Dodaj do ulubionych

Teraz ja zaczynam szukać i pytć

29.09.12, 16:01
W ciąży miałam ataki, ale jakoś mniej pisałam na forum, głównie grand male (3w ciąży, 3 po porodzie)

W poniedziałek dostałam ataku na ulicy, Przemo, pamiętam, jak pisałeś o tym strachu żony, co padaczka może zrobić z głową. Teraz rozumiem - ponoć wyglądałam jakby mi przyłożył Chuck Norris...

To był stan padaczkowy i opanowali napady dopiero po 4 godzinach. Samych napadów było 6. Jeszcze podali mi jeszcze takie ilości depakiny, że ze prawie nie widzę, ledwo piszę...

A po innych lekach miałam problem z drżeniem rąk piciem, jedzeniem, myciem zębów i chodzeniem - czego uczył mnie od początku rehabilitant (żeby było szybciej).

Badanie kwasu przekroczone, ale jest obawa o kolejny stan padaczkowy, wiec schodzimy powoli. .

Pomóżcie mi - szukałam u pof. Kazibutobskiej, w Klinice na Ochojcu ale powiedziała, że raczej nie leczy już padaczek
Dr. Motta- leczy w Klice na Ligocie w Katowicach - różne opinie

A dr Rysz?
Dr Jędrzejczak? Mogę nawet do Warszawy jechać...
Obserwuj wątek
    • ania_1609 Re: zapomniałam dodać 29.09.12, 16:33
      Te ciąże, a prowadzone były trzy i przebiegały dobrze prowadziła Klinika w Katowicach (jedną ciążę poroniłam), ale odkąd miałam małe dziecko, zaczęłam współpracować "na zmianę Sosnowiec/Katowice". Ciężko mi było ciągle jeździć z mężem, który wiecznie był w delegacji.
      W końcu został Sosnowiec, i moja neurolog znająca mnie od lat.
      Kiedy zaszłam w kolejną ciążę, gdzieś wjechała, miała się się konsultować, ale nie

      Potem był pierwszy atak na ulicy, nie zostałam w szpitalu , ze względu na dzieci.
      A teraz to...
      • przem0_25 Re: Cześć Aniu 29.09.12, 19:02
        Tu Przemo . Teraz wiesz co staram się przekazać na forum , że niby gdy zapomnimy o tym wszystkim i będziemy żyli dniem dzisiejszym , tym co nas raduje, możemy wygrać z atakami , lecz nasza choroba w każdej chwili może zrobić nam psikusa nawet na krawędzi śmierci.Kiedyś ktoś zadał pytanie na forum -"Czy chłopcy z epi muszą być przeważnie kawalerami?" Starałem się go pocieszyć mówiąc że sam mam żonę, ale później pomyślałem ile ona musi się przez ze mnie nacierpieć i czy nie lepiej by było jak bym był kawalerem. Przeżyłem w życiu różne kołowrotki i związane z lekarzami, i lekarstwami ,i z urzędami , i z podejściem ludzi dlatego wiem co nas i chorych na epi i niepełnosprawnych może w życiu spotkać i dlatego jesteś kolejną osobą której polecę dr wykładowce na UJ Czapińskiego z Krakowa . Jeśli on Ci nie będzie odpowiadał spróbuj do Warszawy też wykładowca i neurochirurg (więc będzie proponował w razie czego operację) prof. Bacia .
        • ania_1609 Re: Cześć Aniu 01.10.12, 12:50
          Operacyjnie byłam diagnozowana i - że tak powiem, nie nadaje się mój przypadek tak zdecydował zespół konsultacyjny Śląskiej Akademii Medycznej w Katowicach.

          Mój przypadek nie jest operacyjny,

          Jak napisałeś o żonie, pomyślałam o swoich dzieciach. Że niby zawsze jestem z nimi i w ogóle na co dzień nimi świetnie się opiekuje, ale być tak, ze nagle trach i mama wychodzi i jej nie ma, kilka dni, a jak wraca, to nie chodzi, nie umie zjeść kanapki, przeczytać książeczki na dobranoc.Że musi jakiś pan przychodzić, żeby się zaczęła ruszać.

          Moja córka ma 10 miesięcy, ale syn ma 4 latka, a mnie ciągle mylą się jego imiona. On to słyszy. Staram się z nim dużo być, ale on chce albo czytać (a ja mam polekowy oczopląs) albo skakać po mnie. Dziś polepimy z plasteliny...

          Dziękuję za wszystkie namiary, gdyby nie udało mi się dostać do pani docent (ona jest najbliżej), na pewno skorzystam!!

          a - Przemo - nie znudziła Ci się moja sygnaturka? - serio pytam :-)
          • blekitnapanienka Re: Cześć Aniu 01.10.12, 14:07
            Aniu, trzymam za Ciebie kciuki. Jesteś bardzo dzielna!
            Ja mam złe doświadczenia z neurochirurgiem, więc wybrałabym raczej neurologa czy epileptologa. Zresztą - sama takiego szukam i znaleźć nie mogę. jestem w totalnym dole,
            blisko dna.
            • kropka_a Re: Cześć Aniu 01.10.12, 14:52
              Hej Aniu, widzę, ze jestes z okolic katowic, ja znalazłam lekarza, byłam wczesniej u motty, kazibutowskiej, ale ona już z uwagi na wiek odmawia raczej.
              Znalazłam cudowną neurolog, która uwielbia swoja pracę, jest b. zapracowana do późnych godzin i jest wspaniałym człowiekiem.
              Będę sie z nią widzieć dzisiaj (brak pieczątki na l4) to moge zapytać czy Cię przyjmie (chodzi o to, ze teraz ona sama ma probl, zdrowotne i musi pójść na l-4, ale jakbyś chwilę poczekała?. Zresztą niech dr decyduje. Przyjmuje w katowicach, ale głównie w przychodniach. Prywatnie też, ale mało. Ciągle się dokształca, jeżdzi na konferencje, ma duze dośw. w padaczkach.
              Bardzo Ci ją polecam!

              Własnie, to jest najgorsze w tej epi, ze na ulicy, ze na betonie, ze kolejne urazy, to cholerne NIEBEZPIECZEŃSTWO!!! Ciągły niepokój, ech....
              • ania_1609 Re: Cześć Aniu 01.10.12, 19:28
                Bardzo cie proszę zapytaj...
                A jak ona się nazywa? I gdzie przyjmuje?
                • kropka_a Re: Cześć Aniu 02.10.12, 12:45
                  Cześć Aniu, rozmawiałam w Twojej sprawie, mozesz napisać w czwartek wieczorem (dr pracuje do póżna), w piątek może Cię przyjąć:) w katowicach.
                  Dr Hanna Brewczyńska 512 379 588

                  Nierozreklamowana, a b. dobra!
                  Trzymam kciuki!
                  • kropka_a Re: Cześć Aniu 02.10.12, 12:49
                    Aaa, zapomniałam, moze normalnie przyjąć Cię w przychodni, tylko mówi, ze teraz tam nie przyjmują nowych pacjentów ( na razie), bo limity wyczerpane, DR przyjmuje w dil-med katowice na monte cassino i na gliwickiej ale nie wiem jak nazywa się ta przychodnia, ale też kończy się na -med.
                    Pozdrawiam!
                    • przem0_25 Re: Cześć Aniu 02.10.12, 19:10
                      Widzisz Ania trzeba machną na to wszystko ręką i zapomnieć , że coś w ogóle było . To tylko moja żona lubi takie rzeczy rozpamiętywać , ja mówię sobie wprost jak bym mógł to bym to przepił , a że nie mogę to szukam adrenaliny i wybieram się w małą wycieczkę po skałkach bo mieszkam pod Częstochową .Wszędzie byle być samemu. Co do dzieci ja też mam brzdąca ma 6 lat i twierdzi że jest dorosłą panną , i w porównaniu do rówieśników jest dorosła czasem aż mnie zachwyca kiedy wie co robić jak tatuś leży nieprzytomny. Cieszy mnie że twój apel osiągnął taki oddźwięk , solidarność w chorobie powinna być podstawowym argumentem do rozmowy na tym forum. Co do twoich cytatów , to już się przyzwyczaiłem . Ostatnio był Dzień Książki też pisałem sporo . Trzymaj się ! Skup się teraz gównie na miłości do dzieci i zapomnij o przeszłości .
                    • ania_1609 Re: Kropka-a 03.10.12, 09:57
                      Masz maila na gazetowym koncie
                      • kropka_a Re: Kropka-a 03.10.12, 10:26
                        Już Ci odpowiedziałam Aniu:)
                        • przem0_25 Re: Kropka-a 03.10.12, 12:01
                          Mój mail to moja nazwa @ blog o2 , a jeśli będzie ci trudno wysłać list to znajdziesz mnie na f-u i tam jest mój adres i nie tylko.
    • joanna111159 Re: Teraz ja zaczynam szukać i pytć 04.11.12, 14:24
      Witam,
      padaczkę można zupelnie cofnąć. Jest preparat, który działa.
      Możesz porozmawiac z osobami, u których choroba sie zupelnie cofnęła.
      Naprawdę.

      Pozdrawiam
      Joanna
      Napisz
      twojezdrowie11@tlen.pl
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka