jean-baptiste Jaruś 28.01.05, 11:10 4 października 2003 21 stycznia 2005. [']['][']['][']['][']['][']['][ ']['][']['] [']['][']. Tak krótko byłeś ze mną;((( Odpowiedz Link
kjj Re: FORUMOWE ANIOŁKI 28.01.05, 11:16 Myśleliśmy,że masz na imię Staś albo Marysia. Okazało się,że Twoje imię brzmi - "Tajemnica". Byłam dla ciebie kołyską i grobem. Innego mieć nie będziesz. Tęsknimy za Tobą wszyscy . Nasza tęsknota trwać będzie do śmierci, wtedy się spotkamy. KOCHAMY CIĘ BARDZO, twoje miejsce przy nas zawsze będzie czekać... joanna, krzysiek Odpowiedz Link
nikola313 Re: FORUMOWE ANIOŁKI 12.02.05, 00:28 Bylas nasz upragniona Iskierka,Radosci,Milosci, Nadziei, na zawsze pozostaniesz w naszych secach! Nasz Nikolka ur.sie 22.11.04 w 38tyg. ciazy(martwa)a pare godz. temu sie ruszla-byla b. ruchliwa, nazywalam ja malym wiezgaczkiem-boze tak bardzo za toba tesknie, ja mama, tata i twoj 6letni braciszek.Bardzo Cie Kochamy!!! (*)(*)(*) Odpowiedz Link
kama.garbi Weronika - Nasz Aniołek 18.05.05, 18:27 Weronisia zasnęła w moim brzuszku 9.05.2005 ostatniego dnia 38t.c. jeszcze w noc ślicznie kopała a w południe jej serduszko juz nie biło urodziliśmy Weronisie o 1.20 miała 3360g mogliśmy ja zobaczyć,przytulić była taka śliczna,cieplutka, takie słodkie pultaski, buźka bez żadnego grymasu bólu jakby spokojnie sobie spała... po prostu zasnęła a potem ją zabrali... maleńka miała na pępowince tylko jeden maleńki supełek... nie wiem jak sobie to tłumaczyć, dlaczego... mój mąż mówi że to był przeciez nasz Aniołek a Aniołki sie nie rodza przyszedł tylko do nas wypełnic swoją misję i wrócił do Boga Weronisiu zawsze Cię kochaliśmy i będziemy kochać... Odpowiedz Link
azjawusa Re: FORUMOWE ANIOŁKI 14.02.05, 15:30 Tak mi Ciebie brakuje moj ty Aniolku. Moj Jesse urodzil sie i zmarl 19 maja 2000 roku. Zycie stracilo sens. Odpowiedz Link
blinucha Re: FORUMOWE ANIOŁKI 14.02.05, 15:45 Łukaszek ur. 22.04.1998 zm. 24.06.1998 Tesknię za Tobą, mój Aniołku Nadal żyjesz w moim serduszku Twoja Mama Odpowiedz Link
aga7878 andrzejek, synek agi7878 20.02.05, 23:34 andrzejku, nie zapomnimy nigdy ... mamusia, tatuś, braciszek grześ i Twoja bliźniacza siostrzyczka małgosia, o którą jeszcze ciągle drżę... urodziny w 31 tygodniu ciąży bliźniaczej, w przeciwieństwie do siostrzyczki - zupełnie zdrowy, zarażony sepsą w szpitalu ... czekaj na nas, tak bardzo tęsknimy 29.12.2004 - 9.01.2005 Odpowiedz Link
nika01 Re: FORUMOWE ANIOŁKI 14.03.05, 22:19 Tak badrdzo Cię Kocham mój Aniołeczku. Minęło już 2,5 roku od czasu kiedy odzszełeś od nas w 26 tygodniu, a ja nadal nie mogę tego zapomnieć. Nawet teraz, kiedy przez przypadek trafiłam na tą stronę, płaczę pisząc te słowa, bo nikt nie wie jak bardzo Cię kocham i jak bardzo tęsknię za Tobą mój syneczku. Ale wiem, że cały czas opiekujesz sie swoim ciut młodszym braciszkiem i to dodaje mi sił. To Twój braciszek sprawił, że łatwiej jest mi się pogodzić z tym, że odszedłeś. Zawsze będziemu Ciebie pamiętać i kochać! Odpowiedz Link
nika01 Re: FORUMOWE ANIOŁKI 14.03.05, 22:53 Właśnie czytałam wszystkie Wasze listy i płakałam. Ale dziękuję wam bardzo, chyba jest mi trochę lżej, że jesteśmy razem. W poprzednim liście napisałam tylko o jednym aniołku-Adasiu (zm.26.08.2002r., ur.29.08.2002r.), bo to boli najbardziej, ale pamiętam o Was wszystkich moje kochane aniołeczki (fasolka-11tc-1991r., niespodzianka-8tc-1999r.). Adaś był zdrowy, wszystkie badania były prawidłowe, do dziś nikt nie wie dlaczego tak sie stało. Nie potrafiłam sie z tym pogodzić, byłam w szoku i depresji. Lekarze chcieli wysłać mnie do szpitala psychiatrycznego. Ale ja wiedziałam, że jedynym lekarstwem jest wyczekiwany przez nas maluszek. Wbrew wszystkim lekarskim radom i zakazom nadal próbowałam zajść w ciążę. I udało się!!! I to już po 4 miesiącach!!! I tylko z jednym jajowodem!!! Później myślałam, tylko o tym, jak nie płakać po moich aniołkach, żeby nie zaszkodzić maluszkowi. Trafiłam na wspaniałego lekarza, który zrobił wszystkie potrzebne badania i podtrzymywał mnie na duchu. I UDAŁO SIĘ!!! Niedawno Kubusiek skończył półtora roku i wiem, że aniołki czuwaja nad nim. Ale i tak myśląc o Was aniołeczki zawsze płaczę. BARDZO WAS KOCHAM MAMY NIE PODDAWAJCIE SIĘ!!! - TRZEBA WIERZYĆ ŻE BEDZIE DOBRZE, CHOĆ CZASAMI JEST BARDZO TRUDNO I NIE DA SIĘ ZAPOMNIEĆ... ALE WASZE ANOIŁKI SĄ Z WAMI Odpowiedz Link
szymus4 pytanie do nika01 01.08.05, 00:13 bardzo się ciesze, że udało Ci się urodzić Maluszka i cieszyć się nim. Jestem wpodobnej sytuacji,a Twoja opowieść bardzo podniosła mnie na duchu i dała nadzieję . Pierwszą fasolkę straciłam w ?tc we IX.2000r.z własnej głupoty. Drugą niespodziankę w 13tc VII.2003r. Trzeciego aniołka w 7tc 01.IV.2004r-ciąża pozamaciczna wycięty jajowód. Czwartego synka Szymonka urodziłam żywego w 27tc 4.VII.2005, zmarł 5.VII.2005r-żył 1,5 doby i ważył 1150g i był zdrowy.Przyczyną zgonu był RDS IVst.(niedojżałości płuc). Jeszcze nie znam przyczyny porodu przedwczesnego, wiem tylko że posiew z kanału szyjki był jałowy(znaczy nie wychodowano flory patogennej). Porszę o kontakt do lekarza który prowadził Twoją ostatnoią ciążę? oto moj e-mail: anna@bigbox.pl Odpowiedz Link
mamawiki2 Re: FORUMOWE ANIOŁKI 28.04.05, 21:16 Dawidek lub Kubuś 9 tc. - 26.12.2002 r. Miał się urodzić w naszą 3 rocznicę ślubu 29.07.2003 r. Bardzo nam Go brakuje.Dziś cieszymy się naszą 14-to miesięczną ukochaną Córeńką Wikunią,ale ciągle pamiętamy. Odpowiedz Link
kama.garbi Re: FORUMOWE ANIOŁKI 18.05.05, 18:29 Weronisia zasnęła w moim brzuszku 9.05.2005 ostatniego dnia 38t.c. jeszcze w noc ślicznie kopała a w południe jej serduszko juz nie biło urodziliśmy Weronisie o 1.20 miała 3360g mogliśmy ja zobaczyć,przytulić była taka śliczna,cieplutka, takie słodkie pultaski, buźka bez żadnego grymasu bólu jakby spokojnie sobie spała... po prostu zasnęła a potem ją zabrali... maleńka miała na pępowince tylko jeden maleńki supełek... nie wiem jak sobie to tłumaczyć, dlaczego... mój mąż mówi że to był przeciez nasz Aniołek a Aniołki sie nie rodza przyszedł tylko do nas wypełnic swoją misję i wrócił do Boga Weronisiu zawsze Cię kochaliśmy i będziemy kochać... Odpowiedz Link
mamcia1001 Re: FORUMOWE ANIOŁKI 02.01.06, 21:41 Pierwsze dziecko stracłam w 7tc pod koniec listopada 2004r. Drugie, naszego kochanego synka, w 32tc urodziłam 4.12.2005r. martwego. Tak na niego czekaliśmy, byliśmy tacy szczęśliwi, może za bardzo? Odpowiedz Link
myszka281 Re: FORUMOWE ANIOŁKI 18.05.05, 21:17 Damianek i Adrianek ur 8 06 97 zm.tego samego dnia Kochamy Was mocno,nasze Aniołki!!Mama Tata i Bracia Piotr i Paweł Odpowiedz Link
a.nn.a Re: FORUMOWE ANIOŁKI 19.05.05, 22:32 Minęło 5 lat od czasu, kiedy moje dzieciątko w 8 tc przestało żyć. A jeszcze dwa tygodnie wcześniej, dzień po swoich 26 urodzinach, szczęśliwa wracałam z usg. Do dziś mam wynik z tego badania "...prawidłowy pęcherzyk płodowy z jednym żywym płodem...". A potem zawalił mi się świat. Chcę wierzyć, że tak było lepiej, że cierpiałabym bardziej, gdyby moje dziecko odeszło później, gdybym musiala patrzeć na jego cierpienie. Ale smutek i żal w głębi serca pozostały. Chyba już na zawsze... Ania Odpowiedz Link
ela2225 Re: FORUMOWE ANIOŁKI 25.05.05, 09:22 mój pawełek urodził się w 27 tygodniu ciąży ważył 900 gr był maleńki i tak bardzo go kochałam leżał w inkubatorze dwa miesiące potem byliśmy już w domku razem przez 3 miesiące wszystko było ok i jak grom spadła na nas ta choroba przez rok walczyliśmy z nią razem my i tatuś mój aniołek odszedł7 kwietnia a mi jest coraz gorzej żyć kocham cię misiaczku i nic mi już nigdy ciebie nie zastąpi ale wiem że nadejdzie kiedy się spotkamy twoja mamusiawww.republikadzieci.org/problemyiniepokoje/strata/pamiec185.htm Odpowiedz Link
olenka987 Re: FORUMOWE ANIOŁKI 26.05.05, 15:51 9 marca 1999 roku moja kochana córeczka postanowiła zasilić szeregi Aniołków. Urodziła się martwa w 37 tc. Powoli dochodziłam do siebie. Mam już teraz 1,5 rocznego zdrowego (dzięki Bogu!) synka. A tu znowu cios. 20 maja w ten sam sposób odszedł synek mojej szwagierki - Mateuszek. Jest nam wszystkim bardzo ciężko. Joasiu Kochanie! Zaopiekuj się swoim kuzynem. Macie wspólny grób. Najbardziej płacze za Wami płacze Wasza Babcia. Bo straciła Was aż dwoje... Odpowiedz Link
gabi67 Re: FORUMOWE ANIOŁKI 30.05.05, 18:47 1998 roku zmarł mój ukochany synek Patryk żył 8 miesięcy.Syneczku wiem ze teraz mnie widzisz i jestes tam z moja uchana babcią i psem Misiem,mam Cię cały czas w myślach wiesz o tym mój syneku. Jest tylko jeden ratunek dla zmeczonej duszy -miłość drugiego człowieka. Odpowiedz Link
aania25 Kochany Aniolek 26.05.05, 18:23 21.05.05, tylko kilka dni temu odszedl od nas nasz Kochany Aniolek. Byles taki Malenki i moglam Cie tylko ogladac na zdjeciu. Tak bardzo mi Ciebie brak, dlaczego nie zostales z Nami. Bardzo Cie kocham gdziekolwiek jestes. Mama. Odpowiedz Link
mayorka Re: FORUMOWE ANIOŁKI 22.06.05, 09:49 To już prawie dwa lata, gdy mój pierwszy synek Mateuszek w 33 tc nas opuścił...Stało się to 31 lipca 2003 roku Kochamy Cię i tęsknimy za Tobą! Mama, tata i Twój młodszy brat Szymon Odpowiedz Link
iromanczuk Re: FORUMOWE ANIOŁKI 22.06.05, 10:56 Mój synuś Igor odszedł w 34 tc - 27.05.2005 r., więc za parę dni będzie już miesiąc, a ja tak cierpię. Tak bardzo czekałam na Ciebie kochanie, że nie mogę się teraz pogodzić z tym, że Ciebie nie ma. Dom taki pusty, chociaż mieszkałeś w nim będąc w moim brzuszku. Nie zaznałeś uroków tego świata, nie widziałeś mamy ani taty, poprostu zasnąłeś jeszcze zanim się urodziłeś. Dlaczego!!! Nie potrafię żyć bez Ciebie, to takie trudne, nie wiem czy poradzę sobie z tym wszystkim. Nadal nie mogę w to uwierzyć, że nigdy się nie poznamy. Nie wiem jak wyglądałeś bo nie miałam odwagi patrzeć na Ciebie martwego, a w brzuszku byłeś taki radosny, taki ruchliwy, już tak nie wiele brakowało nam do szczęścia bycia razem. Nigdy tego nie zrozumiem. Mam tylko nadzieję, że jesteś szczęśliwy daleko od nas. Ja codziennie o Tobie myślę, wspominam i tak będzie już zawsze - do końca moich dni na tym paskudnym świecie. Mamusia Iwona Odpowiedz Link
aleksia-si dla mojej córeczki 22.06.05, 11:00 Julia, odeszła od nas 1 czerwca 2005r., w 23tc. Córeczko, będziesz w naszych sercach zawsze. kochamy Cie mamusia i tatuś Odpowiedz Link
ibulka Re: dla mojej córeczki 01.08.05, 01:30 aleksia-si napisała: > Julia, odeszła od nas 1 czerwca 2005r., w 23tc. > Córeczko, będziesz w naszych sercach zawsze. > kochamy Cie > mamusia i tatuś Dzień Dziecka... 5 dni przed moimi urodzinami... Tak nie może być... Nie może... =( Nie mam słów żeby wyrazić to, co czuję cztając tego posta... Odpowiedz Link
lila4 Re: dla mojej córeczki 13.10.05, 11:50 W Dniu Dziecka Utraconego miną 2 lata i 2 tyg. od kiedy utraciliśmy nasze Dzieciątko.Istniało na tym świecie zaledwie 4 tyg. ale to na tyle duzo,ze się do Niej przyzwyczailiśmy.Nie dane było mi jej urodzić.Do zobaczenia,Anielko! Odpowiedz Link
edycia11 Re: FORUMOWE ANIOŁKI 03.07.05, 16:59 Jacus zasnal w moim brzuszku 21 maja 2005 w 38t.c. Bol okropny i tesknota wielka. Kochany syneczku,Jaculko czekam na spotkanie z Toba:) mama Odpowiedz Link
dolmadakia Re: FORUMOWE ANIOŁKI 09.09.05, 16:47 Mój Aniołek...odszedł już dawno-w Dniu Dziecka 1996.Miałam już wtedy 8-letnie dziecko,ale nie mogło mi zastąpić Aniołka,którego opłakiwaliśmy długo. Półtora roku później urodził się Janek.Ale wciąz pamiętam o tym Niepoznanym.I mam nadzieję,że kiedyś się spotkamy.Już Go nie opłakuję-tyle czasu minęło-ale często o Nim myślę-zwłaszcza w Dniu Dziecka.... Odpowiedz Link
joamol Joamol 19.09.05, 21:58 Karolinka odeszła po cichutku na 10 dni przed terminem porodu. Przyśniła mi się martwa i w zasadzie już rano wiedziałam. Miałam ją w sobie jeszcze tydzień leżąc w szpitalu. Urodziła się 25.08.2005. Z jednej strony załamał nam się świat i do dziś pytam, dlaczego, szukam pocieszenia i płaczę za nią, z drugiej ... nauczyłam się co jest w życiu ważne i warte wysiłku, starań, jak ulotne są chwile szczęścia, nasze życie. Któraś z Was pisała o misji Aniołka, ja chyba znam misję mojego, chcę wierzyć, że właśnie o to chodziło, że to miało sens (czy to może mieć sens?). Bardzo mnie boli jej brak, czasem jeszcze szukam jej w brzuchu zupełnie, jakbym jeszcze była w ciąży.Dała nam mnóstwo radości, kiedy mogliśmy patrzeć i czuć jak rośnie. Tak bardzo cieszyliśmy się ze zdjęć usg, paluszków w buzi ssanych, kopniaków, dudnienia serducha na KTG, kupowaniem śpioszków i pieluszek. Loleczko kochana, strasznie tęsknimy, mocno kochamy... Mama i Tata Odpowiedz Link
mamadawida2 Dawidek 06.10.05, 15:55 Urodził się w 34 tygodniu ciąży. Nie oddychal, nie biło mu malutkie serduszko... A jeszcze dzień wcześniej tak mocno mnie kopał, był taki silny... To było 10 września 2005 roku. Minęło 26 dni... i wcale nie jest lepiej. Jest coraz gorzej. Syneczku daj nam proszę trochę siły i czuwaj nad nami i Twoim 12 letnim braciszkiem, który tak bardzo na Ciebie czekał. Jak my wszyscy. Już na zawsze pozostaniesz w naszych sercach. Bliżej być nie możesz... Twoja mama, tata i Mateusz Odpowiedz Link
dragica Ewa i Ilija, mama i tata Jovana 13.10.05, 12:53 Jovan, ur i zm 24.06.2005 kochaja cie mama i tata Odpowiedz Link
ulapola Re: FORUMOWE ANIOŁKI 13.10.05, 15:39 Uleńka 32tc(ur. i zm.07.10.2004)oraz jej młodsza siostrzyczka Pola 28tc (ur.23.08.2005 zm.27.09.2005) Bardzo was kocham,tęsknie i przepraszam,że nie moge z wami być. Mama Odpowiedz Link
agataxk Re: FORUMOWE ANIOŁKI 13.10.05, 19:40 Jagódka 30 tc ur i zm 19.12.2003 r. Widocznie mało aniołków jest w niebie skoro Bóg zabrał nam Ciebie Odpowiedz Link
odziomek1 Re: FORUMOWE ANIOŁKI 15.10.05, 09:32 www.twist.home.pl/zuzia/http://www.sulejowek.pl/miasto/pliki/Zuzia/pol_zu zia.htmwww.wiadomosci.tvp.com.pl/2427,20050208176855.strona To mój 9 letni Aniołek Zuzia Odziomek - pokonał ją glejak pnia mózgu, ale nie zabił, była, jest i będzie zawsze z nami ..... Kocham Cię z każdym dniem bardziej i bardziej tęsknię.... mama Odpowiedz Link
odziomek1 Re: FORUMOWE ANIOŁKI 15.10.05, 09:39 www.sulejowek.pl/miasto/pliki/Zuzia/pol_zuzia.htm www.twist.home.pl/zuzia/ Zuzia mój Aniołek Odpowiedz Link