za dwa dni mam termin zwrotu ksiazek do biblioteki i...
oddam nieprzeczytane!!!!
siedze na forum, czytam, plote trzy po trzy, a ksiazki leza w kacie
jeszcze mi sie to nie zdarzylo
ale nie zaluje

no...i mam nadzieje, ze chociaz dowiem sie , co z tymi knurami - w koncu tez
ksiazka!
a ja nie wiem, co bylo dalej????
piszcie dziewczyny, piszcie!!!!!