Dodaj do ulubionych

o Polakach i dupie.... ;)

    • frankie36 Re: o Polakach i dupie.... ;) 15.03.05, 22:46
      Przypomnialo mi sie wlasnie ze moja mama czesto mowilasadnie chce mi sie
      sprawdzac czy to juz bylo)
      -zesrala sie dupa i placze,
      jako komentarez na narzekanie ktore bylo nie na miejscu
      • stella25b Re: o Polakach i dupie.... ;) 16.03.05, 12:22
        A teraz moja zagadka!

        Co jest absolutnie niewykonalne????

        Odpowiedz: Sprobuj otworzyc w dupie parasol.
      • ewa11093 Re: o Polakach i dupie.... ;) 17.05.05, 11:36
        Witam wszystkich,
        Podczytuje Was od jakiegos czasu, ale nie mialam odwagi wziac czynny udzial.
        Ale natrafilam na fajne podsumowanie tego wesolego watku, moze Wam rowniez sie
        spodoba.
        "Dupę wynalazł uczony radziecki Wołow. Dlatego mówimy: "dupa Wołowa". Inni
        twierdzą, że dupę wynalazła Marynia. Ci z kolei rozmawiają o dupie Maryni.
        Dupa pełni ważną rolę w ruchu obrotowym. Wszystko kręci się wokół dupy.
        Dupa służy również do przekazywania zdecydowanych sygnałów niewerbalnych.
        Dobrze wymierzony, solidny kopniak w dupę jest wyrażeniem uczuć negatywnych
        wobec adresata takiego gestu.
        Dupie można również przekazać emocje pozytywne, np. całując kogoś w dupę.
        Dupa może spełniać też rolę lizaka. Szczęśliwie nie wszyscy są dupolizami.
        Uniwersalność dupy nie kończy się na tym, jest ona bowiem zadziwiająco
        skutecznym pojemnikiem: w dupie można mieć całe osoby, a nawet społeczności.
        Dupa służy nieraz jako etalon: wiele rzeczy jest do dupy, tym samym dupa
        spełnia rolę uniwersalnego wzorca porównawczego.
        W dupę (lub po dupie) można również dostać. Czynność ta umacnia więzi
        emocjonalne między rodzicami i dziećmi. Prócz tego, dupa spełnia rolę
        siedziska, powiadamy bowiem: "siadaj na dupie", czesto z dodatkiem poleceń
        uzupełniających, jak np. "[...] i siedź cicho". Określenie "dawać (dać) dupy"
        funkcjonuje w dwóch znaczeniach:
        erotycznym i wartościującym, jednak "ściągnąć kogoś z dupy" tylko w tym
        pierwszym.
        Można również chronić swoją (lub czyjąś) dupę, co kolejny raz potwierdza
        ważność dupy w otaczającym nas świecie.
        "Zabrać się do czegoś od dupy strony" oznacza podejście niewłaściwe, od końca;
        dupa funkcjonuje tu jako synonim odwrotności.
        Dupa pełni również rolę uchwytu, można bowiem trzymać się czyjejś dupy.
        Określenie to nie oznacza braku równowagi, ale samodzielności."

        Pozdrawiam
        Ewa
        • triskell Re: o Polakach i dupie.... ;) 17.05.05, 11:59
          ewa11093 napisała:
          > "Dupę wynalazł uczony radziecki Wołow. Dlatego mówimy: "dupa Wołowa".

          > Uniwersalność dupy nie kończy się na tym, jest ona bowiem zadziwiająco
          > skutecznym pojemnikiem: w dupie można mieć całe osoby, a nawet społeczności.

          Moja d. niemalże spadła z krzesła ze śmiechu smile. Powyżej zostawiłam moje
          ulubione fragmenty.

          A Ty sie nie bój tylko pisz smile.
      • maria92 Re: o Polakach i dupie.... ;) 02.09.05, 10:08
        czlowiek sie rodzi - z dupy wychodzi
        czlowiek sie zeni- na dupe wchodzi
        czlowiek umiera-na dupie lezy
        wszystko na tym swiecie od dupy zalezy
    • triskell Re: o Polakach i dupie.... ;) 20.04.05, 02:25
      Moja mama parę razy uraczyła mnie takim dziwnym stwierdzeniem, wskazującym na
      tajemnicze połączenia pomiędzy różnymi częściami organizmu:
      "Jak głowa boli, to dupa rośnie" ... ???

      Wiem również, że w okolicach Opola przymiotnik "dupny" znaczy "duży", ku uciesze
      ludzi z innych części kraju smile
      • kjustynab Re: o Polakach i dupie.... ;) 01.05.05, 21:28
        Moj tato ma ogolnie pozytywne nastawienie. Powiada on:

        Nie da to sie tylko parasolki w dupie otworzyc.
        • mulinka o Polakach i ....o sexsie! :-) 01.05.05, 21:39
          tak mi sie skojarzylo
          ze my tak wszystko "perd..." lubimy
          smile
          • mona_lisa79 Re: o Polakach i ....o sexsie! :-) 17.05.05, 20:32
            moj kolega jak chcial powiedziec, ze cos mu jest obojetne mowil, ze ma do tego
            stosunek seksuaalny, czyli pier...li to!
            • mka16 Re: o Polakach i ....o sexsie! :-) 06.07.05, 20:42
              a moj dziadek mawial:
              bo jak Cie kopne w DUPE to Ci pomidor wyleci
      • monis23 Re: o Polakach i dupie.... ;) 17.05.05, 18:06
        Moj tata mowil:
        'Jak glowa boli, to dupie lzej'
      • yatzekalexander Re: o Polakach i dupie.... ;) 01.09.05, 22:56
        podciagam
        na koniec dnia sie usmialam
        • jennifer_e Re: o Polakach i dupie.... ;) 01.09.05, 23:15
          hehe, to chyba jeden z najlepszych wątków na tym forum smile)
    • kasiasmom Re: o Polakach i dupie.... ;) 02.09.05, 18:24
      Usmialam sie straszliwie, aczkolwiek po cichutku (zeby szef nie zauwazyl)!
      A to juz bylo: robic cos na pol z dupa (byle jak)?
    • asica74 Re: o Polakach i dupie.... ;) 17.02.06, 16:38
      dupa.pl/
      przeciez ten watek nie moze zginac!
      • asica74 Re: o Polakach i dupie.... ;) 17.02.06, 16:51
        tintaja jeszcze wczoraj powiedziala:
      • asica74 Re: o Polakach i dupie.... ;) 17.02.06, 16:52
        Tintaja jeszcze wczoraj powiedziala: ZABRAC DUPE W TROKI!

        No to zabieram dupe w troki i ide sie spotkac z Kinga tongue_out
        • maja92 Re: o Polakach i dupie.... ;) 17.02.06, 17:03
          i jak znam zycie bedziecie gadac o doopie Maryniwink))))

          Pozdrow Mamuske Kinge i ucaluj Babywink
          • mon101 Re: o Polakach i dupie.... ;) 17.02.06, 20:45
            Jest jeszcze "dupowlaz" i "o kant dupy potluc"
    • alex113 Re: o Polakach i dupie.... ;) 16.11.06, 00:11
      Podbijam watek zeby mu sie nie umarlo w archiwum smile

      dodam ze jak ktos ma zbyt wysokie mniemanie o sobie to:
      "wyzej sra niz dupe ma"
      • asica74 Re: o Polakach i dupie.... ;) 16.11.06, 00:20
        a ja w miedzyczasie uslyszlam powiedzienie po ang. Co prawda nie o doopie, ale
        bardzo blisko spokrewnione: he/she thinks that her farts smells like roses smile
        • babiana Re: o Polakach i dupie.... ;) 16.11.06, 01:39
          Nie bylo chyba jeszcze: wyglada jak dupa zza krzaka.
          W zwiazku z dupa i wazelina przypomnialam sobie kawal. Wchodzi czlowiek do
          apteki i na smierc zapomnial co chcial kupic. Po chwili wchodzi nastepny klient
          i wlasciciel rzuca sie do drzwi w lansadch: caluje raczki panu prezesowwi, witam
          pan prezesa itd. Na to ten pierwszy wykrzyknal uradowany: Juz przypomnialem
          sobie co mialem kupic, wazeline.
      • sukiennica Re: o Polakach i dupie.... ;) 18.11.06, 23:43
        A wiecie, ze jest nawet dupa blog?

        dupa.blog.pl/
    • babiana Re: o Polakach i dupie.... ;) 16.11.06, 12:06
      Przypomnialam sobie straszne okreslenie, ktorego nauczylam sie bedac na
      wakacjach. Posrednio z dupa jest zwiazane. Po powrocie z tych wakacji (mialam
      moze 6lat) udalam sie z rodzicami na przyjecie. Znajomi rodzicow zaczeli
      dywagowac do kogo to Babianka jest podobna. Do tatusia czy tez do mamusi. Ja
      rozwiazalam problem mowiac: do nieboszczki sraki tylko leb nie taki. Cisza
      zapadla jak makiem zasial a moi rodzice malo pod stol ze wstydu nie
      wpadli.Pamietam, ze straszna bure za to dostalam.
    • kaszka13 nie wiem czy bylo 16.11.06, 19:00
      u mnie funkcjonuje:

      "z dupa sie na glowe zamienil"
      • kata_rynka Re: nie wiem czy bylo 16.11.06, 21:46
        Poplakalam sie ze smiechu czytajac ten watek. Nawet nie zdawalam sobie sprawy z
        tego, jak doniosla role odgrywa dupa w naszym jezyku. Niesamowite.Co jeszcze
        slyszalam:
        -dupny (duzy, wielki)
        -dupiaty (o przedmiocie, ze do niczego, beznadziejny)
        -zdupiaj stad! (chyba nie trzeba tlumaczyc wink
        -no, rusz dupe (aluzja do lenistwa)
        -skopac komus dupe
        -dostac w dupe lub na dupe w zaleznosci od regionu (chodzi o lanie)
        -sprac komus dupe, wlac w dupe (jak wyzej)
        -'a jedz w trzy dupy!' (gdy ktos sie sprzeciwial czyjemus wyjazdowi i na koniec
        nie wytrzymal nerwowo smile

    • mon101 Re: o Polakach i dupie.... ;) 16.11.06, 22:08
      Pewnie sie powtarzam, ale niech tam.
      dupiasta - z duza d...
      przydupnik - narzeczonywink
      dupczyc, wydupczyc - no, wiadomo
      wyzej sra niz dupe ma - zadziera nosa
      no i dupa w krzakach - nic z tego nie wyszlo
      zawracac dupe
    • pyza_uk Re: o Polakach i dupie.... ;) 17.11.06, 18:18
      obrabiać komuś dupę smile)


      Tutaj wiecej dup - nie wiem, czy ten link byl juz zamieszczany:
      www.fahrenheit.eisp.pl/archiwum/f45/15.html
      • babiana Re: o Polakach i dupie.... ;) 17.11.06, 23:47
        dupka zolednego tez nie zauwazylam.
        • kata_rynka Re: o Polakach i dupie.... ;) 17.11.06, 23:57
          No i kazdy walet z talii kart to tez dupek jakby nie bylo, nie tylko zoledny.
          Moja babcia mowila rowniez 'dupek dzwoncy' (niby kierowy, ale rowniez jako
          okreslenie osoby) wink
          • izabelski Re: o Polakach i dupie.... ;) 18.11.06, 00:16
            dupek dzwoncy - to karowy smile
            • babiana Re: o Polakach i dupie.... ;) 18.11.06, 01:08
              kierowy to bylby dupek sercowy. Dupcia tez mi sie przypomniala. Fajna dupcia -
              okreslenie kobiety.
              • kata_rynka Re: o Polakach i dupie.... ;) 18.11.06, 01:25
                Jasne, ze karowy, juz chyba pozna pora mi sie daje we znaki wink
    • babiana Re: .Fredro i dupa 19.11.06, 15:59
      Fragmenty "Sztuki oblapiania" Aleksandra Fredry

      Przy dupie twarde, niezbyt wielkie gały,
      Niechaj się trzymają jak muszla u skały.
      Na tym kolorze niemałe zalety
      (Przynajmniej wierzyć tak każą kobiety).
      Każdy z swych członków człek chętniej utraci,
      Jak ony worek nikczemny z postaci.
      Jęczał Abelard żywota ciąg cały,
      Że mu okrutnie oberżnięto gały.
      Wolałby cierpieć bez ręki lub nogi,
      A Zeloizie dogodzić niebogi,
      Która nieszczęsna trąc dupą o ścianę,
      Płakała ciągle stratę ukochaną.

      Wiem tylko, że jak uchwycę dziewczynę,
      Której dupiny i cycka odrasta,
      Kuśka mi staje obłapiam i basta!

      Tłusty zaś Dorant przeciwne ma zdanie:
      Nielubię mówi nasze wielkie panie;
      Dupy wystygłe a żądania wiele;

      Jednakże należy to wiedzieć, że piczy
      świat nasz uczony trzy gatunki liczy:
      Cybulka, która prawie pępka bliska
      Smrodka, ta podle dupnego siedliska
      Trzecia chamajda, czyli też środkowa,
      Ta ni wprzód idzie, ni się na tył chowa.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka