asia889 21.12.08, 22:32 Trzymajcie kciuki, by mi dzieci do świąt ozdrowiały. Inaczej będą to najgorsze święta w moim życiu ... buuu Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sumatra.1 Re: Bardzo , bardzo, bardzo proszę 21.12.08, 22:41 Sie robi! Trzymam z całych sił! i łączę się w bólu, moje też chore Odpowiedz Link
asia889 Re: Bardzo , bardzo, bardzo proszę 30.12.08, 17:23 Dzięki Sumatro. Ze świętami było nieciekawie (trafiłam z małym szpitala) ale starszaki zdrowe, a ja nie musiałam spędzać tych świąt z ludźmi (nie rodzina), których nie trawię. Łamaliśmy się (my i dzieci) opłatkiem w szpitalu i było wyjątkowo. Odpowiedz Link
wegielek Re: Bardzo , bardzo, bardzo proszę 01.01.09, 18:40 ciesze sie, asiu, ze nie bylo starsznie z wami. wyjatkowo- napisalas, dobre okreslenie. moc usciskow dla was Odpowiedz Link
sumatra.1 Re: Bardzo , bardzo, bardzo proszę 05.01.09, 21:42 Asiu kochana, dobrze już wszystko? ten mały co był w szpitalu to ten najmniejszy??? Co się stało? na mnie też to określenie zrobiło duże wrażenie "wyjątkowo" - piękne! Odpowiedz Link
asia889 Re: Bardzo , bardzo, bardzo proszę 06.01.09, 08:43 Ten najmniejszy, 3 miesiące ledwo skończył. Było podejrzenie zapalenia płuc ale okazało się tylko zapalenie oskrzeli. Pierwszy raz mi taki maluszek chorował i to jeszcze tak poważnie . Teraz jeszcze przerabiamy jelitówkę podłapaną w szpitalu. Dobrze, że nie rotawirusa (szalał na sąsiednich salach). Odpowiedz Link
sumatra.1 Re: Bardzo , bardzo, bardzo proszę 07.01.09, 18:26 o rany! współczuję. Trzymajcie się. Taki malutki bidulek... Odpowiedz Link