Gość: korfft
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
07.07.09, 08:30
W dniu 02.07.2009 jechałem autobusem linii 3 podszedł do mnie kontroler numer
1010 i zażądał biletu... na nic zdały się tłumaczenia że brat kasuje za siebie
i za mnie.... bratu sprawdził bilet i nic nie powiedział ale nie dopuścił żeby
dał mi 2 bilet który skasował dla mnie..... ( brat skasował 2 bilety po 2zł)
kanar zażądał dokumentu... nie dałem mu, wezwał policje.... skończyło się na
tym że policjanci spisali moje dane i udostępnili je kanarowi który nałożył na
mnie mandat w kwocie bagatela 402zł właściwie za niewinność.... pomóżcie mi
powiedzcie co mam zrobić proszę... nie stać mnie na to żeby wyrzucić 400zł tak
o sobie....