dottoranda
16.04.06, 19:28
Zastanawiam się nad pisaniem doktoratu na włoskiej uczelni. Może ktoś z Was
wie, jak się za to zabrać i jak to wygląda.
1). Czy trzeba tłumaczyć nostryfikować wszystkie dokumenty? Jak to wygląda we
Włoszech?
2). Czy konieczne jest podjęcie pracy dydaktycznej na uczelni, w której robi
się doktorat?
3). Czy egzamin wstępny, który należy zdać jest bardzo trudny i gdzie
dowiedzieć się, co wchodzi w zakres materiału?
4). Gdzie i z jakim skutkiem można się ubiegać o stypendium (oprócz uczelni,
gdzie się chce studiować)? Na ile wczesniej?
5). Czy są jakieś specjalne warunki dla kandydatów-cudzoziemców z UE?
(ulgowe;-) )
6). Czy zajęcia są tak samo absorbujące, jak na zwykłych studiach dziennych?
Czy może nie odbywają się codziennie?
7). Czy należy od razu na egzaminie wstepnym przedstawić konspekt czy jakąś
ogólną myśl pracy?
8). Czy należy przedstawić jakieś polskie źródło utrzymania i dochodu? Czy w
moim przypadku musiałabym tłumaczyć wpis do ewidencji gosp., bo prowadzę
firme, która będzie dalej działać.
9). Jak wygląda sprawa z zaliczaniem egzaminów i obrony pracy doktoranckiej?
Czy w ogóle jest trudno/ciężko na tych studiach? Jak wyglądają?
10). Wszystko co Wam się jeszcze nasunie, a co uważacie za istotne.
Wielkie dzięki z góry:) Pozdrawiam