sylwiaimarcin 13.07.04, 16:21 czy ktos zetknal sie u dziecka z choroba- Przestrzen podtwardowkowa 6mm. Bardzo prosze o rade. Czy ktos wie cos na ten temat? Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ewamonika1 Re: kto pomoze? 13.07.04, 16:31 Na forum Niemowlę znalazłam post, w którym jest mowa o przestrzeni podtwardówkowej 7 mm. forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=572&w=12091836&a=14115148 ewa Odpowiedz Link
verdana Re: kto pomoze? 13.07.04, 16:47 Proponuję iść do dobrego lekarza. Moja koleżanka dostała taką sama diagnozę, rehabilitowała dziecko po pół roku, po czym udała się do profesora neurologii, który stwierdził, że jedyna choroba jaką stwierdza, to choroba psychiczna poprzedniego lekarza. Powiedział, ze to są zupełnie nowe badania i nie wykluczone, że wiele dzieci tak ma i miało, tylko nikt tego nie stwierdzał (przy czym u dziecka nie było żadnych objawó poza wynikiem badania). Dziecko rozwija się doskonale - a już dwa lata. Odpowiedz Link
aneta.wis Re: kto pomoze? 13.07.04, 18:39 Witam !!! U mojego synka postawino taką diagnozę, konsultowaliśmy to u dwóch lekarzy neurologów. Przez dłuższy okres czasu synek był pod stałą opieką lekarską i był rechabilitowany. Na życzenie więcej inforamcji... Nie panikuj tylko radzę udać się na wizytę do neurologa z wczesniejszymi badaniami (usg główki). Odpowiedz Link
iza_luiza Re: kto pomoze? 13.07.04, 19:11 To znaczy że przestrzeń podtwardówkowa (przestrzeń pomiędzy pajęczynówką a oponą twardą) jest nieznacznie poszerzona, ale nie jest to jeszcze jakiś wielki powód do zmartwienia, wręcz powiem ci, że byłoby gorzej gdyby była zmniejszona bo to może oznaczać ucisk czaszki na mózg który odbarcza się operacyjnie. Ja bym radziła poradzić się neurochirurga, być może trzeba by zrobić tomografię komputerową bo to dokładniejsze badanie niż usg. Neurolog nie za wiele tu pomoże, raczej skieruje do neurochirurga. Odpowiedz Link
sylwiaimarcin Re: kto pomoze? 14.07.04, 20:19 Bardzo wam wszystkim dziekuje. Zapomnialam dodac ze moja pani neurolog zapisala mu tabletki uspakajajace "Imunal" czy ktoras z was to uzywala dla dziecka.Moj syn po tym zrobil sie bardzo drazliwy i placze. Odpowiedz Link
j0204 Re: kto pomoze? 15.07.04, 07:24 Droga Sylwio, moja córeczka miała wady neurologiczne, też brała ten lek (ale wydaje mi się że chodzi o luminal) po nim dziecko powinno być wyciszone i śpiące, moja córcia taka była. może powinnaś skontaktować się z panią neurolog i zasięgnąć porady w tej sprawie.A może organizm dziecka czeka na wysycenie go lekiem zanim zacznie działać? Ale jak dobrze pamiętam, Sylwia reagowała po 15 min od podania czopka i około 30 min po tabletce. Pozdrawaim Cię mocno Odpowiedz Link
sylwiaimarcin Re: kto pomoze? 15.07.04, 16:16 tak chodzilo mi o "Luminal" dziekje i pozdrawiam. a czy pomogl malutkiej? Odpowiedz Link
j0204 Re: kto pomoze? 15.07.04, 16:22 Wiesz co, kiedy brała tylko luminal była bardzo malutka i chuda(niecałe 2 kg) i przy tym nie brała innych leków - to pomagał i działał na długo, nie chciała zasypiać, była płacząca, może coś ją bolało. Kiedy już byliśmy w domu pod opieką hospicjum, dostawała dużo innych neurologicznych leków które też jakoś tam wpływały na jej spokój i stan uśpienia. Ale z luminalu nie dała zrezygnować. organizm potzrebował już większej dawki. generalnie Sylwunia była bardzo spokojna. Odpowiedz Link
kasia_kp Sylwia !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.07.04, 16:22 miałas juz nie pisać !!!! Odpowiedz Link
sylwiaimarcin Re: Sylwia !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.07.04, 16:30 kasia_kp napisała: > miałas juz nie pisać !!!! ale to nie bylo do was Odpowiedz Link
kasia_kp Re: Sylwia !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 15.07.04, 18:13 Jolu to nie było złośliwe (o rany nie ma takich znaków na klawiaturze to miałao tak załośnie zabrzmieć :o) Nie mam nic w sobie złośliwości (w tym samym czasie odpisywałyśmy) Podobnie jak Sylwa juz chyba nie pisze bo zawsze opatrznie wychodzi . Buziaczki Jolu i strasznie ciepłe uściski dla Ciebie i męża Kasia Odpowiedz Link
j0204 Re: do Kasi_kp 15.07.04, 16:31 Kasia???????????? Ty taka złośliwa jesteś????? Ps, tak na marginesie, to chyba Sylwia przeczytała chyba wszystkie posty z watku "wybaczcie". Może trzeba dac komuś jeszcze szansę, może nie chciała nic złego napisać, może to chwila i "dostała lekcję nauki"? Odpowiedz Link
melka_x LUMINAL 15.07.04, 17:18 Natalia dostawała luminal, bo niestety jej serce źle reagowało na morfinę. Dzieci (dorośli zresztą również) mogą bardzo różnie reagować na ten sam lek, dlatego jesli coś Ci się nie podoba w zachowaniu dziecka, koniecznie powiedz o tym lekarzowi, prawdopodobnie lek zamienią na inny o podobnym działaniu. Dziecko po luminalu powinno być wyciszone, rozluźnione, nie powinno odczuwać bólu. Odpowiedz Link