socin
05.05.07, 14:52
czy którejś/któremuś z was to się przytrafiło? czyli ze rada instytutu nie
wyraziła zgody na otwarcie przewodu? albo może słyszeliście/słyszałyście o
takich historiach? jeśli tak, to jakie były powody, uzasadnienie?
zbieram się do otwarcia przewodu właśnie, jestem na zagranicznym stypendium,
mój promotor nie jest z mojego instytutu i własnie zaczynam panikować, że na
pewno coś się nie uda, bo i temat mojego doktoratu niekoniecznie zgodny z tym,
czym większość prof. w instytucie się zajmuje... ktos podtrzyma mnie na duchu?;)