marzekal
31.03.05, 22:44
Ponieważ wcześniej rozmawiałam z dzieciakami w Gimnazjum o problemie
poronień, śmierci i choroby Dzieci, postanowiłam pokazać im program.
Wcześniej drukowałam niektóre wątki, przedstawiałam osoby. Między innymi
dobrze znali Natkę i jej "światełka". Może komuś wyda się to dziwne, że mówię
o naszym problemie nastolatkom ale tak naprawdę, to ich też w niedalekiej
przyszłości to może dotyczyć. Ponadto mają rodziców, rodzeństwo, sąsiadów
itp. których też ten problem dotyczy. Ale wracając do wątku. Dzieciaki
stwierdziły, że to chamstwo co telewizja zrobiła z Panią Anią. Jak to
stwierdziła jedna z uczennic "jak można było tak bezdusznie potraktować tak
wspaniałą osobę?" Ponadto bez mojego nakierunkowania stwierdziły, że to
prymitywy wypowiadały się wśród publiczności a pytania były nie na miejscu.
Tak więc nawet nastolatki wyciągnęły wnioski z programu a to już jest dla nas
wielki plus. Natko! Wasz wielu fanów, czyli to wszystko co robisz ma OGROMNY
SENS!
Ściskam gorąco.
Marzena