mamrysia78
26.01.05, 10:49
Czy kiedyś będę mogła tylko z radością dowiadywać się że kolejna koleżanka,
znajoma urodziła zdrowe dziecko? Czy kiedykolwiek przestanę w takich chwilach
zastanawiać się dlaczego to właśnie ja wygrałam zły los i urodziłam bardzo
chorego synka, który nigdy nie będzie zdrowy ?? Teraz gdy słyszę że ta czy ta
urodziła chłopca czy dziewczynkę to czuję jak rośnie mi w gardle wielka klucha
a w środku znowu rozrywający ból że mój maluch jest tak chory i że nie ma
sposobu by mu pomóc...
Powiedzcie czy kiedyś jeszcze będę umiała tak naprawdę cieszyć się radością
innych?? Bo dziś po wiadomości że kolejna znajoma urodziła mam znów doła...