nat.nicolci
10.09.09, 13:45
Moja Mala Nicola odeszla... nie umiem sie z tym pogodzic... jest mi tak ciezko. tak czekalam na moja Mala coreczke:( Zmarla w 25tc byla chora na triploidie... to byla moja pierwsza ciaza mam tylko 19 lat... myslalam ze bedzie wszystko dobrze bo caly czas bylo wszystko super... tak bardzo chcialam ja kochac,miec przy sobie,przytulac;(((
DLACZEGO?????? nie daje sobie rady... teraz zamiast cieszyc sie jak Mala kopie,ma czkawke i jak rosnie mi pod serduszkiem to siedze i placze,stracilam sens do zycia..teraz zostalo mi tylko jezdzic do Niuni na cmentarz i zapalac swieczki,kupowac kwiatki...
Aniolku czuwaj nad Mamusia tak bardzo Cie kocham!!!!!!!!!!!!!!
"I nie do końca piękny jest ten świat, gdy wciąż odwiecznie prawa łamie: zabiera miłość, młodość, słońca blask..."
....zabiera matkom dzieci