06.06.07, 17:54
To niesamowite...czułam sie tak sama z ta choroba. A tu prosze...tylu ludzi
jakos mi razniej ....:)
dzieki
Obserwuj wątek
    • magdamm61 Re: Sama 06.06.07, 20:25
      Nie tylko Ty się czułaś sama.Ja też to strasznie przeżyłam, jak się
      dowiedziałam co to może być...i wydawało mi sie,ż e jestem sama, a jednak jest
      nas więcej, a ta świadomość w jakis sposób na pewno podnosi na duchu, a przede
      wszystkim możemy sie podzielić doświadczeniami.Jak mówi przysłowie: syty
      głodnego nigdy nie zrozumie i wydaje mi się,że tak samo ktos, kto jest zdrowy
      nie zrozumie w 100% chorego...A tutaj na forum spotykaja sie osoby z tym samym
      problemem...
      • aida71 Re: Sama 07.06.07, 13:40
        Dokładnie. Pierwszy raz w zyciu mogr napisac co czuje ,jak to przebiega, i
        zostane zrozumiana.I mozna nawiazac fajne nowe znajomosci:)
        Czy spotkałas sie z tym ze ktos sie od ciebie odsunał? jakie masz
        przeciwzkazania? czy czesto masz ataki?
        Pozdrawiam
        • magdamm61 Re: Sama 07.06.07, 16:58
          Ataki u mnie zdarzają sie raczej rzadko. W ogóle w swoim zyciu miałam chyba
          tylko 5.O mojej chorobie wie niewiele osób. Oprócz lekarza;)i rodziców, to
          przyjaciółka z którą mieszkam i były facet.Czy ktoś się ode mnie przez to
          odsunął to trudno powiedzieć. Owszem, mój wiązek z facetem rozpadł sie gdy juz
          jakis czas wiedziałam o chorobie, ale nie mam prawa mówic,że to była przycyna
          naszego rozstania, bo byłabym poprostu niesprawiedliwa... Moze to nie był ten
          facet i gdybym nie była chora tez to by sie tak zakończyło... Zresztą tego się
          nigdy nie wie i nie ma co gdybać. A jesli mowa o przeciwwskazania, to chyba
          takie standartowe: nie prowadzić samochodu, unikac sportów ekstremalnych itp. W
          moim przypadku jest tak,że akurat nie działa na mnie w żaden sposób komputer,
          swiatlo, ani to w dyskotece, ani zwykłe sloneczne więc nie jest
          najgorzej.Alkoholu nigdy nie lubiałam, choc za kołnierz tez tak do końca nie
          wylewalam, ale nic mi nigdy nie było. Jedyna rzeczą,z która wiem ze nie ma
          zartów, to sen. tutaj zwracam szczególna uwagę zeby być wypoczętą:)pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka