mala64
16.01.05, 19:24
Ja mialam problem z ulozeniem Kacpra spac,dopoki nie zaczal sam chodzic.od
roku nie klade go spac w dzien,ale kiedys byla tragedia,zero snu w dzien i
zero w nocy i tak nie raz przez tydzien,a potem jakby nigdy nic szedl
spac.Ateraz kiedy poszedl do przedszkola mam spokoj chodzi spac o 19 i spi do
7 rano,bo na 8 do przedszkola. Joanna