revalidon
25.09.07, 16:16
Codziennie zadaję sobie to pytanie widząc moje dziecko, gdy nie mam
sił już na płacz i rozpacz. Dlaczego dzieci są tak okrutnie karane,
dlaczego nie spotyka to ich rodziców jesli miałaby być to kara za
grzechy...??? Kto może być tak okrutny by karać niewinne dziecko za
grzechy rodziców... Choć chyba jest dokładnie na odwrót... Wspaniali
ludzie, wspaniali rodzice są piętnowani, naznaczeni stygmatami,
skazani na życie na marginesie... Tylko dlatego, że zdecydowali się
na macierzyństwo, chcieli być wspaniałymi mamusiami i tatusiami...
Czy to jest ta sprawiedliwość boska..?????