Dodaj do ulubionych

Nie załamuj się bo cię wyprostują

IP: *.tktelekom.pl 18.07.09, 00:39
KŁóćmy się i gódźmy. Zgoda możliwa jest tylko po kłótni. Nie ma
zgody w zgodzie tak jak naród jest w narodzie albo Polska jest w
Polakach.

Historia to też przyszłość, więc jesteśmy historią. Musimy walczyć o
niezależność wewnętrzną, ponieważ szczęście nie pochodzi z zewnątrz.

Tworzenie jest odwróceniem podstawy, a nie ma żadnej podstawy.

Musimy nauczyć się niezależności, bo nigdy jej nie będziemy
posiadać, musimy odważyć się być równi sobie.
Obserwuj wątek
    • fanka.franka Re: Ojjj 18.07.09, 10:58
      Wysokie temperatury źle wpływają na ludzi...:(

      Podoba mi się zwłaszcza to;"Tworzenie jest odwróceniem podstawy, a nie ma żadnej
      podstawy". Wniosek; nie ma żadnego tworzenia. Wyłącznie destrukcja?:)
      >
      • Gość: maszyna prosta Re: Ojjj IP: *.tktelekom.pl 18.07.09, 13:18
        Właśnie dlatego tworzenie jest towreniem, albo iaczej twórcze, bo
        odwraca podstawę, której nie ma. W języku polskim trudno to
        wyjaśnić, ale można. Myślę, że trzeba mieć geniusz Leśmiana i
        umiejętność chwytania myśli. Myślenie pozbawion jest gramatyki,
        dlatego tak trudno je sobieuświadomić. Inaczej mówiąc, myślimy i
        tworzymy nieświadomie. Stąd też pochodżą moje kłótni z muzykami,
        których uwielbiam! oni widzą ten świat całkiem inaczej.

        Wszystrko ma swoje przciwieństwo: rozumność jest oczywista przez
        nierozumność, a świadomość staje się jasna przez nieświadomość. Nie
        chce mi się podawać przykładów, bo za bardzo was wszystkich szanuję.

        A Fance dziękuję z podjęcie debaty. Ludzie, mamy tylko tyle na ile
        możemy ze sobą porozmawiać. Reszat to NIC.
        • fanka.franka Re: Ojjj 18.07.09, 13:23
          Reszta to bogaty świat wewnętrzny; wiedza, doświadczenie, duchowość.
          Im bogatsze wnętrze, tym więcej tematów do rozmowy.
          Krótko mówiąc , "reszta" to podstawa;)

          P.S. Nie dziękuj, wszyscy pojechali na wakacje. Fanka została na lodzie.
          • Gość: maszyna prosta Re: Ojjj IP: *.tktelekom.pl 18.07.09, 13:38
            Tak zwany świat wewnętrzny jest mitem. W psychoanalizie nazywa się
            to rozszczepieniemfetyszystycnym , czyli 'wiem doskonale że tak
            jedst (albo nie jest) nie mniej jednak wierzę że...

            Świat wewnętrzny jest dzisiejszą ideologią. Dzisiejszą to znaczy ma
            już prawie 350 lat, od Kartezjusza, który opublikował Medytacje w
            1642.

            Pozdrawiam zmęconą Fankę. Jedź dziewczyno na wakacje i pieprz
            wszystko wokół.
            • fanka.franka Re: Ojjj 18.07.09, 13:42
              Mitem? No tak, dla niektórych ludzi abstrakcja , to fakt;) Jednak większość z
              nas żyje na prawdę we własnym wnętrzu, od czasu do czasu komunikując się ze
              światem zewnętrznym.

              Dzięki, ale już się PRZEJECHAŁAM:(
              • Gość: maszyna prosta Re: Ojjj IP: *.tktelekom.pl 18.07.09, 13:48
                Kochanie 'abstrakcja' to nie mit. Największym filozofem mitu był
                wczoraj zmarły Leszek Kołakowski, który tak wiele mnie nauczył. Jego
                śmieć to niepowtowana strata dla polskiej myśli filozoficznej.
                Popatrz, jak mało się o tym mówi. Być może to jest DOBRO, że chamom
                won!
                • fanka.franka Re: Polecam stronkę 18.07.09, 13:54
                  cytaty.eu/autor/leszekkolakowski.html
                  P.S. Nie mów do mnie "kochanie".
                  • Gość: maszyna prosta Re: Polecam stronkę IP: *.tktelekom.pl 18.07.09, 14:16
                    Tu mam problem z prawdziwym polskim profesorem Leszkiem Kołakowskim
                    i jego upartą wiarą w katolicyzm przez Markasa. Mało kto wie, że
                    pan profesor był autorytetem w kwestii Bergsona, nie by ł Żydem
                    był 1000% (jak ja) Polakiem z Radomia, był odważnyym polskim
                    wojownikiem. Cześć mu za to na wieki. Pochowajmy Geniusza w
                    spokoju. Pan Profesor Leszek Kołakowski od dzisiaj to klasyk języka
                    i bibliografii polskiej.

                    "Pytanie „czy przyjaźń w ogóle istnieje?” może się wydać niemądre,
                    zauważmy jednak, że ludzie wcale nie głupi odpowiadali na nie
                    przecząco, twierdzili bowiem, że wszystkie nasze zachowania i
                    uczucia są sterowane pragnieniem władzy nad innymi ludźmi,
                    wyzyskiwania ich na nasz użytek [...]. Oświadczam, że jest to
                    doktryna głupia, obalana codziennym doświadczeniem każdego z nas,
                    tych którzy wiedzą, czym jest przyjaźń. Odważę się przeto publicznie
                    ujawnić to osłupiające odkrycie: tak, przyjaźń istnieje."
                    • fanka.franka Re: Polecam stronkę 18.07.09, 14:19
                      I tu zgadzam się ze ś.p. profesorem.
                      Więcej, mogę potwierdzić , że ludzkiej przyjaźni doświadczam przez całe życie;)
                      • Gość: pysio Re: Polecam stronkę IP: 213.25.24.* 18.07.09, 19:44
                        Dla mnie podstawą jest temp. 20 st. W tej chwili z braku podstawy nie jestem w
                        stanie żywotności A o mysleniu o pierdołach nie ma mowy! Jedyne co przychodzi mi
                        na myśl to - to; jak przetrwać !!!
                        • fanka.franka Re: Polecam stronkę 19.07.09, 09:42
                          No i Twoje modły, Pysio zostały wysłuchane. Musisz być bardzo grzeczny;)
                          • Gość: pysio Re: Polecam stronkę IP: 213.25.24.* 19.07.09, 19:05
                            Jak po nocy następuje dzień tak po upałach następują chwile wytchnienia.
                            Mam pytanko do do fanki;
                            o jaki usmiech ciebie chodzi?
                            aprobaty
                            politowania
                            homerowski
                            służalczy
                            losu
                            a może inny?
                            • fanka.franka Re: Pysio 19.07.09, 21:23
                              W oryginale hymnu jest "zmiłuj się nad nami", jeśli nie pamiętasz:)
                    • Gość: darek Re: Polecam stronkę IP: *.ptvk.pl 19.07.09, 19:09
                      "...wszystkie nasze zachowania i uczucia są sterowane pragnieniem władzy nad innymi ludźmi, wyzyskiwania ich na nasz użytek [...]. Oświadczam, że jest to doktryna głupia, obalana codziennym doświadczeniem każdego z nas, tych którzy wiedzą, czym jest przyjaźń..."
                      Tam gdzie pamięć i doświadczenie nie mąci spokoju ducha tam jest przyjaźń. Przyjaźń jest ciszą, radością, miłością. Jest chwilą.
                      Szkoda, ale jestem wyznawcą "głupiej doktryny" i wszystkie nasze zachowania są sterowane pragnieniem dominacji, interesem, chęcią udowodnienia, że wie się lepiej.
                      Witaj ponownie m-p
                      • Gość: pysio Re: Polecam stronkę IP: 213.25.24.* 19.07.09, 21:44
                        Jakie jest powiązanie hymnu z tym usmiechem? bo nie widzę związku.
                        Darek każdy sądzi wg. siebie. A ta doktryna na pewno jest głupia. Nie widzę aby
                        istniała prawdziwa przyjażń pomiędzy dominującym i podporządkowanym
                        osobnikiem.Prawdziwa przyjażń nie jest na pewno chwilą lecz uczuciem do grobowej
                        deski. Wielu sądzi że nawet dalej? wyznawcy poglądów z kategorii interesownych
                        to na ogół nieszczęśliwe istoty.
                        • fanka.franka Re: Oj Pysiu....;) 19.07.09, 21:58
                          Ks. Twardowski dokonał parafrazy hymnu w swoim unikalnym stylu.
                          • Gość: pysio Re: Oj Pysiu....;) IP: 213.25.24.* 19.07.09, 22:15
                            No jasne. Jeżeli to napisał ksiądz to wszystko jest jasne.Oni maja dar
                            udziwniania a jasność wypowiedzi jest po za rozumieniem w sposób logiczny.
                            • fanka.franka Re: Oj Pysiu....;) 19.07.09, 22:20
                              Jeśli rozpaczliwe "zmiłuj się nad nami" zastępuje równie błagalnym, ale pełnym
                              nadziei "uśmiechnij się nade mną", to chyba jest logiczne?:)
                              Efekt nieporównywalny....
                              • Gość: pysio Re: Oj Pysiu....;) IP: 213.25.24.* 19.07.09, 22:25
                                Zmiłuj się brzmi jednoznacznie a uśmiechnij się ma wiele znaczeń od
                                pejoratywnych po pozytywne.
                                • fanka.franka Re: Oj Pysiu....;) 19.07.09, 22:38
                                  Pejoratywny uśmiech?:)
                                  Moim zdaniem, uśmiech jest dobrem samym w sobie.
                                  Owszem, bywają uśmiechy cyniczne i szydercze, i o nich chyba myślałeś, ale Bóg ,
                                  jako istota nieskończenie dobra, nie może być podejrzewana o takie uśmiechanie się:)
                                  • Gość: darek Re: Oj Pysiu....;) IP: *.ptvk.pl 19.07.09, 22:42
                                    Fanka, w tym wątku jeszcze raz podzięka za Twardowskiego. Nawet nie wiedziałem, że miał taki odlot. Wiktor Hugo napisałem fajną broszurkę:) pt "człowiek śmiechu". Gorąco polecam
                                    • fanka.franka Re: :) 19.07.09, 22:54
                                      Cieszę się, że podzielasz mój zachwyt, ale najważniejsze abyś wyniósł z Jego
                                      słów coś dla siebie , osobiście.
                                      Ja zawsze wracam do Twardowskiego w chwilach najczarniejszej rozpaczy....pomaga:)
                                      • Gość: darek Re: :) IP: *.ptvk.pl 19.07.09, 22:58
                                        ja naprawdę szczerze dziękuję, ale ... nie twórzmy pustego dobra - to inny wątek. A ta poezja jest mi bliska, ale z innych stron
                                        • fanka.franka Re: :) 19.07.09, 23:02
                                          Nie ma pustego dobra, ale jest PODZIELNE;)
                                          Masz znakomity przykład jak można się nim dzielić, nawet na forum, i nic a nic
                                          nie traci na wartości:)
                                          • Gość: darek Re: :) IP: *.ptvk.pl 19.07.09, 23:06
                                            ale to jest naprawdę puste dobro, bo tworzy jedynie chwilowy zachwyt, a nic trwałego. Sztuka śmiechu czy sztuka pochlebstwa jest do wyuczenia, ale czy tworzy dobro, zmienia umysły, czy tak jak sądzę - usypia je?
                                            • fanka.franka Re: :) 19.07.09, 23:15
                                              Dobro nie jest puste, ani bezwartościowa, a sztuka jest uniwersalnym językiem uczuć.
                                              Szczery śmiech ma swoje źródło w równie szczerej radości, więc pochlebstwo, jako
                                              manipulacja odpada.
                                              Radość jest dobrem niezaprzeczalnym, a umiejętność dzielenia się nią, wielkim darem.
                                              Dlatego ludzie sztuki rodzącej radość są aniołami na tym smutnym i pełnym
                                              cierpienia świecie.
                                              • Gość: darek Re: :) IP: *.ptvk.pl 19.07.09, 23:23
                                                świat nie jest pełnym cierpienia tylko ludzie cierpią, a szczerości w wyrażaniu uczuć i doborze słów uczą doskonale przy Placu Szczepańskim w Krakowie. I pochlebstwo jest sztuką, sprawia radość, ale mało trwałą. Bo po pochlebstwie pierwsze krzywe słowo zmienia nastrój. Zima nie trwa wiecznie, inne pory roku ponoć też. Gdy to napiszę to pewnie się odkryję, ale, co tam. Przeczytaj "Mój Shambala" - biblioteka wyłącznie główna przemyska. Tam jest mowa o pewnej grze na farmie Charlesa Dedericha, która bardzo uodparnia na słowa specyficznie uwrażliwionych ludzi. A teraz o sobie: sam analizuję przykre słowa pod swoim adresem i dziękuję autorom, bo wtedy wiem na co jestem przewrażliwiony
                                                • fanka.franka Re: :) 19.07.09, 23:34
                                                  Pochlebstwo jest kłamstwem a kłamstwo jest źródłem wszelkiego zła.
                                                  Na słowach pochlebców różne miernoty zbudowały swoje "nieskazitelne" wizerunki,
                                                  czasem imperia zła.

                                                  Moja osobista odporność na zło, wszelkiej postaci jest bliska zeru absolutnemu,
                                                  więc Twojego argumentu nie rozumiem, niestety:)
                                                  • Gość: darek Re: :) IP: *.ptvk.pl 19.07.09, 23:37
                                                    tylko jak go odróżnisz?
                                                  • fanka.franka Re: :) 19.07.09, 23:41
                                                    Pochlebstwo od szczerego dowodu sympatii?
                                                    Wystarczy krytyczny obraz własnej osoby.
                                                    Każdy dorosły człowiek zna swoje zalety , jak i wady, chociaż czasem brakuje mu
                                                    realnego poczucia wartości własnej.
                                                  • Gość: darek Re: :) IP: *.ptvk.pl 20.07.09, 01:40
                                                    nie pytam o szczerość tylko o słowa. A te nie tak prosto zakwalifikować do określonej grupy
                                                  • Gość: pysio Re: :) IP: 213.25.24.* 20.07.09, 07:12
                                                    Bóg jako istota doskonała nie może się uśmiechać! Bo wyedy traci atrybuty boga i
                                                    staje sie bliski człowiekowi. Uśmiech jest niejednoznaczny a bóg nie moze sobie
                                                    na to pozwolic. Niektórzy sądzą że bóg zaśmiał się raz w swoim zyciu wtedy gdy
                                                    stworzył świat. A był to usmiech drwiący!
                                                  • fanka.franka Re: Pysio....;) 20.07.09, 09:46
                                                    Dlaczego Istocie Doskonałej odmawiasz prawa do uśmiechu? Bóg, nie mógł by być
                                                    Bogiem, gdyby na coś "nie mógł sobie pozwolić"
                                                    Chciałbyś mieć "doskonałą", ale ponurą żonę?:)
                                                  • fanka.franka Re: Darek... 20.07.09, 09:42
                                                    Coś Ci doradzę...staraj się przebywać w towarzystwie ludzi prostolinijnych i
                                                    zaufanych, przyjaciele nie posługują się pochlebstwem, bo nie muszą "kupować
                                                    twojej życzliwości"
                                                    A wobec obcych, zachowaj dystans i ostrożność.
                                                    I jeszcze jedno, życzliwy Ci człowiek nie będzie oceniał Twojej osoby, a jedynie
                                                    Twoje postępowanie. Takie słowa, nawet krytyczne , należy rozważyć w swoim sumieniu.
                                                  • Gość: darek Re: Darek... IP: *.ptvk.pl 20.07.09, 12:21
                                                    fanko, to tylko słowa i nic więcej. Prawda jest tylko czysta, w sumieniu i w ciszy. Każdy chciałby żeby oceniano tylko jego postępowanie, a nie osobę, ale w praktyce ocenia się całościowo człowieka. Czy ma się prawdziwych przyjaciół czy nie to też trudno rozróżnić, bo nie wiadomo jakie ma się interesy, pragnienia, niezaspokojone potrzeby itd. MAŁO JEST LUDZI PROSTOLINIJNYCH
                                                  • fanka.franka Re: Darek... 20.07.09, 12:24
                                                    Owszem, mało jest ludzi uczciwych, prostolinijnych, szczerych i co za tym idzie,
                                                    godnych zaufania, ale SĄ....możesz mi wierzyć:)
                                                    Takich przyjaciół Ci życzę, nawet jednego!:)
                                                  • Gość: pysio Re: Darek... IP: 213.25.24.* 20.07.09, 14:45
                                                    Bogowie to ponuracy żądni krwi i co ważne nie mają przyjaciół. Więc skąd u nich
                                                    uśmiech?
                                                  • fanka.franka Re: O matko, Pysio...!;) 20.07.09, 14:51
                                                    Do kogo Ty się modlisz? Do Setha, Baala, czy Marduka?!
                                                  • Gość: darek Re: O matko, Pysio...!;) IP: *.ptvk.pl 20.07.09, 18:27
                                                    Proponuję bogów zostawić w spokoju, bo nikt ich nigdy nie widział i nikt nie może potwierdzić ich istnienia. A ludzie po prostu mają potrzebę wiary i wielu na tym korzysta. Wierzę, fanko, że są ludzie uczciwi, bo znam takich, ale to tylko wyjątki.
                                                  • fanka.franka Re: O matko, Pysio...!;) 20.07.09, 18:31
                                                    Więc należy podziękować Bogom (tym niewidzialnym;) za to, że się ich spotkało w
                                                    życiu i walczyć, aby ich nie stracić.
                                                  • Gość: pysio Re: O matko, Pysio...!;) IP: 213.25.24.* 20.07.09, 18:30
                                                    Po prostu nie uważam modłów za sposób na bolączki życiowe.Znam lepsze i bardziej
                                                    racjonalne.
                                                  • fanka.franka Re: O matko, Pysio...!;) 20.07.09, 18:32
                                                    Aż się boję pytać, jaki to sposób:)
                                                  • Gość: pysio Re: O matko, Pysio...!;) IP: 213.25.24.* 20.07.09, 19:09
                                                    Prosty jak drut;lepiej z madrym zgubić niż z głupim znależć.
                                                  • fanka.franka Re: O matko, Pysio...!;) 20.07.09, 19:14
                                                    Pod tą zasadą też się podpisuję, ale czasem też się modlę, aby "gubić wyłącznie
                                                    z mądrymi"...:)
                                                    Niestety, ostatnio nie byłam najwyraźniej tak grzeczna, jak Ty i moje modlitwy
                                                    nadaremne...
                                                  • Gość: pysio Re: O matko, Pysio...!;) IP: 213.25.24.* 20.07.09, 19:19
                                                    Jest tak; Strzelający karnego wznosi ręce w geście modlitewnym i to samo robi
                                                    bramkarz.Nie wydaje Ci sie to głupie?
                                                  • fanka.franka Re: O matko, Pysio...!;) 20.07.09, 19:21
                                                    Nie....może jeden z nich sprzedał mecz?:)
                                                  • Gość: pysio Re: O matko, Pysio...!;) IP: 213.25.24.* 20.07.09, 19:28
                                                    Podziwiam twoje tempo odpowiedzi! Może dlatego są wymijające?
                                                  • fanka.franka Re: O matko, Pysio...!;) 20.07.09, 19:34
                                                    Forum, to specyficzna forma kontaktów międzyludzkich, a moje odpowiedzi nie
                                                    zawsze są wymijające. Czasem pozwalam sobie na żart, ale nie z braku szacunku
                                                    dla rozmówcy, dlatego proszę o wybaczenie:)
                                                  • Gość: pysio Re: O matko, Pysio...!;) IP: 213.25.24.* 20.07.09, 19:39
                                                    Na żartach to ja się znam; ostatnio pewnemu zartownisiowi wybiłem ząb! ale było
                                                    wesoło?
                                                  • fanka.franka Re: O matko, Pysio...!;) 20.07.09, 19:41
                                                    Aż się cieszę, że spotykamy się wyłącznie w cyberprzestrzeni!
                                                    ;)
                                                  • Gość: pysio Re: O matko, Pysio...!;) IP: 213.25.24.* 20.07.09, 19:48
                                                    nie bój fanka to był test na twoje poczucie żartu! Ja to jestem na ogół spokojny
                                                    i zrównoważony. Lubię żarty ale nie te głupie.Ten można zaliczyć śmiało do
                                                    głupawych.Jeśli się przestraszyłaś to PRZEPRASZAM!!!
                                                  • fanka.franka Re: O matko, Pysio...!;) 20.07.09, 19:52
                                                    Ufff....dzięki;)
                                                    Mam alergię na przemoc w każdej postaci, stąd mój strach.
                                                  • Gość: pysio Re: O matko, Pysio...!;) IP: 213.25.24.* 20.07.09, 19:58
                                                    Lepiej o tym nikomu nie mów bo różnej maści sadyści już się cieszą że jest nowa
                                                    ofiara odpowiednia dla ich upodobań.Oni atakują tylko tych co się ich lękają.
                                                    Każdą oznake słabości traktują jak hasło; do ataku.
                                                  • fanka.franka Re: O matko, Pysio...!;) 20.07.09, 20:24
                                                    Dzięki Pysiu, musisz być dobrym, troskliwym człowiekiem, skoro o tym pomyślałeś.
                                                    Nie boję się już sadystów...możesz być spokojny:)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka