Dodaj do ulubionych

JAK ZE SPANIEM WASZYCH DZIECI

16.01.05, 19:24
Ja mialam problem z ulozeniem Kacpra spac,dopoki nie zaczal sam chodzic.od
roku nie klade go spac w dzien,ale kiedys byla tragedia,zero snu w dzien i
zero w nocy i tak nie raz przez tydzien,a potem jakby nigdy nic szedl
spac.Ateraz kiedy poszedl do przedszkola mam spokoj chodzi spac o 19 i spi do
7 rano,bo na 8 do przedszkola. Joanna
Obserwuj wątek
    • monika_69 Re: JAK ZE SPANIEM WASZYCH DZIECI 17.01.05, 20:38
      Dopóki Maciek nie poszedł do przedszkola zdarzało się ,ze mąż(usypiając) padał
      ze zmęczenia szybciej niż synek.Unormowany przez przedszkole poranek
      (wcześniejsze wstawanie o 7.15 ) sprawił,że Maciek po bajce w TV,kąpieli,i
      bajce czytanej na dobranoc zasypia praktycznie w ciągu kilku minut.Jedynie w
      soboty i niedziele budzi się około 8.Przez pierwsze 3-4 lata Maćka chodziłam
      notorycznie niedospana i nie miało to żadnego związku z jego chorobami-poprostu
      ten typ tak miał,że nie potrzebował snu ani w dzień ani w nocy.Ale i tak ma
      łagodniejszy charakter od starszej siostry-ta nie wyczuwała różnic pomiędzy
      dniem wolnym i dniem pracy i przez długie lata urządzała pobudki około 6-
      mimo,że do przedszkola chodziła na 8.Za super wynalazek w postaci Nutelli i
      chleba wcześniej pokrojonego oraz bajki w magnetowidzie -dziękuję do dziś -
      pomagał rewelacyjnie w weekendowe poranki.Tak więc Maciek jest i tak "the best"
      w kwestii snu.A poza tym lubi sie po przebudzeniu jeszcze trochę poprzytulać w
      łóżku i nie widzi potrzeby nagłego wstawania.Luzik mówię wam...i polecam ten
      typ dziecka-przeszłości z zapałkami pod powiekami staram się nie pamiętać :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka