Dodaj do ulubionych

poziom doktorantów

03.05.04, 00:56
Pisano o poziomie studentów, że mizeryja aż głowa boli. Zadam więc z innej
beczki, jaki jest poziom Waszych kolegów?
Wiadomo, że z badanej dziedziny trzeba być hm, ekspertem, ale doktor,
podobnie jak magister zresztą, to człowiek wykształcony, a wykształcony nie
może pozwolić sobie na jeden punkt widzenia, na monotematyczność, na
nieobycie, na niekulturalność. Noo, wydaje mi się, że to po prostu jest
nieprzywoicie gdy doktorant iwyżej nie interesuje się niczym poza swoją
śrubką lewoskrętną.
I błyskotliwość, co z nią? Nawet na forum gazetowym podający się za kogoś tam
mundrego albo przynajmniej, że w planach ma się doktorat, są ciężko
kojarzący. Czy naprawdę samą pracowitością można zrekompensować braki na tym
polu?
Obserwuj wątek
    • rilian Re: poziom doktorantów 03.05.04, 21:32
      Wątpliwości są. Ale są też te kierowane pod własnym adresem... Kurcze, mógłbym
      więcej czytać, pracować, uczyć się... Mea culpa, mea culpa, mea maxima culpa...

      Grzech zaniechania w przypadku naukowców jest szczególnie rozpowszechniony i
      bolesny...
    • miss_dronio Re: poziom doktorantów 05.05.04, 21:52
      Zgadzam się. Wykształcenie nawet najbardziej specjalistyczne zobowiązuje
      równiez do jakiegos minium z wykształcenia ogólnego. Autentyczny przykład: moja
      kolezanka podczas konferencji w Angli: " Tutaj jest tak gorąco ponieważ Anglia
      lezy na południe od Polski". Tak smutne, ze aż niesmieszne....
    • lider_pojutrza Re: poziom doktorantów 13.05.04, 20:40
      > Pisano o poziomie studentów, że mizeryja aż głowa boli. Zadam więc z innej
      > beczki, jaki jest poziom Waszych kolegów?

      OK

      > Czy naprawdę samą pracowitością można zrekompensować braki na tym
      > polu?

      Niestety (?) nie.
      Pzdr.
      • aniutka77 Re: poziom doktorantów 14.05.04, 09:41
        Poziom bywa różny. Na Akademii medycznej problem niezbyt chwalebnego poziomu
        dotyczy zwłaszcza ludzi robiących doktorat niejako po znajomości. Ale są to
        rzadkie, na szczęście przypadki. Z każdym rokiem studiów wyższych gonitwa
        nabiera tempa, i słabi odpadają. Trzeba wykazać się ogromną błyskotliwością,
        obeznaniem w najbardziej prestiżowym towarzystwie, znajomością dziwnych i
        oryginalnych tematów. Ale tak chyba jest nie tylko na AM....
        W każdym razie oprócz mądrej głowy do zakucia medycyny( wszak to w większej
        mierze pamięciówka, tylko zdolniesi potrafią po tym kojarzyć fakty, i chyba
        dlatego jedni lekarze l lecza lepiej a niektórzy gorzej...), trzeba mieć to
        coś...
        a co? to już indywidualna sprawa.
        Ja osobiście chyba mam po prostu trochę szczęścia!
        • dyndu_dyndu Re: poziom doktorantów 14.05.04, 16:08
          Jasne, tylko my jesteśmy tacy super, tacy bystrzy, cała reszta do pługa!
          Ludzie, oceniając innych wystawiacie świadectwo samym sobie.
          Chyba pozamykam te wszystkie wątki o "poziomach", bo doprowadzają mnie do szału!
          • r.richelieu Re: poziom doktorantów 14.05.04, 23:30
            ależ dyndu. To tylko takei neiwinne zapytanie, by sprawdzić czy moje braki mogą
            być usprawiedliwione? ;)
            • dyndu_dyndu Re: poziom doktorantów 18.05.04, 14:09
              Tylko człowiek naprawdę mądry zdaje sobie sprawę z tego, jak mało wie.
              • servantes Konspekt 18.05.04, 14:25
                dyndu, dyndu - człowiek jesteś mądry, to mi pomóż, sierocie.
                Napisz , proszę, na ile to cholerstwo ( konspekt) musi być dokładne. Omówienie
                poszczególnych rozdziałów - jak szczegółowe? Całość: do ilu stron? Najlepiej
                wklej tu swój konspekt z wykasowaniem danych osobowych. Dziedzina obojętna-
                idzie mi o ogólny wgląd. Dzięki z góry.
                • dyndu_dyndu Re: Konspekt 18.05.04, 18:48
                  No właśnie...:):):)
                  Toż dlatego Ci nie pomogę, bo sam głupi i ciemny jak tabaka w rogu.

                  A tak serio - u mnie żadne konspekty tego typu nie były wymagane, nie mam
                  zielonego pojęcia. Może ktoś inny będzie na tyle miły? Proponuję Ci jednak
                  założyć osobny wątek.
                  Nie prościej jednak zapytać promotora? W końcu każdy ma swoje wymagania i to,
                  co u jednego wystarczy, drugi wyrzuci do kosza.
                  • r.richelieu Re: Konspekt 18.05.04, 23:47
                    no właśnie. Ja z przerażeniem obserwuję jak na moim wątku zakłada dygresję.
                    Czuję się jakbym to ja miała odpowiedzieć na pytanie o konspekt. U mnie pytają
                    szczegółowo na temat przyszłej pracy na wstępnym i tyle, a gdybym miała pisać
                    konspekt penwie zrobiłabym to tak jak z magisterką na trzecim roku, gdy chciał
                    wtedy żebyśmy wiedzieli gdzie z prcą będziemy za 2,5 roku
              • agama2 Re: poziom doktorantów 18.05.04, 15:40
                to ja muszę być bardzo mądra w takim razie...
                im bliżej końca roku akademickiego, tym bardziej jestem wypruta. chyba
                straciłam mózg. chcę wakacji!;)) 3 kursy w tym roku i czuję, że padam na twarz.
                a za rok mam 6 w sumie, w tym na 3 kursach po 3 grupy, czyli wychodzi wiecej
                niz etat. wakacji...

                dyndu_dyndu napisał:

                > Tylko człowiek naprawdę mądry zdaje sobie sprawę z tego, jak mało wie.
    • chamariem Re: poziom doktorantów 15.05.04, 22:48
      A czy od Małysza ktoś wymaga mistrzostwa w tangu argentyńskim?? Dalczego niby
      doktor od fizyki miałby rozprawiać o Fichtem (no właśnie, kto wie, kto to
      taki? :) Od doktorów humanistów jakoś nikt nie wymaga wiadomości nt. ciemnej
      materii. Pewnie, że erudycja nikomu nie zaszkodzi, ale żeby od razu
      wybrzydzać...
      • r.richelieu Re: poziom doktorantów 18.05.04, 01:36
        no dobrze, wiadomo, że czasy odrodzenia się skończyły. Chodzi mi o to, że fizyk
        swoje nieoczytanie tłumaczy tym, że jest fizykiem nie polonistą, a polonista
        nieznajomość podstawowej matmy usprawiedliwia zdaniem: przecież jestem
        humanista.

        Na studiach technicznych i przyrodniczych i tak obowiązkowe jest te marne 30
        wykładów do zaliczenia z socjologii, ekonomii, filozofii, ale na studiach
        humanistycznych nie ma odpowiednika z matmy (nie ma?)
        • chamariem Re: poziom doktorantów 18.05.04, 21:22
          Na polonistyce jest logika, 2 semestry.
          Wydaje mi się, że to fajnie, jak ludzie się interesują różnymi rzeczami itede,
          ale nie można chyba za wiele wymagać. U nas ciągle te etosy inteligenckie,
          piękna rzecz, ale idealistyczna. Potem frustracje.
          Oj, chyba coś sama jestem dzisiaj sfrustrowana...
          • r.richelieu Re: poziom doktorantów 18.05.04, 22:58
            logika logice nierówna. Sama zaliczyłam dwie zupełnie różne logiki. Na prawie
            (Ziembiński sławny) były to konstrukcje zdaniowe, na socjologii teorie zbiorów
            i generalnie matma. Dlatego prawnicza logika nijak ma się do matematyki

            No, ale logiki i inne iki są w ramach zajęć. Chodziło mi raczej o
            zainteresowania pozanaukowe. Bo założyć klapki i iść daleko, ale jednym tylko
            torem, chyba nie jest zbyt dobrą drogą dla młodego gniewnego, któremu jeszcze
            się wydaje, że stworzy swoją własną teorię
            • chamariem Re: poziom doktorantów 19.05.04, 17:03
              Jasne, jak się jest młodym gniewnym... :)
              Zainteresowania naukowe zawsze i u każdego mile widziane, to oczywiste. Na
              pewno nie przeszkadzają w uprawianiu własnej działki, wręcz przeciwnie. Jednak
              nie można sugerować, że jak ktoś idzie sobie tylko tym własnym torem i grzebie
              tylko we własnym dołku (byle dogłębnie) to czegoś mu jako doktorowi brakuje.
              Obyśmy wszyscy przede wszystkim byli dobrzy w swojej dziedzinie, a reszta to
              już w promocji, nie uważasz?
              • r.richelieu Re: poziom doktorantów 19.05.04, 17:29
                Genetyk spytany o ministra finansów mówi, że Balcerowicz. Polonista z problemem
                w wypełneniu PITu. O tego rodzaju rzeczy mie chodzi. Podstawowe. A wiem, że
                wielu sprawia to kłopot
                • lider_pojutrza Re: poziom doktorantów 19.05.04, 22:09
                  > Genetyk spytany o ministra finansów mówi, że Balcerowicz.

                  A byli jeszcze jacys inni (pomijam osoby zajmujace to stanowisko
                  przypadkowo)? ;-)
                  • chamariem Re: poziom doktorantów 19.05.04, 23:00
                    Zdaje się, że był jakiś, przed wojną...

                    Co do PIT-ów, to nie mają z nimi problemów chyba tylko bezrobotni. Chyba nie ma
                    dziedziny dającej kompetencje w tym zakresie :)
                  • r.richelieu Re: poziom doktorantów 20.05.04, 01:52
                    nie było innych, ale będzie. Horajska właśnie zdała maturę i będzie w sam raz,
                    a poza tym to "Balcerowicz musi odejść" hihi
    • servantes wzór konspektu pracy doktorskiej 17.05.04, 22:29
      kochani, czy może ktoś podesłać mi takowy wzór? Byłabym wdzięczna. Moja
      dziedzina: literaturoznawstwo.Dzięki
      • chamariem Re: wzór konspektu pracy doktorskiej 18.05.04, 20:13
        Kochana, wybacz brutalną szczerość, ale jeśli nie jesteś w stanie napisać
        konspektu, to pewnie i z doktoratem nie pójdzie Ci najlepiej...
        • morela1235 Re: wzór konspektu pracy doktorskiej 17.11.15, 15:22
          Pisanie pracy doktorskiej nie musi być wcale takie przerażające - teraz to wiem! Zabierałam się za to milion razy, ale za każdym razem nic z tego nie wychodziło.. Do czasu! www.pracedyplomowe.edu.pl/wstep-do-pracy-dyplomowej.html Weszłam, poczytałam, napisałam! Polecam, każdemu kto potrzebuje pomocy w tej kwestii, na tej stronce na pewno ją znajdzie!
      • agricola co to jakis żart? 20.05.04, 17:28
        wzór konspektu? pierwsze słysze o czymśc takim jak "wzór"... kazda praca jest
        inna
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka