Dodaj do ulubionych

a w nowym roku...

17.12.04, 17:54
1. przestane palic
2. wezme sie za pilates i do tego naucze plywac;
3. ogolnie zadbam o siebie, wloski, paznokcie i w ogole sex in the city
4. znajde fajna praca;
5. Pojade w koncu do Irlandii Polnocnej
5. zrobie sweter na drutach

a co? pomazyc sobie nie moge?....

a wy co byscie chcialy w nowym roku?
Obserwuj wątek
    • tamsin Re: a w nowym roku... 17.12.04, 17:59
      1. schudne
      2. zaczne uzywac tego masazu do twarzy ktory podobno robi cuda a lezy i czeka
      sobie na lepsze czasy w szafie
      3. bede czesciej usmiechnieta
      4. znajde przytulne mieszkanko dla mojego bratanka bo niestety nie dostal
      akademika sad
    • ulkaa Re: a w nowym roku... 17.12.04, 18:06
      1.rowniez przestane palic !!!
      2.systematycznie bede cwiczyc, a nie tylko od przypadku!
      3.przestane sie tak bardzo przejmowac praca
      4.przeniose czesc odpowiedzialnosci na innych
      5.przestane wierzyc w mrzonki
      6.ale i tak bede marzyc!
      • karoolka Re: a w nowym roku... 17.12.04, 18:08
        a ja
        1. schudne
        2. pojade do indii
        3. skoncze studia
        4. nie bede wierzyc w kazda bzdure jaka uslysze z meskich ust
        5. bede mniej przeklinac smile
    • sylwek07 2005 17.12.04, 22:41
      1 wyjazd do USA i Kanady
      2 wrescie przestac byc samotnym
      • mulinka Re: 2005 17.12.04, 22:52
        Sylwku,
        nie jestes "samotny", co najwyzej "sam"
        ale nie samotny, masz nas!
        smile)
        i zycze Ci, zebys zrealizowal swoje postanowienia i zebys spotkal wspaniala,
        warta Ciebie Dziewczyne!
        buziak
        • sylwek07 mulinko masz racje 17.12.04, 23:34
          dzieki smile)..masz racje nie jestem samotny ale sam
      • abere8 Sylwek! 18.12.04, 00:48
        sylwek07 napisał:

        > 1 wyjazd do USA i Kanady

        Tak jednoczesnie do obu??? Radze dodac trzeci punkt do Twojej listy -
        zdecydowac sie smile))
    • asia.sthm Re: a w nowym roku... 17.12.04, 22:52
      1. Wreszcie w roku mojego polwiecza przestane sie martwic rzeczami na ktore nie
      mam najmniejszego wplywu.
      2. Zajme sie tym glownie, na co mam wplyw.
      3. Nadal nie bede sie na sile starala polubic gary i czytac watki kulinarne wink
      4. Dam sobie wreszcie swiety spokoj z odkurzaczem i moze kogos innego zbajeruje.
      5. Poradze sobie z tymi glupimi wyrzutami sumienia, ze wszystko zostawiam na
      ostatnia chwile.
      6. Moze uda mi sie wprowadzic wiecej struktury w swoje zycie, ale nadal nie
      wiem po co. (tu jest struktura bardzo popularna)
      Szesc punktow starczy.
      • mulinka Re: a w nowym roku... 17.12.04, 23:25
        Asiu!
        nie wierze w to polwiecze
        chyba sobie troche dodalas (???)
        i....tak po cichu uzurpowalam sobie prawo do bycia najstarszej (wiekowo) w
        partii
        smile))
        • asia.sthm Re: a w nowym roku... 17.12.04, 23:35
          Mulinko, juz cie gdzies nawracalam na tory, ale nie sluchalas.smile))
          Fakt ze dopiero pod koniec 2005, ale bede miala pol wieku.Zaczne krecic koczka
          na karku, toz przecie mowilam. Osiwiec jakos nie moge, cholera.
          Ha i kto mi tu teraz podskoczy smile)
          Bede wam babciowac, a co. Zanim sie swoich doczekam.
          • asica74 Re: a w nowym roku... 17.12.04, 23:53
            Asia czyzbysmy przegapily urodziny????????????????????????????????????
            przyznaj sie!
            • asia.sthm Re: a w nowym roku... 18.12.04, 00:06
              Nie boj sie, nic nie przegapione, w poniedzialek wam torta jagodowego wlanej
              roboty postawie, a do torta swoj barek otworze i bede poliwac.
              Zato w przyszlym roku to lece na Ksiezyc i balu nie bedzie smile)
              Gwiazde gdzies nawet mam wlasna, ale juz nie pamietam gdzie.
              • st0kro-tka Re: a w nowym roku... 18.12.04, 00:23
                Asia! to ja ci juz zyczenia skladam, bo nie bedzie mnie tu w poniedzialek! duzo
                zdrowka i wszystkiego co pragniesz! chetnie sprobowalabym torta jagodowego,
                nigdy takiego nie jadlam, moze przeslesz mi kawaleczek na poczte?
                smile))
                wiersz bym napisala z tej podnioslej okazji, ale Gianka pewnie lepiej to zrobi!
                • asia.sthm Dziewczyny, 18.12.04, 00:44
                  poprosze wiersze, male duze proza i wierszem.
                  Stokrotko dzieki, torta ci zostawie kawalek jak wrocisz i przepchne kabelkiem.
                  Ja tak Bohdana dostawalam to i do ciebie dojdzie. Swieczki tylko wyjme zeby sie
                  kanaly nie zatkaly smile))
                  A Jarzabek niech poczeka z tym piciem. Dzis jestem na ostatnich nogach i padne
                  przed pierwszym toastem. Wiesz , ach te lata smile)
              • asica74 Re: a w nowym roku... 18.12.04, 00:24
                ojooj! to ja juz dzis moge zaczac pic!
    • st0kro-tka Re: a w nowym roku... 17.12.04, 23:04
      1. zmienie prace albo odwaze sie na negocjacje w obecnej
      2. bede czesciej chodzi na joge
      3. nie bede przejmowac sie glupotami
      4. bede czytac wiecej ksiazek
      5. bede bardziej zdecydowana
      6. zapisze sie na kurs z fotografii
      • mulinka Re: a w nowym roku... 17.12.04, 23:27
        wspaniale macie postanowienia
        a ja mam jedno zyczenie
        zeby ten przyszly Rok byl nie mniej dobry od tego!
        • mijaczek Re: a w nowym roku... 18.12.04, 00:15
          No to teraz Mijaczkowe:
          1. Rzuce palenie
          2. Namowie Jello, zeby jednak wrocil do mamy
          3. Wyprowadze sie
          4. Pojade do Polski
          5. Wyjde po raz drugi za maz
          6. Zaczne kolejne studia
          7. Schudne
          8. Wroce do pisania
          9. Przestane miec wreszcie wyrzuty sumienia o kazda zmarnowana minute
          10. Naucze sie robic na drutach
          11. Odkurze swojego Nikona i zrobie z niego pozytek
          12. Zorganizuje sie.

          Ale wam zawalilam watek :o)
    • bietka1 Re: a w nowym roku... 18.12.04, 00:36
      1. Przestane przejmowac sie innymi;
      2. Przestane myslec, ze kiedys bylam lepsza;
      3. Zaczne wczesniej klasc sie spac i wczesniej wstawac;
      4. Sprobuje mniej mowic o sobie;
      5. Naucze sie byc asertywna;
      6. Postaram sie o nowa prace;
      7. Musze przestac watpic, ze jestem dobra mama smile

      P.S. Gdyby mi sie to udalo...

      Trzymam kciuki za wasze postanowienia
      • asia.sthm Re: a w nowym roku... 18.12.04, 00:46
        Ja trzymam za wasze! Jestem zawodowa trzymaczka kciukow smile
    • sylwek07 do abere8 18.12.04, 15:37
      to jest tak, mam dwie wizy wiec moge jechac do tych dwoch Panstw..
      a zobaczymy co dalej bedzie..gdzie odnajde szczescie smile)
      • kendo Re: a w nowym roku ????????.... 18.12.04, 17:35
        usch....byle gorzej nie bylo,
        nic sobie wiecej na "leb" nie biore bo po co?
        przestalam w to wszystko wierzyc...i tak sie nie zmobilizuje do czegos wiecejwink)
      • abere8 Re: do abere8 18.12.04, 22:27
        Wiesz, ja sobie tak troche zazartowalam... smile Bo nawet z dwiema wizami nie uda
        Ci sie pojechac do dwoch panstw *jednoczesnie*. Chyba ze jakas maszyne czasu
        sobie wynajdziesz smile

        Mam nadzieje, ze na cokolwiek sie zdecydujesz, uda Ci sie zamiar zrealizowac.
        • sylwek07 Re: do abere8 18.12.04, 22:33
          he no raczej tak smile)najpierw chce zobaczyc co i jak na miejscu a potem bede
          decydowal ..
    • jollyvonne Re: a w nowym roku... 19.12.04, 00:47
      1. Naucze sie nowego, zupelnie mi niepotrzebnego jezyka.

      2. Zalicze jakies kanaly.

      3. Bede jezdzic na turnieje, a moze i cos wygram wink
      • wiwi1 Re: a w nowym roku... 19.12.04, 19:25
        1. rzuce palenie
        2. przestane byc tak bardzo krytyczna w stosunku do siebie
        3. znjade lepsza prace
        4. ZAKOCHAM SIE ZE WZAJEMNOSCIA OCZYWISCIE
        • emm1 Re: a w nowym roku... 19.12.04, 19:50
          w nowym roku:
          1.zostane magistrem prawa
          2.wyjade do Bostonu
          3.zaczne sie uczyc francuskiego i wloskiego
          4.zakocham sie (z wzajemnoscia smile )
          5.schudne
          6.zapisze sie na jakies sztuki walki
          7.o matko, zapomnialabym o najwazniejszym!-zdam prawo jazdy!!!!
          8.naucze sie swietnie jezdzic na nartach
          • jan.kran Re: a w nowym roku... 19.12.04, 23:39
            Zaczne studiowac.
            Wreszcie rozpakuje wszystkie kartony i zaczne mieszkac jak czlowiek smile))
            Nie bede taka niezorganiaowana i roztrzepana.

            A njbardziej sobie zycze zeby moja Corka dostala sie na wymarzone studia i dal
            sobie rade w nowym miejscu.
            K.
    • roseanne Re: a w nowym roku... 20.12.04, 00:31
      1 zapisze sie na basen
      2 zarobie na studia
      3 odnowie papiery zawodowe
      4 poznam nowych ludzi - glupio tak byc samotnie w nowym miejscu
      • kurczak1976 Re: a w nowym roku... 20.12.04, 16:42
        1. Bede bardziej wierzyc w siebie
        2. Poszukam pracy i mam nadzieje ze znajde
        3. Zaczne sie uczyc francuskiego :o(
        4. Przestane byc "dzikiem" w kontaktach z ludzmi (tzn. przestane myslec ze nowo
        poznana osoba na pewno mnie nie lubi i mysli ze jestem glupia i niesympatyczna)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka