
                        skwerku, he he.
                        • Gość: Imac Re: muzeum... IP: *.chello.pl 23.08.07, 03:30
                          Wampir: mylisz dwa pojęcia: w podanym wywiadzie architekci twierdzą, że dawne
                          muzea, bardzo monumentalne, wystawne i przytłaczające kojarzą się im z
                          twierdzami (sztuki), więc chcieli stworzyć budynek, którego elewacja frontowa
                          zaprasza widza do środka, który może bezkarnie pooglądać co jest w środku, albo
                          wejść do ogólnodostępnego pasażu nie wchodząc do części ekspozycyjnej, tylko np.
                          do kawiarenki.
                          Czytałem jeszcze inny wywiad (chyba w architekturze) gdzie architekt twierdził,
                          że inspirował się bastionami.
                          Bastion jest jednym z elementów twierdzy, a w przemyskim mniemaniu twierdza to
                          bunkry, a że muzeum ma kamienne, proste ściany, więc jest bunkrem.
                          Tymczasem bastion i bunkier nie mają ze sobą wiele wspólnego :) Twierdze
                          bastionowe są znacznie starsze i nie składają się z bunkrów :)
                          Inspirację bastionami widać w elewacji od strony Rybiego Placu - to właśnie
                          pochyłe ściany schodzące się pod kątem ostrym.

                          Dlatego zupełnie się nie zgadzam z tym, że w pogardliwym określeniu "bunkier"
                          niechcący odkryto inspirację do której przyznają się architekci, jest zupełnie
                          odwrotnie.
                          • Gość: wampir35 Re: muzeum... IP: *.pronet.lublin.pl 23.08.07, 04:40
                            Chodziło mi o wywiad, w którym opowiadali że inspiracją była
                            twierdza Przemyśl. Nie pamiętam już gdzie to zostało opublikowane.
                            Zapytam przemyską rodzinę przy okazji, ja się tym z oczywistych
                            względów mniej interesuję - od lat nie mieszkam w Przemyślu.
                            A nazwa "bunkier"? Hmm, jak znam życie to się przyjmie - chcesz czy
                            nie, a muzeum spowszednieje i za kilka lat bedzie się podobać
                            dzisiejszym oponentom. Tak to już jest. Pozdro.
                            • Gość: widz Re: muzeum... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.07, 08:56
                              Dorzuććie proszę jeszcze parę linków na temat nowego muzeum w Przemyślu?
                              Czy muzeum ma stronę internetową?
                              • Gość: Mieciu Re: muzeum... IP: *.prz.rzeszow.pl 23.08.07, 13:37
                                Przepraszam ale moje poczucie estetyki nie pozwala mi biernie
                                sluchac Pana Imac (mam nadzieje ze Pan Imac potrafi wytworzyc
                                dystans wobec wlasnego zaangazowania w duskusje od emocji).Bylebysmy
                                zdrowi byli wszyscy! Fanatyzm nie wskazujac czego dotyczy nie jest
                                nigdy pozyteczny. Jak wiekszosc mieszkancow naszego nieszczesnego
                                peremysla niestety jestem konsumentem wrazen ktore dostarczaja nam
                                architekci - artysci. I tu jak w kazdej dziedzinie zycia mozna
                                przesadzic. Juz wczesniej mowilem, czy sie to komus z grona naszych
                                szanownych architektow- artystow podoba czy nie odbiorcami ich dziel
                                jest spoleczenstwo, owszem gdyby przykladowy artysta budowal sobie
                                altanke na dzialce moglby rozwijac zwoja wyobraznie do bolu. Ale
                                prosze mi wybaczyc gdy w centrum miasta ktos topi ogromne pieniadze
                                w realizacje bunkra to jak to nazwac? brak zprzezenia? Jeszce nie
                                zakonczono tej budowy a w gazecie przemyskiej ukazal sie artykul w
                                ktorym mieszkancy probowali ustalic czy budynek mozna rozebrac na
                                czesci i w przyszlosci usunac, jak Panstwop myslicie skad biora sie
                                takie pytania? Osobiscie nikt z moich znajomych nie akceptuje tej
                                formy budynku ja zas gdy tamtedy przechodze mam zawsze chec isc
                                zaraz napic sie piwa zeby podratowac moja nadwatlona tym
                                oszalamiajacym wrazeniem estetycznym psychike. Mozemy owszem
                                dorabiac teorie o wizjach tworcy, powtarzam i takie jest moje
                                zdanie, dzis dla naszego sponiewieranego roznymi losami miasta nie
                                ma innej drogi niz szcegolna troska o jego wartosc historyczna,
                                osobiscie wlasnie tesknie za waskimi uliczkami tego miasta za
                                starymi kamienicami za klimatem ktorego bunkier i inne serfowane nam
                                cuda nie maja szans wytworzyc. Rozumiem nieodparta chcec tworzenia
                                naszych panow architektow ale drodzy Panowie zlitujcie sie nad
                                narodem. I pamietajmy obysmy zdrowi byli.
                                • Gość: Imac Re: muzeum... IP: *.chello.pl 23.08.07, 14:05
                                  Panie "Mieciu" - zarzucając mi fanatyzm, uważam, że pan sam jest największym
                                  fanatykiem.
                                  Po czym poznać fanatyka? Po tym, że we wszystkich wątkach na tym forum umieszcza
                                  identyczne posty, a nawet zakłada nowe wątki, wszystko by spopularyzować "wiedzę
                                  tajemną" z serwisu eprzemysl, która rzekomo ma być jakimś projektem, a żadnym
                                  projektem nie jest.

                                  Fanatyka można poznać też po tym, że ani jeden argument Pana nie jest
                                  merytoryczny. Co więcej nie odpowiedział Pan na ani jedno moje zapytanie (tych
                                  uzbierało się już kilka), a zamiast tego ciągle powtarza Pan te same, znane już
                                  tezy. W dodatku są to tezy subiektywne, panu się nie podoba i według pana
                                  "ludziom się nie podoba" (samozwańczy trybun ludowy?)

                                  Różnię się tym od pana, że w każdym poscie staram się odnieść do tego, co ktoś
                                  inny napisał i wyjaśnić dlaczego uważam, że jest inaczej.
                                  Pan natomiast w kółko klepie te same argumenty, nie zajmując stanowiska i nie
                                  odnosząc się do tego, co napisali inni forumowicze, przez co dyskusja staje się
                                  monotonna i jałowa (ile razy można odpowiadać na te same argumenty?)

                                  Poza wszystkim, to proszę mi wybaczyć, ale ma Pan słabą wiedzę z zakresu
                                  architektury (co już udowodniono kilka razy) i nie jest Pan dla mnie żadną
                                  wyrocznią odnośnie dobrego smaku i gustu. Argument, że pana znajomi podzielają
                                  pana zdanie jest śmieszny, bo moi znajomi, na przykład, zgodnie podzielają moje
                                  zdanie, więc nic z tego nie wynika.

                                  Tęskni pan za wąskimi uliczkami, kamienicami i klimatami "których bunkier dać
                                  nie może"
                                  Jakże zabawna to tęsknota, w mieście wąskich uliczek i kamienic. Może
                                  wystarczyłoby remont gdzieniegdzie zrobić?

                                  Kolejnym rozczarowaniem dla Pana może być fakt, że wcale nie jest Pan
                                  samozwańczym rzecznikiem jakiejś tajemniczej "większości". Zdecydowana większość
                                  ludzi czytających to forum i ludzi jakoś zaangażowanych w życie miasta popierała
                                  ten projekt.
                                  Życzę więcej dystansu do samego siebie - świat sobie bez Pana poradzi.
                                  • Gość: Mieciu Re: muzeum... IP: *.prz.rzeszow.pl 23.08.07, 15:23
                                    juz niestety nie mam dzis czasu pisac wiecej, ogranicze sie tylko do
                                    slow ktore mnie najbardziej zaskakuja. Skad u Pana Imaca zalegla sie
                                    jakas domniemana moja inspiracja wizualizacjami zamieszczonymi na
                                    stronach eprzemysla? Wystarczy przegladnac wypowiedzi internautow
                                    prezentujacych rozmaite linki, nawiazujace do poruszanych tematow.
                                    Czy to sa jakies spiski? Ja chyba osmielilem sie wejsc zupelnie
                                    nieswiadomie w kompetencje rzecznikow wylacznych racji. Wiec drogi
                                    Panie Imac prosze spac spokojnie, nikt nie czyni Panu konkurencji,
                                    trzeba by byc skranie niezyciowym, aby zakladac ze pokazane gdzies w
                                    internecie obrazki na ktore sie przypadkowo natknalem i ktore mnie
                                    zainteresowaly, moga zburzyc "struktury" jedynej prawdy. Ale wynika
                                    z tego dla nas wszytskich jedna korzysc, przez taka w sumie
                                    nieformalna wymiane mozemy sie naocznie przekonac z czego wynika
                                    obecny stan zabudowy przemysla i kierunki jego rozbudowy. Pewnie nie
                                    trzeba niczego dodawac, pozdrawiam Pana, wnioskuje ze troszke za
                                    bardzo emocjonalnie traktuje Pan swoja role tutaj no i jako
                                    oczywiscie recenzent jak wniskuje z Pana wypowiedzi niekompetentnych
                                    bo niezgodnych z Pana pogladami tekstow mieszkancow Przemysla.
                                    Osobiscie polecalbym troszke wiecej spokoju wewnetrznego. Nie chce
                                    powtarzac tego co juz powiedzialem, jedyna dla mnie nauka, ufam ze
                                    tez dla znacznej czesci mieszkancow Przemysla bedacych gosciami tego
                                    forum jest to, ze wiem juz dlaczego jest tak jak jest w Przemyslu.
                                    Pozdrawiam Pana :)
                                    • Gość: Imac Re: muzeum... IP: *.chello.pl 23.08.07, 23:29
                                      Osobiście uważam, że w Przemyślu jest tak, jak jest, gdyż wiele osób
                                      przejawia niestety zachowania podobne do pańskich.
                                      Jest to brak jakiejkolwiek wiedzy merytorycznej połączony z
                                      przekonaniem o własnej racji i własnej nieomylności :)
                                      W ten sposób mamy (kiepskich niestety) ekspertów od wszystkiego :)
                            • Gość: Imac Re: muzeum... IP: *.chello.pl 23.08.07, 14:17
                              Kiedy ja właśnie usiłuję Cię przekonać, że nie było takiego wywiadu...
                              Był wywiad, w którym mówiono, że zachodnia elewacja nawiązuje do bastionu, który
                              jest elementem historycznych twierdz (ale nie takich jak w Przemyślu, tylko
                              znacznie starszych)
                              A że w Przemyślu twierdza jest tylko jedna i są w niej bunkry, stąd powstało
                              FAŁSZYWE przekonanie "inspiracja twierdzą Przemyśl"

                              Żaden architekt by się nie przyznał, że inspiracją dla niego był bunkier :) Bo
                              bunkier to nie dzieło sztuki, to prawie jak gdyby powiedziano, że inspiracją był
                              blaszany kontener, albo coś równie prostego.
                              • Gość: Lila Re: muzeum... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.07, 15:07
                                Brawo. W dziedzinie architektury nie ufać architektom, w medycynie -lekarzom,
                                najlepiej od razu spalmy wszystkich wykształciuchów. Brawo Mieciu, jestem Twoją
                                fanką, i Twoich wąskich uliczek.
                                • Gość: Mieciu Re: muzeum... IP: *.prz.rzeszow.pl 23.08.07, 15:49
                                  droga Pani Lilo, prosze sie nieco dokladniej wczytac w moje slowa
                                  jedyne czego oczekuje od lekarzy uzywajac Pani slow to to aby
                                  skutecznie leczyli, a architektom aby tworzyli dla nas odbiorcow
                                  dobre, akceptowane przez wiekszosc obiekty. Rozumiem frustracje tych
                                  wszytskich ktorzy sa w jaks pewnie sposob zwiazani z
                                  tymi "architektonicznymi tworami", niekoniecznie emocjonalnie. ale
                                  jesli slysze nie raz nie dwa ze cos wywoluje zle odczucia to
                                  przynajmniej staram sie nad tym zastanowic, niestey sa takie
                                  konstrukcje ludzkie ktorym trudno to przychodzi, co wiecej w
                                  polaczeniu niekeidy z ambicjami czyni ich prawie niereformowalnymi,
                                  ale tak juz jest, sa ludzie i ludziska, mimo Pani uszczypliwego tonu
                                  pozdrawiam Pania zyczac dobrego dnia smacznego obiadu i wielu wrazen
                                  estetycznych plynacych z delektowania sie widokiem naszego
                                  bunkra :)
                                  • Gość: Lila Re: muzeum... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.07, 15:55
                                    Dziękuje za życzenia. Aby rozwiać Pańskie wątpliwości, nie mam nic wspólbego z
                                    powstawaniem muzeum, oprócz tego, że z racji wykształcenia czuję się zobowiązana
                                    do jego obrony przed nieuzasadnioną i mało merytoryczną krytyką. Jeśli poda mi
                                    Pan choć jeden przykład architektóry akceptowanej przez większość więcej się nie
                                    odezwe, i zaprzestane pracować w zawodzie. Życze powodzenia.
                                    • Gość: BWM Re: muzeum... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.08.07, 17:56
                                      Wybudowanie czegokolwiek w tym miejscu zawsze wzbudzi kontrowersje to tak jak szklana piramida w Luwrze. Trudno wybudować muzeum na przedmieściach a najstarsze miasto na Podkarpaciu nastawione na turystykę powinno mieć muzeum. Kontrowersyjne było oddawanie dotychczasowego muzeum nawet prawowitemu właścicielowi, który je utracił w wyniku zdarzeń wojennych mnie nikt nie oddał tego, co straciła moja rodzina z powodu wojny.
                                      • Gość: jobrave Re: muzeum... IP: *.brnt.cable.ntl.com 23.08.07, 20:19
                                        U mnie jednak najwieksze kontrowersje wzbudzilo owo 'wyksztalcenie' w
                                        polaczeniu z 'architekt-Ó-ra'.



                                        • wampir35 Re: muzeum... 23.08.07, 20:38
                                          Eeee...tam, wolność jest i demokracja a to U się tak panoszy, że
                                          trudno go nie bojkotować.
                                          • Gość: Jobrave Re: muzeum... IP: *.brnt.cable.ntl.com 23.08.07, 20:55
                                            Chyba, ze tak, w takim razie przepraszam.
                                            • wampir35 Re: muzeum... 23.08.07, 20:57
                                              Nic nie szkodzi. Szanowny Pan wojażuje, to ma święte prawo nie
                                              nadążać za sytuacją w kraju.
                                              • Gość: Imac Re: muzeum... IP: *.chello.pl 23.08.07, 23:25
                                                Pan Mietek, gorące serce, walczy z przekonania. Chce mieć dużo
                                                kamieniczek i jeszcze więcej wąskich uliczek (z latarenkami)
                                                A cała reszta jest nieszczera i oczywiście umaczana w projekt.
                                                Przecież muszą być umaczani, bo jak można lubić takie paskudztwo.

                                                Panie Mietku, dla Pana mogę być nawet głównym projektantem tego
                                                gmachu. Będzie to dla mnie zaszczyt. W dawno zapomnianym wątku,
                                                zostałem już raz mianowany architektem tego budynku przez innego
                                                miłośnika latarenek (i pałacyków) i jakoś to przeżyłem.
                                                Oczywiście jak zawsze zapomniał Pan odnieść się do jakiegokolwiek
                                                argumentu merytorycznego - nie jestem zaskoczony, już się
                                                przyzwyczaiłem.
                                                "Jak zachwyca, kiedy nie zachwyca" - i o czym tu dyskutować z Panem.
                                                • Gość: Lila Re: muzeum... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.08.07, 23:35
                                                  Przepraszam za ortografie. To emocje.
                                                  • Gość: Jobrave Re: muzeum... IP: *.brnt.cable.ntl.com 24.08.07, 00:26
                                                    ...a ja przepraszam,za wytkniecie-niezbyt dzentelmenskie, to bylo z mojej
                                                    strony, wracajac jednak do zasadniczego watku dyskusji, dlaczego nikt z
                                                    oponentow realizowanego juz, na szczescie, projektu nie przedstawia zadnej
                                                    kontrporpozycji, tzn. jak mialby wygladac, przynajmniej w zarysach ow
                                                    alternatywny projekt, ten tzw. nawiazujacy. Ponawiam wiec pytanie zadane przeze
                                                    mnie kilka, lub kilkanascie postow wyzej (nie chce mi sie liczyc): niby do czego
                                                    mialby nawiazywac, a jesli juz , to w jaki sposob, niechze Miecio wreszcie co
                                                    na ten temat napisze, czy moze ma byc to kopia palacu biskupow unickich, w
                                                    ktorym miesci sie jeszcze siedziba muzeum, czy moze Zamku Kazimierzowskiego,
                                                    albo lancuckiej rezydencji Potockich? Tak czy inaczej, uwazam, ze oponenci tego
                                                    projektu, to osoby z pewnym deficytem wyobrazni.
                                                  • Gość: ogrodnik Re: muzeum... IP: 82.160.30.* 24.08.07, 09:49
                                                    Projekt,ktory zwyciężył był jednym z około stu zgłoszonych do konkursu.Zwyciężył
                                                    ponoć najlepszy.Pozostałe przegrane w niczym nie przypominały zwycięzcy. Logika
                                                    podpowiada,że były obciążone deficytem wyobrazni!
                                                  • Gość: Lila Re: muzeum... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.07, 10:52
                                                    jedrzej.niezgoda.pl/
                                                    W zakładce z dyplomem jest projekt muzeum, w którym autor nazwiązywał do
                                                    istniejącej architektury /widać to na planszach/. Ale obawiam się, że nie o
                                                    takie nawiązanie chodziło Panu Mieciu.
                                                  • Gość: Imac Re: muzeum... IP: *.chello.pl 24.08.07, 12:58
                                                    Chciałbym zauważyć, że nie o to chodziło JB. Ani jeden z nich nie był
                                                    "historyzujący".
                                                  • Gość: Lila Re: muzeum... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.08.07, 14:49
                                                    Ale nawiązuje, chociaż wiem, że nie o to mu chodziło.
                                                  • Gość: Imac Re: muzeum... IP: *.chello.pl 24.08.07, 17:49
                                                    No nie wiem... Ten moim zdaniem nie nawiązuje do niczego:

                                                    www.esplan.com.pl/realizacje/konkurs_przemysl/przemysl03.jpg
                                                    :)
                                                  • Gość: jobrave Re: muzeum... IP: *.brnt.cable.ntl.com 24.08.07, 19:13
                                                    ha ha ha ha ha !
                                                  • Gość: Żyku Re: muzeum... IP: *.ptvk.pl 24.08.07, 22:13
                                                    nowe zdjęcia muzeum na: www.zyku.ptvk.pl/
                                                  • trocqi Re: muzeum... 25.08.07, 20:00
                                                    wydaje mi sie ze osoby ktore krytykuja muzeum nie laczy podobny gust estetyczny,
                                                    a cecha charakteru (a raczej ich zbior)...sadze ze najczesciej byli oni
                                                    niedocenieni kiedys tam w jakims towarzystwie i z tąd też trend do gloszenia
                                                    oryginalnych, ale najczesciej niczym niepopartych tez na dany temat kolidujacych
                                                    z przekonaniem innych...zdanie byle jakie, ale swoje! takie gderanie,
                                                    kłótliwość, bezpodstawna pewność o własnej nieomylności, brak otwarcia na świat
                                                    i obce poglądy, zacofanie, zaściankowość...pospólstwo:P hehe to oczywiscie moje
                                                    nic niezanczace subiektywne zdanie plynace z obserwacji malkontentow:P
                                                    przemyslcie to sobie, a ja nieomylnie wyjde z mieszkania i skieruje sie na
                                                    bezbledne muzeum by po raz kolejny podziwiac jego piekno, potege i oryginalnosc
                                                    oraz nasycac sie duma ze dane bylo mi sie urodzic w tym pieknym miescie;) zbyt
                                                    ladna pogoda by sie cisnieniowac przed kompem...
                                                    pozdrawiam
                                                  • Gość: bogna Re: muzeum... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.08.07, 21:34
                                                    Nie chwal, nie gań dnia przed zachodem słońca. Już niedaleko do końca budowy. Zobaczmy wykonanie projektu w całości z wykończeniem.
                                                  • Gość: Imac Re: muzeum... IP: *.chello.pl 26.08.07, 02:20
                                                    No właśnie. Jak znam życie, to zapada teraz wiele strategicznych decyzji,
                                                    wiadomo że o ostatecznym odbiorze budynku decyduje wykończenie - rodzaj i kolor
                                                    elewacji, użycie materiałów wykończeniowych. Mam nadzieję, że nie wygra duch
                                                    nadmiernych oszczędności...

                                                  • Gość: oglądacz Re: muzeum... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.07, 21:40
                                                    Powiedzieli w regionalnej,że połowa zbiorów muzealnych już przeniesiona. NIe
                                                    wiem tylko dokąd. Czyżby do nowego budynku??
                                                  • Gość: BWM Re: muzeum... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.08.07, 22:27
                                                    „de gustibus non est disputandum”. Może muzeum zasłoni mi wierzę zegarową, ale zasłoni inne braki architektury. Dla mnie większym problemem jest budynek spółdzielni, który jest nie przypiął ni przyłatał.
                                                  • Gość: Urban praca w nowym muzeum IP: *.mcon.pl 31.08.07, 22:50
                                                    Ciekawe jak będą przyjmować do pracy w nowym muzeum? To mnie ciekawi?
                                                  • Gość: Imac Re: praca w nowym muzeum IP: *.chello.pl 01.09.07, 15:30
                                                    Po co mieliby przyjmować do pracy? Mają wystarczającą liczbę pracowników.
                                                  • Gość: Betti Re: nowo- czesne muzeum? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.07, 17:15
                                                    czytam cały wątek i widać brak rozróżnienia: czym jest nowoczesna architektura
                                                    a czym nowa architektura bez pomysłu.

                                                    wszyscy myślą że projekt sie nie podoba bo jest nowoczesny - a to błąd. Projekt
                                                    jest bez pomysłu i dlatego sie nie podoba - bo jeśli pomysłem na nowa
                                                    architekturę jest pochylenie jednej sciany od strony placu rybiego - i
                                                    stworzenie tzw. bastionu (jak to wytłumaczył jeden z forumowiczów) to nie jest
                                                    to nowoczesna architektura.

                                                    i nie wiem dlaczego autorzy tego bastionu wzorowali sie w centrum Przemysa w
                                                    swoim projekcie na fortach przemyskich? (tak ktoś napisał)

                                                    Powiem tak:

                                                    Odstrony placu rybiego wyglada jak bastion NBP
                                                    od strony przeciwnej jak jakiś biurowiec - taki jakich setki
                                                    od strony lodziarni te poziome okienka...
                                                    o przeciwnej elewacji nawet nie pisze

                                                    na dachu agresywne swietliki jak na fabryce albo hali hutniczej
                                                    albo ułożenie kamienia na elewacji świadczy bardzo źle o projektantach - po
                                                    prostu "regularna kaszanka"- oglądam często architekturę za granicą i nie
                                                    widziałam takiego kiczowatego ułożenia kamienia, - te równe przesunięcia o
                                                    połowe płyty kamienia są tragicznie i kompletnie nie pasują to stwierdzenia :
                                                    "nowoczesna architektura" Parkieciarz lepiej by to wymyślił. Kamień na elewacji
                                                    układa sie tak żeby szprosy były w jednej linii (neoklasyczna arch) albo żeby
                                                    były poprzesuwane w każdej następnej warstwie kamienia o inna długość (arch.
                                                    nowoczesna)

                                                    a tutaj wszystko jest na bez sensu

                                                    problem nie polega na nowoczesnej architekturze - problemem jest kiepska nowa
                                                    architektura pod która podpisuje sie jakich dr architektury - a projekt robi
                                                    całkiem kto inny
                                                  • Gość: Imac Re: nowo- czesne muzeum? IP: *.chello.pl 10.09.07, 19:01
                                                    Beata! Stęskniłem się. Już myślałem, że odpuściłaś, a tu powrót po miesiącach
                                                    oczekiwania :)
                                                    Autorka większości krytycznych wątków o muzeum powraca, ze znanymi tezami :)
                                                  • Gość: bo-gna Re: nowo- czesne muzeum? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.09.07, 21:01
                                                    Betti.
                                                    Z tym budynkiem to tak jak w powiedzeniu:
                                                    "z tyłu liceum a z przodu muzeum"
                                                    A tak naprawdę, to bez ograniczeń, można dowolnie ten tył z przodem z różnymi epitetami komponować.
                                                  • Gość: DETONATOR Re: nowo- czesne muzeum? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.09.07, 16:01
                                                    POZOSTAJE MIEĆ NADZIEJĘ,ŻE LUDZIE BIM LADENA POMYLĄ NASZE MUZEUM Z
                                                    BUDYNKIEM SEJMU I UWOLNIĄ NAS OD TEGO STRASZYDŁA. Wczoraj omal nie
                                                    zcięło mnie z nóg gdy ujrzałem projekt modernizacji przemyskiego
                                                    zamku.Komu w tym mieście należy się sto batów na goły tyłek?Tylko
                                                    ktoś kto myśli penisem mógł na coś takiego wpaść!JAK MOŻNA
                                                    TYSIĄCLETNIE MIASTO OSZPECAĆ W TEN SPOSÓB?WBREW
                                                    LOGICE ,LUDZIOM,ZDROWEMU ROZSĄDKOWIITD ITP.CAŁY NASZ PRZEMYŚL.
                                                  • Gość: Imac Re: nowo- czesne muzeum? IP: *.chello.pl 11.09.07, 19:47
                                                    A gdzie byłeś do tej pory? Projekt modernizacji zamku leży od roku!
                                                    Albo się tym interesujesz, albo olewasz sprawę. Olewanie sprawy skutkuje
                                                    pisaniem właśnie takich postów, kiedy jest za późno. Tylko po co udawać
                                                    zaangażowanie?
                                                    I dlaczego ostatnie trzy posty są do siebie tak bardzo podobne?
                                                    Komu na tym zależy, żeby wciąż wzniecać te same, bezproduktywne dyskusje
                                                    ("Słowacki wielkim poetą był" i "jak zachwyca, kiedy nie zachwyca")

                                                    P.S. Na "Bim Ladena" bim nie liczył. A projekt modernizacji zamku nie podoba mi
                                                    się również, ale to nie ten wątek.
                                                  • Gość: ogrodnik Re: nowo- czesne muzeum? IP: 82.160.30.* 11.09.07, 21:12
                                                    Imac wiedziałeś wcześniej o zamku i milczałeś?Coś podobnego? Do czego to
                                                    podobne? A propos,co takiego strasznego w tym projekcie?
                                                  • Gość: Imac Re: nowo- czesne muzeum? IP: *.chello.pl 12.09.07, 02:02
                                                    kilka pomysłów jest ok, ale niestety zakłada się dobudowę pawilonu, gdzie mają
                                                    być pokoje gościnne, czyli mini-hotel. Założenie jest słuszne, bo trochę wymarły
                                                    jest przemyski zamek, ale ten pawilon na wizualizacjach wygląda strasznie.
                                                    Wyszło to z pracowni pewnego znanego krakowskiego architekta od zabytków, o ile
                                                    się nie mylę.

                                                    > Imac wiedziałeś wcześniej o zamku i milczałeś?Coś podobnego? Do czego to
                                                    > podobne?

                                                    W przeciwieństwie do niektórych forumowiczów staram się wypowiadać tylko wtedy,
                                                    kiedy mam coś do powiedzenia :-) W tej sprawie, jak widzisz, nie mam do
                                                    powiedzenia zbyt wiele. Nie widziałem projektu, a jedynie słabe wizualizacje na
                                                    tablicach (stoi taka przy wejściu do parku już długo) i w internecie (na
                                                    stronach miasta). Dziwi mnie, że ktoś nagle odkrył (i krzyczy) coś, co jest
                                                    powszechnie znane - tablica stoi od wielu miesięcy i trudno jej nie zauważyć,
                                                    kiedy się jest aż takim pasjonatem miasta i jego zabytków, jak ów forumowicz :-)
                                                    Jeśli dla kogoś to coś tak niesamowicie istotnego, co wzbudza tak silne reakcje
                                                    emocjonalne, to chyba trochę dziwne, że zostało zauważone po tak długim czasie :-)
                                                  • Gość: Samba Re: nowo- czesne muzeum? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.09.07, 09:57
                                                    Ponoć ów projektant może lada moment zmienić swe miejsce
                                                    zamieszkania na pensjonat Montelupi w Krakowie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka