11.11.04, 17:42
widzialam pytanie na innym forum, ale tam odpowiedziec nie moge, bo...nie
jestem zapisana
smile
wiec odpowiadam tu:
spadek nie przepada, jesli sa prawowici spadkobiercy, to panstwo nie moze
przejac spadku
pelnomocnictwo mozesz zalatwic tutaj (wg chorych polskich przepisow)
tj. pelnomocnictwo potwierdzasz tu u notariusza (np.w banku, zero kosztow),
potem jedzies z nim (tj.potwierdzonym papierem) do Bostonu, zeby tam
potwierdzic, ze notariusz , to notariusz (!!!)(placisz 3-4$), nastepnie
podwojnie juz potwierdzone pelnomocnictwo mozesz wyslac do konsulatu w N.Y.
(albo tam jedziesz) i konsul potwierdza to podwojne potwierdzenie (za co tym
razem placisz 100 czy 120$)
i dopiero taki dokument wysylasz do Polski
pelnomocnictwo musi byc odpowiednio sformuowane, wiec lepiej je napisac pod
dyktando polskiego prawnika
W Polsce Sad (na wniosek spadkobiercy, ow) przeprowadza tzw.stwierdzenie praw
do spadku tj. nic nie dzieli, wylacznie stwierdza w jakiej ulamkowej czesci
(1/2, 1/8 itd) kto dziedziczy (nie wnika w mase spadkowa)
Jesli spadkobiercy sa zgodni, to koniec procesow
Jesli jest miedzy nimi konflikt, trzeba zakladac druga sprawe o tzw. Dzial
spadku - wtedy sad decyduje, co komu przypada z masy spadkowej, konkretnie
jesli masz pytania - to pytaj
smile)
Obserwuj wątek
    • mulinka Re: spadek 11.11.04, 17:43
      moze na priv?
      pozdrawiam
      smile
    • tamsin Re: spadek 11.11.04, 17:49
      Dzieki Mulinka smile)
      ja juz po tym jestem, wyslalam wszystkie dokumenty, razem z pelnomocnitwem,
      jednak systuacja sie zmienila i pelnomocnik jest chory wiec nie bedzie mogla
      nic juz zrobic. Czy dzieci pelnomocnika w jakis sposob dziedzicza te
      pelnomocnitwo lub ewentualnie te czesc spadku ktora pelnomocnik ma w moim
      imieniu?
      • mulinka Re: spadek 11.11.04, 19:16
        pelnomocnictwo bylo na pewno imienne, wiec bylo wylacznie dla tej osoby
        nie wiem jak daleko posuniete masz tam te sprawy
        czy to swierdzenie praw do spadku?
        czy tez juz dalej?
        i dokladnie do czego bylo to pelnomocnictwo?
        • tamsin Re: spadek 11.11.04, 19:26
          problem, ze zostalam spadkobierczynia w dwoch roznych momentach,
          pelnomoctnictwo ktore wystawilam bylo na ciotke, i mogla rozporzadac moja
          czescia nieruchomosci jak i "ruchomosci". Sad juz przyznal porcje dla kazdego
          i w jednym wypadku jestem 1/3 spadkobierczynia a w drugim chyba 1/8. Ta 1/3 to
          juz jakies 8 lat temu, to 1/3 to ostatnie pelnomocnictwo wyslalam jakies 2 lata
          temu, jednak pelnomocnik mial sie zmienic a mnie sie juz odechcialo tutaj
          czegokolwiek zalatwiac.
          • mulinka Re: spadek 11.11.04, 19:35
            ja na te kawe naprawde zapraszam!
            smile
            moze wtedy postaram Ci sie wyjasnic , co i jak
            ???
            • tamsin Re: spadek 11.11.04, 19:36
              smile) dzieki
              sytuacja jest troche skomplikowana, ze naprawde mozna sie zagadac wink)
              • mulinka Re: spadek 11.11.04, 19:40
                wyrysuje Ci jak to prawnie wyglada, bedziesz madrzejsza od adwokata
                smile)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka