Dodaj do ulubionych

Czy ktoś oglądał wczoraj"UWAGA"w tvn?

10.12.05, 21:09
Oglądałam wczoraj powtórkę o 1.10 w nocy i nie od początku,ale chodziło o
lekarza, który przy porodach "wyciskał" dzieci z łona matki. W jednym z
przypadków zanikały skurcze parte i ten rzeżnik(bo inaczej chyba nie można
powiedzieć)łokciami i pięściami wydusił dzieciątko,które było kilkakrotnie
owinięte pępowiną i niedotlenienie spowodowało ogromne spustoszenie w mózgu.
Maleństwo zmarło po półtora roku "życia". Takich przypadków było więcej. Pięć
kobiet zdecydowało się coś z tym zrobić. Lekarz choć został zwolniony ze
szpitala to prowadzi prywatny gabinet w Zabrzu. Złość, bezsilność, została
wymieniona tylko pierwsza litera jego nazwiska, a myślę,że powinno się
piętnować takich ludzi,żeby nie mieli już okazji zrobić nikomu krzywdy. Jak
on może patrzeć w lustro? Co z tym robić?
Obserwuj wątek
    • ewamonika1 Re: Czy ktoś oglądał wczoraj"UWAGA"w tvn? 10.12.05, 21:25
      Marwitko,
      sprzed mniej więcej miesiąca pochodzi poniższy artykuł, który wklejam w
      całości. Z opisu wygląda na to, że chodzi o tego samego lekarza. Na końcu
      wklejam też link do strony programu Uwaga, tam streszczenie i fragment
      programu.

      "Ginekolog zabił moją córeczkę
      Dr Jacek R. na sumieniu ma kilkoro dzieci. Jest bezkarny.

      Dwoje dzieci nie żyje, kilkoro będzie kalekami. Takie są efekty odbierania
      porodów przez ginekologa Jacka R. (43 l.) z Zabrza. I choć sąd uznał już, że
      przyczynił się on do śmierci Oliwii, Jacek R. nie poniósł żadnej kary. I
      nadal leczy niczego nieświadome kobiety.


      Maleńka Oliwia przez półtora roku żyła dzięki maszynie. Zmarła w wyniku
      niedotlenienia i uszkodzenia pnia mózgu. O śmierć otarła się jej mama. Lekarz
      nie zauważył, że w czasie porodu kobiecie pękła macica. Doszło do krwotoku. -
      Pierwsze dziecko urodziłam przez cesarskie cięcie. Przy drugim też powinnam
      mieć cesarkę. Tymczasem doktor R. zaczął wyciskać mi dziecko. Kładł się na
      mnie - opowiada Mirosława Walentynowicz (30 l.) z Knurowa.

      Kobieta oddała sprawę do sądu i wygrała. Biegli uznali, że Jacek R. prowadził
      poród nieprawidłowo, a wykonanie cesarskiego cięcia godzinę wcześniej
      pozwoliłoby na uniknięcie powikłań. Szpital musiał wypłacić kobiecie prawie
      170 tys. zł odszkodowania.

      Stary chwyt
      Wyciskanie dziecka to metoda od dawna zapomniana w cywilizowanym świecie.
      Nazywa się ją chwytem Cristellera. Pan R. nawet przy wyjątkowo trudnych
      porodach ją stosował.

      Maleńki Kuba przez dwa lata walczył o życie. Przegrał. - Przez większość
      porodu była przy mnie tylko położna. Doktor R. przyszedł na koniec i zaczął
      mi wypychać dziecko. Nie zaproponował żadnej alternatywnej metody - wspomina
      Joanna Kos (30 l.) z Zabrza.

      Porażeniem mózgowym zakończyły się narodziny Ani. Skończyła dwa latka. Nie
      mówi, nie potrafi wziąć do rączki zabawki ani trzymać prosto główki. - Dzięki
      rehabilitacji może za parę lat usiądzie. To cud, że żyje - mówi Katarzyna
      Konczelska (27 l.) z Gliwic. - Miałam zaufanie do Jacka R., więc nie
      protestowałam, gdy zaczął łokciem naciskać na mój brzuch. Pchał w dół. Wisiał
      mi na brzuchu, a dziecko się nie przesuwało. Wtedy zaczął na mnie wrzeszczeć
      i poszedł. Myślałam, że obie umrzemy.

      Prokuratura bada
      Pani Katarzyna skierowała sprawę do Prokuratury Rejonowej w Zabrzu. Ta
      umorzyła postępowanie. - Pokrzywdzeni złożyli zażalenie na tę decyzję.
      Zostało ono uwzględnione - mówi prokurator Ewa Zajączkowska, rzecznik
      Prokuratury Okręgowej w Gliwicach. - Na początku listopada nakazaliśmy
      zabrzańskiej prokuraturze kontynuowanie śledztwa w sprawie nieumyślnego
      narażenia dziecka na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku
      na zdrowiu. - To było działanie nieumyślne? Przecież wcześniej uszkodził inne
      dzieci - pyta pani Katarzyna.

      Dostał wypowiedzenie
      W październiku Jacek R. stracił pracę w szpitalu. -ĘOtrzymał wypowiedzenie w
      związku z utratą zaufania. Nie mogliśmy zwolnić go wcześniej, ponieważ był na
      zwolnieniu - tłumaczy Piotr Trybalski, zastępca dyrektora ds. lecznictwa
      Szpitala Rejonowego w Zabrzu.

      Jacek R. nadal prowadzi prywatną praktykę przy ul. Charles'a de Gaulle'a w
      Zabrzu. Chcieliśmy tam z nim porozmawiać. - Nie mam czasu. Proszę zadzwonić
      za tydzień - uciął nasze pytania.

      Ręka rękę myje
      Na Jacka R. już kilka lat temu wpłynęła skarga do Śląskiej Izby Lekarskiej.
      Ginekolog zawsze jednak wychodził z opresji obronną ręką. Sprawa śmierci
      Oliwii nie dotarła nawet do Okręgowego Sądu Lekarskiego. - Rzecznik
      odpowiedzialności zawodowej umorzył postępowanie w tej sprawie, a matka
      dziecka nie odwołała się od tej decyzji - stwierdza krótko Katarzyna
      Strzałkowska, rzecznik ŚIL.

      "W rozpatrywanej sprawie niewątpliwie miał miejsce błąd sztuki lekarskiej" -
      uznał tymczasem Sąd Okręgowy w Gliwicach w wyroku z 17 grudnia 2004 r.

      Sąd lekarski zajął się natomiast sprawą Ani. Pierwsza rozprawa odbyła się 24
      października.

      - Sąd wystąpił o opinię do biegłego z zakresu neurologii dziecięcej. Powinna
      być ona gotowa w ciągu miesiąca - zapowiada Katarzyna Strzałkowska."

      -------------
      link do strony programu Uwaga:
      uwaga.onet.pl/1298680,archiwum.html
      e.

      ps. W ten sam sposób była wypychana moja 10-letnia obecnie córka, w szpitalu na
      Żelaznej w Wwie, po 2,5 godzinach nieudanego parcia. Miałam tylko więcej
      szczęścia niż mamy z artykułu i reportażu :-(

      e.
      • penelina Re: Czy ktoś oglądał wczoraj"UWAGA"w tvn? 10.12.05, 21:26
        Ewo,

        już drugi raz zdarza nam się w tej samej chwili wysyłać posty z linkami ;-)

        Pozdrawiam.
        • ewamonika1 Re: Czy ktoś oglądał wczoraj"UWAGA"w tvn? 10.12.05, 21:27
          właśnie doszłam do podobnych wniosków :)

          pozdrawiam,
          ewa
      • ewamonika1 Re: cd działań pana "doktora" 10.01.06, 11:25
        uwaga.onet.pl/1305463,archiwum.html
        e.
    • penelina Re: Czy ktoś oglądał wczoraj"UWAGA"w tvn? 10.12.05, 21:25
      Proszę, oto link do programu UWAGA.
    • joanna9920 Re: Czy ktoś oglądał wczoraj"UWAGA"w tvn? 12.12.05, 08:10
      no to mój syn miał troche wiecej szczęścia.owinięty
      pępowiną,niedotleniony,obrzek mózgu,małe wylewy,złamany obojczyk,wzmożone
      napiecie.ma 11 lat i tylko coś podonego do adhd,aspergera,cechy autystyczne,nie
      ma jednoznacznej diagnozy.jest nieprzystosowany społecznie ,od lutego bedzie
      miałnauczanie w domu.icieszę się,że tylko takie ma problemy.
      • joamol Re: Czy ktoś oglądał wczoraj"UWAGA"w tvn? 15.12.05, 08:40
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=8482139&a=24868092
        a propos nazwiska
        Jestem z Zabrza, znam z widzenia w szpitalu, za "moich czasów" już chyba
        żadnych porodów nie przyjmował...Były pacjentki zadowolone, nawet z tych łokci
        przy porodzie. Mnie lekarz tez tak pomagał, ale dziecku już zaszkodzić nie
        mogło.

        A tak ogólnie to szkoda gadać. W szptalach są przepychanki, znajomości,
        klepanie po plecach. Sami lekarze narzekają. Przecież lekarz z taką kartoteką
        nie powinien być lekarzem. Szpital dla swojego dobra powinien był go wykopać, a
        on pracował wiele lat niszcząc starania innych o lepszą opinię i poeniądze dla
        szpitala.

        Ehhh ta nasza rzeczywistość...
        • natafelka Re: Czy ktoś oglądał wczoraj"UWAGA"w tvn? 10.01.06, 11:35
          Napisałam niepotrzebny wątek a propos wczrajszej "Uwagi", bo nie zauważyłam
          tego. Też jestem z Zabrza. Poród mojej siostrzenicy miał odbierać tylko dr
          Straszak. Kiedy Rychlik kładł się na mojej siostrze, ordynator kazał mu się
          odsunąć. Ale i tak dołożył swoje 5 groszy w chorobę naszej Nadeńki...
      • eleanorrigby Re: do joanna9920 10.01.06, 17:20
        Mój syn też ma 11 lat,i...coś podobnego do adhd,aspergera,cechy
        autystyczne,jest nieprzystosowany społecznie,nie ma jednoznacznej diagnozy..i
        ma nauczanie indywidualne.I też został "wyciśnięty" w czasie porodu!
        Jeśli możesz,napisz coś więcej o swoim synku,na priv.
        --
        bd.lilypie.com/hDgyp1
        tickers.baby-gaga.com/p/dev187bb___.png

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka