02.03.07, 08:17

Obserwuj wątek
    • neomia Re: do noemi 08.03.07, 23:19
      U mojej córci były to napady skłonów.Wówczas padło podejrzenie na zespół Westa,
      ale pozostało tylko podejrzenie. W czerwcu miną trzy lata od ostatniego napadu
      i gdy nie będzie zmian na eeg, to powoli zaczniemy odstawiać leki. Miśka
      zachorowała w wieku 7 mcy, prawdopodobnie przyczyna była cięzka zamartwica. Ale
      jest kobietką charakterną.
      Mam dwóch bratanków z epi , jeden od bodajże drugiego mca życia z epi, a drugi
      od czwartego roku życia. Urodzili sie bez zadnych kompliacji, ciąze przebiegały
      prawidłowo. Każdy z nich ma inną epi. Praktycznie u starszego nie zmieniła się
      przez lata - jakby drętwienie ręki przechodzaca w nogę, bardzo go wyczerpywały,
      musiał po napadzie spać. Natomiast u młodszego nastąpiły zmiany - najpierw
      napady w formie krzyku były w dzień, natępnie przeszło na noc.
    • sabina55 Re: do noemi 10.03.07, 13:48

      -
      A powiedz mi jeszcze czy w przypadku Twojej corki leki od razu zadzialaly i czy
      brala jeden lek czy wiecej.Jeszcze jak moge sie zapytac to ile miala jak
      zaczela sama chodzic.
      • neomia Re: do noemi 11.03.07, 21:21
        Już pierwsza dawka zadziałąła. Podaliśmy ją wieczorem, a rano nasza córcia
        zaczęła się usmiechać! Zupełnie inne dziecko. Podajemy od prawie trzech lat tą
        samą dawkę sabrilu 250 mg 2x dziennie.
        Mała zaczęła chodzić trzy dni przed koncem pietnastego miesiąca życia. Chodziła
        dośc niezgrabnie. Teraz jest już lepiej, ale cechuje ją niepewność grawitacyjna.
        Obecnie rozwija się harmonijnie ( tak od około 2,5 r.ż.). Pracowaliśmy nad tym
        ( dodatkowe zajęcia, ukierunkowane zabawy w domu, SI, później logopedia). Miśka
        potrzebowała czasu, by w pełni się rozwinąć. Szło to powoli, czasami wydawało
        się, że sprawa jest beznadziejna, a tu wyskakiwała z nową umiejętnością. Aby
        coś osiagnąć musi zdecydowanie dłużej i ciężej popracować niż jej brat.
        Mój bratanek (najstarszy) zaczął chodzić w odpowiednim czasie, wcześnie zaczął
        mówić ( wyraźnie, pełnymi, złożonymi zdaniami) i był bardzo bystrym, sprawnym
        dzieckiem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka