Dodaj do ulubionych

Coś więcej o sobie...- duplikat

    • goldstueck Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 15.02.05, 22:10
      Tak was kilka dni temu znalazlam i poczytalam. Spodobalo mi sie to co
      przeczytalam. Wiec cos o sobie, mam 34 lata, mieszkam w Berlinie.wiecej napisze
      jak nabiore smialosci.
    • sylwek07 Sylwek 16.02.05, 15:28
      Czesc smile
      Urodzilem sie i mieszkam w Lublinie,troche podrozowalem po swiecie tzn bylem we
      Frankfurcie nad Menem i Montrealu (mialem przesiadke na Schipol wiec i troche
      poznalem Holandiesmile),troche tez podrozowalem po Polsce smile.Wolny bez
      zobowiazan.Udzielam sie w Stowarzyszeniu "Mali bracia ubogich" (pomagam w
      biurze jak i odwiedzam starsze i chore osoby).
    • candy13 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 16.02.05, 22:20
      jeszcze jeden wpis..
      od 1990 poza polska ,kolejno:dania,szwecja a teraz norwegia, okolice oslo.
      mam absoloutnego chopla na punkcie moich dwoch whippow.
      jedna corka ,urodzona w lund(szwecja).
      ulubione wakacje-tropikalne wyspy, nie lubie chlodusmile)
      hobby:podrozowanie
      mam slabosc do slodyczy (czego nie widac) smile
      • frankie36 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 16.02.05, 22:23
        Witaj cukiereczku,ale frakcja skandynawska rosnie w sile
        • alltid_ung Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 16.02.05, 22:30
          >ale frakcja skandynawska rosnie w sile<

          A rosnie, rosnie wink ja mieszkam w Szwecji juz lat pare....mezata i
          dzieciata....na codzien po szwedzku gadam wiec z przyjemnoscia przesiadaju na
          forum gdzie polski jezyk kroluje.....
          pozdrawiam smile))))
      • gherarddottir Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 17.02.05, 19:08
        czesc candy! odpisalam Ci na mailasmile)
    • terra121 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 17.02.05, 18:45
      Czas i mnie powiedziec witajcie wink)))
      Zagladam tu, ale rzadko pisze, bo czasu malo, niestety sad((((((
      Mieszkam w Kanadzie kilkanascie lat, w domu maz i 2 nastoletnich synow (innych
      zwierzat domowych brak ;DDDD)...
      Lubie ksiazki, rozmowy, latem ogrodek, ale bez przesady - tyle, zeby to byla
      przyjemnosc, a nie obowiazek, tak samo jesli chodzi o kucharzenie smile)))
      Lubie podrozowac, ale to hobby mocno ogranicza brak adekwatnych finansow ;DDDD
      • frankie36 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 17.02.05, 19:10
        terra witaj serdecznie ,gdzie mieszkasz w Kanadzie?Moze chociaz ty blizej mnie?
        • terra121 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 17.02.05, 23:27
          Hej, witaj Frankie wink)))
          Ja posrodku, na prerii big_grinDDD, a TY?
          • frankie36 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 17.02.05, 23:54
            O Bosze szanse sa ze ty blizej do mnie,ja w Albercie,a ty?
    • sylwek07 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 18.02.05, 00:31
      ja obstawiam Manitoba smile)
    • terra121 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 18.02.05, 17:28
      No to krakowskim targiem ja jestem posrodku ;DDDDDDDDDD
      Pozdrawiam smile))))
      • frankie36 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 18.02.05, 17:40
        To i tak blizej do mnie niz cala reszta,A gdzie w Saskatchewan?Ja na samym
        poludniu AB ,Lethbridge
        • panda1500 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 18.02.05, 17:55
          widze,ze forum jest zdominowane przez skandynawie...dobrze im..ale jest kilka
          osob z kanady...wiec postanowilam sie odezwac...mieszkam w calgary...dwoje
          doroslych dzieci 21 i 24 lata...lubie robic rozne rzeczy, ale najbardziej
          podrozowac ( zwlaszcza tam gdzie jest cieplo), narty (cross-country), ksiazki z
          roznych dziedzin no i oczywiscie spotykac sie z przyjaciolmi na powazne i mniej
          powazne pogaduszki
          • monhann2 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 18.02.05, 18:15
            Fajnie, ze wiecej Kanadyjek sie ujawnilo. Witajcie!
          • frankie36 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 18.02.05, 19:07
            Panda ty to juz calkiem blisko,oj jak fajnie!!!
            • gherarddottir Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 18.02.05, 19:41
              witaj panda i rozgosc siesmile
            • ewka5 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 13.03.05, 22:42
              o kurcze, w wodniki obrodzilo (niespotykane dosc, ha!), doszlusuje wiec do Was,
              tez wodnik, z Gdanska, od ponad pol roku jestem na przedmiesciach szikagowa, z
              rodzina, maz psychoterapeuta, ja dziennikarka. Tesknie, ale udaje, ze nie.
              • cytrusowa Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 13.03.05, 23:29
                ewka, nie dosć ze wdoniki znad morza, to ja jeszcze wodnik jako znaczek
                zodiaku, hihi.
                A skąd z gdańska pochodzisz?
                • ewka5 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 14.03.05, 07:22
                  cytrusowa napisała:

                  > ewka, nie dosć ze wdoniki znad morza, to ja jeszcze wodnik jako znaczek
                  > zodiaku,

                  * toz ja tez, malzon takoz, hahahaahahaa

                  > A skąd z gdańska pochodzisz?

                  * w roznych miejscach mieszkalam: Oliwa, Wrzeszcz, Zaspa, Chelm

              • habeeby Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 15.03.05, 14:13
                Witam, ja też jestem wodnik, i też gdańszczanka (ale z wyboru), i mam nadzieję,
                że niedlugo ruszę w świat i wtedy zostanę pełnoprawną członkinią forum wink))
                Pozdrawiam Kobitki na całym świecie smile))
                • mulinka Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 15.03.05, 14:36
                  witamy smile))
      • iwo19 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 02.06.05, 05:56
        Czesc Wam wszystkim .Podgladam ,podpisuje tutaj gdzies od miesiaca.
        Mam 35 lat( wciaz sobie dodaje i juz napisalam 36 ,poprawiam).
        Corka 15 syn 8.maz dzien starszy ,z Mojego miasta Zzamoscia.
        studiowalam 2 lata na UMCS Lublin nauki polityczne ,potem corcia itp.
        Mieszkamy od 5 lat kolo chicago,pracuje, sprzedaje domy,i staram sie polubic
        ten kraj.
        tesknie za Polska ,rodzina i zanjomymi,przyjaciolmi.
        Lubie te stronke ,chociaz zazdroszcze ze wiekszosc mieszka blizej Polski w
        starej poczciwej Europie.Jestem strzelec ,gadula.
        Pozdrawiam wszystkich,jak sie odwaze zaczne dodawac zdjecia ktore namietnie
        robie.
        • asica74 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 02.06.05, 09:37
          pozdrawiam! klania sie tomaszow lubelski i KUL w Lublinie smile
          Obecnie londyn
    • sylwek07 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 18.02.05, 18:21
      Saskatchewan a ladna prowincja smile
      • terra121 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 23.02.05, 16:33
        sylwek07 napisał:

        > Saskatchewan a ladna prowincja smile

        A pewnie, ze ladna wink))))
        Choc do gor troszke daleko i o nartach na weekendowe wypady mowy nie ma, ale na
        wakacje mozna sie wybrac smile)))
        Dwa lata temu pojezdzilismy troszke po Rocky Mountains, a w ubieglym
        pobuszowalismy pare dni po Calgary smile)))
        Pozdrawiam wszystkich ze szczegolnym uwzglednieniem sasiadek zza miedzy smile)))

        P.S. Przepraszam za rozgadywanie sie w tym watku... Wiecej nie bede ;DDDDDD
        P.S.2 Czy na tym forum trzeba sie co chwile logowac, czy tez ja cos robie nie
        tak????
    • sylwek07 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 18.02.05, 18:22
      witaj Panda 1500 smile)zycze milego pobytu na forum
      • jennifer_e Coś więcej o sobie...- duplikat 20.02.05, 16:35
        No to znowu Londyn
        Kiedys udzielalam sie na forach polonijnych szukajac bratnich dusz.. ale szkoda
        gadac.

        Jestem dziewczyna z Mazur, wyjechalam z milosci 5 lat temu. W kraju bylam
        dziennikarka i fotografem. Moje zamilowanie do pisania i wyglodzenie do jezyka
        polskiego widac zwykle po dlugosci moich postow wink
        W Londynie przez kilka lat pracowalam w duzej agencji wizowej. Odeszlam w
        styczniu, zeby wreszcie odpoczac i zajac sie fotografia.
        Prawiemaz jest pol Angolem pol Holendrem
        Dzieci niet
        Planujemy przeniesc sie do Holandii albo najlepiej na poludnie Francji.
    • mon101 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 20.02.05, 19:03
      Od niedawna goszcze na Forum, raczej pasywnie, przygladajac sie z ciekawoscia,
      no i w koncu postanowilam sie przylaczyc,wiele bowiem mamy wspolnego, panie
      emigrantki rozsiane po zlaym swiecie.
      Cos o sobie? Wiek sredni, dusz udaje mlodziezowca. W Sztokholmie od 1983,
      emigracja Soplidarnosciowa, przymusowa (z internowania) Dwoch chlopcow, z
      czego jeden dorosly, drugi dorastajacy, ale obaj jeszcze ciagle "przy rodzicach"
      • charlize79 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 20.02.05, 19:30
        Miejsce zamieszkania: Austria (Wieden) od 17 miesiecy, wiek:25 (w czerwcu 26),
        narzeczony Austryjak (troche mlodszy smile, zadnych dzieci i zwierzatek (ale w
        Toruniu gdzie zostali rodzice, siostra i przyjaciele mam psa Kubusia), studiuje
        indywidualnie administracje na UMK w Toruniu (IIIrok-wlasnie licencjat),
        zainteresowania: film (wlasnie krece taki jeden eksperymentalmny z moimi
        mlodymi znajomymi z Wiednia), podroze, ekonomia. Bardzo tesknie za przyjaciolmi
        i nie bardzo potrafie zaaklimatyzowac sie w nowym kraju. Mam nadzieje, ze
        szybko sie to zmieni.
        • charlize79 Do Sylwek 07 23.02.05, 12:54
          pisz na Charlize79@gazeta.pl pozdrawiam
        • terra121 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 24.02.05, 16:14
          Hej, Charlize smile))) Ja tez byla torunianka i byla studentka UMK smile))))
    • sylwek07 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 20.02.05, 21:53
      witajcie dziewczyny smile)
      charlize79 a ty masz jakis e-mial? bo mam pare pytan
      moj e-mial: sylwek07@gazeta.pl
    • gosia_t Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 20.02.05, 22:30
      Hej!
      Wreszczie zdecydowalam sie dopisac.
      Mam na imie Gosia urodzilam sie 8 lutego i jestem wodnikiem. Pochodze z
      Lublina, ale od ponad 3 lat mieszkam z moim ukochanym mezem w Oslo.
      Uwielbiam czytac ksiazki, Jak tylko jakas wpadna w moje rece top czytam bez
      przerwy, no prawiewink.
      Chyba to tyle narazie.
      Pozdrawiam z Oslo
      Gosia
      • sylwek07 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 20.02.05, 22:55
        Gosia witam Cie,moja rodaczke z Lublina.smile)ja tez jestem wodnik z 1 lutego smile

        moj e-mial: sylwek07@gazeta.pl
        • asica74 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 20.02.05, 23:03
          to ja sie tez podpisuje! Wodnik z 10 lutego, ktory oniegdaj studiowal w
          Lublinie!

          Witaj!
          • heru29 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 23.02.05, 12:07
            Czesc, zagladam tu regularnie, pisuje niezbyt czesto ale nadszedl czas na
            przedstawienie sie: mam 30 lat,Bliznieta (znak zodiaku) maz Niemiec, obecnie
            mieszkam w Monachium,wciaz tesknie za Polska.Intensywnie poszukuje pracy, pije
            litry kawy, lubie czytac ksiazki i ogladac filmy
            • greentea2 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 23.02.05, 12:13
              30 w tym roku? Bo jak tak to urodzilysmy sie w tym samym czasie, tez jestem
              Blizniak.
              Witajwink
              • heru29 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 24.02.05, 15:53
                jeszcze 30 ale w tym juz dopadnie mnie 31. ciesze sie ze tez jestes spod
                Blizniat.Pozdrawiam
                • gherarddottir Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 24.02.05, 21:02
                  heru29 napisała:

                  > jeszcze 30 ale w tym juz dopadnie mnie 31. ciesze sie ze tez jestes spod
                  > Blizniat.Pozdrawiam


                  ja tez jestem z pod znaku blizniat smile))
            • jan.kran Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 24.02.05, 21:30
              Czesc Herusmile))) Mieszkalam 12 lat w Bawarii a Monachium kocham prawie tak jak
              Breslau.
              Zdaje sie od najblizszej jesieni bede czestym gosciem w stolicy Bawarii. Moze
              sie kiedys spotkamy.
              Kran ( niestety) Polnocny.
              • heru29 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 25.02.05, 11:28
                Szkoda, ze nie zdazylam tu zamieszkac przed Twoja przeprowadzka, mam nadzieje,
                ze zawitasz w te rejony i wtedy oczywiscie ciesze sie na spotkanie smile)))))
                • jan.kran Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 25.02.05, 18:03
                  Jak chcesz byc mila smile))) to napisz ze Monachium nie jest wcale takie drogie a
                  akademik mozna dostac od rekismile))
                  Nawet jak to nieprawda , ale moze przestane sie zamartwiac...
                  Dziecko mi zaczyna studia w Monachiun jesienia i zarowno Forum Niemieckie GW
                  jak i moj ex ( zamieszkaly w DDR ) przedstawiaja mi czarne wizje dziecka pod
                  mostemsad((
                  Pozdrow ode mnie Monachiumsmile))) Kran.
    • ryb.ka Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 24.02.05, 11:37
      No to moze i ja sie odwaze...
      Podczytuje juz Was od kilku tygodni ale dopiero dzis zdecydowalam sie napisac
      cos o sobie. Mieszkam w Niemczech, Zaglebie Ruhry, lat hmm - od tygonia okragle
      40 (!), jedna juz dorosla corka, maz. W Polsce mieszkalam na Gornym Slasku
      Pozdrowienia
      Wasza rybka
      • mulinka Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 24.02.05, 15:17
        he,he
        doczytalam smile

        witam serdecznie wszystkie "Nowe" smile))
        piszcie dziewczyny, duuuuuzo piszcie!
        • malpka108 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 26.02.05, 11:19
          Witam wszystkie czlonkinie i jednego czlonka jedynie slusznej partii.
          30+, mieszkam w Krakowie i ucze angielskiego. Roznorodne zainteresowania, od
          sztuki i filozoffi po gotowanie.
          Dzieci wlasnych- brak. Za to cudze w znacznej liczbie.
          Mezow obecnych, przeszlych i cudzych- brak. Za to wlasny narzeczony,
          Amerykanin, za kilka miesiecy przenosze sie do New Jersey i bierzemy slub.
          Czekam tylko na koniec roku szkolnego!
          Najmilsze Forum w Internecie, i juz ma okragly rok!!
          • mulinka Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 26.02.05, 14:36
            czesc malpeczko,
            to bierz ten slub i przyjezdzaj do nas
            bedziemy....wlasciwie sasiadkami
            coraz wieksza frakcja wybrzeza wschodniego sie tworzy
            smile
            • malpka108 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 26.02.05, 19:45
              Dzieki za zaproszenie mulinko, bedzie mi bardzo milo. Ciesze sie, ze Jedynie
              Sluszna Partia nie ma uprzedzen i przyjmuje nawet takie zwierzatka jak malpkiwink
    • ulinha Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 28.02.05, 17:04
      Witam wszystkie Polonuskismile
      Mam 28 lat, nie bede orginalna jesli napisze ze moim zyciem rzadza zbiegi
      okolicznoscismile Jestem urodzona poznanianka, ukonczylam poznanski AWF,
      dorobilam sie tytulu "pani rehabilitantki". Jednak na miejscu nie moglam sie
      odnalezc... Taka ze mnie dusza powsinogi. Los skierowal mnie do Grecji, gdzie
      poznalam mojego kochanego Portugalczyka. "Wyladowalam" wiec w Portugalii,w
      Maia, kolo Porto, gdzie od pol roku probuje sie zadomowicsmileDzieci jeszcze nie
      mamy, ale stoja one na wysokiej pozycji w liscie moich marzen i planow.
      Tesknie jak kazdy, ale dzieki internetowi kontakt z rodzinka mam prawie
      codzienny.
      Buziaki "BEIJINHOS" dla wszystkich tych ktore nie boja sie zbiegow
      okolicznoscismile
      • tamsin Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 28.02.05, 17:26
        Witam Ula z Portugalii - roznie na w szybkim tempie frakcja Ul smile)) Alez ci
        zazdroszcze cieplego klimatu i widocznej wiosny, czubek mojego nosa i rece ORAZ
        stopy mam tez przewaznie lodowate, niezalenie od otaczajacej mnei temperatury,
        wieczorkiem stawiam zywkle M. pieczatke ze stop, troche sie drze ale mowie mu,
        jestes mezczyzna, znos to jak mezczyzna i ani mru mru, bardzo pomaga na
        zmarzniete stopy wink)
        • ulinha Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 28.02.05, 17:28
          Kiedys uslyszalam zdanie ktore moze byc haslem przewodnim Urszul: "KTO MA ULE
          TEN MA MIODsmile"
          • ulinha Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 28.02.05, 17:33
            Cobysmy zrobily bez tych osobistych grzejnikowwinknajtrudniej jednak jest
            rozgrzac moj noseksmile Probuje go ukryc na cieplutkim karku mojego dzielnego M,
            tez marudzi ale skutecznie grzejesmile
            wiosenne cieplutkie buziakiwink
    • kamillcia Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 13.03.05, 14:26
      Pojawilam sie pewien czas temu na forum,wiec wypadaloby sie tez przedstawic.
      Mam na imie Kamilla, lat 32 spod znaku Wagi, urodzona w Szczecinie.
      Tam skonczylam ekonomie. I tak po studiach jezdzilam miedzy Niemcami a Polska,
      nie mogac sie zdecydowac...
      Od pol roku na stale mieszkam w Karlsruhe.
      Maz sztuk jeden, dzieci, zwierzatek brak (na razie).
      Uwielbiam slodycze, wloska kuchnie,obce kraje i kultury,ksiazki i film.
      Interesuje mnie mnie wszystko, co zwiazane z rozwojem osobistym, psychologia,
      ezoteryka.Ucze sie hiszpanskiego, chodze na joge i przymierzam sie do tai chi.
      i ciesze sie ogromnie, ze znalazlam to forum!
      Pozdrawiam wszystkich przeooogromnie!!!!
      • mulinka Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 13.03.05, 17:40
        Kamilko, slicznie sie wpisalas
        buziak
      • jollyvonne Re: Szczecin 13.03.05, 20:36
        Witam kolejna Szczecinianke!
        Moze jak sie frakcja szczecinska rozwinie to sie spotkamy podczas wakacji w
        Ojczyznie smile Na obowiazkowa wymiane nerek, hehe

        Pozdrawiam (Pogodno, Sloneczne, Bandurskiego)
        jollyvonne
        • sylwek07 Re: Szczecin 13.03.05, 21:39
          do Szczecina moge sie wybrac bo tam mam druga czesc rodziny smile
          • kamillcia Re: Szczecin 13.03.05, 22:03
            Acha, Bandurskiego? Mieszkalam niedaleko.
            Szczecinskie spotkanko mozna zrobic, czemu nie!
            Sylwek, zapraszamy!
            • jollyvonne Re: Szczecin 14.03.05, 19:34
              To ja sie wam pochwale: mieszkam na zadupiu (nie, nie, to jeszcze nie powod do
              chwaly), a w ostatnim tygodniu udalo mi sie zorganizowac spotkanie Szczecinianek
              (!) tez mieszkajacych na tym zadupiu! Jest nas trzy, bardzo ladna liczba smile
              Spotkanie latem w Szczecinie warte omowienia, a moze ktos bedzie mial wakacje w
              tym samym czasie i da sie namowic na wspolny rajd po polsce dla zagranicznych
              mezow i kochankow?

              Pozdrawiam
              jollyvonne
              • asia.sthm Re: Szczecin 14.03.05, 19:39
                Jak to ma byc rajd brydzowy, to moj stary juz sie rwie smile))))
                • jollyvonne Re: brydz 14.03.05, 19:46
                  Czy ja wygladam na taka co by sobie w brydza przy okazji nie pograla???
                  Gramy od 9 do 17 lipca w Slawie, a jesli Twoj stary ma ochote na pocwiczenie
                  najpierw na sieci to jestem dostepna smile Dobry partner nie jest zly wink
                  Poprzednim razem sprowadzilam sobie partnera z Bulgarii, wypadalo by sie teraz
                  z jakas nowa zdobycza pokazac, hehe big_grin
                  • asia.sthm Re: brydz 14.03.05, 20:22
                    Ooo , ze starym cie umowie smile)))
                    Badz laskawa napisac na priva jak sie do tego sieciowego pocwiczenia zabrac.

                    Ty wlasnie na taka wygladasz, co to nigdy roberka nie odmowi smile)))
                    hehe big_grin
    • beetaa Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 16.03.05, 19:13
      chyba wpadlam w trans pisania, wiec sie w koncu dopisze...
      chcialabym sie w koncu przywitac!!!!
      raczej bierna uzytkowniczka i jak najbardziej czynna wielbicielka Waszego forum,
      lat 30+ (nawet nie wiedzialam, ze tak stara juz jestem wink, z zawodu geograf, z
      zamilowania niespokojna dusza, w tej chwili ciagle w Warszawie cialem, ale
      dusza juz w drodze do Niemiec.
      w najblizszym czasie zasile frakcje niemiecka/ okolice Trier
      pozdrawiam wszystkie dziewczyny!
      • jollyvonne Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 16.03.05, 19:30
        Herzlich witamy, Beatko!
      • gherarddottir Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 16.03.05, 20:11
        hej! witaj!
        mieszkalam kiedys przez jakis czas w okolicach Trier! Piekne miejsce!
        Pozdrawiam z Norwegii
      • cuciolo Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 18.08.05, 15:04
        Od 3 tygodni zagladam na Wasze forum. Widze i ciesze sie strasznie ze tak wiele
        jest z mojego ukochanego Wroclawia. Jestem Anna, 37 lat, maz nie maz na stanie
        od 4,5 roku, 2 letnia corka. Od 2,5 roku jestem we wloszech, naprzod mieszkalam
        na obcasie wloskim w taranto gdzie nie spotkalam ani jednej polskiej duszy
        sensownej iteligetnej do pogadania
        Od miesiaca w rzymie a wlasciwie pod bo wynajmujemy i szukamy mieszkania.
        Pochodze z zielonej gory studiowalam we wroclawiu etnografie potem wrocilam do
        rodzinnego miasta, wyladowalam jak pani biurwowa meczaca studentow potem
        zakochalam sie i ot wyjechalam. Pozdrawiam Wszystkie mam nadzieje ze czasem cos
        skrobne na razie uganiam sie za moja szybka corka. Uwielbiam czytac ( tu
        polecam dorote terakowska), chodzic do kina o teatrze nie wspomne; Ale na razie
        scieram kurze w domu i uganiam sie za corka
        anna
        • mulinka Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 18.08.05, 15:13
          witaj Aniu i usciskaj ode mnie Twojego maluszka
          smile
          • cuciolo Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 18.08.05, 21:20
            dziekuje
            strasznie fajne sa tu dziewczyny i jak sie czyta te posty to tak jakby sie
            jadlo nasza polska babke piaskowa do ogromnej kawy z mlekiem
            • ponponka1 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 18.08.05, 21:25
              cuciolo napisała:

              > dziekuje
              > strasznie fajne sa tu dziewczyny i jak sie czyta te posty to tak jakby sie
              > jadlo nasza polska babke piaskowa do ogromnej kawy z mlekiem


              Witaj...ale sie ukrylas! Szukam i szukam postu na koncu a tu taka niespodzianka
              w srodeczku smile

              Cmok (jaki smok?)
              • yatzekalexander Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 18.08.05, 22:26
                ja tez nie moglam cie znalesc
                witam i Wloch zazdroszcze
                • cuciolo Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 19.08.05, 12:21
                  Przepraszam ale strzelilam byka bo zaczelam czytac inne posty, pogubilam sie
                  zle sie dopisalam. Wlochy jak wlochy czemu mi zasdroscisz? Dla mnie to miejsce
                  przeznaczenia ze wzgledu na rodzine. Mieszkalam na poludniu wloch i to nie bylo
                  zbyt radosne pomimo piekna zabytkow i frutti di mare teraz lapie oddech bo
                  znalazlam sie w Rzymie
                  Staz emigrancki mam maly bo zaledwie 2,5 roku i szczerze mowiac nie za bardzo
                  wiem co bede robic............poza prawem jazdy cha cha hca Poza tym mam dosyc
                  dobra sytuacje bo moj maz nie maz jak na razie utrzymuje nas wiec nie czuje
                  miecza katowksiego na szyi pt za co bedziemy zyc
                  Porozmawiamy jak zaczniemy splacac pozyczke mieszkaniowa
                  OOOOOOOOOOO Boze czemu tu tak drogo
                  pozdrawiam
                  anka
                  • kociaszek Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 19.08.05, 12:32
                    Ania, mieszkalam we Wloszech piec lat, w Triescie na polnocy, w Rzymie bywalam czesto...i gwarantuje
                    Ci, ze we Wloszech jest tanio...teraz jestem we Francji i tu to dopiro jest drogo!!!
                    poludnie jest fantastyczne, moze niekoniecznie, zeby mieszkac...spedzalam conajmiej 2 tyg kazdych
                    wakacji na sycylii...aaaaa z checia bym do Wloch wrocila...
                    pozdrawiam serdecznie
                    kociaszek
                    PS ten szczeniaczek to sie pisze doppia c...ta druga
                    • triskell Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 19.08.05, 12:38
                      Cuciolo, też Cię tu wczesniej nie zauważyłam. Witaj na forum! smile

                      Kociaszku, może ta wersja z podwójnym c była juz zajęta?
                      • cuciolo Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 19.08.05, 12:47
                        ja jestem tu krociutko ale w koncu znalazlam miejsce dla mnie!
                        Zaraz wyjasnie szczeniaczka. Po prostu tak nazwal mnie moj Emilio jak sie
                        poznalismy i spotkalismy. I ja wtedy kompletnie nie znalam wloskiego. Tromba
                        bomba zakladajac konto mailowe nie zajrzalam do slownika i tak powstalo cuciolo
                        z jedno c. I tak zostalo bo na stronach wloskich jest mnostwo cucciolo i
                        zakladajac konto musialabym byc cucciolo 125 a tak jestem jedna i tak zostanie.
                        A nawiazujac do watku Wlochy sa cudownym krajem, bliskim kulturowo i
                        historycznie naszej Polsce. Nie narzekam bo byloby to swietokradztwo. Twierdze
                        tylko ze jak sie gdzies mieszka a nie przebywa na wakacjach to wiedzie sie
                        zycie normlane z bolaczkami i radosciami. I co innego bujac sie jak to mowil
                        Grzesiek z Grocholi na Sycylii w trakcie wakacji czy zwiedzac Neapol i umrzec a
                        co innego tachac siaty i placic rachunki. Jesli chodzi o ceny to macie racje
                        mysle ze te z Francji i Wloch sa porownywalne. Ja we Francji bywalam czesto ale
                        ostatnio 4 alta temu stad nie mam biezacych info a na podstawie zakupow w
                        Niemczech czy Irlandii wysnulam pochopny wniosek.
                        • asica74 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 19.08.05, 14:54
                          hej cuciolo smile

                          ojej przyjedz do Londynu, to zobaczysz co to znaczy drogo sad
                          • cuciolo Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 19.08.05, 15:14
                            Zwracam honor do kieszeni i nie narzekam. Bylam w Londynie 3 dni i kompletnie
                            nas skonsumowal to fakt. Wyspy sa zdecydowanie najdrozsze i chyba Szwajcaria
                            prawda?
                            Potem bylam w Irlandii i odetchnelismy z ulga
        • kasiasmom Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 19.08.05, 23:59
          Serdecznie witamy nowa, rozgosc sie - ja tez tu dosyc nowa stazem smile
          Ania
          • cuciolo Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 20.08.05, 11:03
            dzieki bardzo
            niebo sie chmurzy ale wciaz cieplo sprobujemy pojechac na basen bo mala
            uwielbia wode
            wszystkim buona domenica
            • sylwek07 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 20.08.05, 12:25
              czesc cuciolo smile
              • mon101 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 20.08.05, 17:03
                Witaj cuciolo, przeslij nam troche cieplego slonca z Italii!
                • cuciolo Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 21.08.05, 14:42
                  dzis malo slonca ale wiecej za to deszczu
                  ale i tak pozdrawiam
      • bergo1 bergo1 14.10.05, 19:31
        Pod halami sie wychowalam (mimo, ze goralska krew we mnie nie plynie) do widoku gor za oknami przyzwyczailam (oraz pociagow z racji 30 m odleglosci miedzy domem a torowiskiem).
        Obecnie w Norwegii swe miejsce znalazlam (Bergen), widok z okna podobny jak w rodzinnych stronach, torowisko zastapione fiordem ( tez z 30 m), pociagi wypchane przez jachty/statki (ktore tez w nocy potrafia buczec, oj potrafia). Sniegu ino duuuuuuzo mniej; ale ja juz swoje tony w zyciu poodrzucalam. Teraz to istna przyjemnosc.

        Maz NOrweg od 3 lat (uff ta slabosc do wysokich blondynow o niebieskich oczach) dwa razy przeze mnie zaslubiony

        wiek - jeszcze mloda jestem.....ale w dobrym wieku do rodzenia smile

        na forum sie malo udzielam, wiecej poczytuje i znajome nicki spotykam.
        pozdrawiam


        src="lilypie.com/days/051111/1/0/0/+1" alt="Lilypie Baby Ticker" border="0" /></a>
        • ponponka1 Re: bergo1 15.10.05, 08:24
          Witaj Bergo - powiem Ci cichutko, ze to forum to najmilsze miejsce w gazecie i
          jedno z najsympatycznijeszych w necie smile

          Cmok (jaki smok?)
      • monika_a_b Monika_a_b :) 03.11.05, 05:12
        Jak to się stało, że do tej pory nie przyłączyłam się do listy? Ślepa ja czy
        cuś? Uuuuppppssss... sad
        A więc przedstawię się pokrótce:
        Jestem Monika - dziewczyna ratownika (była kiedyś taka piosenka, pamiętacie
        nasze forumowe Moniki? wink), ups, mój mąż (sztuk jedna i mam nadzieję, że
        jedyna) jak na razie ratuje mnie tylko i wyłącznie z okazjonalnych dołków, a
        nie z wody - ma świetny humor i jeszcze lepszą mimikę, a więc często to tylko
        kwestia kilku chwil i już jestem na chodzie... wink Małżeństwem jesteśmy od 7.
        maja 2005, dzieci jeszcze nie mamy i jak na razie nie planujemy. Zwierzątek jak
        na razie też niet, ponieważ mój Lothar jest alergikiem i astmatykiem, a poza
        tym mieszkamy w wynajmowanym mieszkaniu, gdzie zwierząt mieć nie wolno
        (zaczynamy szukać kupnego mieszkanka). Bardzo chciałabym mieć kotka, ale pewnie
        bedę musiała sporo na niego poczekać... aby zaoszczędzić na takiego, który nie
        uczula. smile W związku z brakiem innego obiektu, na którym mogłabym się wyżywać
        głaskaniowo-drapiąco-pieszczotliwie, jak na razie znęcam się nad mężem... smile
        Mieszkamy od kwietnia tego roku w Seattle, pięknym mieście na zachodnim
        wybrzeżu USA, gdzie ludzie są bardzo otwarci na obcych, skąd w razie czego do
        granicy z Kanadą jest też niedaleko, do gór również, z innej zaś strony witają
        cudne lasy rodem jak z bajki, drzewa owinięte pajęczynami mchów, glonów i
        innego, bliżej mi nie znanego zieleniska, a wtych lasach dzika zwierzyna (wśród
        której króluje bury miś), i za nimi jeszcze dziksze plaże... Do Seattle
        trafiłam poprzez pracę męża, przedtem spędziłam zimę w Montrealu (gdzie
        wymroziłam się i śniegiem opatrzyłam na zaś na następne 10 lat, albo i więcej),
        jeszcze wcześniej mieszkałam w Bochum, w Niemczech, dokąd wyprowadziłam się z
        rodzicami z rodzimego Grudziądza latem 1989 roku. W Bochum studiowałam
        literaturę języków francuskiego oraz hiszpańskiego (w Polsce to chyba
        romanistyka i iberystyka), którą zakończyłam ciężkim państwowym egzaminem,
        nadającym mi miano nauczycielki tychże języków smile Moje studia były przerwane na
        dwa roczne wyjazdy - raz do słonecznej Valencji w Hiszpani, w później do
        różowego miasta Francji - Toulouse. A więc licząc z teraźniejszym angielskim
        (który tutaj dopiero podszkoliłam i ciągle jeszcze szlifuję), znam biegle
        łącznie pięć języków. smile)) To całą moja duma.. Teraz próbuję (jak na razie mało
        skutecznie, ale jednak) gdzieś upchać tę moją dumę, aby z tego były pieniążki -
        mówiąc prościej: szukam pracy, w której mogłabym je wszystkie używać... wink
        Hobby? Tak jak z powyższego wynika: literatura oraz podróże, poza tym wszystkie
        pochodne tegoż -historia, geografia, muzyka południowoamerykańska oraz
        francuska (w Polsce skończyłam Szkołę Muzyczną), długie spacery, natura (w erze
        socjalizmu, jeszcze dzieckiem będąc, z braku możliwości zakupu atlasu zwierząt
        sama go sobie zrobiłam! z widokówek oraz opisów ściągniętych z bibliotecznej
        encyklopedii smile) - oraz muzea sztuki pięknej, w których tak zapominam o bożym
        świecie, że wychodzę jako ostatnia... bo mnie wyrzucają... smile Potrafię
        godzinami stać przed jakimś obiektem i rozmyślać o tym, który go stworzył, czy
        też używał ileś -set lat przed nami... I światu sie dziwić, i podziwiać...
        To chyba tyle na razie... Nie będę zanudzać... smile
    • triskell Triskell się przedstawia 20.04.05, 08:30
      Trochę już napisałam o sobie w innych wątkach, ale w tym mnie jeszcze nie ma,
      więc chyba wypadałoby sie przedstawić.

      Triskell, lat 37, urodzona w najdłuższy dzień w roku, we Wrocławiu. Od ponad
      półtora roku mieszkanka Olympii w zielonym i deszczowym amerykańskim stanie
      Washington, gdzie wyjechałam za Wielką Miłością (patrz wątek "love story").

      Niemalże ukończyłam wrocławską anglistykę (ale nigdy nie napisałam pracy
      magisterskiej, więc de facto jej nie ukończyłam), w Polsce w ciągu ostatnich lat
      pobytu pracowałam w prywatnych szkołach językowych, miałam korepetycje,
      tłumaczyłam książki, DJ-owałam w klubie... ba, imałam się nawet chodzenia nocą
      po mieście i rozklejania plakatów (dla tego samego klubu, w którym byłam DJem).
      Tutaj pracy jeszcze nie mam, będę się rozglądać po powrocie z wakacji w Polsce w
      maju/czerwcu.

      Mąż Joshua, dzieci nie mam i mieć nie planuję, bardzo chciałabym jakieś zwierzę,
      ale landlady nie pozwala (mieszkanie wynajmujemy). W Polsce zostawiłam przemiłą
      koszatniczkę o imieniu Tempest (na ktorą i tak wszyscy, ze mną włącznie, mówią
      Koszat), opiekuje się nią moja siostra.

      Zainteresowań mam mnóstwo. Od pięciu lat tańczę w grupach tańca etnicznego
      (najpierw w Polsce a teraz tutaj) i uczę się tańców z całego świata (moje
      ulubione to żydowskie, rumuńskie, tureckie i bułgarskie). Uwielbiam podróżować,
      większość Europy zjeździłam stopem, teraz bardzo chciałabym lepiej poznać Stany
      i kiedyś wybrać się do Wenezueli i w ogóle do Ameryki Południowej (w końcu stąd
      bliżej, niż z Polski, więc wypadałoby skorzystać z okazji). Interesuję się magią
      i poganizmem, głównie jako drogą samopoznania i idącego za tym samorozwoju.
      Uwielbiam ważki, sowy, nietoperze (we Wrocławiu przez parę lat należałam do
      Grupy do Badań i Ochrony Nietoperzy przy pro Naturze), lasy, wschody słońca,
      kolory, marzenia (i wprowadzanie ich w życie), wodospady, ocean, pieczątki i w
      ogóle mail art, wyżywanie się artystyczne w jakichkolwiek dziedzinach (za
      niecały tydzień w Olympii jest Procession of the Species, na którą szykuję sobie
      kostium ważki), jedzonko z Indii, czekoladę, długie rozmowy do samego rana,
      fotografię, poznawanie nowych ludzi i pewnie mnóstwo rzeczy, o ktorych tu
      zapomniałam wspomnieć.

      Dodam jeszcze, że odkrycie tego forum (i innych Gazety) zawdzięczam ginekologii
      ;-P. Za miesiąc będę we Wrocławiu, chciałabym wówczas podleczyć różne sprawy,
      więc chciałam się zorientować, jaki ginekolog we Wrocławiu jest polecany.
      Wpisałam na google "ginekolog Wrocław" i tak trafiłam na "Białą listę", ktora
      znajduje się właśnie na jednym forum Gazety. Poczytałam, miałam pytania, więc
      dwa czy trzy dni temu założyłam konto, żeby móc je zadać. A skoro już to konto
      założyłam, to postanowiłam spojrzeć, jakie inne fora tu istnieją i tak właśnie
      odkryłam to smile
      • sylwek07 Re: Triskell się przedstawia 20.04.05, 09:02
        witaj triskell smile)
        rok temu bylem we Wroclawiu ale aby pare godzinek
        • emm1 Re: Triskell się przedstawia 20.04.05, 09:28
          Triskell, chyle czola, masz bardzo ciekawe zainteresowania.
          Ja wszystko opisze dokladnie jak juz sie znajde w Bostonie ( to juz za 5
          miesiecy!!!) smile)
          • violus73 jestem nowa:) 26.04.05, 20:33
            wlasnie odnalazlam wasze forum, na innych juz zagoscilam. Mam nadzieje ze mnie
            nie wywaliciesmile
            Mam na imie Viola, lat 32. Pochodze z maciutkiej wioski na Dolnym Slasku. Potem
            wybylam na studia do Wroclawia, stamtad z mezem do przepieknej Szkocji na 9 lat
            (za ktora tesknie niesamowiciesad, a obecnie mieszkam w Crawley, West Sussex od 3
            miesiecy.
            Z zawodu niedoszla chemiczka, 4 lata na Politechnice Wroclawskiej, ale nie byly
            to studia wymarzone wiec nie zaluje az tak bardzo. Obecnie mama na full time - 2
            synow i plany na coreczkesmile. A no i maz na stanie, jeden - Polak
            Uwielbiam dobry film i czytac, czytac, jak tylko mam czas. A jak dzieci nie
            pozwalaja to zameczam ich czytaniemsmile. Lubimy tez bardzo wycieczki, staramy sie
            zwiedzac wszystkie okoliczne atrakcje turystyczne. Ostatnio takze wycieczki
            rowerami, od kiedy moj syn juz 7-letni w koncu stwierdzil ze on jednak laskawie
            nauczy sie na rowerze jezdzic (uparta bestia), wczesniej na widok rowera zmykal
            gdzie sie dalo. Wiec teraz mozemy wspolnie gdzies sie wybrac, 4 -latek ze mna na
            rowerku.
            Pozdrawiam wszystkich
            Viola
            • tamsin Re: jestem nowa:) 26.04.05, 20:37
              Witaj Viola smile) rozgosc sie, bedziesz sie dobrze czula bo tutaj duzo dziewczyn
              z Wroclawia lub okolic, ja na ten przyklad jestem smile)
              • jennifer_e Re: jestem nowa:) 26.04.05, 21:07
                a co po niektore tez na rowerkach duzo po okolicy jezdza. Ja na przyklad!
                Witamy i zapraszamy smile)
            • bietka1 Re: jestem nowa:) 26.04.05, 22:02
              Witam cie smile
              I z Wroclawia, i mama, i czesto na rowerze smile))
              • triskell Re: jestem nowa:) 26.04.05, 22:33
                Witaj, Violu, dopisuję się do pozdrowień od zroweryzowanych Wrocławianek (choć
                mamą nie jestem).

                Ja jestem na tym forum od ok. tygodnia i już się tu czuję jak w domku. Łap
                musztardówkę i nalej sobie coś z barku smile.
                • myszka888 Re: jestem nowa:) 26.04.05, 22:50
                  Witaj Violusmile))
                  Zapraszamy do pisaniasmile
                • violus73 Re: jestem nowa:) 26.04.05, 22:52
                  dziekuje za bardzo mile przyjecie!!!!
                  pozdrawiam wszystkie wroclawianki i nie tylkosmile (chociaz ja taka przyszywana
                  wroclawianka, bo tylko na czas studiow, ale miasto pokochalam, bo to miejsce
                  naszego spotkania z mezusiem)
                  • triskell Re: jestem nowa:) 26.04.05, 23:02
                    violus73 napisała:
                    > ale miasto pokochalam, bo to miejsce
                    > naszego spotkania z mezusiem)

                    Hehe, jakieś 2 czy 3 lata temu wyprodukowano we Wrocławiu całą serię produktów
                    promocyjno-turystycznych z hasłem "Wrocław - the meeting place" (przynajmniej
                    półtora roku temu kupić je można było np. w Empiku w Rynku). Ja sama mam zestaw
                    pokładek pod filiżanki z tej właśnie serii i gęba mi się uśmiecha za każdym
                    razem, gdy na nie patrzę, bo choć ja mojego męża poznałam przez internet, po raz
                    pierwszy "face to face" spotkaliśmy się właśnie we Wrocławiu smile.
    • sylwek07 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 26.04.05, 21:55
      hej violus73smile)
      • dede1 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 27.04.05, 15:51
        Urodzona w Lublinie w 1974r. Na UMCS skonczylam administracje. W Niemczech
        (Frankfurt nad Menem) jestem od 5 lat. Przyjechalam do pracy na dwa miesiace i
        tak zostalo. Maz Niemiec (bardzo milutki) od prawie 4 lat (w lipcu rocznica).
        Dzieci jeszcze nie ma ale mam nadzieje, ze juz wkrotce. Lubie poranny
        jogging,plywanie, ksiazki z dziedziny psychologii, rozwijac znajomosc jezykow
        (na razie znam tylko angielski i niemiecki b.dobrze, i calkiem niezle radze
        sobie po wlosku - najblizszy plan to podszkolic wloski i w przyszlosci wziac
        sie za hiszpanski). Kiedys pracowalam 2 miesiace w Holandii i w sumie 6
        miesiecy na Sardynii. Chetnie wyniosla bym sie w przyszlosci do Wloch albo
        przynajmniej kupila malutki domek blisko morza ma poludniu Wloch. Jestem
        zodiakalnym Koziorozcem. Pozdrawiam serdecznie.
        • tamsin Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 27.04.05, 15:55
          witaj Dede, chyba frakcja lublinska rozrasta sie bardziej nawet niz wroclawska.
          piekny zyciorys, szczegolnie zazdroszcze silnej woli i tego joggingu z rana smile
          ja sobie tylko takie cos obiecuje a latka leca.
          • dede1 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 27.04.05, 16:11
            Tez zauwazylam, ze jest sporo ludzi z Lublina. Fajnie. A z tym joggingiem to
            nic wielkiego. Biegam od ponad 4 lat i to juz przyzwyczajenie. Idziesz i
            biegasz. Wielu uwaza, ze to nudne prawie godzine tak biec tylko. I ja sie z tym
            zgadzam. Dla niektorych moze byc to nudne zajecie. Mnie odpreza i pozwala
            przemyslec mnostwo spraw. Polecam.
    • sylwek07 narazie jestem caly czas w Lublinie :)) 27.04.05, 22:39
      witaj dede1 smile)
      a kiedy bedziesz w Lublinie?
      bylem we Frankfurcie/menem,ladne miasto smile)
      • dede1 Re: narazie jestem caly czas w Lublinie :)) 28.04.05, 12:50
        Czesc sylwek. A wyglada na to,ze w Lublinie bede - jesli urlop przebiegnie
        zgodnie z planem - od 30.07 przez okolo tydzien. Potem jade do brata
        mieszkajacego pod W-wa. Od 16.7 do 29.07 bedziemy natomiast w Lebie. W tym roku
        wakacje pt. "Poznaj kraj swojej zony". Moj maz byl juz kilka razy w Polsce (co
        nie jest wyczynem bo w koncu od Frankfurtu nie jest tak daleko)i jest totalnie
        zachwycony. Uwielbia odwiedzac moje wszelkie ciocie i kolezanki, chodzic po
        zakupy, siedziec wieczorem w kuchni u moich rodzicow i gapic sie z 7 pietra na
        Lublin i mnostwo innch zwyklych rzeczy.
        • sylwek07 Re: narazie jestem caly czas w Lublinie :)) 28.04.05, 23:32
          no tak,blisko jest jakies 1200 km do Lublina smile)
          ale raz taki jeden Facet jechal kolo 8 godzin z Lublina do Frankfurtu smile)
          to do zobaczenia w Lublinie ,mozesz pisac na moj adres e-mial gazetowy
    • kania210 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 03.05.05, 12:53
      Ja jestem w Bremen .
      Wiek 30+
      Lubie podruzowac
      Mam kota i meza.
      Kocham telefonowac i rozmawiac o niczym ale waznym
      • werata mozna dolaczyc? 04.05.05, 09:30
        Hej, my jestesmy w Polonia od miesiaca wink
        Mieszkamy w Sydney, moj synek ma 11 m-cy.
        No to witamy smile
        • sylwek07 Re: mozna dolaczyc? 04.05.05, 10:31
          ja tez Cie witam werata smile))
          • effata Effata 25.05.05, 17:56
            Dopisuje sie, bo i tak juz sie "wkradlam" na wasze forum.
            Przedstawilam sie juz w watku "za co lubicie kraje, w ktorych mieszkacie".
            Od 10 miesiecy mieszkam w Londynie z mezem i trojka dzieci (wesolo mamy!) i
            marzymy (no, moze bez przesady - po prostu chcemy) wyprowadzic sie stad jak
            najszybciej. Daaawno temu skonczona pedagogika specjalna i logopedia. Jak dla
            mnie swietne studia, z ktorych nie mialam mozliwosci zrobienia wiekszego uzytku
            w Polsce ("Pani zlozy to podanie, jak pani chce, ale juz i tak cala sterta
            lezy"). Nadzieja, na zrobienie z nich uzytku w Anglii (moze niekoniecznie z
            logopedii, bo dlugie i krotkie samogloski to wciaz dla mnie ciezki orzech do
            zgryzienia).
            Od niedawna odkrywam uroki surfowania i "forowania". W przypadku tego forum
            zaczelam od "love stories", a teraz mam w planach przestudiowac przepisy. Moze
            przestane kupowac fish fingers i makaron smile
            Pozdrawiam wszyskich forumowiczow
            • sylwek07 Re: Effata 25.05.05, 18:56
              hej Effata smile
      • semantics Serdecznie witam! 25.05.05, 20:30
        werate, Effate ( rymuje sie!) i dziewczyny ktorym jeszcze nie powiedzialam czesc.

        piszcie piszcie!!!
    • bea_mama Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 30.05.05, 17:59
      Wlasnie znalazlam wasze forum. Napisalam post, a nawet sie nie przedsawilam.
      Ale nic straconegosmile Beata z Lake Carmel, NY z mezem i 1,5 roczna corka
      Zuzanka.
      Witam wszystkichsmile
      • annah11 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 02.06.05, 04:28
        Czesc. Mam na imie Anka i od wielu lat mieszkam w Australii w metropolii
        sydneyskiej. Maz Pawel, corka Paula, cocker spaniel Mango i juz !
        • mulinka Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 02.06.05, 05:14
          Czesc Aniu!
          witamy serdecznie smile
          pisz i czytaj, czytaj i pisz
          smile
    • slunko Slunko 02.06.05, 10:27
      Tez sie wpisze, bo jeszcze sie nie przedstawilam. Chociaz kilka postow juz mi sie tu udalo zamiescic wink

      Do Niemiec przyjechalam zaraz po maturze, na studia. Aktualnie mieszkam w Monachium. Chlopak - Czech, razem mieszkamy od ponad 3 lat. W mglistych planach na daleka przyszlosc pojawia sie przeprowadzka do czeskiej Pragi - chcemy zbudowac dom, wiec bedzie kiedys trzeba zdecydowac sie na miejsce wink

      Pochodze z Warszawy, tam zostala cala moja rodzina, z ktora od czasu do czasu tesknie. Regularnie chodze na fitness i na piwo...
    • kdb.se Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 05.06.05, 13:57
      Witajcie

      mam na imie Kamila , w lipcu skoncze 28 lat .... mieszkam od 1,5 roku w Szwecji
      gdzie doslownie czuje sie jak ryba w wodzie , a wody mi tu nie brakuje hihi .
      • asica74 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 05.06.05, 14:03
        hm... czesc Kamila... MOwie czesc po raz drugi, bo juz przeciez bylas tu na
        forum... a moze cos mi sie zdaje...

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16726&w=11552324&a=11797135
    • kdb.se milo mi ... 05.06.05, 14:06
      oczywiscie , ze bylam ...ale widze , ze teraz forum bardzo sie zminilo takze
      chcialam sie przywitac raz jeszcze w takiej formie jak pozostale forumowiczki
      tym bardziej ,ze szukalam sie na liscie ...ale bez rezultatu sad
      • asica74 Re: milo mi ... 05.06.05, 14:36
        a to dobrze! Tylko mialam uczucie jakby de javu, wiec... WItaj serdecznie po
        raz drugi! smile
      • melba_piszczykowa Re: milo mi ... 09.06.05, 12:11
        witam smile

        podczytuje forum, kusi mnie zeby sie wypowiadac wiec sie i przedstawie smile
        mam 29 lat, mieszkam w Warszawie, a mentalnie rozgryzam wlasnie kwestie wyjazdu
        do Anglii (choc nie wszystko tu ode mnie zalezy), stad moje zainteresowanie
        Polonia i tym jak sobie ludzie radza poza naszym pieknym krajem wink

        nawet jesli z wyjazdu nic nie wyjdzie to i tak bede tu zagladac, bo milo sie
        was czyta smile

        a, moj stan 'posiadania' to trzy koty i domniemany narzeczony wink

        pozdrawiam
        • asia.sthm Re: milo mi ... 10.06.05, 16:33
          Melbo najdrozsza, gdzies byla 6/6 jak latalismy partyjnie po Warszawie, no
          gdzie ??
        • jennifer_e Re: milo mi ... 17.06.05, 00:50
          kurcze, melba, ale mi sentymentu narobiłaś!
          Ja mam dwóch braci i w pewnym okresie przechodziliśmy fascynację
          filmem "Obywatel Piszczyk". Fascynacja ta objawiała się tak, że gadaliśmy do
          siebie tekstami z filmów. Podobna fascynacja miała miejsce w związku
          z "Kingsajzem", którego dialogi i całe sceny rozgrywaliśmy z podziałem na role
          przy rodzinnym obiedzie na przykład. wink
          Ale z tego wszystkiego zostało nam to, że na mojego starszego brata mówimy w
          rodzinie Piszczyk Starszy a na młodszego Piszczyk Młodszy.
          Kiedy wpisałaś się melba piszczykowa pomyślałam sobie, że to dziewczyna
          któregoś z moich braci!
          Wiem, wiem, rodzinka dziwaków! wink
          Witam na forum!
    • grazyna10 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 10.06.05, 15:37
      Imie jak na nicku - Grazyna. W Polsce z Wroclawia a obecnie w Holandii. Za
      tydzien zostane Sara, czyli stuknie mi 50. W Polsce zostawilam oprocz
      przyjaciol dorosla corke i 5,5 letnia wnuczke. W Holandii od 3,5 roku z
      partnerem na statusie tzw. mieszkajacy razem. Z wysztalcenia ekonomista, obecny
      zawod gospodyni domowa. Bardzo mi ten zawod przypadl do gustu, choc wczesniej
      nigdy siebie nie widzialam w tej roli. Daje mi wiele wolnego czasu i wreszcie
      moge zajac sie rzeczami, ktore lubie. Z zamilowania malarz ale nie artystyczny,
      taki zwykly remontowy. Dac mi pedzel to zaraz znajde cos co mozna by pomalowac.
      Chlop juz wszystkie farby przede mna pochowal, bo ma wyrzuty sumienia jak ja
      cos robie a on nie. Generalnie od chwili przyjazdu tutaj uspokojona i
      wyciszona, choc jeszcze sie moja rogata natura odzywa i dusza we mnie spiewa.
      No coz kadlub przywiedly ale dusza wciaz mloda.
      • mulinka Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 10.06.05, 15:53
        Czesc Grazynko smile
        po tym, co napisalas, cos czuje, ze moglabys nam niezla historie opisac w
        watku "love stories"
        (a tak w ogole, to jakbym troche o sobie czytala smile, mnie tez nowa rola bardzo
        przypadla do gustu)
        buziak!
        • asia.sthm Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 10.06.05, 16:32
          Czesc wszystkie odkryte skrytki. smile)))
          Z Kamila to ja se jeszcze pogadam, corka marnotrawna jedna !!!

          Grazynko, to ty tez taka mloda jak ja i Palac Kultury.
          Ludzie wlasnie w Warszawie przeczytalam na gustownym molochu: Mam 50 lat.
          Ja sie lepiej trzymam, slowo honoru !!!
          • grazyna10 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 10.06.05, 20:07
            asia.sthm napisała:


            > Grazynko, to ty tez taka mloda jak ja i Palac Kultury.
            > Ludzie wlasnie w Warszawie przeczytalam na gustownym molochu: Mam 50 lat.
            > Ja sie lepiej trzymam, slowo honoru !!!

            Klawiature oplulam ze smiechu. Fajne okreslenie mloda jak Palac Kultury. Ja tez
            sie zdecydowanie lepiej trzymam niz on.
            A wic piecdziesiatki wszystkich krajow laczcie sie (to tak aby haslo do tego
            Palacu Kultury pasowalo)
      • basiadahl Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 16.06.05, 18:02

        Mam na imie basia i pochodze z Lodzi, a od 4 lat ze Szwecji.W marcu stuknela
        mi 30-tka. Jestem na etapie uczenia j. szwedzkiego, osiagam kolejne etapy, co
        wcale nie jest latwe przy 2letnim synku, pracy. A wieczorami, to chce sie co
        innego robic, a nie uczyc...
        Mieszkam ze Szwedem i ogolnie jest wszystko ok, gdyby nie to, ze tesknie za
        Polska...
        • jan.kran Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 16.06.05, 19:04
          Cześc Basiu! Lubisz koniaczek? U nas wszyscy nowi na przywitanie dostająsmile))
          Ja sąsiadka , bo z Oslo. Kran.
    • sylwek07 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 10.06.05, 20:21
      haslo dobre i warto go napisac na tym molochu smile)
      • asia.sthm Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 10.06.05, 21:41
        Ty sie Sylwek nie podlizuj smile)))
        za Grazynka powiem : piedziesiesiaciolatki laczmy sie, a reszta moze sie
        wypchac wink))))
        Wiecie co? ja nadal piore...juz juz prawie gotowa...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka