Dodaj do ulubionych

List otwarty posŁa Piotra Tomańskiego do R CH.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.09, 18:46
Czy Rada Miasta wybierze przewodniczącego.Kto spróbuje zjednoczyc
radnych

i czy będzie chciał ? To pytania narazie bez odpowiedzi.

Ponizej tresc listu do prezydenta Chomy który w oficjalnej formie
jest dużo łagodniejszy a i tak wzbudził wiele kontrowersji.

list otwarty do Roberta Chomy

Panie Prezydencie, Robercie

Z wielkim smutkiem i niepokojem obserwuję rozwój wydarzeń w
Radzie Miejskiej Przemyśla. Nie przerażają mnie odwołania Marka
Rząsy, Jurka Krużela i Józefa Leji, bo mieszczą się
one w standardach demokracji. Ubolewam
tylko, że dzieje się to za sprawą tych samych radnych, którzy
kilkanaście miesięcy dawali przykład wewnątrzpartyjnej karczemnej
kłótni. Czy mam Ci przypominać awantury na sesjach, wzajemne
oskarżenia, rynsztokowe pyskówki prowadzone między radnymi Prawa i
Sprawiedliwości? Czy zapomniałeś Robercie, kto publicznie na sesjach
nazywał Cię agentem i kto żądał od Ciebie złożenia dymisji?
Przypomnij sobie, jak zachowali się wtedy wobec Ciebie radni
Platformy Obywatelskiej! Miej odwagę publicznie powiedzieć, z jakiej
przyczyny powstał Klub Radnych Samorządny Przemyśl, z którym tak
mocno się utożsamiasz!

Jak zapewne wiesz, blisko dwie kadencje byłem Wójtem gminy
Żurawica i udało mi się doprowadzić do sytuacji, gdzie rada gminy
stanowiła prawie jedność, gdzie wszyscy działaliśmy dla dobra
wspólnego, gdzie solidarnie znaczyło jeden z drugim, a nie jeden
przeciw drugiemu. W dniu 23 października
2008 roku była szansa stworzenia stabilnej większości w Radzie
Miejskiej z udziałem radnych Klubu Samorządnego Przemyśla. Doskonale
wiesz, że taka propozycja padała niejednokrotnie. Niestety została w
końcu odrzucona przez Twój Klub, w domyśle również i przez Ciebie, w
momencie kiedy pp. Morawski, Strzałkowski i Hayder złożyli
rezygnację z pełnionych funkcji w Radzie Miejskiej.

Jest mi przykro Robercie, że dziś ponownie stajesz w jednym
szeregu z ludźmi, którzy obrzucali Cię błotem, którzy usunęli Cię ze
swoich szeregów, tylko po to by szukać dla siebie doraźnego i czysto
koniunkturalnego wsparcia. Dzielisz tę radę zamiast ją łączy,
występujesz z jednymi przeciwko drugim. I nie pisz proszę o szacunku
dla suwerenności rady. Przemyśl jest małym miastem i naprawdę
nietrudno było powziąć informacje, że ostatnie wydarzenia były przez
Ciebie inspirowane, że popołudniowe i wieczorne narady odbywały się
w Twoim gabinecie, że bez Twojej wcześniejszej, wyraźnej zgody nikt
nie odważyłby się na sesji nadzwyczajnej złożyć wniosków o
odwołania. Nie będę pisał o obrzydliwych naciskach oraz składanych
propozycjach i obietnicach osobom, o których wsparcie zabiegali
radni Samorządnego Przemyśla, bo być może o tym nie wiedziałeś.

Pytany przez dziennikarzy mówiłeś, że teraz w Radzie będzie
spokojnie. Czy uważasz, że ten spokój zapewnią Ci radni, którzy nie
potrafili spośród siebie wybrać nowego przewodniczącego Rady? Czy
nie widzisz, że w tym gronie już toczy się bezwzględna walka o
stołki i wpływy? Czy godzisz się na to, by politykę narodowościową
naszego miasta postrzegano przez pryzmat radnych Strzałkowskiego i
Magiera? Czy tego chciałeś Robercie?

Postanowiłeś też walczyć z Platformą Obywatelską pisząc
nieprawdziwe słowa o „żądaniu” stanowisk. Przypomnę Ci, że we
wszystkich rozmowach z Tobą odbytych po 23 października brało udział
4 - 5 osób reprezentujących ówczesną nieformalną większość w Radzie
Miejskiej (pp. Rząsa, Kulej, Zapotocki, Oleszek, Krużel). Tematem
tych rozmów było funkcjonowanie Rady oraz organu wykonawczego w
świetle wyłonienia się nowej większości. Rozmowy te nie miały
żadnego tajnego charakteru, ani nie miały na celu kupczenie
stanowiskami. Nowa większość mówiła otwarcie - skoro są zmiany w
Radzie Miejskie,j to naturalnym będą zmiany w organie wykonawczym.



Przypomnieć Ci, co wtedy mówiłeś Robercie? Już podczas pierwszego
spotkania zakomunikowałeś, że dokonasz zmian w spółkach miejskich i
Urzędzie Miasta. Pozytywnie odpowiedziałeś na wstępną propozycję
złożoną przez nową większości w sprawie odwołania swojego zastępcy.
Poprosiłeś tylko o czas do końca 2008 roku, aby w
przyzwoity sposób dokonać tego aktu. Czy jesteś w stanie publicznie
przyznać, że w tej sprawie nie pojawiło się nawet nazwisko
ewentualnego nowego zastępcy? Czy potrafisz publicznie potwierdzić,
że padała propozycja byś sam wskazał nowego zastępcę, a ówczesna
większość przyjmie to do wiadomości? Czy potrafisz Robercie? A
później? Zwodziłeś, kluczyłeś, grałeś na czas, chciałeś by wszyscy
firmowali Twoje działania, by brali za nie odpowiedzialność, a tak
naprawdę nie mając na nic żadnego wpływu. Tak się nie powinno,
ba!... tak się nie da rządzić.

Dlatego też mówiliśmy otwarcie, czego oczekujemy i w jakim
kierunku chcemy iść. Przypisywanie dzisiaj Platformie Obywatelskiej
podejmowania działań sprzecznych z główną ideą funkcjonowania naszej
partii jest z Twojej strony obrzydliwym nadużyciem. Platforma
Obywatelska w Przemyślu nie potrzebowała i nie potrzebuje stanowisk,
ani dla radnych, ani dla ich rodzin czy znajomych. Niestety to w
Twoim otoczeniu drogi Robercie pełno jest osób, piastujących różne
funkcje z różnego nadania, rozdania, układu. To Twoi najbliżsi
współpracownicy ogłaszają w prasie, że mają prawo eksperymentować w
sprawie stanowisk w Urzędzie Miasta. Tyle tylko, że za te nieudane
personalne ekscesy płacą mieszkańcy Przemyśla. Może lepiej
przeznaczyć te pieniądze na podwyżki dla pracowników DPS-ów, czyż
nie?

I na koniec z przykrością konstatuję, że poświęcasz dobro miasta
na rzecz niezrozumiałej dla mnie lojalności wobec jednej partii, w
dodatku opozycyjnej. W polityce liczy się skuteczność. Prezydenci
innych miast na Podkarpaciu p. Tadeusz Ferenc, p. Piotr Przytocki
szukają wszędzie sojuszników, szukają wsparcia we wszystkich
środowiskach, wiedzą i widzą jakie istnieją możliwości pomocy i kto
skutecznie powalczy w interesie ich miast. Ty zaś pokazałeś, że nie
jesteś tym zainteresowany.

I tu Cię rozczaruję Robercie! Tak jak do tej pory będę - wspólnie
z innymi parlamentarzystami z Elą Łukacijewską, Renatą Butryn,
Zbyszkiem Rynasiewiczem - walczył o Przemyśl, o
pieniądze, o inwestycje, będę wspierał
inicjatywy miejskie, społeczne i obywatelskie.

Przemyśl i jego mieszkańcy na to zasługują, bez względu na to,
kto rządzi w Radzie Miejskiej.









Piotr Tomański (11:32)
Obserwuj wątek
    • Gość: xyz Re: List otwarty posŁa Piotra Tomańskiego do R C IP: *.cable.ubr01.soli.blueyonder.co.uk 29.05.09, 19:28
      Brawo Panie Pośle Tomański.
      Ktoś to w końcu musiał powiedzieć KAMELEONOWI i TCHÓRZOWI bez twarzy, podatnemu
      na każde pierdnięcie z ul. Katedralnej i Piłsudskiego - na każde widzimisię
      "Zefira" i ''Członka''.
      Prezydent dawno stracił poczucie rzeczywistości i brnie w tym pisowskim g..., aż
      dotknie dna tego szamba, a miasto doprowadzi do finansowej zapaści, z której
      trzeba będzie wychodzić przez długie lata.
      Jeśli zamiast z ludźmi z otwarta głowa, woli współpracować z półanalfabetami -
      sam dokonuje wyboru.
      Porządni ludzie nie powinni podawać mu już ręki - w przenośni i, niestety,
      dosłownie.


    • Gość: maszyna prosta Re: List otwarty posŁa Piotra Tomańskiego do R C IP: *.tktelekom.pl 29.05.09, 20:00
      Każdemu się wydaje, że może mówić i pisać co chce ale,język typu: "Standardy
      demokracji", "wewnątrzpartyjna karczemna
      kłótnia", "rynsztokowe pyskówki", "Czy zapomniałeś Robercie, kto publicznie na
      sesjach nazywał Cię agentem", albo "Miej odwagę publicznie powiedzieć" to nie
      język godny posła Rzeczypospolitej Polskiej.

      Potem sprytnie przeskakuje się do własnych zasług, tylko że prawie jedność w
      następnym zdaniu staje się wszystkimi wszystkimi. Jak u Stalina. Gdzie podziała
      się różnic między wszyscy a prawie wszyscy.

      Reszta to już tylko apel przegranego, do zwycięscy, żeby się wstydził, że
      wygrał. Totalne bzdury.

      I tacy rządzą rym krajem. To woła o pomstę do nieba
      • Gość: aaa Re: List otwarty posŁa Piotra Tomańskiego do R C IP: *.brnt.cable.ntl.com 29.05.09, 20:31
        Gdyby tylko zwrocic uwage na tresc pisam a nie na to kto jest autorem, to
        niestety jest tu duuuuzo racji...
        • Gość: maszyna prosta Re: List otwarty posŁa Piotra Tomańskiego do R C IP: *.tktelekom.pl 29.05.09, 20:54
          Niestety to forma wpływa na teść, a nie odwrotnie. Tak jak spaghetti różni się
          od pierogów choć ciasto to samo.

          Rację zawsze mają zwycięzcy. A ten list jest żałosnym zwierzeniem pokonanego,
          bardziej adresowanym do nas niż do Chomy.

          Czemu Rząsa tego nie napisał? Poseł RP ujawnia tajne spotkania, żeby ratować
          przed kompromitacją swojego mniejszego kolegę. Rząsa siedzi cicho jak mysz.
          Pewnie to teraz czyta, albo ukrywa się pod jakimś nikiem, no dalej Panie
          Przewodniczący, co Pan ma do powiedzenia?

          Nie jestem zwolennikiem Chomy, ale nie mogę przyznać mu tego, że jest sprytny i
          to co zrobił godne jest najlepszych mężów stanu w historii świata. Chyba na
          niego zagłosuję w następnych wyborach.
          • Gość: Franek Re: List otwarty posŁa Piotra Tomańskiego do R C IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 30.05.09, 01:47
            Porównanie kapusia do "najlepszych mężów stanu w historii światam"
            jest lekkim przegięciem.
          • Gość: darek Re: List otwarty posŁa Piotra Tomańskiego do R C IP: *.ptvk.pl 31.05.09, 00:02
            Przynam szczerze, że listu Tomańskiego do Chomy nie przeczytałem jeszcze, ale zanim to nastapi to już mam pytanie: dlaczego poseł Tomański uaktywnia się tylko wówczas gdy zbliżają się wybory?
      • Gość: kolega Re: List otwarty posŁa Piotra Tomańskiego do R C IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.09, 20:38
        Andrzeju, opanuj się!
        • Gość: maszyna prosta Re: List otwarty posŁa Piotra Tomańskiego do R C IP: *.tktelekom.pl 29.05.09, 20:58
          To ty się opanuj! Co, straszysz mnie? Bardzo się boję. Wiesz co, kolego, spadaj.
      • Gość: kolega 2 Re:do Andrzeja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.09, 20:58
        O pomstę do nieba woła Twoje zachowanie. Czym różnisz się od Zygmunta Majgiera?
        Do tej pory dzielił Was cały wszechświat rozumu, intelektu, wyobraźni. O
        dialektyce i filozofii nie wspomnę przez szacunek dla Ciebie. Dlaczego więc z
        błahego powodu zniżasz się do poziomy Pana radnego i dziś piętnujesz to, czego
        jeszcze niedawno byłeś gorliwym wyznawcą. Nie przystoi to takiej osobie jak Ty.
        Nie rozmieniaj na drobne tego, co czyniło Cię primus inter pares. Zamiast pisać
        po prostu zadzwoń.
        • Gość: radny Re:do Andrzeja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.09, 21:11
          Proszę zauważyć , że jest to list otwarty, nie kierowany więc bezpośrednio do
          prezydenta , ale do narodu. Przemyśl to jednak MIASTO trochę większe od
          Żurawicy. Użyję tu skrótu myślowego -: chłop wyjdzie ze wsi , ale wieś z chłopa
          nigdy. Są to ,żale i spisane w formie listu (prawie miłosnego - przez
          zdradzonego kochanka) kompleksy pana posła. Widać ,że listu nie czytał żaden
          pijarowiec PO, i za to chwała.
          Chwała też panu Chomie bo ,jak mało kto ma wyczucie jak stąpać po tym lokalnym
          szambie i się nie utopić.Osobiście wiem ,że i tak smród za chwilę osłabnie , a
          wszystko może potrzebne było do samooczyszczenia. pozdrawiam , wszystkich którzy
          myślą i piszą
          ( oczywiście myślą zanim napiszą).
        • Gość: maszyna prosta Re:do Andrzeja IP: *.tktelekom.pl 29.05.09, 21:15
          Niczym nie różnię się od Zygmunta Majgiera. A tym czym się od niego różnisz?
          Filozofia jest uniwersalna więc dotyczy tak samo ciebie jak i Majgiera i mnie,
          mówię to jako filozof. O dialektyce nie masz pojęcia bo inaczej nie pisałbyś w
          ten sposób łącząc ją z filozofią.

          A jeśli jesteś tym kim myślę, że jesteś, to powiem ci tak, że żyję swoje życie
          dokładnie tak jak je myślę i jeśli nie odpowiada to twoim przekonaniom to
          zadzwoń do mnie i mi powiedz jakie represje mnie czekają, bo chętnie je przyjmę
          na siebie zamiast tkwić w czymś co i tak skazane jest na przegraną.

          PS, Pamiętasz nasze rozmowy w zeszłym roku?
          • Gość: kolega 2 Re:do Andrzeja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.09, 21:20
            Pamiętam! Tylko czy Ty zachowałeś je w swojej pamięci?
            P.S. Jeśli wiesz kim jestem, to powinieneś też wiedzieć, że nie stosuję represji
            wobec kogokolwiek.
            • Gość: kolega 2 Re:do Andrzeja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.05.09, 21:33
              I trochę nieładnie, że zwracasz mi uwagę czy mam o czymś pojęcie czy nie. Wiem
              co piszę i dlaczego tak piszę. Jeśli jednak uznałeś, że możesz mnie publicznie
              łajać to pamiętaj w tej dziedzinie nie dorastam Ci do pięt (co niejednokrotnie
              Ci przyznawałem), to w grze na skrzypcach jestem od Ciebie lepszy. 1:1
              • Gość: maszyna prosta Re:do Andrzeja IP: *.tktelekom.pl 29.05.09, 22:07
                Bo mnie kur.a straszysz! I dalej nie wiem kim jesteś. Czuje się jak bohater
                powieści Jerzego Kosińskiego albo Henry Millera tylko, ze mieszkam w Przemyślu a
                nie w Nowym Jorku, więc moje , możliwości ucieczki są znacznie ograniczone.
                Stary, ty mnie znasz, ja a Ciebie nie, mieszkamy w Przemyślu albo w okolicy,
                więc daj mi spokój i nie prześladuj mnie, bo ja ciebie zacznę prześladować.
                • Gość: Blady Bronek Re:do Andrzeja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.09, 23:00
                  Ja bym jakoś tak specjalnie nie podniecał się tym listem. Mimo, że
                  trudno odmówić jakichś tam racji posłowi Tomańskiemu, to wiadomo, że
                  to zagrywka polityczna i został on napisany zarówno w konkretnym
                  momencie politycznym, na fali frustracji i rozczarowania przegranego
                  Marka Rząsy i przemyskiej PO, jak i w konkretnym celu, czy może
                  raczej motywowany był konkretnymi intencjami. Nawet nie będę sie w
                  to wgłębiał bo po prostu mi się nie chce i uważam że szkoda na to
                  czasu i energii. Mówią, że każdy n aród ma takich polityków, na
                  jakich zasługuje. Niestety, myślę że na takich polityków
                  przemyślanie jednak nie zasłużyli. I tylko przykro na to patrzeć i
                  tego wszystkiego słuchać. Ale cóż, widocznie taka nasza dola.
                  Zastanowił mnie w liście posła Tomańskiego jeden akapit, cyt. "Tak
                  jak do tej pory będę - wspólnie z innymi parlamentarzystami z Elą
                  Łukacijewską, Renatą Butryn, Zbyszkiem Rynasiewiczem - walczył o
                  Przemyśl, o pieniądze, o inwestycje, będę wspierał inicjatywy
                  miejskie, społeczne i obywatelskie".
                  No bardzo ładnie, cieszę się i popieram obiema rękami. Tylko jasno z
                  tego wynika, że te pieniądze na inwestycje zostały już wywalczone,
                  tylko gdzie one są? gdzie te wywalczone dla Przemyśla inwestycje? Na
                  razie widzę brak jakichkolwiek inwestycji i rosnące bezrobocie. Ale
                  może czegoś nie dowidzę.
                  • Gość: jojo Re:do Andrzeja IP: *.adsl.inetia.pl 30.05.09, 00:11
                    No właśnie i tu jest pies pogrzebany, bo miasto nie bardzo ma pieniądze na wkład
                    własny, a poza tym tak jakoś mi się wydaje , że nasze władze/Prezydent i panowie
                    z Piłsudskiego/nie bardzo chcą żeby się coś udało, a już broń Panie Boże żeby to
                    Było zasługą PO
                    • Gość: pysio Re:do Andrzeja IP: 213.25.24.* 30.05.09, 07:17
                      Pisanie listow otwartch bez wzgledu na ich tresc ma taki oto
                      cel;Zle sie dzieje ale jest pewna sila ktora nie dopusci aby bylo
                      gorzej! Po drugie primo; po takim liscie nastroje bledna.Po
                      trzecie; wszystko wraca do normy i status quo jest uratowane.To
                      naprawde malo wazne kto sprawuje wladze jezeli istnieje uklad.Dla
                      zmylki robia to raz jedni raz drudzy.Po prostu odgrywaja teatr a po
                      cichu robia swoje.Ostre slowa i apele to scenografia i tak naprawde
                      jest perfidia.Zaloze sie z kazdym ze tak naprawde to moze nie
                      przyjaciele ale dobrzy kolesie.
    • Gość: czytelnik Re: List otwarty posŁa Piotra Tomańskiego do R C IP: *.ptvk.pl 30.05.09, 18:24
      No to pożaliliśmy się trochę, pożartowaliśmy. To teraz co jeszcze dla miasta
      będzie i kiedy?? Bo coś - że tak powiem - kiepsko się chłopaki spisujecie w tej
      Warszawce.
      • Gość: jojo Re: List otwarty posŁa Piotra Tomańskiego do R C IP: *.adsl.inetia.pl 30.05.09, 19:33
        Warszawka spisuje sie dobrze nawet bardzo to Przemyśl nie potrafi, nie chce
        niczego od tej Warszawki - ot polityka
        • Gość: Blady Bronek Re: List otwarty posŁa Piotra Tomańskiego do R C IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.05.09, 22:49
          Jojo, konkrety, konkrety proszę! Bo inaczej to jest zwykłe
          polityczno- propagandowe nawijanie.
          • Gość: pysio Re: List otwarty posŁa Piotra Tomańskiego do R C IP: 213.25.24.* 31.05.09, 08:05
            Czy nie jest konkretem sposob w jaki postąpić z Choma? Usunieto z szeregow i
            zachowano jego osobe na stanowisku. Czyli konkretnie nic aby potwierdzic ze ich
            hasła maja odzew w praktyce.
            • Gość: Blady Bronek Re: List otwarty posŁa Piotra Tomańskiego do R C IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.09, 10:49
              Czasami wręcz zadziwia mnie sytuacja, w której ludzie, całkiem
              mądzrzy i rozsądni, kierowani niechęcią czy też może raczej bardziej
              radykalnymi uczuciami, przestają logicznie myśleć i zaczynają
              wygadywać rzeczy niezbyt przemyślane. Ja rozumiem, że można nie
              lubieć PiS-u, PO, SLD, PSL-u itd. Normalne. Ale niektórzy tak się w
              tym zagalopowują, że gotowi są oskarżyć daną partię czy danego
              działacza partyjnego nawet o to że deszcz pada, albo że słońce
              świeci zbyt mocno. Jak prosiłem o konkrety, to chodziło mi o to,
              gdzie te pieniądze i te inwestycje ściągnięte juz do Przemyśla o
              których mówi poseł Tomański, bo ja ich jakoś nie mogę dostrzec. A
              bardzo bym chciał. A co do PiS-u, zresztą tyczy się to także
              wszystkich innych partii, to czy kogoś do niej przyjmują, czy z niej
              wyrzucają, czy usuwają na boczny tor, to uważam to za wewnętrzne
              sprawy tej partii i póki ktoś nie jest jej członkiem, to mu za
              przeproszeniem guzik do tego. Jeśli chodzi natomiast o Roberta
              Chomę, to PiS mógł go wyrzucić ze swoich szeregów, bo ma takie
              prawo, natomiast nie może zrobić zbyt wiele aby usunąć Chomę ze
              stanowiska prezydenta miasta, bo zarówno powody jak i tryb
              wygaśnięcia mandatu wójta, burmistrza i prezydenta, określone są w
              odpowiednich ustawach i partia jako taka niewiele może tu zrobić.a
    • Gość: abc Re: List otwarty posŁa Piotra Tomańskiego do R C IP: 80.54.140.* 31.05.09, 11:38
      Panie pośle a jakie konkretnie sprawy pan załatwił? Przy całej
      życzliwości dla Pana pytam co Pan zrobił dla miasta?
      Niech Pan przestanie włazić w... Palikotowi a weźmie się uczciwie do
      pracy.
      • Gość: pysio Re: List otwarty posŁa Piotra Tomańskiego do R C IP: 213.25.24.* 31.05.09, 12:19
        O inwestycjach czy jakichs pieniadzach nie mam zamiaru dyskutowac z jednego
        powodu;nie znam sie na tym! Mnie interesuje konkret i rzeczywistiosc. Czy jest
        bezplatny internet. Zniklo bezrobocie. Turysci walacy drzwiami i oknami itd.
        itp..Jakies wirtualne pomysly czy gadki o forsie lub nowych inwestycjach jesli
        nie przybieraja ksztaltu namacalnego sa z oczywistych powodow po za moimi
        zaiteresowaniami.Zostawiam je dla tych co lubia pierdziec w stolek na roznego
        rodzaju nasiadowkach.Gdyby policzyc ile tam stracono czasu na jalowych
        dyskusjach... Pytam sie z pozostalymi przemyslakami ;co zrobiono konkretnego i
        nie wymuszonego dla Przemysla.Chyba tylko urzedy a zwlaszcza ratusz i otoczenie.
        • Gość: darek Re: List otwarty posŁa Piotra Tomańskiego do R C IP: *.ptvk.pl 31.05.09, 14:20
          Zacząłem czytać list, ale dałem radę na razie przeczytać tylko dwa akapity. Bardziej przypomina to list zawiedzionego kochanka, poza tym powinien być chyba skierowany do Rady Miasta? Kolejna rzecz jest taka, że owszem, radnych gminy Żurawicy udało się zjednoczyć, ale dokładnie w taki sam sposób w jaki robi się to winnych gminach - wieczorne odwiedziny, przekonywania na zasadzie "coś za coś", "ja ci załatwię to ty zagłosujesz tak". Kolejna rzecz jest taka, że poseł zostawił na stołku wójta marionetkę, która nie ma wpływu na urząd w Żurawicy, ba, sam Szabaga mówi, że za politykę kadrową w gminie odpowiada poseł Tomański. Czy panu posłowi coś o tym wiadomo? Sądzę, że na sto procent tak. I jeszcze jedno pytanie, powtórzę po forumowiczach: konkretnie jaką kasę przyciągnął Pan do Przemyśla, wraz z tow. Łukacijewską, bo wiem, że PiS nie załatwił żadnej kasy. Ale wiem też, że PO tak samo nic nie zrobiło.
          • Gość: TW Re: List otwarty posŁa Piotra Tomańskiego do R C IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.09, 09:43
            Zjednoczenie radnych Rady Gminy Żurawica, o którym pisze Poseł, to
            jeden z większych sukcesów Wójta Tomańskiego. Przy tym dziele
            skutecznie korzystał ze stołków w Urzedzie Gminy na których
            zatrudniono rodziny radnych. Efekt był taki, że w czasie wójtowania
            Tomańskiego Urząd Gminy zwiększył stan etatowy niemal o 50 %.
            • Gość: słuchacz Re: List otwarty posŁa Piotra Tomańskiego do R C IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.09, 15:05
              obawiam się że w tym watku bezpodstawnie obraża się prezydenta miasta pisząc
              R.CH no bo R to od Roberta a CH ?????podobno nie od nazwiska poszę o
              natychmiastowe zaprzestanie takiej praktyki wyzywania "krzysztofa"
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka