Dodaj do ulubionych

Anna Kamieńska

01.11.04, 22:36
"Bezradny anioł"

Aniele boży
ty który prowadziłeś mnie
przez kładkę ciała
przez wodę ogień krew
przez ból i śmierć
przez upał i przez śnieg
nagle bezradny stoisz
przed jednym pustym domem

Inne przepaście znasz
nie te co pod stopami
matek opuszczonych
Obserwuj wątek
    • zorka7 Re: Anna Kamieńska 01.11.04, 22:41

      "Ciężko"

      Ciężko
      jakbym niosła na plecach morze
      i jeszcze jedną rybę bezsensu
      niosę tylko śmierć i miłość
      a i to się uginam
      jak baba z płachta pokrzyw pod ulewą

      Boże czemu wspinać się trzeba ku tej dolinie
      czemu na tę górę schodzić
      w ciemności widzieć
      a w jasności ślepnąć
      rodzić się by nie umrzeć
      umrzeć by się rodzić

      Słowa nie mają granic
      tak w sobie wymienne
      jak śnieg i woda
      góra i dolina
      jak ja i ty
      jak żywy i umarły

      Świat się obrócił we mnie
      ukazał dno swoje

      I niosę morze
      i niesie mnie morze
      • zorka7 Re: Anna Kamieńska 01.11.04, 22:45
        [Być ziemią]

        Być ziemią
        mocno trzymać cię w swoich objęciach
        przynosić ci gorzkie zapachy ziół
        głody korzeni
        być ziemią
        szeptać ci w ucho
        to ja
        matka i żona
        wyzbądź się lęku
        być ziemią
        przyczołgać się we śnie
        poprzez kredowe doły
        trzymać twą głowę
        w dłoniach glinianych
        wargi i oczy
        miłe stopy i ręce
        szczęśliwie stawajcie się prochem
        to prawo wszystkiego co żyło
        nagroda za trud i cierpienie
        mówię ja
        twoja ziemia
        • zorka7 Re: Anna Kamieńska 01.11.04, 22:51
          "Inne miejsca"


          Znam te miejsca z innego snu
          chciałam powiedzieć z innego życia
          pod stopami mam wrysowany plan ulic
          lubię się przyglądać katedrze z tej strony
          jestem tu w domu
          mam w nerwach dłoni poręcz mostu
          w oczach rozgwiazdę placu z konnym pomnikiem
          nie mogę od niego odejść
          jak od przyjaciela nad skowronkowym ranem
          a on wyciągniętym palcem z kamienia
          przekazuje mi tajemną wiadomość
          co innego miasto północy zbudowane
          z chmur głazów wody
          jestem w nim obcym przechodniem
          nic nie budzi żółwia pamięci
          lecz obce dziecko nagle zawoła
          ja oglądam się z macieżyńską gotowością
          we wszystkich żywotach moich byłam troską
        • ewamonika1 Re: Anna Kamieńska 01.11.04, 22:52
          [Rozstanie]


          Rozstanie to tylko tyle
          nie tak straszne jak się wydaje
          potem jest wielkie zmęczenie
          jakby serce dźwigało samotność
          nie na swoją miarę
    • ewamonika1 Re: Anna Kamieńska 01.11.04, 23:04
      Zorko,
      wybacz, że mieszam tu dwie poetki, ale znalazłam taki oto wiersz
      H. Poświatowskiej.


      *** (oślepłam odkąd jej nie ma)


      oślepłam odkąd jej nie ma
      nie widzę światła
      ona była moim wszystkim
      córka - słońce
      córka - gwiazda
      śpiew ptaków
      jest trenem żałobnym
      grabarzami - korzenie kwiatu
      zasadziłam jeden
      który zapachem
      przypomina
      o jej nieobecności
      jestem biedną kobietą
      matką - garści piachu

      (Dzień dzisiejszy, 1963)
      • zorka7 Re: Anna Kamieńska 01.11.04, 23:10
        Piękny wiersz Poświatowskiej, Ewo! Nie znałam.

        I boli...(wiersz).


        Myślę, że te nasze "szperania" i przepisywania przydadzą się Natce - i wbogaci
        się zbiór wierszy na naszej stronie. :)
        • natkaszczerbatka Re: Anna Kamieńska 01.11.04, 23:27
          Wiersz p. Poświatowskiej już dawno jest na stronie ... hahaha!
          www.choredziecko-stratadziecka.org/literatura/literatura20.htm
          A teksty Kamieńskiej zaraz dołącze. Dziekuje Zorko. Jak coś jeszcze będziesz
          miała to pisz.
          • zorka7 Re: Anna Kamieńska 01.11.04, 23:29
            Natko, tylko proszę, nie śmiej się z "niedoczytactwa" zorki. ;)))

            I wejdź na czata.
    • aniao3 Re: Anna Kamieńska 02.11.04, 10:37
      dziek idziewczyny, gdyby nei wy ty bym czytelniczo byla dalej ciemna jako ta
      tabaka - nie nadazam tyle sie dzieje!
      caluje
      anka
      • agafa30 Re: Anna Kamieńska 02.11.04, 15:02
        no, no!Aniu! może moje przyszłe nazwisko będzie brzmiało"Tabaka" :-))
        moja Iga tak ma na nazwisko..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka