goldstueck Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 15.02.05, 22:10 Tak was kilka dni temu znalazlam i poczytalam. Spodobalo mi sie to co przeczytalam. Wiec cos o sobie, mam 34 lata, mieszkam w Berlinie.wiecej napisze jak nabiore smialosci. Odpowiedz Link
sylwek07 Sylwek 16.02.05, 15:28 Czesc Urodzilem sie i mieszkam w Lublinie,troche podrozowalem po swiecie tzn bylem we Frankfurcie nad Menem i Montrealu (mialem przesiadke na Schipol wiec i troche poznalem Holandie),troche tez podrozowalem po Polsce .Wolny bez zobowiazan.Udzielam sie w Stowarzyszeniu "Mali bracia ubogich" (pomagam w biurze jak i odwiedzam starsze i chore osoby). Odpowiedz Link
candy13 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 16.02.05, 22:20 jeszcze jeden wpis.. od 1990 poza polska ,kolejno:dania,szwecja a teraz norwegia, okolice oslo. mam absoloutnego chopla na punkcie moich dwoch whippow. jedna corka ,urodzona w lund(szwecja). ulubione wakacje-tropikalne wyspy, nie lubie chlodu) hobby:podrozowanie mam slabosc do slodyczy (czego nie widac) Odpowiedz Link
frankie36 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 16.02.05, 22:23 Witaj cukiereczku,ale frakcja skandynawska rosnie w sile Odpowiedz Link
alltid_ung Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 16.02.05, 22:30 >ale frakcja skandynawska rosnie w sile< A rosnie, rosnie ja mieszkam w Szwecji juz lat pare....mezata i dzieciata....na codzien po szwedzku gadam wiec z przyjemnoscia przesiadaju na forum gdzie polski jezyk kroluje..... pozdrawiam )))) Odpowiedz Link
gherarddottir Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 17.02.05, 19:08 czesc candy! odpisalam Ci na maila) Odpowiedz Link
terra121 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 17.02.05, 18:45 Czas i mnie powiedziec witajcie ))) Zagladam tu, ale rzadko pisze, bo czasu malo, niestety (((((( Mieszkam w Kanadzie kilkanascie lat, w domu maz i 2 nastoletnich synow (innych zwierzat domowych brak ;DDDD)... Lubie ksiazki, rozmowy, latem ogrodek, ale bez przesady - tyle, zeby to byla przyjemnosc, a nie obowiazek, tak samo jesli chodzi o kucharzenie ))) Lubie podrozowac, ale to hobby mocno ogranicza brak adekwatnych finansow ;DDDD Odpowiedz Link
frankie36 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 17.02.05, 19:10 terra witaj serdecznie ,gdzie mieszkasz w Kanadzie?Moze chociaz ty blizej mnie? Odpowiedz Link
terra121 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 17.02.05, 23:27 Hej, witaj Frankie ))) Ja posrodku, na prerii DDD, a TY? Odpowiedz Link
frankie36 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 17.02.05, 23:54 O Bosze szanse sa ze ty blizej do mnie,ja w Albercie,a ty? Odpowiedz Link
terra121 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 18.02.05, 17:28 No to krakowskim targiem ja jestem posrodku ;DDDDDDDDDD Pozdrawiam )))) Odpowiedz Link
frankie36 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 18.02.05, 17:40 To i tak blizej do mnie niz cala reszta,A gdzie w Saskatchewan?Ja na samym poludniu AB ,Lethbridge Odpowiedz Link
panda1500 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 18.02.05, 17:55 widze,ze forum jest zdominowane przez skandynawie...dobrze im..ale jest kilka osob z kanady...wiec postanowilam sie odezwac...mieszkam w calgary...dwoje doroslych dzieci 21 i 24 lata...lubie robic rozne rzeczy, ale najbardziej podrozowac ( zwlaszcza tam gdzie jest cieplo), narty (cross-country), ksiazki z roznych dziedzin no i oczywiscie spotykac sie z przyjaciolmi na powazne i mniej powazne pogaduszki Odpowiedz Link
monhann2 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 18.02.05, 18:15 Fajnie, ze wiecej Kanadyjek sie ujawnilo. Witajcie! Odpowiedz Link
frankie36 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 18.02.05, 19:07 Panda ty to juz calkiem blisko,oj jak fajnie!!! Odpowiedz Link
gherarddottir Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 18.02.05, 19:41 witaj panda i rozgosc sie Odpowiedz Link
ewka5 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 13.03.05, 22:42 o kurcze, w wodniki obrodzilo (niespotykane dosc, ha!), doszlusuje wiec do Was, tez wodnik, z Gdanska, od ponad pol roku jestem na przedmiesciach szikagowa, z rodzina, maz psychoterapeuta, ja dziennikarka. Tesknie, ale udaje, ze nie. Odpowiedz Link
cytrusowa Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 13.03.05, 23:29 ewka, nie dosć ze wdoniki znad morza, to ja jeszcze wodnik jako znaczek zodiaku, hihi. A skąd z gdańska pochodzisz? Odpowiedz Link
ewka5 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 14.03.05, 07:22 cytrusowa napisała: > ewka, nie dosć ze wdoniki znad morza, to ja jeszcze wodnik jako znaczek > zodiaku, * toz ja tez, malzon takoz, hahahaahahaa > A skąd z gdańska pochodzisz? * w roznych miejscach mieszkalam: Oliwa, Wrzeszcz, Zaspa, Chelm Odpowiedz Link
habeeby Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 15.03.05, 14:13 Witam, ja też jestem wodnik, i też gdańszczanka (ale z wyboru), i mam nadzieję, że niedlugo ruszę w świat i wtedy zostanę pełnoprawną członkinią forum )) Pozdrawiam Kobitki na całym świecie )) Odpowiedz Link
iwo19 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 02.06.05, 05:56 Czesc Wam wszystkim .Podgladam ,podpisuje tutaj gdzies od miesiaca. Mam 35 lat( wciaz sobie dodaje i juz napisalam 36 ,poprawiam). Corka 15 syn 8.maz dzien starszy ,z Mojego miasta Zzamoscia. studiowalam 2 lata na UMCS Lublin nauki polityczne ,potem corcia itp. Mieszkamy od 5 lat kolo chicago,pracuje, sprzedaje domy,i staram sie polubic ten kraj. tesknie za Polska ,rodzina i zanjomymi,przyjaciolmi. Lubie te stronke ,chociaz zazdroszcze ze wiekszosc mieszka blizej Polski w starej poczciwej Europie.Jestem strzelec ,gadula. Pozdrawiam wszystkich,jak sie odwaze zaczne dodawac zdjecia ktore namietnie robie. Odpowiedz Link
asica74 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 02.06.05, 09:37 pozdrawiam! klania sie tomaszow lubelski i KUL w Lublinie Obecnie londyn Odpowiedz Link
sylwek07 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 18.02.05, 18:21 Saskatchewan a ladna prowincja Odpowiedz Link
terra121 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 23.02.05, 16:33 sylwek07 napisał: > Saskatchewan a ladna prowincja A pewnie, ze ladna )))) Choc do gor troszke daleko i o nartach na weekendowe wypady mowy nie ma, ale na wakacje mozna sie wybrac ))) Dwa lata temu pojezdzilismy troszke po Rocky Mountains, a w ubieglym pobuszowalismy pare dni po Calgary ))) Pozdrawiam wszystkich ze szczegolnym uwzglednieniem sasiadek zza miedzy ))) P.S. Przepraszam za rozgadywanie sie w tym watku... Wiecej nie bede ;DDDDDD P.S.2 Czy na tym forum trzeba sie co chwile logowac, czy tez ja cos robie nie tak???? Odpowiedz Link
sylwek07 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 18.02.05, 18:22 witaj Panda 1500 )zycze milego pobytu na forum Odpowiedz Link
jennifer_e Coś więcej o sobie...- duplikat 20.02.05, 16:35 No to znowu Londyn Kiedys udzielalam sie na forach polonijnych szukajac bratnich dusz.. ale szkoda gadac. Jestem dziewczyna z Mazur, wyjechalam z milosci 5 lat temu. W kraju bylam dziennikarka i fotografem. Moje zamilowanie do pisania i wyglodzenie do jezyka polskiego widac zwykle po dlugosci moich postow W Londynie przez kilka lat pracowalam w duzej agencji wizowej. Odeszlam w styczniu, zeby wreszcie odpoczac i zajac sie fotografia. Prawiemaz jest pol Angolem pol Holendrem Dzieci niet Planujemy przeniesc sie do Holandii albo najlepiej na poludnie Francji. Odpowiedz Link
mon101 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 20.02.05, 19:03 Od niedawna goszcze na Forum, raczej pasywnie, przygladajac sie z ciekawoscia, no i w koncu postanowilam sie przylaczyc,wiele bowiem mamy wspolnego, panie emigrantki rozsiane po zlaym swiecie. Cos o sobie? Wiek sredni, dusz udaje mlodziezowca. W Sztokholmie od 1983, emigracja Soplidarnosciowa, przymusowa (z internowania) Dwoch chlopcow, z czego jeden dorosly, drugi dorastajacy, ale obaj jeszcze ciagle "przy rodzicach" Odpowiedz Link
charlize79 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 20.02.05, 19:30 Miejsce zamieszkania: Austria (Wieden) od 17 miesiecy, wiek:25 (w czerwcu 26), narzeczony Austryjak (troche mlodszy , zadnych dzieci i zwierzatek (ale w Toruniu gdzie zostali rodzice, siostra i przyjaciele mam psa Kubusia), studiuje indywidualnie administracje na UMK w Toruniu (IIIrok-wlasnie licencjat), zainteresowania: film (wlasnie krece taki jeden eksperymentalmny z moimi mlodymi znajomymi z Wiednia), podroze, ekonomia. Bardzo tesknie za przyjaciolmi i nie bardzo potrafie zaaklimatyzowac sie w nowym kraju. Mam nadzieje, ze szybko sie to zmieni. Odpowiedz Link
terra121 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 24.02.05, 16:14 Hej, Charlize ))) Ja tez byla torunianka i byla studentka UMK )))) Odpowiedz Link
sylwek07 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 20.02.05, 21:53 witajcie dziewczyny ) charlize79 a ty masz jakis e-mial? bo mam pare pytan moj e-mial: sylwek07@gazeta.pl Odpowiedz Link
gosia_t Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 20.02.05, 22:30 Hej! Wreszczie zdecydowalam sie dopisac. Mam na imie Gosia urodzilam sie 8 lutego i jestem wodnikiem. Pochodze z Lublina, ale od ponad 3 lat mieszkam z moim ukochanym mezem w Oslo. Uwielbiam czytac ksiazki, Jak tylko jakas wpadna w moje rece top czytam bez przerwy, no prawie. Chyba to tyle narazie. Pozdrawiam z Oslo Gosia Odpowiedz Link
sylwek07 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 20.02.05, 22:55 Gosia witam Cie,moja rodaczke z Lublina.)ja tez jestem wodnik z 1 lutego moj e-mial: sylwek07@gazeta.pl Odpowiedz Link
asica74 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 20.02.05, 23:03 to ja sie tez podpisuje! Wodnik z 10 lutego, ktory oniegdaj studiowal w Lublinie! Witaj! Odpowiedz Link
heru29 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 23.02.05, 12:07 Czesc, zagladam tu regularnie, pisuje niezbyt czesto ale nadszedl czas na przedstawienie sie: mam 30 lat,Bliznieta (znak zodiaku) maz Niemiec, obecnie mieszkam w Monachium,wciaz tesknie za Polska.Intensywnie poszukuje pracy, pije litry kawy, lubie czytac ksiazki i ogladac filmy Odpowiedz Link
greentea2 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 23.02.05, 12:13 30 w tym roku? Bo jak tak to urodzilysmy sie w tym samym czasie, tez jestem Blizniak. Witaj Odpowiedz Link
heru29 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 24.02.05, 15:53 jeszcze 30 ale w tym juz dopadnie mnie 31. ciesze sie ze tez jestes spod Blizniat.Pozdrawiam Odpowiedz Link
gherarddottir Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 24.02.05, 21:02 heru29 napisała: > jeszcze 30 ale w tym juz dopadnie mnie 31. ciesze sie ze tez jestes spod > Blizniat.Pozdrawiam ja tez jestem z pod znaku blizniat )) Odpowiedz Link
jan.kran Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 24.02.05, 21:30 Czesc Heru))) Mieszkalam 12 lat w Bawarii a Monachium kocham prawie tak jak Breslau. Zdaje sie od najblizszej jesieni bede czestym gosciem w stolicy Bawarii. Moze sie kiedys spotkamy. Kran ( niestety) Polnocny. Odpowiedz Link
heru29 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 25.02.05, 11:28 Szkoda, ze nie zdazylam tu zamieszkac przed Twoja przeprowadzka, mam nadzieje, ze zawitasz w te rejony i wtedy oczywiscie ciesze sie na spotkanie ))))) Odpowiedz Link
jan.kran Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 25.02.05, 18:03 Jak chcesz byc mila ))) to napisz ze Monachium nie jest wcale takie drogie a akademik mozna dostac od reki)) Nawet jak to nieprawda , ale moze przestane sie zamartwiac... Dziecko mi zaczyna studia w Monachiun jesienia i zarowno Forum Niemieckie GW jak i moj ex ( zamieszkaly w DDR ) przedstawiaja mi czarne wizje dziecka pod mostem(( Pozdrow ode mnie Monachium))) Kran. Odpowiedz Link
ryb.ka Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 24.02.05, 11:37 No to moze i ja sie odwaze... Podczytuje juz Was od kilku tygodni ale dopiero dzis zdecydowalam sie napisac cos o sobie. Mieszkam w Niemczech, Zaglebie Ruhry, lat hmm - od tygonia okragle 40 (!), jedna juz dorosla corka, maz. W Polsce mieszkalam na Gornym Slasku Pozdrowienia Wasza rybka Odpowiedz Link
mulinka Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 24.02.05, 15:17 he,he doczytalam witam serdecznie wszystkie "Nowe" )) piszcie dziewczyny, duuuuuzo piszcie! Odpowiedz Link
malpka108 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 26.02.05, 11:19 Witam wszystkie czlonkinie i jednego czlonka jedynie slusznej partii. 30+, mieszkam w Krakowie i ucze angielskiego. Roznorodne zainteresowania, od sztuki i filozoffi po gotowanie. Dzieci wlasnych- brak. Za to cudze w znacznej liczbie. Mezow obecnych, przeszlych i cudzych- brak. Za to wlasny narzeczony, Amerykanin, za kilka miesiecy przenosze sie do New Jersey i bierzemy slub. Czekam tylko na koniec roku szkolnego! Najmilsze Forum w Internecie, i juz ma okragly rok!! Odpowiedz Link
mulinka Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 26.02.05, 14:36 czesc malpeczko, to bierz ten slub i przyjezdzaj do nas bedziemy....wlasciwie sasiadkami coraz wieksza frakcja wybrzeza wschodniego sie tworzy Odpowiedz Link
malpka108 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 26.02.05, 19:45 Dzieki za zaproszenie mulinko, bedzie mi bardzo milo. Ciesze sie, ze Jedynie Sluszna Partia nie ma uprzedzen i przyjmuje nawet takie zwierzatka jak malpki Odpowiedz Link
ulinha Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 28.02.05, 17:04 Witam wszystkie Polonuski Mam 28 lat, nie bede orginalna jesli napisze ze moim zyciem rzadza zbiegi okolicznosci Jestem urodzona poznanianka, ukonczylam poznanski AWF, dorobilam sie tytulu "pani rehabilitantki". Jednak na miejscu nie moglam sie odnalezc... Taka ze mnie dusza powsinogi. Los skierowal mnie do Grecji, gdzie poznalam mojego kochanego Portugalczyka. "Wyladowalam" wiec w Portugalii,w Maia, kolo Porto, gdzie od pol roku probuje sie zadomowicDzieci jeszcze nie mamy, ale stoja one na wysokiej pozycji w liscie moich marzen i planow. Tesknie jak kazdy, ale dzieki internetowi kontakt z rodzinka mam prawie codzienny. Buziaki "BEIJINHOS" dla wszystkich tych ktore nie boja sie zbiegow okolicznosci Odpowiedz Link
tamsin Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 28.02.05, 17:26 Witam Ula z Portugalii - roznie na w szybkim tempie frakcja Ul )) Alez ci zazdroszcze cieplego klimatu i widocznej wiosny, czubek mojego nosa i rece ORAZ stopy mam tez przewaznie lodowate, niezalenie od otaczajacej mnei temperatury, wieczorkiem stawiam zywkle M. pieczatke ze stop, troche sie drze ale mowie mu, jestes mezczyzna, znos to jak mezczyzna i ani mru mru, bardzo pomaga na zmarzniete stopy ) Odpowiedz Link
ulinha Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 28.02.05, 17:28 Kiedys uslyszalam zdanie ktore moze byc haslem przewodnim Urszul: "KTO MA ULE TEN MA MIOD" Odpowiedz Link
ulinha Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 28.02.05, 17:33 Cobysmy zrobily bez tych osobistych grzejnikownajtrudniej jednak jest rozgrzac moj nosek Probuje go ukryc na cieplutkim karku mojego dzielnego M, tez marudzi ale skutecznie grzeje wiosenne cieplutkie buziaki Odpowiedz Link
kamillcia Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 13.03.05, 14:26 Pojawilam sie pewien czas temu na forum,wiec wypadaloby sie tez przedstawic. Mam na imie Kamilla, lat 32 spod znaku Wagi, urodzona w Szczecinie. Tam skonczylam ekonomie. I tak po studiach jezdzilam miedzy Niemcami a Polska, nie mogac sie zdecydowac... Od pol roku na stale mieszkam w Karlsruhe. Maz sztuk jeden, dzieci, zwierzatek brak (na razie). Uwielbiam slodycze, wloska kuchnie,obce kraje i kultury,ksiazki i film. Interesuje mnie mnie wszystko, co zwiazane z rozwojem osobistym, psychologia, ezoteryka.Ucze sie hiszpanskiego, chodze na joge i przymierzam sie do tai chi. i ciesze sie ogromnie, ze znalazlam to forum! Pozdrawiam wszystkich przeooogromnie!!!! Odpowiedz Link
mulinka Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 13.03.05, 17:40 Kamilko, slicznie sie wpisalas buziak Odpowiedz Link
jollyvonne Re: Szczecin 13.03.05, 20:36 Witam kolejna Szczecinianke! Moze jak sie frakcja szczecinska rozwinie to sie spotkamy podczas wakacji w Ojczyznie Na obowiazkowa wymiane nerek, hehe Pozdrawiam (Pogodno, Sloneczne, Bandurskiego) jollyvonne Odpowiedz Link
sylwek07 Re: Szczecin 13.03.05, 21:39 do Szczecina moge sie wybrac bo tam mam druga czesc rodziny Odpowiedz Link
kamillcia Re: Szczecin 13.03.05, 22:03 Acha, Bandurskiego? Mieszkalam niedaleko. Szczecinskie spotkanko mozna zrobic, czemu nie! Sylwek, zapraszamy! Odpowiedz Link
jollyvonne Re: Szczecin 14.03.05, 19:34 To ja sie wam pochwale: mieszkam na zadupiu (nie, nie, to jeszcze nie powod do chwaly), a w ostatnim tygodniu udalo mi sie zorganizowac spotkanie Szczecinianek (!) tez mieszkajacych na tym zadupiu! Jest nas trzy, bardzo ladna liczba Spotkanie latem w Szczecinie warte omowienia, a moze ktos bedzie mial wakacje w tym samym czasie i da sie namowic na wspolny rajd po polsce dla zagranicznych mezow i kochankow? Pozdrawiam jollyvonne Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Szczecin 14.03.05, 19:39 Jak to ma byc rajd brydzowy, to moj stary juz sie rwie )))) Odpowiedz Link
jollyvonne Re: brydz 14.03.05, 19:46 Czy ja wygladam na taka co by sobie w brydza przy okazji nie pograla??? Gramy od 9 do 17 lipca w Slawie, a jesli Twoj stary ma ochote na pocwiczenie najpierw na sieci to jestem dostepna Dobry partner nie jest zly Poprzednim razem sprowadzilam sobie partnera z Bulgarii, wypadalo by sie teraz z jakas nowa zdobycza pokazac, hehe Odpowiedz Link
asia.sthm Re: brydz 14.03.05, 20:22 Ooo , ze starym cie umowie ))) Badz laskawa napisac na priva jak sie do tego sieciowego pocwiczenia zabrac. Ty wlasnie na taka wygladasz, co to nigdy roberka nie odmowi ))) hehe Odpowiedz Link
beetaa Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 16.03.05, 19:13 chyba wpadlam w trans pisania, wiec sie w koncu dopisze... chcialabym sie w koncu przywitac!!!! raczej bierna uzytkowniczka i jak najbardziej czynna wielbicielka Waszego forum, lat 30+ (nawet nie wiedzialam, ze tak stara juz jestem , z zawodu geograf, z zamilowania niespokojna dusza, w tej chwili ciagle w Warszawie cialem, ale dusza juz w drodze do Niemiec. w najblizszym czasie zasile frakcje niemiecka/ okolice Trier pozdrawiam wszystkie dziewczyny! Odpowiedz Link
jollyvonne Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 16.03.05, 19:30 Herzlich witamy, Beatko! Odpowiedz Link
gherarddottir Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 16.03.05, 20:11 hej! witaj! mieszkalam kiedys przez jakis czas w okolicach Trier! Piekne miejsce! Pozdrawiam z Norwegii Odpowiedz Link
cuciolo Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 18.08.05, 15:04 Od 3 tygodni zagladam na Wasze forum. Widze i ciesze sie strasznie ze tak wiele jest z mojego ukochanego Wroclawia. Jestem Anna, 37 lat, maz nie maz na stanie od 4,5 roku, 2 letnia corka. Od 2,5 roku jestem we wloszech, naprzod mieszkalam na obcasie wloskim w taranto gdzie nie spotkalam ani jednej polskiej duszy sensownej iteligetnej do pogadania Od miesiaca w rzymie a wlasciwie pod bo wynajmujemy i szukamy mieszkania. Pochodze z zielonej gory studiowalam we wroclawiu etnografie potem wrocilam do rodzinnego miasta, wyladowalam jak pani biurwowa meczaca studentow potem zakochalam sie i ot wyjechalam. Pozdrawiam Wszystkie mam nadzieje ze czasem cos skrobne na razie uganiam sie za moja szybka corka. Uwielbiam czytac ( tu polecam dorote terakowska), chodzic do kina o teatrze nie wspomne; Ale na razie scieram kurze w domu i uganiam sie za corka anna Odpowiedz Link
mulinka Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 18.08.05, 15:13 witaj Aniu i usciskaj ode mnie Twojego maluszka Odpowiedz Link
cuciolo Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 18.08.05, 21:20 dziekuje strasznie fajne sa tu dziewczyny i jak sie czyta te posty to tak jakby sie jadlo nasza polska babke piaskowa do ogromnej kawy z mlekiem Odpowiedz Link
ponponka1 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 18.08.05, 21:25 cuciolo napisała: > dziekuje > strasznie fajne sa tu dziewczyny i jak sie czyta te posty to tak jakby sie > jadlo nasza polska babke piaskowa do ogromnej kawy z mlekiem Witaj...ale sie ukrylas! Szukam i szukam postu na koncu a tu taka niespodzianka w srodeczku Cmok (jaki smok?) Odpowiedz Link
yatzekalexander Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 18.08.05, 22:26 ja tez nie moglam cie znalesc witam i Wloch zazdroszcze Odpowiedz Link
cuciolo Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 19.08.05, 12:21 Przepraszam ale strzelilam byka bo zaczelam czytac inne posty, pogubilam sie zle sie dopisalam. Wlochy jak wlochy czemu mi zasdroscisz? Dla mnie to miejsce przeznaczenia ze wzgledu na rodzine. Mieszkalam na poludniu wloch i to nie bylo zbyt radosne pomimo piekna zabytkow i frutti di mare teraz lapie oddech bo znalazlam sie w Rzymie Staz emigrancki mam maly bo zaledwie 2,5 roku i szczerze mowiac nie za bardzo wiem co bede robic............poza prawem jazdy cha cha hca Poza tym mam dosyc dobra sytuacje bo moj maz nie maz jak na razie utrzymuje nas wiec nie czuje miecza katowksiego na szyi pt za co bedziemy zyc Porozmawiamy jak zaczniemy splacac pozyczke mieszkaniowa OOOOOOOOOOO Boze czemu tu tak drogo pozdrawiam anka Odpowiedz Link
kociaszek Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 19.08.05, 12:32 Ania, mieszkalam we Wloszech piec lat, w Triescie na polnocy, w Rzymie bywalam czesto...i gwarantuje Ci, ze we Wloszech jest tanio...teraz jestem we Francji i tu to dopiro jest drogo!!! poludnie jest fantastyczne, moze niekoniecznie, zeby mieszkac...spedzalam conajmiej 2 tyg kazdych wakacji na sycylii...aaaaa z checia bym do Wloch wrocila... pozdrawiam serdecznie kociaszek PS ten szczeniaczek to sie pisze doppia c...ta druga Odpowiedz Link
triskell Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 19.08.05, 12:38 Cuciolo, też Cię tu wczesniej nie zauważyłam. Witaj na forum! Kociaszku, może ta wersja z podwójnym c była juz zajęta? Odpowiedz Link
cuciolo Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 19.08.05, 12:47 ja jestem tu krociutko ale w koncu znalazlam miejsce dla mnie! Zaraz wyjasnie szczeniaczka. Po prostu tak nazwal mnie moj Emilio jak sie poznalismy i spotkalismy. I ja wtedy kompletnie nie znalam wloskiego. Tromba bomba zakladajac konto mailowe nie zajrzalam do slownika i tak powstalo cuciolo z jedno c. I tak zostalo bo na stronach wloskich jest mnostwo cucciolo i zakladajac konto musialabym byc cucciolo 125 a tak jestem jedna i tak zostanie. A nawiazujac do watku Wlochy sa cudownym krajem, bliskim kulturowo i historycznie naszej Polsce. Nie narzekam bo byloby to swietokradztwo. Twierdze tylko ze jak sie gdzies mieszka a nie przebywa na wakacjach to wiedzie sie zycie normlane z bolaczkami i radosciami. I co innego bujac sie jak to mowil Grzesiek z Grocholi na Sycylii w trakcie wakacji czy zwiedzac Neapol i umrzec a co innego tachac siaty i placic rachunki. Jesli chodzi o ceny to macie racje mysle ze te z Francji i Wloch sa porownywalne. Ja we Francji bywalam czesto ale ostatnio 4 alta temu stad nie mam biezacych info a na podstawie zakupow w Niemczech czy Irlandii wysnulam pochopny wniosek. Odpowiedz Link
asica74 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 19.08.05, 14:54 hej cuciolo ojej przyjedz do Londynu, to zobaczysz co to znaczy drogo Odpowiedz Link
cuciolo Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 19.08.05, 15:14 Zwracam honor do kieszeni i nie narzekam. Bylam w Londynie 3 dni i kompletnie nas skonsumowal to fakt. Wyspy sa zdecydowanie najdrozsze i chyba Szwajcaria prawda? Potem bylam w Irlandii i odetchnelismy z ulga Odpowiedz Link
kasiasmom Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 19.08.05, 23:59 Serdecznie witamy nowa, rozgosc sie - ja tez tu dosyc nowa stazem Ania Odpowiedz Link
cuciolo Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 20.08.05, 11:03 dzieki bardzo niebo sie chmurzy ale wciaz cieplo sprobujemy pojechac na basen bo mala uwielbia wode wszystkim buona domenica Odpowiedz Link
mon101 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 20.08.05, 17:03 Witaj cuciolo, przeslij nam troche cieplego slonca z Italii! Odpowiedz Link
cuciolo Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 21.08.05, 14:42 dzis malo slonca ale wiecej za to deszczu ale i tak pozdrawiam Odpowiedz Link
bergo1 bergo1 14.10.05, 19:31 Pod halami sie wychowalam (mimo, ze goralska krew we mnie nie plynie) do widoku gor za oknami przyzwyczailam (oraz pociagow z racji 30 m odleglosci miedzy domem a torowiskiem). Obecnie w Norwegii swe miejsce znalazlam (Bergen), widok z okna podobny jak w rodzinnych stronach, torowisko zastapione fiordem ( tez z 30 m), pociagi wypchane przez jachty/statki (ktore tez w nocy potrafia buczec, oj potrafia). Sniegu ino duuuuuuzo mniej; ale ja juz swoje tony w zyciu poodrzucalam. Teraz to istna przyjemnosc. Maz NOrweg od 3 lat (uff ta slabosc do wysokich blondynow o niebieskich oczach) dwa razy przeze mnie zaslubiony wiek - jeszcze mloda jestem.....ale w dobrym wieku do rodzenia na forum sie malo udzielam, wiecej poczytuje i znajome nicki spotykam. pozdrawiam src="lilypie.com/days/051111/1/0/0/+1" alt="Lilypie Baby Ticker" border="0" /></a> Odpowiedz Link
ponponka1 Re: bergo1 15.10.05, 08:24 Witaj Bergo - powiem Ci cichutko, ze to forum to najmilsze miejsce w gazecie i jedno z najsympatycznijeszych w necie Cmok (jaki smok?) Odpowiedz Link
monika_a_b Monika_a_b :) 03.11.05, 05:12 Jak to się stało, że do tej pory nie przyłączyłam się do listy? Ślepa ja czy cuś? Uuuuppppssss... A więc przedstawię się pokrótce: Jestem Monika - dziewczyna ratownika (była kiedyś taka piosenka, pamiętacie nasze forumowe Moniki? ), ups, mój mąż (sztuk jedna i mam nadzieję, że jedyna) jak na razie ratuje mnie tylko i wyłącznie z okazjonalnych dołków, a nie z wody - ma świetny humor i jeszcze lepszą mimikę, a więc często to tylko kwestia kilku chwil i już jestem na chodzie... Małżeństwem jesteśmy od 7. maja 2005, dzieci jeszcze nie mamy i jak na razie nie planujemy. Zwierzątek jak na razie też niet, ponieważ mój Lothar jest alergikiem i astmatykiem, a poza tym mieszkamy w wynajmowanym mieszkaniu, gdzie zwierząt mieć nie wolno (zaczynamy szukać kupnego mieszkanka). Bardzo chciałabym mieć kotka, ale pewnie bedę musiała sporo na niego poczekać... aby zaoszczędzić na takiego, który nie uczula. W związku z brakiem innego obiektu, na którym mogłabym się wyżywać głaskaniowo-drapiąco-pieszczotliwie, jak na razie znęcam się nad mężem... Mieszkamy od kwietnia tego roku w Seattle, pięknym mieście na zachodnim wybrzeżu USA, gdzie ludzie są bardzo otwarci na obcych, skąd w razie czego do granicy z Kanadą jest też niedaleko, do gór również, z innej zaś strony witają cudne lasy rodem jak z bajki, drzewa owinięte pajęczynami mchów, glonów i innego, bliżej mi nie znanego zieleniska, a wtych lasach dzika zwierzyna (wśród której króluje bury miś), i za nimi jeszcze dziksze plaże... Do Seattle trafiłam poprzez pracę męża, przedtem spędziłam zimę w Montrealu (gdzie wymroziłam się i śniegiem opatrzyłam na zaś na następne 10 lat, albo i więcej), jeszcze wcześniej mieszkałam w Bochum, w Niemczech, dokąd wyprowadziłam się z rodzicami z rodzimego Grudziądza latem 1989 roku. W Bochum studiowałam literaturę języków francuskiego oraz hiszpańskiego (w Polsce to chyba romanistyka i iberystyka), którą zakończyłam ciężkim państwowym egzaminem, nadającym mi miano nauczycielki tychże języków Moje studia były przerwane na dwa roczne wyjazdy - raz do słonecznej Valencji w Hiszpani, w później do różowego miasta Francji - Toulouse. A więc licząc z teraźniejszym angielskim (który tutaj dopiero podszkoliłam i ciągle jeszcze szlifuję), znam biegle łącznie pięć języków. )) To całą moja duma.. Teraz próbuję (jak na razie mało skutecznie, ale jednak) gdzieś upchać tę moją dumę, aby z tego były pieniążki - mówiąc prościej: szukam pracy, w której mogłabym je wszystkie używać... Hobby? Tak jak z powyższego wynika: literatura oraz podróże, poza tym wszystkie pochodne tegoż -historia, geografia, muzyka południowoamerykańska oraz francuska (w Polsce skończyłam Szkołę Muzyczną), długie spacery, natura (w erze socjalizmu, jeszcze dzieckiem będąc, z braku możliwości zakupu atlasu zwierząt sama go sobie zrobiłam! z widokówek oraz opisów ściągniętych z bibliotecznej encyklopedii ) - oraz muzea sztuki pięknej, w których tak zapominam o bożym świecie, że wychodzę jako ostatnia... bo mnie wyrzucają... Potrafię godzinami stać przed jakimś obiektem i rozmyślać o tym, który go stworzył, czy też używał ileś -set lat przed nami... I światu sie dziwić, i podziwiać... To chyba tyle na razie... Nie będę zanudzać... Odpowiedz Link
triskell Triskell się przedstawia 20.04.05, 08:30 Trochę już napisałam o sobie w innych wątkach, ale w tym mnie jeszcze nie ma, więc chyba wypadałoby sie przedstawić. Triskell, lat 37, urodzona w najdłuższy dzień w roku, we Wrocławiu. Od ponad półtora roku mieszkanka Olympii w zielonym i deszczowym amerykańskim stanie Washington, gdzie wyjechałam za Wielką Miłością (patrz wątek "love story"). Niemalże ukończyłam wrocławską anglistykę (ale nigdy nie napisałam pracy magisterskiej, więc de facto jej nie ukończyłam), w Polsce w ciągu ostatnich lat pobytu pracowałam w prywatnych szkołach językowych, miałam korepetycje, tłumaczyłam książki, DJ-owałam w klubie... ba, imałam się nawet chodzenia nocą po mieście i rozklejania plakatów (dla tego samego klubu, w którym byłam DJem). Tutaj pracy jeszcze nie mam, będę się rozglądać po powrocie z wakacji w Polsce w maju/czerwcu. Mąż Joshua, dzieci nie mam i mieć nie planuję, bardzo chciałabym jakieś zwierzę, ale landlady nie pozwala (mieszkanie wynajmujemy). W Polsce zostawiłam przemiłą koszatniczkę o imieniu Tempest (na ktorą i tak wszyscy, ze mną włącznie, mówią Koszat), opiekuje się nią moja siostra. Zainteresowań mam mnóstwo. Od pięciu lat tańczę w grupach tańca etnicznego (najpierw w Polsce a teraz tutaj) i uczę się tańców z całego świata (moje ulubione to żydowskie, rumuńskie, tureckie i bułgarskie). Uwielbiam podróżować, większość Europy zjeździłam stopem, teraz bardzo chciałabym lepiej poznać Stany i kiedyś wybrać się do Wenezueli i w ogóle do Ameryki Południowej (w końcu stąd bliżej, niż z Polski, więc wypadałoby skorzystać z okazji). Interesuję się magią i poganizmem, głównie jako drogą samopoznania i idącego za tym samorozwoju. Uwielbiam ważki, sowy, nietoperze (we Wrocławiu przez parę lat należałam do Grupy do Badań i Ochrony Nietoperzy przy pro Naturze), lasy, wschody słońca, kolory, marzenia (i wprowadzanie ich w życie), wodospady, ocean, pieczątki i w ogóle mail art, wyżywanie się artystyczne w jakichkolwiek dziedzinach (za niecały tydzień w Olympii jest Procession of the Species, na którą szykuję sobie kostium ważki), jedzonko z Indii, czekoladę, długie rozmowy do samego rana, fotografię, poznawanie nowych ludzi i pewnie mnóstwo rzeczy, o ktorych tu zapomniałam wspomnieć. Dodam jeszcze, że odkrycie tego forum (i innych Gazety) zawdzięczam ginekologii ;-P. Za miesiąc będę we Wrocławiu, chciałabym wówczas podleczyć różne sprawy, więc chciałam się zorientować, jaki ginekolog we Wrocławiu jest polecany. Wpisałam na google "ginekolog Wrocław" i tak trafiłam na "Białą listę", ktora znajduje się właśnie na jednym forum Gazety. Poczytałam, miałam pytania, więc dwa czy trzy dni temu założyłam konto, żeby móc je zadać. A skoro już to konto założyłam, to postanowiłam spojrzeć, jakie inne fora tu istnieją i tak właśnie odkryłam to Odpowiedz Link
sylwek07 Re: Triskell się przedstawia 20.04.05, 09:02 witaj triskell ) rok temu bylem we Wroclawiu ale aby pare godzinek Odpowiedz Link
emm1 Re: Triskell się przedstawia 20.04.05, 09:28 Triskell, chyle czola, masz bardzo ciekawe zainteresowania. Ja wszystko opisze dokladnie jak juz sie znajde w Bostonie ( to juz za 5 miesiecy!!!) ) Odpowiedz Link
violus73 jestem nowa:) 26.04.05, 20:33 wlasnie odnalazlam wasze forum, na innych juz zagoscilam. Mam nadzieje ze mnie nie wywalicie Mam na imie Viola, lat 32. Pochodze z maciutkiej wioski na Dolnym Slasku. Potem wybylam na studia do Wroclawia, stamtad z mezem do przepieknej Szkocji na 9 lat (za ktora tesknie niesamowicie, a obecnie mieszkam w Crawley, West Sussex od 3 miesiecy. Z zawodu niedoszla chemiczka, 4 lata na Politechnice Wroclawskiej, ale nie byly to studia wymarzone wiec nie zaluje az tak bardzo. Obecnie mama na full time - 2 synow i plany na coreczke. A no i maz na stanie, jeden - Polak Uwielbiam dobry film i czytac, czytac, jak tylko mam czas. A jak dzieci nie pozwalaja to zameczam ich czytaniem. Lubimy tez bardzo wycieczki, staramy sie zwiedzac wszystkie okoliczne atrakcje turystyczne. Ostatnio takze wycieczki rowerami, od kiedy moj syn juz 7-letni w koncu stwierdzil ze on jednak laskawie nauczy sie na rowerze jezdzic (uparta bestia), wczesniej na widok rowera zmykal gdzie sie dalo. Wiec teraz mozemy wspolnie gdzies sie wybrac, 4 -latek ze mna na rowerku. Pozdrawiam wszystkich Viola Odpowiedz Link
tamsin Re: jestem nowa:) 26.04.05, 20:37 Witaj Viola ) rozgosc sie, bedziesz sie dobrze czula bo tutaj duzo dziewczyn z Wroclawia lub okolic, ja na ten przyklad jestem ) Odpowiedz Link
jennifer_e Re: jestem nowa:) 26.04.05, 21:07 a co po niektore tez na rowerkach duzo po okolicy jezdza. Ja na przyklad! Witamy i zapraszamy ) Odpowiedz Link
bietka1 Re: jestem nowa:) 26.04.05, 22:02 Witam cie I z Wroclawia, i mama, i czesto na rowerze )) Odpowiedz Link
triskell Re: jestem nowa:) 26.04.05, 22:33 Witaj, Violu, dopisuję się do pozdrowień od zroweryzowanych Wrocławianek (choć mamą nie jestem). Ja jestem na tym forum od ok. tygodnia i już się tu czuję jak w domku. Łap musztardówkę i nalej sobie coś z barku . Odpowiedz Link
violus73 Re: jestem nowa:) 26.04.05, 22:52 dziekuje za bardzo mile przyjecie!!!! pozdrawiam wszystkie wroclawianki i nie tylko (chociaz ja taka przyszywana wroclawianka, bo tylko na czas studiow, ale miasto pokochalam, bo to miejsce naszego spotkania z mezusiem) Odpowiedz Link
triskell Re: jestem nowa:) 26.04.05, 23:02 violus73 napisała: > ale miasto pokochalam, bo to miejsce > naszego spotkania z mezusiem) Hehe, jakieś 2 czy 3 lata temu wyprodukowano we Wrocławiu całą serię produktów promocyjno-turystycznych z hasłem "Wrocław - the meeting place" (przynajmniej półtora roku temu kupić je można było np. w Empiku w Rynku). Ja sama mam zestaw pokładek pod filiżanki z tej właśnie serii i gęba mi się uśmiecha za każdym razem, gdy na nie patrzę, bo choć ja mojego męża poznałam przez internet, po raz pierwszy "face to face" spotkaliśmy się właśnie we Wrocławiu . Odpowiedz Link
dede1 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 27.04.05, 15:51 Urodzona w Lublinie w 1974r. Na UMCS skonczylam administracje. W Niemczech (Frankfurt nad Menem) jestem od 5 lat. Przyjechalam do pracy na dwa miesiace i tak zostalo. Maz Niemiec (bardzo milutki) od prawie 4 lat (w lipcu rocznica). Dzieci jeszcze nie ma ale mam nadzieje, ze juz wkrotce. Lubie poranny jogging,plywanie, ksiazki z dziedziny psychologii, rozwijac znajomosc jezykow (na razie znam tylko angielski i niemiecki b.dobrze, i calkiem niezle radze sobie po wlosku - najblizszy plan to podszkolic wloski i w przyszlosci wziac sie za hiszpanski). Kiedys pracowalam 2 miesiace w Holandii i w sumie 6 miesiecy na Sardynii. Chetnie wyniosla bym sie w przyszlosci do Wloch albo przynajmniej kupila malutki domek blisko morza ma poludniu Wloch. Jestem zodiakalnym Koziorozcem. Pozdrawiam serdecznie. Odpowiedz Link
tamsin Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 27.04.05, 15:55 witaj Dede, chyba frakcja lublinska rozrasta sie bardziej nawet niz wroclawska. piekny zyciorys, szczegolnie zazdroszcze silnej woli i tego joggingu z rana ja sobie tylko takie cos obiecuje a latka leca. Odpowiedz Link
dede1 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 27.04.05, 16:11 Tez zauwazylam, ze jest sporo ludzi z Lublina. Fajnie. A z tym joggingiem to nic wielkiego. Biegam od ponad 4 lat i to juz przyzwyczajenie. Idziesz i biegasz. Wielu uwaza, ze to nudne prawie godzine tak biec tylko. I ja sie z tym zgadzam. Dla niektorych moze byc to nudne zajecie. Mnie odpreza i pozwala przemyslec mnostwo spraw. Polecam. Odpowiedz Link
sylwek07 narazie jestem caly czas w Lublinie :)) 27.04.05, 22:39 witaj dede1 ) a kiedy bedziesz w Lublinie? bylem we Frankfurcie/menem,ladne miasto ) Odpowiedz Link
dede1 Re: narazie jestem caly czas w Lublinie :)) 28.04.05, 12:50 Czesc sylwek. A wyglada na to,ze w Lublinie bede - jesli urlop przebiegnie zgodnie z planem - od 30.07 przez okolo tydzien. Potem jade do brata mieszkajacego pod W-wa. Od 16.7 do 29.07 bedziemy natomiast w Lebie. W tym roku wakacje pt. "Poznaj kraj swojej zony". Moj maz byl juz kilka razy w Polsce (co nie jest wyczynem bo w koncu od Frankfurtu nie jest tak daleko)i jest totalnie zachwycony. Uwielbia odwiedzac moje wszelkie ciocie i kolezanki, chodzic po zakupy, siedziec wieczorem w kuchni u moich rodzicow i gapic sie z 7 pietra na Lublin i mnostwo innch zwyklych rzeczy. Odpowiedz Link
sylwek07 Re: narazie jestem caly czas w Lublinie :)) 28.04.05, 23:32 no tak,blisko jest jakies 1200 km do Lublina ) ale raz taki jeden Facet jechal kolo 8 godzin z Lublina do Frankfurtu ) to do zobaczenia w Lublinie ,mozesz pisac na moj adres e-mial gazetowy Odpowiedz Link
kania210 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 03.05.05, 12:53 Ja jestem w Bremen . Wiek 30+ Lubie podruzowac Mam kota i meza. Kocham telefonowac i rozmawiac o niczym ale waznym Odpowiedz Link
werata mozna dolaczyc? 04.05.05, 09:30 Hej, my jestesmy w Polonia od miesiaca Mieszkamy w Sydney, moj synek ma 11 m-cy. No to witamy Odpowiedz Link
effata Effata 25.05.05, 17:56 Dopisuje sie, bo i tak juz sie "wkradlam" na wasze forum. Przedstawilam sie juz w watku "za co lubicie kraje, w ktorych mieszkacie". Od 10 miesiecy mieszkam w Londynie z mezem i trojka dzieci (wesolo mamy!) i marzymy (no, moze bez przesady - po prostu chcemy) wyprowadzic sie stad jak najszybciej. Daaawno temu skonczona pedagogika specjalna i logopedia. Jak dla mnie swietne studia, z ktorych nie mialam mozliwosci zrobienia wiekszego uzytku w Polsce ("Pani zlozy to podanie, jak pani chce, ale juz i tak cala sterta lezy"). Nadzieja, na zrobienie z nich uzytku w Anglii (moze niekoniecznie z logopedii, bo dlugie i krotkie samogloski to wciaz dla mnie ciezki orzech do zgryzienia). Od niedawna odkrywam uroki surfowania i "forowania". W przypadku tego forum zaczelam od "love stories", a teraz mam w planach przestudiowac przepisy. Moze przestane kupowac fish fingers i makaron Pozdrawiam wszyskich forumowiczow Odpowiedz Link
semantics Serdecznie witam! 25.05.05, 20:30 werate, Effate ( rymuje sie!) i dziewczyny ktorym jeszcze nie powiedzialam czesc. piszcie piszcie!!! Odpowiedz Link
bea_mama Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 30.05.05, 17:59 Wlasnie znalazlam wasze forum. Napisalam post, a nawet sie nie przedsawilam. Ale nic straconego Beata z Lake Carmel, NY z mezem i 1,5 roczna corka Zuzanka. Witam wszystkich Odpowiedz Link
annah11 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 02.06.05, 04:28 Czesc. Mam na imie Anka i od wielu lat mieszkam w Australii w metropolii sydneyskiej. Maz Pawel, corka Paula, cocker spaniel Mango i juz ! Odpowiedz Link
mulinka Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 02.06.05, 05:14 Czesc Aniu! witamy serdecznie pisz i czytaj, czytaj i pisz Odpowiedz Link
slunko Slunko 02.06.05, 10:27 Tez sie wpisze, bo jeszcze sie nie przedstawilam. Chociaz kilka postow juz mi sie tu udalo zamiescic Do Niemiec przyjechalam zaraz po maturze, na studia. Aktualnie mieszkam w Monachium. Chlopak - Czech, razem mieszkamy od ponad 3 lat. W mglistych planach na daleka przyszlosc pojawia sie przeprowadzka do czeskiej Pragi - chcemy zbudowac dom, wiec bedzie kiedys trzeba zdecydowac sie na miejsce Pochodze z Warszawy, tam zostala cala moja rodzina, z ktora od czasu do czasu tesknie. Regularnie chodze na fitness i na piwo... Odpowiedz Link
kdb.se Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 05.06.05, 13:57 Witajcie mam na imie Kamila , w lipcu skoncze 28 lat .... mieszkam od 1,5 roku w Szwecji gdzie doslownie czuje sie jak ryba w wodzie , a wody mi tu nie brakuje hihi . Odpowiedz Link
asica74 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 05.06.05, 14:03 hm... czesc Kamila... MOwie czesc po raz drugi, bo juz przeciez bylas tu na forum... a moze cos mi sie zdaje... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16726&w=11552324&a=11797135 Odpowiedz Link
kdb.se milo mi ... 05.06.05, 14:06 oczywiscie , ze bylam ...ale widze , ze teraz forum bardzo sie zminilo takze chcialam sie przywitac raz jeszcze w takiej formie jak pozostale forumowiczki tym bardziej ,ze szukalam sie na liscie ...ale bez rezultatu Odpowiedz Link
asica74 Re: milo mi ... 05.06.05, 14:36 a to dobrze! Tylko mialam uczucie jakby de javu, wiec... WItaj serdecznie po raz drugi! Odpowiedz Link
melba_piszczykowa Re: milo mi ... 09.06.05, 12:11 witam podczytuje forum, kusi mnie zeby sie wypowiadac wiec sie i przedstawie mam 29 lat, mieszkam w Warszawie, a mentalnie rozgryzam wlasnie kwestie wyjazdu do Anglii (choc nie wszystko tu ode mnie zalezy), stad moje zainteresowanie Polonia i tym jak sobie ludzie radza poza naszym pieknym krajem nawet jesli z wyjazdu nic nie wyjdzie to i tak bede tu zagladac, bo milo sie was czyta a, moj stan 'posiadania' to trzy koty i domniemany narzeczony pozdrawiam Odpowiedz Link
asia.sthm Re: milo mi ... 10.06.05, 16:33 Melbo najdrozsza, gdzies byla 6/6 jak latalismy partyjnie po Warszawie, no gdzie ?? Odpowiedz Link
jennifer_e Re: milo mi ... 17.06.05, 00:50 kurcze, melba, ale mi sentymentu narobiłaś! Ja mam dwóch braci i w pewnym okresie przechodziliśmy fascynację filmem "Obywatel Piszczyk". Fascynacja ta objawiała się tak, że gadaliśmy do siebie tekstami z filmów. Podobna fascynacja miała miejsce w związku z "Kingsajzem", którego dialogi i całe sceny rozgrywaliśmy z podziałem na role przy rodzinnym obiedzie na przykład. Ale z tego wszystkiego zostało nam to, że na mojego starszego brata mówimy w rodzinie Piszczyk Starszy a na młodszego Piszczyk Młodszy. Kiedy wpisałaś się melba piszczykowa pomyślałam sobie, że to dziewczyna któregoś z moich braci! Wiem, wiem, rodzinka dziwaków! Witam na forum! Odpowiedz Link
grazyna10 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 10.06.05, 15:37 Imie jak na nicku - Grazyna. W Polsce z Wroclawia a obecnie w Holandii. Za tydzien zostane Sara, czyli stuknie mi 50. W Polsce zostawilam oprocz przyjaciol dorosla corke i 5,5 letnia wnuczke. W Holandii od 3,5 roku z partnerem na statusie tzw. mieszkajacy razem. Z wysztalcenia ekonomista, obecny zawod gospodyni domowa. Bardzo mi ten zawod przypadl do gustu, choc wczesniej nigdy siebie nie widzialam w tej roli. Daje mi wiele wolnego czasu i wreszcie moge zajac sie rzeczami, ktore lubie. Z zamilowania malarz ale nie artystyczny, taki zwykly remontowy. Dac mi pedzel to zaraz znajde cos co mozna by pomalowac. Chlop juz wszystkie farby przede mna pochowal, bo ma wyrzuty sumienia jak ja cos robie a on nie. Generalnie od chwili przyjazdu tutaj uspokojona i wyciszona, choc jeszcze sie moja rogata natura odzywa i dusza we mnie spiewa. No coz kadlub przywiedly ale dusza wciaz mloda. Odpowiedz Link
mulinka Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 10.06.05, 15:53 Czesc Grazynko po tym, co napisalas, cos czuje, ze moglabys nam niezla historie opisac w watku "love stories" (a tak w ogole, to jakbym troche o sobie czytala , mnie tez nowa rola bardzo przypadla do gustu) buziak! Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 10.06.05, 16:32 Czesc wszystkie odkryte skrytki. ))) Z Kamila to ja se jeszcze pogadam, corka marnotrawna jedna !!! Grazynko, to ty tez taka mloda jak ja i Palac Kultury. Ludzie wlasnie w Warszawie przeczytalam na gustownym molochu: Mam 50 lat. Ja sie lepiej trzymam, slowo honoru !!! Odpowiedz Link
grazyna10 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 10.06.05, 20:07 asia.sthm napisała: > Grazynko, to ty tez taka mloda jak ja i Palac Kultury. > Ludzie wlasnie w Warszawie przeczytalam na gustownym molochu: Mam 50 lat. > Ja sie lepiej trzymam, slowo honoru !!! Klawiature oplulam ze smiechu. Fajne okreslenie mloda jak Palac Kultury. Ja tez sie zdecydowanie lepiej trzymam niz on. A wic piecdziesiatki wszystkich krajow laczcie sie (to tak aby haslo do tego Palacu Kultury pasowalo) Odpowiedz Link
basiadahl Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 16.06.05, 18:02 Mam na imie basia i pochodze z Lodzi, a od 4 lat ze Szwecji.W marcu stuknela mi 30-tka. Jestem na etapie uczenia j. szwedzkiego, osiagam kolejne etapy, co wcale nie jest latwe przy 2letnim synku, pracy. A wieczorami, to chce sie co innego robic, a nie uczyc... Mieszkam ze Szwedem i ogolnie jest wszystko ok, gdyby nie to, ze tesknie za Polska... Odpowiedz Link
jan.kran Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 16.06.05, 19:04 Cześc Basiu! Lubisz koniaczek? U nas wszyscy nowi na przywitanie dostają)) Ja sąsiadka , bo z Oslo. Kran. Odpowiedz Link
sylwek07 Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 10.06.05, 20:21 haslo dobre i warto go napisac na tym molochu ) Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Coś więcej o sobie...- duplikat 10.06.05, 21:41 Ty sie Sylwek nie podlizuj ))) za Grazynka powiem : piedziesiesiaciolatki laczmy sie, a reszta moze sie wypchac )))) Wiecie co? ja nadal piore...juz juz prawie gotowa... Odpowiedz Link