renia.gal 01.02.05, 11:35 Potrzebuję pilnie informacji, może danych statystycznych. Jaka jest skala zjawiska zdrad internetowych na Podkarpaciu. Może kotś mógłby mi podać strony internetowe gdzie są takie dane?Dzięki z góry Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
rilian dyndu, zacznij kasować... 01.02.05, 12:30 Bo już się nie da wytrzymać. Niedługo będą wątki kupię/sprzedam/zamienię albo seks - ogłoszenia... Odpowiedz Link
carduelis Re: dyndu, zacznij kasować... 01.02.05, 16:38 rilian napisał(a): > Bo już się nie da wytrzymać. Niedługo będą wątki kupię/sprzedam/zamienię albo > seks - ogłoszenia... > Rilianie, a może trochę wyrozumiałości??? Może autorka wątku ma taki naukowy problem i napisała tutaj, gdzie spodziewa się rzetelnej odpowiedzi i pomocy. Jedni maja problem ile jest pominków JPII a inni jak dużo jest zdrad przez internet. Sama jestem ciekawa, czy zdrada przez interet polega na czatowaniu z nieznajomym kolesiem (czy babką) czy też na spotkaniu się w realu z kimś poznanym w internecie i klasycznej zdradzie??? ;-) Nie mam pojęcia po co autorce wątku są te informacje, do czego ich użyje ale nawoływanie to skasowania postu to chyba przesada... Rzadko tutaj piszę, więc niektórzy mogą mnie nie kojarzyć a nie chciałabym, żeby zaraz ktoś mi napisał, że jestem nieuprzejma bo się nie przedstawiłam więc odsyłam zainteresowanych do wątku o tematach naszych doktoratów. Pozdrawiam carduelis Odpowiedz Link
r.richelieu Re: dyndu, zacznij kasować... 01.02.05, 16:51 no tak, ale gdyby to było bardzi poważne opracowanie wtedy autor znałby strony urz stat i ośrodków badania opinii. Jeśli chodzi o dane raczej ogólne to takie rzeczy w necie są, łącznie z całym spisem powszechnym. Badanie zdrad i to na Podkarpaciu jest nieco.. wąskie tematycznie, co kazałoby szukać opracowań książkowych w lokalnych bibliotekach Odpowiedz Link
carduelis Re: dyndu, zacznij kasować... 01.02.05, 22:00 Ale dlaczego kasować ten wątek??? I to w dniu jego powstania. Zrozumiałabym to może, dgyby przez powiedzmy 2-3 tygodnie nikt nie odpowiedział, ale w dniu założenia? Przecież ten post o zdradach nikogo chyba nie obraził? Odpowiedz Link
coalla zdecydowanie kasować gdy nie wiadomo kto i po co! 02.02.05, 02:43 niby nie ma głupich pytań sa tylko glupie odpowiedzi (coś w tym jest!) nie chcę osądzać i potępiać takich pytań (tymniemniej przepraszam urażonych) ale kolejny raz pytam: kto? (pierwszy raz na forum wyborczej) i po co? nas chce angażować w swoje problemy - czy jesteśmy ostatnią deską ratunku? oby nie do grobowej deski ;) jestem za tym by ignorować/kasować - bądź co bądź - podejrzane indywidua, które nonszalancko (bez "dzińdybry") nieco nas wykorzystują - albo uruchomić linię O-700 ;) sądzę, że takimi badaniami zajmuja sie magistranci socjologii / psychologii z podkarpacia, ktorzy flirtuja na czat.wp.pl pod loginami magister lub psycholog_z_gor maja odpowiednio 20 i 21 lat sa brunetami i sami zdradzaja sie wzajemnie dlatego zainteresowal ich ten temat ;) dla ambitniejszych i na powaznie to zainteresowanie seksem w internecie mierzyl ostatnio prof Izdebski (miasta.gazeta.pl/gorzow/1,36844,2520418.html). Na podkarpaciu pewnie nie jest inaczej niz w calej Polsce czy internecie, choc do metodologii prof Izdebskiego mozna sie czepiac. pozdrawiam :) Odpowiedz Link
carduelis Re: zdecydowanie kasować gdy nie wiadomo kto i po 02.02.05, 10:55 coalla napisała: > nie chcę osądzać i potępiać takich pytań (tymniemniej przepraszam urażonych) > ale kolejny raz pytam: > kto? (pierwszy raz na forum wyborczej) i po co? nas chce angażować w swoje > problemy - czy jesteśmy ostatnią deską ratunku? oby nie do grobowej deski ;) Jeżeli nie chcesz angażować się w czyjeś problemy nikt Cię do tego nie zmusi. Przecież wystarczy nie odpowiadać na pytania, które są dla ciebie głupie, nie wiadomo po co komu potrzebna odpowiedź i kto zadaje. To chyba proste. No chyba że dzień bez wpisania się do wszystkich wątków na forum jest dla kogoś dniem straconym... > dla ambitniejszych i na powaznie to zainteresowanie seksem w internecie mierzyl > ostatnio prof Izdebski (<a href="miasta.gazeta.pl/gorzow/1,36844,2520418.html)." target="_blank">miasta.gazeta.p l/gorzow/1,36844,2520418.html). </a> > Na podkarpaciu pewnie nie jest inaczej niz w calej Polsce czy internecie, choc > do metodologii prof Izdebskiego mozna sie czepiac. Podany przez Ciebie link nie działa (a szkoda), więc nie wiem dlaczego do metod(!) prof. Izdebskiego można się przyczepić Pozdrownienia cardu Odpowiedz Link
coalla Re: nożyce? 02.02.05, 11:44 > Podany przez Ciebie link nie działa (a szkoda), kochana, spokojnie, zaraz się zaangażuję w Twój problem i link zadziała przyznaję, to moje niedociągnięcie, a może nadmierna wiara, że to nie stanowi problemu - z adresu trzeba wyciąć nawias i kropkę i link zadziała (przykro mi, że nie poradziłaś sobie z tym linkiem, może to kwestia wprawy) miasta.gazeta.pl/gorzow/1,36844 ,2520418.html >więc nie wiem dlaczego do metod(!) prof. Izdebskiego można się przyczepić jednak do metodologii, zdecydowanie chodzi mi o metodologię badań a nie metodę (ta różnica nie jest trudna do pojęcia, dla chętnych) pozdrawiam Cię :) Odpowiedz Link
carduelis Re: nożyce? 02.02.05, 12:30 Dziękuję bardzo za zaangażowanie w mój problem i jego rozwiązanie. Przyznaję, że jestem dzisiaj trochę leniwa i chyba nie chciało mi się troszkię pomyśleć, ha ha. Zawsze myślałam (zresztą sama nazwa metodologia na to wskazuje), że metodologia to nauka o metodach natomiast my w badaniach stosujemy konkretne metody a nie używamy metodologii. Hmm, może się mylę. Pozdrawiam Cię również Odpowiedz Link
carduelis Re: nooooooo 02.02.05, 13:12 Spoko, właśnie piszę pojednawczego posta więc to chyba nie będzie konieczne :-) rilian napisał(a): > Potrzymam Wam żakiety, jak już będziecie się bić ;) > Odpowiedz Link
carduelis Re: nooooooo 02.02.05, 13:12 No i ja nie noszę żakietu!!! Jeśli już to zieloną kurtkę ;-) rilian napisał(a): > Potrzymam Wam żakiety, jak już będziecie się bić ;) > Odpowiedz Link
carduelis pojednanie 02.02.05, 13:14 To jeszcze raz ja :-) Żeby nie wyszło, że jestem jakaś wredna małpa (bo nie jestem;), muszę chyba sprostować o cóż mi chodzi. Zgadzam się, że fajnie byłoby gdyby ludzie piszący prośbę na forum (tym czy jakimkolwiek innym) najpierw napisali dlaczego ich to interesuje i się z grubsza przedstawili. Ja sama jeśli piszę czy idę do osoby, która może mnie nie znać zawsze się przedstawiam. To chyba normalne. Niemniej nie uważam za dobry pomysł kasowanie wątków osób, które się nie przedstawiły. Można kogoś urazić i zdołować. A po co? Może lepiej zastosowć pozytywne wzmacnianie zamiast negatywnego? :-))) Zdaję sobie sprawę, że Riliana chyba trochę poniosło, bo wiem, że pożądny z niego gość :-) Mnie zresztą też trochę poniosło, jeżeli ktoś poczuł się urażony to bardzo przepraszam. Odpowiedz Link
rilian kasować, kasować 02.02.05, 15:39 A ja twierdzę nadal, że powinno się kasować niewychowanych i tych co nie na temat. I będę się tego trzymał. Odpowiedz Link