mamawikusia Re: Do Melki_x. 23.02.05, 17:46 Sorki za szybko wcisnęłam. Bardzo się cieszę,ze w jakis sposób doszłysmy do porozumienia. Szanuje Twoje uczucia i chyba też rozumiem. Moim celem nie było urazić kogokolwiek,poprostu postawiłam się na miejscu tej dziewczyny i zrobiło mi się przykro. Jednocześnie przyznaję Ci i innym dziewczynom rację,że nasze forum jest dla naszych Aniołków i dla nas. Jeszcze raz: cieszę się ,ze juz sobie podysktowałyśmy i ,z emam nadzieje jest już ok. Na forum szukam bratnich dusz ,osób do których zawsze mogę zajrzec i poczuję sie lepiej(i nie chce się tu spierać). Pozdrawiam. ps.Przepraszam wszystkie mamy,które w jakis sposób uraziłam. Odpowiedz Link
ewamonika1 Re: Do Melki_x. 23.02.05, 17:48 mamawikusia napisała: > Jednocześnie przyznaję Ci i innym dziewczynom rację,że nasze forum jest dla > naszych Aniołków i dla nas. mam nadzieję, że na forum jest miejsce również dla rodziców chorych dzieci. e. Odpowiedz Link
melka_x Re: Do Melki_x. 23.02.05, 17:53 Mamowikusia dziękuję za dobrą wolę:). Ewunia - przecież Piterek też jest Aniołkiem, tyle że żyjącym:). To dziwne, ale zdarzało nam się mówić do Natalii 'aniołku' jak żyła, teraz już (po śmierci) o niej/do niej tak nie mówimy. Odpowiedz Link
mamawikusia Re: do Ewymoniki1 23.02.05, 17:53 Oczywiście,ze tak myślę-poprostu emocje z jakimi pisałam ten post nie pozwalały mi napisać wszystkiego. Forum jest dla nas wszystkich. Przepraszam jeśli teraz uraziłam rodziców chorych maluszków-nie chciałam. Codziennie modlę się za wszysykie dzieciątka- Te chore i Te które od nas odeszły. Odpowiedz Link
ewamonika1 Re: do Ewymoniki1 23.02.05, 17:57 Mamowikusia, dzięki :-) nie ma sprawy. Magdo, też tak czasem mówię do Piotrusia, to fakt, ale jakoś boję się tego słowa w kontekście historii Dzieci, które poznałam na forum. ewa Odpowiedz Link