Gość: Ter IP: 83.19.253.* 06.03.09, 07:16 Pani Dyrektor UP mówi, że nie ma zwolnień grupowych a FURNEL zwolnił ponad 200 osób i cały zakład do likwidacji. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: gość Re: ponad 200 osób zwolnionych IP: *.mcon.pl 06.03.09, 08:07 prawdopodobnie Pani Dyrektor stwierdza fakt, że nikt z zakładu nie zgłosił zwolnień grupowych do UP. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cfaniak Re: ponad 200 osób zwolnionych IP: *.ptvk.pl 06.03.09, 08:35 a kiedy zwolnienia w UP? Przecież oni są bezużyteczni, nie mają żadnych ofert. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ter Re: ponad 200 osób zwolnionych IP: 83.19.253.* 06.03.09, 09:46 Zgadzam się z Tobą w 100%. Po co tyle ludzi tam siedzi, żadnych ofert pracy i żadnej pomocy dla bezrobotnych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: ponad 200 osób zwolnionych IP: *.mcon.pl 06.03.09, 10:27 Może nie do zwolnienia, a do pracy! Niech nie siedzą i czekają aż oferta przyjdzie sama tylko ich szukają. Przejść się po firmach, zaproponować zatrudnienie w ramach jednego z programów, trudne? I dlaczego w życiu podkarpackim jest więcej ofert niż w UP? i sam sobie odpowiem na to pytanie: bo firmy wolą szukać na własną rękę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blady Bronek Re: ponad 200 osób zwolnionych IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.03.09, 10:36 Oczywiście, macie w 100% rację, gdyż u nas Urząd Pracy zajmuje się tylko i wyłącznie "administrowaniem" bezrobotnymi: wpisać, wypisać, wykreślić i tyle. W życiu nie widziałem i nie słyszałem, aby jakiś przedstawiciel urzędu pracy udał się do kolejnych firm, które jeszcze, podkreślam JESZCZE działają w naszym mieście, w celu negocjacji warunków zatrudnienia bezrobotnych, przeszkolenia ich, ustalenia poziomu dofinansowania kosztów ich zatrudnienia itp. Jeśli już, to wysyłają absolwentów na staże do różnych urzędów, bo z nimi "łatwiej" takie sprawy załatwić. I tyle. A przecież ustawa o promocji zatrudnienia i instytucjach runku pracy i przepisy wydane na jej podstawie, dają urzędom pracy o wiele więcej narzędzi pomocy bezrobotnym. No i zapomniałem o jeszcze jednym, wybitnie idiotycznym pomyśle przemyskiego urzędu pracy tzn. przekwalifikowania i dodatkowe szkolenia. Oczywiście, takie działania mają jak najbardziej sens i są z całą pewnością potrzebne. Pod jednym tylko warunkiem, że istnieje zapotrzebowanie na pracowników z nowymi kwalifikacjami. Tymczasem wysyła się bezrobotnych na takie szkolenia i przekwalifikowania, po których z góry wiadomo, że żadnej pracy nie znajdą, gdyż nie ma na takich pracowników z tymi kwalifikacjami zapotrzebowania. Ale co tam, najważniejsze aby stwarzać pozory, że jednak "coś sie robi", "jakoś stara się pomóc bezrobotnym". A że ta pomoc jest całkowicie chybiona! Cóż. Trudno. Ale jest i druga strona tego medalu, tzn. nawet najlepiej działający urząd pracy nie pomoże bezorobotnym, gdy po prostu rynek pracy jest bardzo płytki i nie ma ofert pracy, tak jak to jest w Przemyślu. Niestety, ale w tym wypadku, winę za taki stan rzeczy ponoszą przede wszystkim władze samorządowe naszego miasta, które przez tyle lat nie potrafiły zachęcić ŻADNEGO poważnego inwestora, ani jednego, do tego, aby zainwestował w Przemyślu. Ja rozumiem, że Przemyśl to nie Kraków, Wrocław ani nawet nie Rzeszów i tutaj inwestorzy specjalnie się nie naprzykrzają i raczej naprzykrzać nie będą, nawet w okresie hossy. Ale żeby przez tyle lat nie można było przyciągnąć nikogo??!! To dowodzi tylko i wyłącznie nieudolności naszych urzędników. Zresztą dowodzą tego statystyki. Na 65 miast w Polsce, które funkcjonują podobnie jak nasze ukochane miasto na prawch powiatu, Przemyśl jest bodajże drugi od końca, jeśli chodzi o stopę bezrobocia. To nie jest przypadek. To lata zaniedbań. I nic tu nie pomoże najlepszy nawet urząd pracy. Odpowiedz Link Zgłoś