Dodaj do ulubionych

Grammar school

29.05.18, 16:03
Szykuje syna (obecnie y3) do egz grammar-robimy sobie testy popoludniami. Puki co daje rade,ale powiem szczerze,ze angielskiego to dlugo nie pociagne-czesto wiem odpowiedz,ale nie umiem mu wytlumaczyc dlaczego...
I sie zastanawiam-szukac tutora juz teraz na wrzesien y4 czy poslac do grupy w y5? Starczy rok na przygotowanie
Dodam,ze z matma i reszta idzie ok (non verbal to robi z nudow do poduszki na poziomie 10-11 lat),ale angielski coz-dla mnie to drugi jezyk?
Obserwuj wątek
    • szczepka75 Re: Grammar school 30.05.18, 10:29
      wczoraj na BBC byl program o Grammar schools.
      www.bbc.co.uk/iplayer/episode/b0b57yst/grammar-schools-who-will-get-in-series-1-episode-1

      moim zdaniem dziecko ktore potrzebuje intesywnych korepetycji od y3 nie nadaje sie do \grammar school ,
      bo pozniej moze sobie nie poradzic i bedzie dramat z szukaniem innej szkoly .
      nie mowie ,ze Twoj syn potrzebuje.

      moim zdaniem jesli syn jest zdolny to wysartczy mu zwykla nauka robienia testow od y5 .
      znam dziewczynke ktora rodzice katowali wieloma godzinami korepetycji przez 2 lata.placili £270 tygodniowo .dziewczynka byla 100%ze zda .no i niestety miala baaaardzo malo punktow .
      • princesswhitewolf Re: Grammar school 31.05.18, 16:07
        >moim zdaniem dziecko ktore potrzebuje intesywnych korepetycji od y3 nie nadaje sie do \grammar school ,
        bo pozniej moze sobie nie poradzic i bedzie dramat z szukaniem innej szkoly .

        zalezy, moze zdolne i da rade tylko rodzice olewali systematyczna nauke i wiele bylo do nadrobienia a potem zjadl ja stres. Chociaz z drugiej strony... systematycznosc to tez cos czego od dziecka sie nauczyc
      • boo-boo Re: Grammar school 12.06.18, 12:00
        Dokładnie- też oglądałam.
    • pufulek Re: Grammar school 30.05.18, 19:40
      Sama najlepiej znasz swoje dziecko. Pomyśl, czy oboje dacie radę tak pociągnąć jeszcze przez ponad dwa lata.
      W klasie, w której uczę (year 3) jest kilkoro dzieci, których rodzice myślą o posłaniu ich do grammar i te dzieci już chodzą na korepetycje. Są bardzo zmęczone, nie mają zapału, ani motywacji do jakiegokolwiek wysiłku w szkole. Wolałyby spędzać popołudnia bawiąc się z rówieśnikami. Serdecznie mi ich żal, bo poza jednym przypadkiem to te dzieciaki spełniają ambicje rodziców, a niekoniecznie mają predyspozycje i jeśli te egzaminy w przyszłości zdadzą, to prawdopodobnie będą się strasznie w grammar school męczyć.
      Z moim własnym synem zaczęłam pracować w maju, jak był w year 5, ale on ma słomiany zapał, charakter sprintera, nie maratończyka i to była trafna decyzja w jego przypadku bo nawet pod koniec tych kilku tygodni był bunt i testowstręt.
      • szczepka75 Re: Grammar school 30.05.18, 20:11
        Właśnie czesto sa to aspracje rodziców.
        Jak bedzie robil te testy jeszcze przez 2 lata to nie tylko jemu ale całej Waszej rodzinie Grammar School zbrzydnie nim do niej trafi..

        Obejrzyj ten program na BbC proces przygotowania sie kilkorga dzieci. Ich emocji, stresu i większość niestety niepowodzen.
        • yadrall Re: Grammar school 31.05.18, 08:46
          Ale to nie wyglada tak jak myslisz. My sobie te testy z mlodym robimy w ramach wspolnego czasu-czasem gramy w gry,a czasem robimy zadania. Syn nawet nie wie,ze to go szykuje do jakiegos egzaminu.
          U nas w szkole nie ma zadnego systemu oceniania i za cholere nie wiem co tak naprawde syn umie/wie. Robi testy z seri 11+. Non verbal 10-11lat, verbal i maths 8-9 lat i englisz 7-8lat. Ma lat 8,5 i jest w y3.
          I jak czytam o takich co chodza na zajecia od y3 czy y4 to poprostu nie wiem czy jest to ambicja rodzicow czy must do i zabieram mu szanse na rowny start.
          • szczepka75 Re: Grammar school 31.05.18, 13:32
            obejrzyj program na BBC o ktorym juz wspominalam .

            nie nic zlego w robieniu testow w domu ,tez robimy ,ale jak wyslesz go na korepetycje skierowne na 11+
            to sie zacznie cisnienie .
            moze zwykle korepetycje bylyby lepsze ,nie skierowne na 11+.
          • princesswhitewolf Re: Grammar school 31.05.18, 16:09
            >U nas w szkole nie ma zadnego systemu oceniania i za cholere nie wiem co tak naprawde syn umie/wie.

            na parents evening Pani nauczycielka Wam nie mowi? Nam dokladnie co i jak i nie tylko o nauce ale i o innych zagadnieniach z rozwoju dziecka. Mowi: Akademicko po prostu fenomenalny, ale z rysunku gorzej niestety.
          • krecik Re: Grammar school 31.05.18, 18:23
            Jeśli robi testy odpowiednie do wieku i ma z nimi problemy, to nie w tutora powinnaś zainwestować w y3/4 a w ogólny rozwój języka - czytanie, gry językowe, itp. Tutor będzie tłukł testy i tłumaczył jak je rozwiązać, ale godzinna sesja na tydzień nie zastąpi ogólnego rozwoju słownictwa i zdolności kojarzenia, łapania sensu itd.

            A co do trenowania dziecka pod 11+ od y4, czy nawet wcześniej, to jest to kwestia osobistych wyborów oraz zasobów finansowych rodziców, które mogą mieć zerowe przełożenie na wyniki, jako że ostatecznie wszystko i tak rozbija się o możliwości intelektualne dziecka.

            Mam znajoma z trójką dzieci, która płaciła £25-30 tutoringu tygodniowo przez 1.5 roku na każde (ostatnie jakieś 4-5 lat temu). Skutek? Tylko jedno się dostało i skończyło grammar school. Pozostała dwójka poszła do zwyczajnych comprehensives. Jedno pracuje teraz gdzieś w finansach i IT w City, drugie wybiera teraz college. To po grammar school skonczylo college i aktualnie szuka pracy.

            Ja z kolei nie wydałam złamanego pensa na tutoring. Córka chodziła na kółko 11+ w swojej najzwyczajniejszej na świecie podstawówce. W domu nie robiliśmy testów, bo po kilku próbach stwierdziłam, że nie będę jej obrzydzać. Pomagałam jej jedynie jeśli o to prosiła, gdy od czasu do czasu przynosiła testy ze szkoły.

            Tu nie ma jedynej właściwej metody. Kluczem jest intelekt dziecka. Niektórzy potrzebują więcej tutoringu, niektórzy mniej. Niektórym tutoring pomoże zdać egzamin, ale każdy dzień w szkole będzie dla nich dzika orka. Inni prEz szkole przejdą z palcem w nosie.

            Dla córki y7 był rokiem, kiedy praktycznie nie miała życia, wolnych popoludni i weekendów, bo cały czas zajęty był pracą szkolną. Nie miała problemu z poziomem ale z nawałem, z wielkością oczekiwań z każdej strony - gdyby przy tym miała się zmagać z ogarnięciem samego materiału to umarł w butach.

            Ag
            • princesswhitewolf Re: Grammar school 31.05.18, 18:29
              krecik mysle ze jest wiecej czynnikow niz intelekt dziecka. W zyciu spotkalam wielu inteligentnych leni i na pewno ty tez. Costam trzeba robic jednak i na lekcjach uwazac
              • pufulek Re: Grammar school 31.05.18, 18:45
                Oczywiście trzeba pracować, sam intelekt nie wystarczy. Ale jeśli dziecko nie ma intelektualnych predyspozycji, to zwyczajnie nie poradzi sobie z materiałem i nawałem pracy. Nie zrozumie na lekcji tego, co będzie tłumaczone szybko pod zdolniejsze dzieci i potem co zamiast 1-2 godzin na pracę domową będzie spędzać 4-5, żeby przyswoić to, czego powinno nauczyć się w szkole. Na dłuższą metę tak się nie da moim zdaniem. Potem dochodzi burza hormonów u nastolatków, świadomość, że się odstaje od grupy, reakcje tejże grupy i poczucie własnej wartości spada na łeb i mamy gotową drogę do problemów psychicznych. Wiem, że upraszczam, ale sporo takich przypadków było - że dzieci bez intelektualnych predyspozycji, ale wytresowane do testów dostawały się do grammar i potem kompletnie tam sobie nie dawały rady.
                • princesswhitewolf Re: Grammar school 31.05.18, 19:14
                  >Ale jeśli dziecko nie ma intelektualnych predyspozycji, to zwyczajnie nie poradzi sobie z materiałem i nawałem pracy

                  pewno ze tak i nie ma sensu sie wtedy pchac do grammar bo po co stres
                • princesswhitewolf Re: Grammar school 31.05.18, 19:17
                  >ale wytresowane do testów dostawały się do grammar i potem kompletnie tam sobie nie dawały rady.

                  ja znam jednego ktory dostal sie do prestizowej prywatnej . Jednej z tych do ktorych ciezko sie dostac no i kosztuje. Ojciec budowlaniec zyly sobie wypruwal i byl dumny z syna, ze sie dostal. Po pierwszym polroczu syn odszedl z tej szkoly bo nie nadazal z materialem. Inteligentny- jak najbardziej. Zdolny- bardzo. Ale w Primary wszystko latwo przychodzilo mi , praktycznie bez specjalnego wysilku. Nie mial jednak nawykow uczenia sie i niestety...

                  • yadrall Re: Grammar school 31.05.18, 21:03
                    U nas na parents evening nauczyciel ma cale 10 min dwa razy w roku na dziecko. Za wiele to powiedziec nie ma czasu-owszem wiem,ze syn jest dobry z matmy i ogolnie nie sprawia klopotow,ale czy to wystarczy,zebym wiedziala czy jest na tyle bystry by isc do grammar?
                    Nasza szkola nie ma zadnych dodatkowych przygotowan do 11+,wiec musze szukac czegos poza szkola.
                    I nie wiem czy mlody ma potencjal do grammar,ale znam osobiscie ucznia grammar,ktory prawie sie nie uczy i oceny ma mniej niz srednie i poza tym ma sie bardzo dobrze. Co wiecej-z tego co wiem nie zdawal egzaminow,a do szkoly przeszedl z innej secondary w polowie y7. Wiec tak tez sie da :)
                    A co do syna-ja mam do wyboru grammar,albo lokalna secondary,ktora jest wiecej niz slaba, ew. katolicka,ale tu musze mlodego do komuni poslac,zeby miec gwarancje miejsca... Wybor slaby niestety :(

                    Programu nie obejrze,bo nie place tv licence :) nie oglada zadnej tv
                    • princesswhitewolf Re: Grammar school 31.05.18, 21:15
                      W necie chyba mozna ogladac bbc
                      • yuka12 Re: Grammar school 16.06.18, 13:21
                        Tez trzeba placic. Chyba ze cos przez yt. Tak na przyszlosc.
                    • pufulek Re: Grammar school 31.05.18, 21:20
                      Na parents evening nauczyciel powinien Ci odpowiedzieć, czy jego zdaniem dziecko ma potencjał do grammar. Trzecia klasa to jeszcze wcześnie, wiele się może zmienić, niektórzy rodzice jeszcze sobie głowy nie zaprzątają wyborem szkoły średniej, dziecko może szybko zrobić duży postęp lub wydorośleć i nabrać dyscypliny akademickiej. Korepetytor jednego z moich uczniów uważa, że chłopak jest na poziomie końca piątej klasy. To, co widzę na lekcjach nie wykracza poza program trzeciej i jest bardzo przeciętne. Możliwe, że on tylko późnym popołudniem ma przebłyski geniuszu, to co chciałam powiedzieć, to sprawdź dokładnie potencjalnych korepetytorów, jeśli się na nich zdecydujesz.
                    • steph13 Re: Grammar school 31.05.18, 21:25
                      Yadrall, z tego co napisałaś, sadze ze synkowi przydałyby sie dodatkowe lekcje z angielskiego. Latwosc z jaka robi non verbal testy wskazuje na to, ze jest inteligentny, spostrzegawczy, potrafi myśleć logicznie i szybko. Testy verbal sprawdza jego znajomość języka i zakres słownictwa. Moje dziewczyny ubóstwialy wszelkie krzyżówki, rebusy i quiz shows w telewizji co fajnie rozwijało im słownictwo. No i nie przesadzajmy, nie sami geniusze dostają sie do grammars. Wrodzona inteligencja, zapał do nauki jak rownież poparcie i zainteresowanie ze strony rodzicow pozwolą przejść przez tych siedem lat bez stresów. Córki koleżanka, która dostała miejsce z ostaniej pozycji na cut off score poradziła sobie swietnie i poszła do Cambridge. Stresem sie nie przejmuj bo środowisko gdzie wszyscy maja ambicje i chca sie uczyć daje wspaniała motywacje.
                      • princesswhitewolf Re: Grammar school 12.06.18, 13:20
                        twoje dziecko zapewne tez duzo czytalo. Slownictwo tak sie rozwija
    • princesswhitewolf Re: Grammar school 31.05.18, 14:46
      To ja zazdrzedze....
      Ktore to sie ze mnie smialy, ze z dzieciakiem od 3 roku zycia codziennie robimy "lekcje"? Gdzie sa te lobuzice?
      Wole systematycznie niz w ostatnim roku dwoch jakis nawal roboty dla dzieciaka.
      • panixx Re: Grammar school 04.06.18, 15:48
        Na miejscu autorki postu poszlabym do nauczyciela I poprosila o rozmowe. Niech poradza i poleca testy/zajecia na poprawe angielskiego. Uwazam tez, ze mogliby odpowiedziec na pytania jakie masz w stosunku do grammar shools.
        Ja mam syna w Y5, wg mnie inteligentnego i madrego (ale w tutejszym systemie ciezko sie polapac, porownuje go tylko do kolegow z jego klasyn). Nasza lokalna grammar nie podoba mi sie, na dalekie podroze pociagiem nie wysle go, mamy szczescie, bo obok nas jest swietna szkola katolicka i tam pojdzie. Zadnym testom go nie poddaje, nie widze potrzeby. Nie rozumiem do konca klasowosci i edukacji Brytyjskiej.
        • nannyjo32 Re: Grammar school 12.06.18, 12:14
          moje dopiero w Y3 ale mam takie samo podejscie jak Ty panixx. Pozatym mam znajomych z phd wszyscy skonczyli zwykle podstawowki i szkoly srednie dostali sie na studia i mi powtarzaja ze jak dziecko zdolne to i tyle daleko zajdzie jak bedzie chcialo. Paru z nich jest teraz profesorami na uniwersytetach.
          • nannyjo32 Re: Grammar school 12.06.18, 12:16
            a i jeszcze moich dzieci kuzynka po prywatnej szkole olala wszytko ma teraz 27 lat na pierwszym roku studiow zrezygnowala. Pozatym ze wybrala forografie, a nie psychologie jak mama jej chciala, bylo obuzenie w rodzinie. Teraz jest menedzeram ds marketingu w duzej firmie i mowi ze jej kolezanki z prywatnej szkoly maja problemy ze znalezieniem pracy po studiach. A ona sobie swietnie radzi i pnie sie do gory.
            • yadrall Re: Grammar school 12.06.18, 12:35
              U nas w szkole nauczyciele sa nastawieni na to,ze wiekszosc dzieci pojdzie dalej do katolickiej secondary,a wsparcie dla dzieci zdolnych/chcacych cos wiecej jest zerowe :( Ocena szkoly,ze jest dobra odzwierciedla poziom-krzywdy zrobic nie da,ale do przodu to tez nie pcha-jak sie dziecko miesci w normie to jest ok i sie takim dzieckiem nie przejmuja...

              Moj problem tkwi w tym,ze nie wiem czy chce syna poslac do katolickiej secondary,a nasza rejonowka jest koszmarna. Za to o naszej grammar mam same dobre opinie od rodzicow-wbrew temu co wiekszosc mowi/mysli o secondary-szkola nie ma wielkiego parcia na wyniki,ale za to staraja sie zrobic tak,zeby dziecko mialo mozliwosci rozwoju. Dlatego tak powaznie mysle nad grammar-nawet nie zakladam,ze syn zostanie wybitnym specjalista,ale chce,zeby szkola dala mu mozliwosc rozwoju-w naszej rejonowce jest olbrzymie ryzyko,ze wpadnie w zle towarzystwo,a w katolickiej,ze mu mozg wypiora i zamiast pomagac w matmie to bede uczyc pacierza (teraz tez tak troche jest...).
              • nannyjo32 Re: Grammar school 12.06.18, 13:11
                Moeje chodza do podstawowki ktora jest outstanding, prawie same klasa srednia dzieci z mieszanych malzenst albo innego koloru skoru to na palcach mozna policzyc. Szkola a opinie bardzo wymagajacej i typowo academic. Potem zachecaja wszytkich zeby dzieci aplikowaly do szkoly secondary tez u nas w miescie bardzo dobrej i tam moje pojda. Obok tych szkol czego ja nie lubie sa dwie duze prywatne szkoly jedna dla chlopcow druga dla dziewczyn. Duzo dzieci od moich dzieci ze szkoly tam juz sie przenioslo.
                Jak beda sobie dorze radzic w szkole sredniej to pojda na studia jak nie to apprenticeship. Nawet maz byly doradca karierowy mowi ze moze 2 opcja bedzie lepszym wyjscie dla nich. Zobaczymy ja tez uwazam ze na studia w Polsce wogole nie bylam gotowa w wieku 19 lat.
                • princesswhitewolf Re: Grammar school 12.06.18, 13:18
                  > Nawet maz byly doradca karierowy mowi ze moze 2 opcja bedzie lepszym wyjscie dla nich. Zobaczymy ja tez uwazam ze na studia w Polsce wogole nie bylam gotowa w wieku 19 lat.

                  no ale mlodziez jest rozna. Nie kazdy nadaje sie na apprenticeship i nie kazdy na studia <= w ogole albo w danym momencie.
                  • yadrall Re: Grammar school 12.06.18, 13:23
                    Ale to nie o to chodzi!!! Moj moze isc i do fabryki pracowac,ale w rejonowce to ma b.duze szanse,ze wpadnie w zle towarzystwo, da soba manipulowac, bedzie posmiewiskiem itp. On jest autysta wysokofunkcjonujacym-inteligentny, bystry,ale spolecznie nieogarniety-we wszystko wierzy na slowo, nie chce odstawac od innych, laknie akceptacji za wszelka cene...
                    A w katolickiej to mysle,ze zniszcza jego potencjal (jezeli taki ma) tak jak w obecnej chwili-od wrzesnia nie moge sie doprosic o trudniejsze zadania domowe z matmy-tak, wiem moge z nim robic sama w domu (i robie),ale chcialabym zeby szkola ciagnela do gory,a nie rownala w dol (skoro umie to co program wymaga i nie przeszkadza innym to co z tego,ze sie nudzi...).
                    • princesswhitewolf Re: Grammar school 12.06.18, 13:33
                      >ale w rejonowce to ma b.duze szanse,ze wpadnie w zle towarzystwo, da soba manipulowac, bedzie posmiewiskiem itp.

                      no ale ja sie zgadzam. Do prywatnej high school czy grammar wysyla sie wlasnie po wlasciwe wzorce i self discipline

                      >tak, wiem moge z nim robic sama w domu (i robie),ale chcialabym zeby szkola ciagnela do gory,a nie rownala w dol (skoro umie to co program wymaga i nie przeszkadza innym to co z tego,ze sie nudzi...).

                      no ale w panstwowych nie-grammar szkolach nie ma opcji na indywidualny tok nauczania i zrownuja z srednia. Ten sam problem przeciez mamy o czym tu pisalam
                    • steph13 Re: Grammar school 12.06.18, 14:19
                      Yadrall, Jeslimsyn jest bystry, inteligentny i chętny do nauki to zdecydowanie przygotuj go do grammar. W środowisku dzieci o podobnym poziomie będzie czuł sie dobrze. Otoczenie i nauczyciele bedą go dopingować aby osiągnął jaknajlepsze rezultaty. Ok, nie wszyscy nauczyciele są tam wspaniali ale wielu jest oddanym swoim przedmiotom i potrafią motywować młodzież. Zachowanie młodych ludzi jest poważnie monitorowane i wątpię zeby pozwolono aby ktoś sie z syna wyśmiewał. W ramach przygotowania musi dużo czytać, oglądać Tv aby rozszerzyć słownictwo i ogólna wiedze oraz znajomość current affairs. Niczym nie ryzykujesz aplikując do takiej szkoły bo w końcu będziesz miała kilka szkół do wyboru. Jesli chodzi o katolickie to mam opinie podobna do twojej i nigdy nie widziałam potrzeby mieszania edukacji z religia jakakolwiek. Jesli dziecko jest chętne do nauki to należy mu dać taka szanse.
                    • szczepka75 Re: Grammar school 13.06.18, 08:12
                      Yadrall w secondary schools dziela dzieci na grupy. Czyli najzdolniejsze dzieci sa w tej samej klasie.
                      W naszej secondary jest jeszcze fast track dla super zdolnych dzieci.
                      Moze wybierz sie jesienia na dni otwarte do tej katolickiej i sie porozgladaj popytaj
                      Do grammar tez sie przejdz
                      Ale grammar to teraz maja dni otwarte.
                • nannyjo32 Re: Grammar school 12.06.18, 13:24
                  coprawda moj maz skonczyl gramma school
              • lucasa Re: Grammar school 12.06.18, 15:29
                >>> w katolickiej,ze mu mozg wypiora i zamiast pomagac w matmie to bede uczyc pacierza (teraz tez tak troche jest...).

                😁
                A tego pacierza to kto mialby uczyc i na jakiej lekcji? Uprzedzona jestes. Inteligentne dzieci tez chodza do katolickich szkol naprawde :)
                Moja corka wybrala srednia szkole katolicka - z roznych wzgledow ale na pewno nie ma tam nauki pacierza (za to chyba odpowiedzialni sa rodzice gdy dziecko ma kilka lat a nie szkola gdy dziecko ma kilkanascie).. Na jej roku moze z 5 os chodzi na msze. Oczywiscie w pewnym stopniu jest obecnosc ksiedza (i o zgrozo nawet biskupa) ale msze sa nieobowiazkowe i nawet nie wiem czy osoba uczaca RE jest wierzaca.
                Jest bardzo duzo zalet gdy porownuje z rejonowa szkola syna. Akademicko sa na podobnym poziomie ale przeciez nie sama nauka (mlody) czlowiek zyje.
                • yadrall Re: Grammar school 12.06.18, 18:49
                  W obecnej, katolickiej, szkole podstawowej to tego pacierza ucza-na jakiej lekcji to nie wiem,ale ucza. Innych rzeczy tez ucza,ale na poziomie przecietnym bardzo,a pomocy dla zdolniejszych dzieci nie ma. Podejrzewam,ze podobnie jest w secondary,ktora niejako jest kontynuacja.

                  Ps. U nas msze sa obowiazkowe i w trakcie godzin lekcyjnych-rodzice dzieci nie wierzacych/innej wiary musza na te msze (kilka w roku) posylac dzieci.
                  • aniaheasley Re: Grammar school 14.06.18, 09:41
                    Owszem jest kilka mszy w roku dla calej szkoly. I znowu, zapewniam Cie ze edukacja dziecka nie ucierpi na tym jak w srode popielcowa zostana pomazane na czole weglem, przynajmniej nastepnym razem jak beda sluchsc Davida Bowie, Ashes to Ashes to beda wiedzialy o co chodzi.
                    W kazdej szkole sa apele, na rozne tematy. W katolickich kilka apeli zastepuja msze w dni tzw. Holy obligation.Moje dziewczyny i wiekszosc ich kolezanek nudza sie na mszach, ale to tez czesc dorastania w tzw kulturze zachodu. Nudzenie sie na mszy przerabialo zapewne wiekszosc z Was, bo rodzice kazali. To czy w doroslym zyciu dziecko wybierze wiare czy jej brak to bedzie jego sprawa, szkola w UK to nie Polska Pisowska. Szkola nie obraza poziomu inteligencji mlodziezy w tym zakresie, raczej mowi, look you have a choice.
                    • krecik Re: Grammar school 14.06.18, 19:39
                      Ja z kolei stoję na stanowisku, że albo jest się religijnym i posyła się dziecko do szkoły religijnej, aby się w wierze wychowywało, albo pisze się wprost, że odbebnia się hocki klocki w imię dobrego poziomu nauczania szkoły i nie zasłania tradycją. nie każdego zmuszano do pacierzy i siedzenia na mszach i nie dla każdego wybór, o którym piszesz, zamyka się do zerojedynkowosci pomiędzy kontynuowaniem wiary katolickiej, a odstąpieniem od niej.

                      Ag
                  • aniaheasley Re: Grammar school 14.06.18, 10:19
                    Zamiast sie zloscic, ze dziecko kilka razy w roku musi chodzic na msze, sprobuj dostrzec wartosc edukacyjna tego faktu. Chodzenie na msze uczy dzieci i mlodziez o tym jak wazna dla naszej kultury jest i zawsze byla obrzadkowosc, rytualnosc i symbole. I to zarowno w kulturze swieckiej jak koscielnej. Porownania koncertow rockowych do religii, sali koncertowej do swiatynii, to sie nie bierze znikad. Znajomosc Biblii tez naprawde mu nie zaszkodzi w edukacji.Ksiega Przyslow, Staty Testament, oko za oko i jego interpretacja e historii, literturze, sztuce? Malo dzieci dzisiaj poznaje bajki Ezopa, to przynajmniej pozna 'bajke' o wielbladzie i uchu igielnym, tez motyw wykorzystywany pozareligijnie. Moje dzieci znaja to wszystko i duzo duzo wiecej. Chodzac do zwyklej szkoly panstwowej nie mialyby o tym wszystkim pojecia bo do kosciola nie chodzimy. I jestem pewna ze ich ogolna wiedza humanistyczna bylaby o niebo (excuse the pun) ubozsza.
                    • princesswhitewolf Re: Grammar school 14.06.18, 11:55
                      aniu, ale naprawde niektorzy z nas nigdy w zyciu nie rozwazaliby wyslania dzieciaka do takiej szkoly. Jestesmy przeciez rozni i na tym polega piekno tego kraju ze jest tolerancja i roznorodnosc kulturowo religijna.

                      co innego wiara a co innego wiedza o wierze przodkow i czesci aktualnych ludzi.

                      > Znajomosc Biblii tez naprawde mu nie zaszkodzi w edukacji.Ksiega Przyslow, Staty Testament, oko za oko i jego interpretacja e historii, literturze, sztuce?

                      Z pewnoscia naucza sie tego podczas nauki historii, literatury itd tak samo jak naucza sie o mitach greckich i kim byl horus.


                      Jest zasadnicza roznica pomiedzy wiara np. w elfy i krasnoludki i szkoly ksztaltujacej na cale zycie ze masz tam jakies obrzadki krasnoludkowe robic, wysluchiwaniem kaplana elfow ktory ci mentoruje co tam jest po smierci wg religii krasnali i elfow, a miedzy wiedza historyczna i rozumieniem tradycji w literaturze. To dwie rozne sprawy bo jest inna perspektywa. Wiary aktualnej a wizji wiary naszych przodkow.

                      Jestem za lekcjami etyki i religioznawstwa, ale uwazam ze osoby nie wierzace nie powinny ziewac na mszach bo nie powinny byc w katolickiej szkole bo takim zachowaniem podwazaja wiare innych dzieci ktore sa temu oddane. Uczmy robienia czegos naprawde i realizacji zycia wg swoich przekonan a nie kitowania...czyli np jestem tu ale nie wierze w Maryje i laze na te msze ale zdycham z nudow. To zla postawa.

                      Chyba ze szkola jest prowadzona przez KRK ale katolicka w swoim mission statement nie jest. Taki np byl uniwersytet na ktorym studiowalam i dlatego studiowali tam muzulmanie i hindusi tez. Po prostu nie miala profilowania religijnego tylko byla czesciem biznesu KRK
                      • aniaheasley Re: Grammar school 14.06.18, 12:30
                        Jakkolwiek bysmy nie probowali osmieszac i wysmiewac religie chrzescijanska czy konkretnie katolicka i przylepiac im modna etykietke wiary w krasnoludki, to jednak nie jest to trafne porownanie i nie wytrzymuje obiektywnej oceny miejsca i znaczenia tych religii w historii i kulturze Europy.
                        Troche szacunku w zwiazku z tym nie zaszkodziloby.

                        Polski papiez, i nie nie jestem fanka, wrecz przeciwnie w wielu kwestiach, ale pare rzeczy madrych powiedzial. Moge cos przekrecic, bo jak mowie, nie sledze dokladnie, ale w jednym ze swoich kultowych kazan powiedzial cos w stylu ze nie mozna zrozumiec do konca czlowieka bez Chrystusa. Cos w tym jest i parafrazujac, nie mozna zrozumiec wielu rzeczy w historii, kulturze bez zrozumienia religii chrzescijanskiej, a troche wiedzy od srodka nikomu krzywdy nie zrobi, moze wrecz uksztaltowac pelniejszego mlodego czlowieka. Nikt nie bedzie dzieci nawracal na sile, szkola podchodzi z szacunkiem do decyzji doktrynalnych mlodziezy. Szkoly katolickie to nie jakis sredniowieczny ciemnogrod, maja w pelni swiadomosc ze nastolatki podwazaja i kwestionuja podstawowe tzw.prawdy wiary, szukajac drogi dla siebie. Dobra szkola katolicka umiejetnie im w tym asystuje..Nie pisze o Polsce.
                        • princesswhitewolf Re: Grammar school 14.06.18, 14:06
                          przeciez to nie chodzi o brak szacunku tylko podaje hipotetyczna religie np w krasnoludki dlatego, ze jakbym podala przykladowy buddyzm czy taoizm czy costam to by bylo zaraz ze w buddyzmie to tak nie wyglada czy taoizmie...

                          >ale w jednym ze swoich kultowych kazan powiedzial cos w stylu ze nie mozna zrozumiec do konca czlowieka bez Chrystusa. Cos w tym jest

                          wiele miliardow ludzi daje rade bez Chrystusa bo jednak nie tylko chrzescijanie istnieja na tym swiecie i nie sa ani mniej moralni ani ubodzy duchem.

                          >Szkoly katolickie to nie jakis sredniowieczny ciemnogrod, maja w pelni swiadomosc ze nastolatki podwazaja i kwestionuja podstawowe tzw.prawdy wiary, szukajac drogi dla siebie. Dobra szkola katolicka umiejetnie im w tym asystuje.

                          No na pewno nie ma katotalibanu jak w Polsce, ale naprawde dla niektorych wiara w duszki przyrody jest blizsza niz postac bilijnego Boga.
                        • steph13 Re: Grammar school 14.06.18, 14:30
                          A moim zdaniem szkoła katolicka moze mieć sens, jesli cała rodzina jest poważnie religijna, chodzą z dziećmi na msze, przestrzegają postu, odprawiają różańce etc natomiast z kręgu moich znajomych rodziny kościół olewaja ale od dzieci oczekują znajomosci modlitw, Biblii i wszelkich obrządków, w imię, no właśnie w imię czego? W większości zaczynaja chodzic do kościoła kiedy dzieci są w Year 5, zeby ksiądz zauważyl ich i papiery podpisał kiedy przyjdzie pora na podania do szkół.
                          • aniaheasley Re: Grammar school 14.06.18, 15:07
                            Ja jestem takim klasycznym przykladem catholic school fraud. Nie stac mnie bylo zeby dwojke dzieci jednoczesnie miec przez 6 lat w prywatnej szkole, wiec poszly do katolickiej. Jezeli wygram na loteroi, pierwszy telefon bedzie do JAGS headteacher, dopiero drugi do banku ;). Ochrzczone byly przed skonczeniem pierwszego roku zycia zeby mojej ultra-katolickiej mamie przyjemnosc zrobic, przydalo sie.
                            Do kosciola nie chodzimy, nikt w domu nie ma takiej potrzeby. Ze szkoly jestem bardzo zadowolona, z akcentow religinych tez. Jedna corka spiewa w chapel choir, sprawia jej to duza przyjemnosc.Obowiazkowy egzamin z GCSE traktuja jako najlatwiejsze do osiagniecia dawne A* czyli nowe 8. Chodzily do katolickiej podstawowej, maja to w jednym paluszku :)
                            Byla u nas niedawno kolezanka mojego syna, ateistka pytala corki o szkole, fascynowal ja ten element katolicki..Corki i ja nie moglysmy z kolei uwierzyc jak ona nic kompletnie nie wie o religii. To ja juz wole zeby pare razy w roku sobie poziewaly na mszy niz mialy sie wykazac kompletna ignorancja w temacie.
                          • princesswhitewolf Re: Grammar school 14.06.18, 22:02
                            >A moim zdaniem szkoła katolicka moze mieć sens, jesli cała rodzina jest poważnie religijna, chodzą z dziećmi na msze, przestrzegają postu,

                            pewno ze tak i ma sens dla tych ludzi jesli maja taka wiare. Natomiast jesli posyla sie tylko dzieci by byly w dobrej szkole a one potem ziewaja na mszy i sie podsmiechuja, albo sa bo rodzice w ramach misji kryptokatolickiej mowia im ze to metoda na nauke historii to jest to niepowazne i nie w porzadku wobec innych ktorzy sa obok i autentycznie wierza. Trzeba ich uszanowac i nie odstawiac cyrku.
                            W zyciu trzeba byc ze soba szczerym i uczciwie praktykowac takze religie albo nie praktykowac jesli sie nie wierzy.
                      • aniaheasley Re: Grammar school 14.06.18, 12:33
                        Co to kest KRK?
                        • princesswhitewolf Re: Grammar school 14.06.18, 14:07
                          Kosciol Rzymsko- Katolicki.

                  • lucasa Re: Grammar school 15.06.18, 00:01
                    >>>W obecnej, katolickiej, szkole podstawowej to tego pacierza ucza-na jakiej lekcji to nie wiem,ale ucza. Innych rzeczy tez ucza,ale na poziomie przecietnym bardzo,a pomocy dla zdolniejszych dzieci nie ma.

                    Yadrall, kiedys tutaj dyskutowalysmy o ostatnich reformach i trzystopniowym obecnym ocenianiu. Moje starsze dzieci zalapaly sie na program i dofinansowania dla gifted i talented. Teraz musze naciskac na szkole. I pracowac w domu.
                    Zycze aby Twoj syn dostal sie do grammar.

                • princesswhitewolf Re: Grammar school 12.06.18, 22:58
                  >Moja corka wybrala srednia szkole katolicka - z roznych wzgledow ale na pewno nie ma tam nauki pacierza

                  nie ma lekcji religii? Nie ma krzyzy i edukacji w wartosciach katolickich? niemozliwe
                  • lucasa Re: Grammar school 15.06.18, 00:04
                    >>>>>>>Moja corka wybrala srednia szkole katolicka - z roznych wzgledow ale na pewno nie ma tam nauki pacierza

                    >>>nie ma lekcji religii? Nie ma krzyzy i edukacji w wartosciach katolickich? niemozliwe

                    Tak, bo Ty wiesz lepiej.

                    • princesswhitewolf Re: Grammar school 15.06.18, 00:12
                      nie rozumiem odpowiedzi. Rozmawiaj normalnie

                      Ukonczylam uczelnie jezuicka kiedys w USA. Nie byla to jednak szkola wcale religijna i jak pisalam juz wyzej istnieja szkoly katolickie religijne i szkoly pod patronatem np jezuitow itd, ale ksztalcace bezwyznaniowo. Nie ma tak krzyzy, nie ma modlitw itd. Takich jest sporo w USA.

                      W UK nie natknelam sie czytajac na tego typu szkole katolicka. Czytalam tylko o takich CoE. Dlatego sie pytam z niedowierzaniem. Nie ma powodu do obrazania sie. Normalna rozmowa.
                      • lucasa Re: Grammar school 15.06.18, 01:08
                        Normalnie Ci odpisac? A Ty normalnie piszesz zarzucajac mi klamstwo ("nie wierze") i wypowiadajac sie nt konretnego przypadku na temat ktorego nie masz zadnej wiedzy. Czy zakladajac z gory ze w tym kraju ktokolwiek prowadzilby zajecia nt jakiejkolwiek religii w sposob obrazliwy. Ani to by bylo profesjonalne ani legalne nie mowiac juz o tym ze w szkole katolickiej sa osoby innych wyznan.

                        Corka chodzi do szkoly katolickiej gdzie msze sa nieobowiazkowe i nie spotkalam sie z modlitwami na spotkaniach dla rodzicow. Nie pamietam czy wisza krzyze, ale widzialam fotografie swietych. Nie mialabym nic przeciwko (a wrecz przeciwnie, choc nadal uwazam ze to rola rodzicow) aby byl wiekszy nacisk na wiare, na czytanie Pisma czy psalmow. Natomiast ani w katolickiej podstawowce ani tutaj nikt ich nie uczyl modlitw. (za to spiewali piesni religijne w okolicach swiat religinych i jaselka byly o narodzeniu Chrystusa a nie w wersji wspolczesnej jak to bywa w innych szkolach)
                        Oprocz dobrego poziomu szkola jest mala i ma bardzo dobre pastoral care (prowadzone przez osobe swiecka) i na podstawie roznych spotkan czy rozmow moge stwierdzic ze bardziej niz inne mi znane szkoly jest nacisk na ucznia - indywidualnie - niz na parcie na wyniki.

                        My jestesmy wierzacy i poslalismy dzieci do katolickiej podstawowki (wtedy to byla jedyna outstanding w okolicy wiec super) aby dzieci mialy spojna wizje swiata w domu i w szkole. Natomiast zawsze zakladalismy, ze szkola srednia bedzie wybierana wg innych kryteriow.

                        Syn wybral akademicko porownywalna szkole rejonowa. Jest tak kilka dobrych stron, ktore akurat jemu odpowiadaja, natomiast szkola jest bardzo duza i przez dwa lata ani razu nie poczulam ani nie bylam w sytuacji gdy zwracano by uwage takze na wartosci a nie tylko na oceny czy licytacje kto ma zalatwione lepsze praktyki. Gdybym nie miala przykladow ze szkoly corki to bym myslala ze tak jest wszedzie.

                        I tak, syn ma RE. Wiec jak ktos jest kompletnie niewierzacy i przeciwny i uwaza ze to pranie mozgu (yadrall w pierwszych postach sie obawiala) to i tak nie ucieknie. Z drugiej strony w katolickiej szkole na RE tez sa omawiane inne religie.

                        Dzisiaj pytalam corki co robili na ostatniej RE - omawiali obraz Michala Aniola - stworzenie Adama szukajac symboli i i odniesien religijnych. Jej kolezance, muzulmance tez sie podobalo. Szkola nie nauczy wiary. A to jak religia bedzie przekazana zalezy od programu (czyli od diecezji czy trust'u) i konkretnego nauczyciela.
                        • princesswhitewolf Re: Grammar school 15.06.18, 09:30
                          >zarzucajac mi klamstwo ("nie wierze")

                          przesadzasz

                          "nie wierze" nie jest synonimem " klamiesz". "nie wierze" moze odnosic sie do tego ze ktos nie wyrazil sie precyzyjnie albo moze stanowic zaproszenie do uzupelnienia swoich niepelnych wypowiedzi

                          >Szkola nie nauczy wiary.

                          bo nie jest od tego by nauczala wiary. Do szkoly katolickiej powinno isc sie bedac wlasnie wierzacym a nie " by isc do lepszej szkoly niz zwykla secondary. Chyba ( jak juz 3 razy mowilam) jest to szkola taka w jakiej ja kiedys studiowalam. Pod patronatem kosciola ale nie wyznaniowa

                          >My jestesmy wierzacy i poslalismy dzieci do katolickiej podstawowki (wtedy to byla jedyna outstanding w okolicy wiec super) aby dzieci mialy spojna wizje swiata w domu i w szkole

                          no i ok. Jesli jestescie wierzacy to wysylanie do szkoly katolickiej jest jak najbardziej ok. Caly czas w tym w kolko w tym watku mowie ze trzeba byc uczciwym i jesli wierzysz ( praktykujacy czy nie to nie wazne licza sie przekonania) to posylasz do takiej szkoly, ale posylanie bez wiary bo... ma sie uczyc historii wg katolikow albo " bo szkola jest lepsza niz panstwowe" jest niemoralnym cwaniactwem i nie fair wobecy tych wierzacych ktorym sie nie udalo wyslac tam dziecko

                          Powiem szczerze ze nie lubilam ostatnich dwoch papiezy. Aktualnego lubie mimo ze nie jestem katoliczka.
                          Powiedzial on cos bardzo prawdziwego: ze nie wazne czy czlowiek chodzi do kosciola czy nie, i nawet nie wazne czy wierzy czy nie. Wazne JAKIM jest czlowiekiem. I trzeba byc uczciwym
                          • leyre2 Re: Grammar school 15.06.18, 10:38
                            Nie jest nieuczciwoscia wybor szkoly wyznaniowej np katolickiej dla osoby innego wyznania czy niewierzacej, ludzie maja rozne powody, a fundowane z council szkoly katolickie musza przyjac jakis number of students non Catholic. I Ok tak dlugo jak im to nie przeszkadza niech chodza. Jesli jednak probuje sie komus kto nie chce z powodow swiatopogladowych dziecka do takiej szkoly posylac udowodnic ze przeciez ten katechizm, modlitwy, msze swiete itd nie zaszkodza, w dodatku taka osoba pisze ze bez zglebienia tej wiary bedzie sie nieco niepelnosprawnym intelektualnie czlowiekiem i nie zrozumie kontekstu kulturowego spoleczenstwa w ktorym sie zyje to jest poprostu arogancka postawa.
                            Racjonalizowanie wlasnych wyborow z powodu braku funduszy na innego rodzaju szkole nie usprawiedliwia takiej postawy.
                            • aniaheasley Re: Grammar school 15.06.18, 10:46
                              >Racjonalizowanie wlasnych wyborow z powodu braku funduszy na innego rodzaju szkole nie usprawiedliwia takiej postawy

                              Boska jestes. Wybacz odnosnik do religii. Koncze juz, ide nawracac gdzie indziej. Milego dnia. :)))))
                              • leyre2 Re: Grammar school 15.06.18, 14:19
                                aniaheasley napisała:

                                > Boska jestes.

                                Nie bardziej od ciebie
                                • glasscraft Re: Grammar school 15.06.18, 15:14
                                  A moze juz by tak dac temu watkowi spokoj a osobiste przepychanki przeniesc poza forum? Dziekuje :-D
              • aniaheasley Re: Grammar school 14.06.18, 09:11
                Demonizujecie niepotrzebnie zupelnie katolickie szkoly w UK. Realia sa takie ,nie wnikam dlaczego i czy to dobre czy nie, ze po szkolach prywatnych i grammar czesto kolejne najlepsze sa katolickie.
                Sa tez katolickie beznadziejne, i tam dostaje sie kazdy kto sie zapisze. Ale do tych dobrych katolickich jest 5 osob na miejsce i rodzice odgrzebuja akty chrztu, bo to latwiejsze dla nich w przeciwienstwie do wygrzebania £20000 rocznie na prywatna od lebka.
                Religia jest w szkolach katolickich wazna, trudno zeby nie byla. Etos katolicki jest czescia manifestu czy oredzia czy statutu szoly. RE jest obowiazkowym przedmiotem na GCSE. Czy to jest takie strasznie zle? Moim zdaniem nie. Mowie to jako osoba niezwiazana z religia zorganizowana. Nie wnikam w powody, ale fakt jest taki ze do szkol katolickich srednich ida dzieci z tzw. porzadnych rodzin, gdzie ceni sie ciezka uczciwa prace, moralnosc i 10 przykazan. Wedlug mnie nie jest to najgorsze srodowisko w jakie moze trafic wspolczesny 11 latek.

                W ramach przygotowan do GCSE z RE mlodziez poznaje ewangelie, analizuje przeslania, dyskutuje o ich zastosowaniu i przydatnosci we wspolczesnym swiecie. Tez wedlug mnie wiedza przydatna, tym bardziej ze czlowiek urodzony i zyjacy w Europie, aspirujacy do porzadnego ogolnego wyksztalcenia nie moze pominac odnosnikow do Chrzescijanstwa, bo gros kultury europejskiej opiera sie na wartosciach chrzescijanskicj lub ich kontestacji.
                A jak przy okazji dziecko sie Ojcze Nasz w szkole nauczy, to tez wielka krzywda sie nie stanie, moze mu sie nawet przyda, i natepnym razem jak gdzies zobaczy cytat 'Thy Kingdom come'to sie ucieszy ze zna zrodlo.
                Nastolatki przechodza z reguly okres buntu i odrzucania wiary. To do nich nie przemawia, nie czuja tego. Obserwuje to na przykladzie kolezanek moich corek. Na palcach jednej reki moge policzyc nastolatki chodzace do kosciola z potrzeby ducha. Natomiast wiedza jaka niejako bezbolesnie przez osmoze czerpia ze srodowiska szkoly katolickiej w zakresie ogromnej czesci swojego kontekstu kulturowego, bezcennna.
                • leyre2 Re: Grammar school 14.06.18, 18:41
                  aniaheasley napisała:

                  Ale do tych dobrych katolickich jest 5 osob na miejsce

                  Do secondary moich dzieci w tym roku aplikowalo 10 osob na jedno miejsce I nie jest to ani prywatna, ani wyznaniowa ani grammar. Publiczna ale swietna.


                  RE jest obowiazkowym przedmiotem na GCSE. Czy to jest takie strasznie zle?

                  To nie jest straszne dla osob ktore sa katolikami (nieudawanymi). Moja corka bedzie miala RS co dla niej ateistki jest bardzo ok bo nie jest to skupianie sie na nauce religie ktora sie wyznaje a na roznych religiach w tym takze podejsciu do roznych kwestii ateistow i agnostykow. I corka i syn (obecnie year 6) edukowani na poziomie podstawowym w katolickiej swiadomie uznali ze nie chca isc do secondary katolickiej ani zadnej wyznaniowej.


                  > W ramach przygotowan do GCSE z RE mlodziez poznaje ewangelie, analizuje przesl
                  > ania, dyskutuje o ich zastosowaniu i przydatnosci we wspolczesnym swiecie.

                  Oczywiscie w ramach RS tez to robi ale tez inne religie, naprawde niczego nie traca uczniowie w szkolach niewyznaniowych. I akurat czlowiek wyksztalcony nie powinien byc narrowminded a przeciwnie powinien miec wiedze na temat roznych religii bo nie tylko chrzescijanie zyja na tym swiecie.

                  > A jak przy okazji dziecko sie Ojcze Nasz w szkole nauczy, to tez wielka krzywdasie nie stanie, moze mu sie nawet przyda, i natepnym razem jak gdzies zobaczy
                  > cytat 'Thy Kingdom come'to sie ucieszy ze zna zrodlo.


                  Jesli sie now nauczy to yes mu sie ktrzywda nie stanie, cytaty z konkretnych modlitw nie sa niezbedne wyksztalconym ludziom natomiast ewentualna umiejetnosc znalezienia ich znaczenia bardzo sie przyda.

                  • aniaheasley Re: Grammar school 14.06.18, 20:11
                    No dobra, na dobry poczatek padlo narrow-minded, zaraz sie dowiem z pewnoscia jakie to jeszcze moje dzieci sa :)
                    Nie chodzilo mi o dyskusje porownawcza RE v. RS, tylko o to, ze w szkolach katolickich RE jest obowiazkowe, i to moim zdaniem zadnych szkod intelektualnych nie czyni. A dziecko w niewyznaniowej, jak nie wybierze sobie RS, no bo nie musi, to nie bedzie wiedzialo zbyt wiele o tych otwierajacych horyzonty myslowe innych religiach. I powtarzam jeszcze raz, RE rowniez ma elementy nauki o innych religiach. Sam egzamin GCSE jest z jakiejs konkretnej ewangelii, taka rozprawka religijna, ale w klasach 7-10 ucza sie o innych religiach tez.
                    Gdybym miala nawet jakas swietna super swiecka, bezwyznaniowa panstwowa szkole pod bokiem to i tak wybralabym katolicka, pod warunkiem ze bylaby rownie dobra jak ta swiecka, bo ja uwazam, pozwol mi tak uwazac, ze katolickosc szkoly, w wydaniu brytyjskim, wnosi na plus cos do caloksztaltu wyksztalcenia dziecka. Nie mylic z katolicyzmem w Polsce.
                    Nie mialam jednak takiego dylematu, bo w mojej okolicy nie ma dobrych szkol panstwowych swieckich, na dniach otwartych wlos mi sie jezyl, jak dyrektor z duma mowil o tym, ze od kilku miesiecy wszyscy uczniowie nauczyli sie nosic krawat wedlug przepisow, tak aby wszytkie trzy paski byly pokazane, a potem jeden chlopiec oprowadzajacy nas po szkole z rownie wielka duma sie pochwalil, ze wlasnie dostal B z Citizenship Btec. W takich okolicznosciach przyrody wybranie katolickiej bylo no-brainer.
                    • leyre2 Re: Grammar school 14.06.18, 21:04
                      aniaheasley napisała:

                      > No dobra, na dobry poczatek padlo narrow-minded, zaraz sie dowiem z pewnoscia j
                      > akie to jeszcze moje dzieci sa :)

                      Odnioslam sie do twoich dzieci? Serio?

                      w szkolach katolickich RE jest obowiazkowe, i to moim zdaniem zadnych szkod intelektualnych nie czyni.

                      A to zalezy, Katolikom zapewne nie.

                      A dziecko w niewyznaniowej, jak nie wybierze sobie RS, no bo nie musi, to nie bedzie wiedzialo zbyt wiele o tych otwierajacych horyzonty myslowe inny
                      > ch religiach.

                      czyli wyjdzie na to samo, bo dziecko z katolickiej tez o tych innych za duzo sie nie dowie. Jest to jednak opcja a w wielu szkolach sa to compulsory subjects na pewnym etapie KS3 zazwyczaj tak jak geography czy citizenship. W KS4 zostaja wybrane oprocz core subjects.


                      > Gdybym miala nawet jakas swietna super swiecka, bezwyznaniowa panstwowa szkole
                      > pod bokiem to i tak wybralabym katolicka, pod warunkiem ze bylaby rownie dobra
                      > jak ta swiecka, bo ja uwazam, pozwol mi tak uwazac, ze katolickosc szkoly, w wy
                      > daniu brytyjskim, wnosi na plus cos do caloksztaltu wyksztalcenia dziecka.

                      Masz prawo tak uwazac, nakreslilas juz nieco swoje powody, jestes takim typowym polskim katolikiem ktory ochrzci dziecko zeby babcia byla zadowlona, z tego samego powodu wysle do pierwszej komunii i szkoly katolickiej bo przeciez nie zaszkodzi. Mozna i tak. Nie kazdy jednak tak postepuje wiec nie dla kazdego nawet najlepsza szkola katolicka jest atrakcyjna. Ludzie maja rozne swiatopoglad i niektorym konkretna religia q tym przypadku katolicka jako absolutny i silny core curriculum przeszkadza. Ty natomiast zachwalasz te szkoly bo akurat twoje dzieci do takiej chodza a tobie religia pasuje. Pozwolisz jednak ze inni beda miec calkiem inne podejscie i beda uwazac ze ich dzieci w swieckich szkolach niczego waznego nie straca.

                      Nie mylic z katolicyzmem w Polsce.

                      Jestes bardzo dobra przedstawiçielka takiego walsnie.
                      • aniaheasley Re: Grammar school 15.06.18, 00:00
                        Wyjechalam z Polski 30 lat temu, wiec polski katolicyzm znam wylacznie z internetu, i na tym opieram swoja uwage, do ktorej sie odnioslas, bo wiem,ze w Polsce, zwlaszcza od czasow rzadow PiS ta religia staje sie jakims oprsyjnym rezimem, i dlatego podkreslam pare razy, ze pisze o katolicyzmie brytyjskim, angielskim konkretnie, bo tylko ten znam jako tako dobrze. Nazwanie mnie przedstawicielka polskiego katolicyzmu ma tyle samo sensu co nazwanie mnie Krolewna Sniezka i kazdym krasnoludkiem z osobna.
                        • leyre2 Re: Grammar school 15.06.18, 07:30
                          aniaheasley napisała:

                          > Wyjechalam z Polski 30 lat temu, wiec polski katolicyzm znam wylacznie z intern
                          > etu,

                          😀
                          Moze i wyjechalas ale Polska mentalnosc z ciebie jakos nie wyjechala, chyba ze to zbyt duzy kontakt z rodakami spowodowal ze sie to tak utrwalilo
                      • lucasa Re: Grammar school 15.06.18, 00:13






                        Leyre2 napisala:
                        >>>A dziecko w niewyznaniowej, jak nie wybierze sobie RS, no bo nie musi, to nie bedzie wiedzialo zbyt wiele o tych otwierajacych horyzonty myslowe inny
                        > ch religiach.

                        Nawet nie wiesz jak sie mylisz. RE jest obowiazkowa w szkolach srednich, LA zatwierdzaja program.
                        Princess nie musi sie martwic bo i tak posle syna do prywatnej. Inni, z szarych rejonowek musza sie uczy o (jak to bylo?) krasnoludkach
                        • princesswhitewolf Re: Grammar school 15.06.18, 00:35
                          Lucasa... Leyre pracowala w szkolach srednie cale lata z tego co pisala.

                          Tlumaczyla mi tu tez kiedys ze RE to bardziej religioznawstwo niz religia. Bylo o tym bo z nia o tym tu dyskutowalam w jakims innym kontekscie.
                          • lucasa Re: Grammar school 15.06.18, 01:12
                            Princess napisala:

                            >>>Tlumaczyla mi tu tez kiedys ze RE to bardziej religioznawstwo niz religia. Bylo o tym bo z nia o tym tu dyskutowalam w jakims innym kontekscie

                            Moje dzieci nawet w podstawowce uczyly sie o innych religiach. Tez mialy religioznawstwo. Ani wtedy ani teraz nikt nie zglaszal watpliwosci o praniu mozgu.
                        • leyre2 Re: Grammar school 15.06.18, 07:28

                          > Leyre2 napisala:
                          > >>>A dziecko w niewyznaniowej, jak nie wybierze sobie RS, no bo nie
                          > musi, to nie bedzie wiedzialo zbyt wiele o tych otwierajacych horyzonty myslow
                          > e inny
                          > > ch religiach.
                          >
                          > Nawet nie wiesz jak sie mylisz. RE jest obowiazkowa w szkolach srednich, LA zat
                          > wierdzaja program.
                          > Princess nie musi sie martwic bo i tak posle syna do prywatnej. Inni, z szarych
                          > rejonowek musza sie uczy o (jak to bylo?) krasnoludkach


                          Moze jednak nie myl osob gdy cytujesz
                    • princesswhitewolf Re: Grammar school 14.06.18, 21:41
                      >jak nie wybierze sobie RS, no bo nie musi, to nie bedzie wiedzialo zbyt wiele o tych otwierajacych horyzonty myslowe innych religiach

                      a w szkole katolickiej uczy sie uczciwie o innych religiach? Oczywiscie ze nie w sposob inny niz osmieszajacy. Uczy sie je tam przez filter poganstwa i w jakie to bzdury inni wierza plus ze blizniego trzeba kochac wiec nie mordujcie ich ale modlcie sie za nich bo to poganie lol

                      >Sam egzamin GCSE jest z jakiejs konkretnej ewangelii, taka rozprawka religijna, ale w klasach 7-10 ucza sie o innych religiach tez.

                      No i ok jesli tobie to pasuje. Jedni dzieci wysylaja do moskow, inni do katolickiej szkoly a inni robia kropke na czole i ok. Mi pasi wielokulturowosc
                      W moim wyborze w zyciu bym sie nie zgodzila by moje dziecko pisalo GCSE ani z wiedzy o krasnoludkach ani o humorzastym Bogu chrzescijan. To nie moja bajka
                      Nie, nie jestes Aniu narrow minded. Po prostu masz jak miliony ludzi conditioned mind by the catholic upbringing.
                      • lucasa Re: Grammar school 14.06.18, 23:52
                        a w szkole katolickiej uczy sie uczciwie o innych religiach? Oczywiscie ze nie w sposob inny niz osmieszajacy.

                        >>> ale glupoty gadasz
                        • princesswhitewolf Re: Grammar school 15.06.18, 00:19
                          lucasa stonuj jezyk wypowiedzi bo sama dzis siebie przechodzisz. Odzywasz sie w sposob agresywny i ordynarny.


                          .... zacytowalam sposobem Ani. Ponoc to jest ok tutaj
                        • derka1 Re: Grammar school 15.06.18, 21:17
                          lucasa napisała:

                          > a w szkole katolickiej uczy sie uczciwie o innych religiach? Oczywiscie ze nie
                          > w sposob inny niz osmieszajacy.
                          >
                          > >>> ale glupoty gadasz

                          Nie podejrzewam Lucasy o autorstwo pierwszych dwoch zdan, zeby nie bylo :-). Przepraszam, ze tutaj wklejam, ale mysle ze pasuje jak najbardziej (a, calosc mozna znalezc tutaj - www.catholiceducation.org.uk/schools/religious-education/item/1002967-about-religious-education-in-catholic-schools) :

                          Do Catholic schools teach about other religions?

                          Yes, all Catholic schools are required to teach about other religions as part of the Religious Education curriculum. This is a feature of Catholic RE in all stages of a child's development, from the beginning of primary school until the end of secondary school.

                          Why do Catholic schools teach about other religions?

                          Teaching about other religions is important for several reasons:
                          Learning about the religion and cultures of those who do not share the Catholic faith is one of the ways in which Catholic schools embody the call to love one’s neighbour. As the Church says, “The love for all men and women is necessarily also a love for their culture. Catholic schools are, by their very vocation, intercultural.” (Congregation for Catholic Education p61).
                          It is required by the Bishops, who state that the Catholic nature of our schools entails “a willingness… to try to understand better the religion of one’s neighbours, and to experience something of their religious life and culture.” (Catholic Bishops' Conference p3).
                          Many of the children in Catholic schools are practicing members of other faiths and our schools need to be places of hospitality for these children. It is an act of respect and courtesy that our curriculum helps them to reflect on the nature of their own religious identity. As the Church says, “All children and young people [including those of other faiths in our Catholic schools] must have the same possibilities for arriving at the knowledge of their own religion as well as of elements that characterize other religions.” (Congregation for Catholic Education)
                          It prepares the pupils in our Catholic schools for life in modern Britain, giving them an understanding of the beliefs of others. This in turn will improve social cohesion and contribute to the common good by increasing mutual respect between those of different religions.

                          How much of the RE curriculum is given to the teaching of other religions?

                          The RECD does not prescribe how much of the curriculum ought to be devoted to the teaching of other religions, however it is clearly an expectation that it should happen in every key stage. In practice, most Catholic schools would spend approximately one half term per year on the teaching of religions other than Catholic Christianity. The requirement in the revised GCSE that 25% of the study should cover a second religion is not incompatible with this practice. This is because in Catholic schools the 10% of curriculum time which is given to RE is more than is required to teach a GCSE which is designed to be taught in fewer hour than this. The expectation has always been that this additional time which Catholic RE departments have is to be given to the supplementing of the GCSE syllabus in such a way as to allow it to achieve the broader aims of Religious Education outlined above. As a rough estimate, 25% of the GCSE would amount to around 10-15% of the curriculum in KS4 in a Catholic school.
                      • aniaheasley Re: Grammar school 14.06.18, 23:54
                        Princess, moze bys troche jednak stonowala jezyk, bo dzisiaj przechodzisz sama siebie.
                        • princesswhitewolf Re: Grammar school 15.06.18, 00:17
                          Widzisz gdzies tu wulgarnosc i obelgi? Prosze mnie nie obrazac bo ja cie nie obrazam. Ania moze jednak przestaniesz manipulowac starajac sie umniejszyc rozmowce by nie podac konkretnych odpowiedzi.
                    • plain-vanilla Re: Grammar school 14.06.18, 21:57
                      A ja się zgadzam z tobą, Aniu.
                      Uderzyło mnie jak bardzo ton wypowiedzi dwóch uczestniczek na forum jest agresywny w odpowiedzi na twoje uczciwe postawienie sprawy i wyjaśnienie.
                      Moje dzieci chodzą do katolickiej szkoły. Mój syn nie poszedł do I Komunii i miał pełna wolność wyboru w tej kwestii. Nikt nas nie ścigał i nie wymuszał niczego. Zgadzam się z tym, co napisałaś. Jestem całkowicie uczciwa w tym, w jaki sposób moje dzieci dostały się do szkoły. Niczego nie udawałam, żeby zdobyć miejsce. Chciałam, żeby moje dzieci miały wybór w przyszłości. Starszy syn dość szybko oznajmił, że nie wierzy w Boga. Co nie przeszkadza mu poznawać chrześcijaństwo z punktu widzenia kulturowego. Gdyby obok nas była szkoła CofE, to też bym wysłała tam dzieci, bo nie o "katolickość" szkoły chodzi. Nie dyskutuje o historii ekspansji kościoła, podbojach i krucjatach, bo nie o tym mówią ewangelie, więc argument kompletnie bez sensu. Sama pochodzę z agnostycznej rodziny, zdecydowanie nie ateistycznej. Chce, żeby moje dzieci mogły poznać religie, nie wiarę, bo tego się nie da "nauczyć" w szkole. Jeśli zdecydują się, że są buddystami, to też będę szczęśliwa. Trudno jednak, żebym posylala dzieci do tego typu szkoły, skoro nie ma to nic wspólnego z moim dziedzictwem kulturowym.
                      • plain-vanilla Re: Grammar school 14.06.18, 22:07
                        Dodam jeszcze, że moi synowie chodzą na Boys Brigade od kilku lat i w zwiazku z tym bierzemy udział w mszach w naszym kościele protestanckim. Nie czuję się w żadnym wypadku narrow minded. W formularzach jako wyznanie zaznaczam chrześcijaństwo, katoliczką zdecydowanie nie jestem. Nikt mnie też do takich deklaracji nie zmusza, bo moje dzieci chodzą do katolickiej szkoły. Każdy ma swój wybór i robi, co chce. Po co się z tego powodu pienić i wyciągać całą historię kościoła i jeszcze do tego ortodoksyjny katolicyzm pomieszany z polityką, nie rozumiem tego. W życiu bym nie posłała dzieci do katolickiej szkoły w Polsce, bo nie uznaję żadnej formy opresji.
                        • princesswhitewolf Re: Grammar school 14.06.18, 23:02
                          >Każdy ma swój wybór i robi, co chce.

                          a czy ja tego nie pisalam?

                          Ale jednak nie zmuszalabym dziecka do szkoly religijnej ( z pelnym pakietem modlitw a nie luzno religijnej jak to jest czesto np w CoE bo to inna sprawa a i katolickie takie sa) tylko by sie historii od katolikow uczyl.
                          Ortodoksyjny czy niepraktykujacy- nie wazne/ Liczy sie wiara- nie wiara. Ale modlic sie codziennie w imie "bo to dobra szkola" albo " bo sie hist wg katolikow nauczy" nie ma sensu i to nie uczciwe. Albo sie wierzy albo nie. Jesli nie, to wysylasz dziecko gdzie indziej.
                      • princesswhitewolf Re: Grammar school 14.06.18, 22:11
                        > odpowiedzi na twoje uczciwe postawienie sprawy

                        nie uwazam za zadna uczciwosc chodzenie do szkoly katolickiej nie z powodu autentycznosci wiary katolickiej i przekonan katolickich, ale uczeszczanie bo tam sie historii wg katolikow ma nauczyc. Nie takie sa intencje rekrutujacych i nie jest uczciwe z innych powodow tam isc. T Chyba ze jest to szkola pod patronatem katolickim bardziej niz autentycznie egzaminujaca z katechizmu na GCSE z mszami i pacierzem i w ktorej sa i innowiercy, bo takie tez sa.

                        Nie nazywalabym odmiennosc opinii "agresywnoscia", bo jest to tez nieuczciwe. Nigdzie nie obrazam Ani. Wypowiadam swoje zdanie w temacie i nie uwazam jej za narrow minded. Po prostu jest wychowana w rodzinie katolickiej i takie ma poglady.
                        • plain-vanilla Re: Grammar school 14.06.18, 22:20
                          U nas nie ma żadnej rekrutacji do szkoły katolickiej. Ja nikomu miejsca nie zabieram.
                          Z twojego punktu widzenia katolickie szkoły są tylko dla ortodoksyjnych katolików? To jest dopiero narrow minded I ograniczające.
                          I nie trzeba obrażać, żeby ton wypowiedzi był agresywny i ja tak go odebrałam od ciebie i najmy. Obie macie historię zawartego plucia się na forum, więc absolutnie nie jestem zdziwiona. Ania napisała powody posłania dzieci do katolickiej szkoły, a pojawiły się argumenty księży pedofilii i inne w takim tonie. Obie jesteście anty na katolickie szkoły i świetnie, każdemu jego wolność. Nie życzę sobie po prostu komentarzy, że jestem nieuczciwa, bo nie jestem ortodoksyjna katoliczką i w związku z tym według was nie mam "prawa" posyłać dzieci do szkoły katolickiej. Całe szczęście, że wy o tym nie decydujecie.
                          • leyre2 Re: Grammar school 14.06.18, 22:56
                            plain-vanilla napisała:

                            Obie macie historię zawartego plucia się na forum,

                            A ty jaka masz historie plucia sie na forum? Podpowiem, dluga i potrafisz niezle sie pluc.
                            Kazdy ma prawo do swoich pogladow a Ani komentarze nie sa wcale takie lagodne, delikatne i niewinne.
                            Mam prawo uwazac ze uczenie sie tylko jednej religii jest narrowminded, tak bylo i jest w Polsce i efekty widac az za bardzo. Zreszta nie tylko jesli o ta religie chodzi. Kazdy ma swoje powody wyboru szkoly, ale takie wychowanie katolickiej tylko dlatego ze jej dzieci tam chodza jest nieco zenujace. Gdyby ja bylo stac na prywatna to by wychwalala prywatna. Dziecinada i tyle.


                            Nie życzę sobie po prostu komentarzy, że jestem nieuczciwa, bo nie jestem ortodoksyjna ka
                            > toliczką.

                            Nie musisz byc ortodoksyjna, napisz wprost ze jest ci po drodze z ta religia i dlatego wybralas ta szkole dla dzieci.
                            Nieuczciwoscia sa takie wymowki ze ja to do kosciola nie chodze, katoliczka nie jestem tylko chrzescijanka (katolicy sa chrzescijanami) ochrzcilam dzieci dla babci, tradycja, konktekst kulturowy itp. Wstydzicie sie tego ze jestescie katolikami ze tak kombinujecie?
                            • leyre2 Re: Grammar school 14.06.18, 23:07
                              Sa szkoly katolickie ktore przyjmuja dzieci z katolickich rodzin i trzeba to udowodnic nie tylko przed odkopanie aktu chrztu, a nalezy spelnic wiele warunkow w tym slub koscielny rodzicow. Sa to bardzo dobre, czesto prywatne szkoly a nie dotowane w 90% przez lokalne councils ktore w zmian za dotacje musza przyjac jakis procent dzieci nie z katolickich rodzin.
                              • leyre2 Re: Grammar school 14.06.18, 23:20
                                Oh i jeszcze te jakze niewinne komentarze Ani piszace ze gdyby ona miala do wyboru bardzo dobra swiecka i katolicka to wybralaby absolutnie ta druga bo przeciez zglebianie na RE katechizmu daje niesamowita przewage. Pewnie daje gdy sie chce zostac ksiedzem katolickim. Ja wole zeby corka miala 8 z RS (a pewnie bedzie miala bo tak jest predicted w y10 na podstawie jej performance).
                              • aniaheasley Re: Grammar school 14.06.18, 23:38
                                Leyre, moglabys podac zrodlo? Z czystej ciekawosci. Chociaz jedna konkretna szkola katolicka, link do admission criteria, ktore wymagaja slubu koscielnego rodzicow?
                                • princesswhitewolf Re: Grammar school 14.06.18, 23:56
                                  ja nie leyre ale moze sa takie bo sa i takie artykuly www.telegraph.co.uk/news/religion/8064977/Children-of-married-couples-should-be-given-priority-for-Catholic-school-places.html

                                  w najblizszej mnie szkole wymagaja od ksiedza podpisu poza aktem chrztu.
                            • aniaheasley Re: Grammar school 14.06.18, 23:49
                              Od zawsze stawiam tutaj sprawe uczciwie i otwarcie. Uwazam, ze szkoly prywatne oferuja najlepszy, najwszechstronniejszy model edukacji w tym kraju, w tym momencie. Gdyby mnie bylo stac, poslalabym obie corki do prywatnej. Gdybym miala tylko jedna corke w danej grupie wiekowej, tez poslalabym do prywatnej, tak jak poslalam syna, bo jest od nich duzo starszy, i mialam tylko jedno czesne do placenia. Mowie szczerze, za na czesne dla dwoch jednoczesnie mnie nie stac, to sa ceny zaporowe w mojej sytuacji finansowej, a jednej nie moglabym poslac, bo nie fair by bylo wobec drugiej. Grammar school z paru powodow odrzucilam, moje corki nie sa orlami nad orlami akademicko, ale moglabym od Y3 je przygotowywac, kosztem czasu wolnego, wakacji i pewnie by sie jakos tam dostaly. Ale w grammar dominuja tiger mums, i jest takie zdesperowane parcie na wyniki ze po prostu szkoda mi ich bylo. Dlatego wybralam katolicka jako second best rozwiazanie dla mnie. Jestem bardzo zadowolona. Gdybym miala luzne 40k rocznie, to bylyby w prywatnej, bo to zupelnie inny swiat, inne perspektywy, nie ma porownania jak szkola prywatna przygotowuje do zycia, i jaki poziom edukacji oferuje. Moje komentarze w zamierzeniu byly lagodne i delikatne, w odpowiedzi na histeryczne absurdalne stwierdzenia ze dzieci sie tam ucza pacierza kosztem matematyki, chodza z Biblia pod pacha i spiewaja psalmy od rana do nocy. Zwykle pisze cos na tym forum zeby sie podzielic moja wiedza, jezeli uwazam, ze w danym temacie posiadam wiedze warta podzielenia sie nia publicznie. Nigdy nie wypowiadam sie na tematy, w ktorych wiem niewiele. System edukacji brytyjskiej znam bardzo dobrze, i siedze w nim od lat prawie 20, jest to moj konik, i edukacja moich dzieci jest dla mnie jedna z najwyzszych wartosci. Wszystko w temacie ode mnie.
                              • princesswhitewolf Re: Grammar school 14.06.18, 23:54
                                >. Dlatego wybralam katolicka jako second best rozwiazanie dla mnie. Jestem bardzo zadowolona.

                                i jezeli jestescie wierzacy to ok. no problem.

                                > odpowiedzi na histeryczne absurdalne stwierdzenia ze dzieci sie tam ucza pacierza kosztem matematyki, chodza z Biblia pod pacha i spiewaja psalmy od rana do nocy.

                                a kto tak pisal?

                                ja tylko pisalam ze nieuczciwe jest wysylac do takiej szkoly dziecko jesli posyla sie tylko z powodow by nauczyly sie hist wg katolikow. Nie no... na tego Boga... jakas wiara tez musi byc by nie odstawiac cyrku.
                                • aniaheasley Re: Grammar school 15.06.18, 00:03
                                  Przeczytaj watek od poczatku jak masz sile i ochote, to zobaczysz kto tak pisal. Twoje odpowiedzi staralam sie tutaj ignorowac, bo sa tak obrazliwe i ordynarne, ze az przykro sie czyta.
                                  • princesswhitewolf Re: Grammar school 15.06.18, 00:09
                                    >Twoje odpowiedzi staralam sie tutaj ignorowac, bo sa tak obrazliwe i ordynarne, ze az przykro sie czyta.

                                    dziwny argument chyba z braku odpowiedzi na to co ja pisze bo to nie ja nazwalam cie narrow minded. Mysle jednak ze to ty powinnas przeczytac i dokladnie ze spokojem sie zastanowic co kto jak pisal i zastanowic sie zanim okreslisz agresywnie ze jest cos obrazliwe i ordynarne. Po prostu tutaj manipulujesz obrazajac kogos podczas gdy ja w tej dyskusji w zaden sposob nie obrazalam cie osobiscie. Przykro mi ze jednak taki poziom kultury reprezentujesz. Nie tak chyba katolicy chca wychowywac ludzi. Zegnam zdegustowana
                                    • aniaheasley Re: Grammar school 15.06.18, 00:18
                                      No akurat o tym jak 'katolicy chca wychowywac ludzi' to nie masz bladego pojecia. Afiszujesz sie tutaj z ignorancja na temat religii, bo dla Ciebie to wszystko elfy i krasnoludki. Teraz nagle jestes ekspertem od wartosci katolickich? Albo rybki albo akwarium. Nikogo tutaj nie obrazam, nie manipuluje, to chyba jakas projekcja. Zabralam glos zeby obalic pewne mity na temat szkol katolickich, i sprostowac pare domyslow. Jezeli chociaz jednej osobie pomoglam w podjeciu decyzji o wyborze szkoly, to dla mnie wystarczy. Ty wsiadlas na mnie jak na lysa kobyla, i wykorzystujesz watek do wyrazenia swoich agresywnych anty-religijnych frustracji. Slepy zaulek nieopodal, pedz dalej.
                                      • princesswhitewolf Re: Grammar school 15.06.18, 00:30
                                        >No akurat o tym jak 'katolicy chca wychowywac ludzi' to nie masz bladego pojecia.

                                        skad wiesz? nie znasz mnie. Jestem Polka. Bylam ochrzczona i bylam u komuni.

                                        >Afiszujesz sie tutaj z ignorancja na temat religii, bo dla Ciebie to wszystko elfy i krasnoludki.
                                        Mialam zajecia i z katechezy i z religioznawstwa, jak wielu ludzi w Polsce

                                        > Nikogo tutaj nie obrazam, nie manipuluje, to chyba jakas projekcja.

                                        tak. wyzywajac ludzi ze sa ordynarni i agresywni obrazasz ludzi.
                                        O krasnoludkach wyraznie ci napisalam, ze uzylam ich jako przykladu by nie podawac zadnych konkretnych religii bo zaczeloby sie odwolywanie do tego w co wierza buddysci a nie taoisci. Czarno na bialym i jasne.

                                        >Ty wsiadlas na mnie jak na lysa kobyla,

                                        nie wsiadlam i nigdy bym nie uzyla takiego obrazliwego i agresywnego sformulowania. Po prostu wrecz zgorszylo mnie sprowadzanie chodzenia na religie do... nauki historii wg katolikow jako metody ksztalcenia. Na boga, albo wierzy sie albo nie, a nie chodzi sie do takiej szkoly bez glebszych pobudek

                                        > i wykorzystujesz watek do wyrazenia swoich agresywnych anty-religijnych frustracji.

                                        znowu czytasz bez zrozumienia. Napisalam chyba 100 razy ze jestem za wielokulturowoscia i wieloscia wyznan ale nie za falszywymi pobudkami w pojsciu do takiej szkoly bo "to dobra szkola" albo " bo rodzice chca bym uczyla sie katolickiej historii ale maja gdzies wiare". Trzeba byc uczciwym w wyobrze takiej szkoly i wierzyc. Niekoniecznie praktykujacym byc ale wierzyc. Inaczej to sa zle pobudki.

                                        > Slepy zaulek nieopodal, pedz dalej.
                                        No i tak to katolicy potrafia zlorzeczyc. Bog ich zbawi a tych co maja inne zdanie przeciez potepi. Jakze to proste:) A fuj. Ja ci natomiasy zle nie zycze bo nie jestem zlym czlowiekiem pomimo ze nie jestem praktykujacym katolikiem. Nie pisze tez nikomu kto ma inne wyznanie niz ja, ze pedzi w slepy zaulek i napewno costam. Nie stac mnie nawet na takie myslenie o ludziach ktorych znam a co dopiero wobec obcych na forum. Wszystkiego dobrego.

                                        Dobranoc
                                        • aniaheasley Re: Grammar school 15.06.18, 08:43
                                          >Slepy zaulek nieopodal, pedz dalej.
                                          >No i tak to katolicy potrafia zlorzeczyc. Bog ich zbawi a tych co maja inne zdanie przeciez potepi.

                                          Zlorzeczyc? Naprawde odczytalas moj zwrot jako zlorzeczenie? Nie wypominaj nigdy nikomu braku czytania ze zrozumieniem, pot kettle black?
                                      • plain-vanilla Re: Grammar school 15.06.18, 00:30
                                        Amen
                                        • princesswhitewolf Re: Grammar school 15.06.18, 00:31
                                          modlcie sie dalej aby cos sobie ktos zrobil pedzac gdzies. To takie milosierdzie...lol Amen.
                              • leyre2 Re: Grammar school 15.06.18, 07:48
                                aniaheasley napisała:

                                wybralam katolicka jako second best rozwiazanie dla mn
                                ie.

                                No nie stac cie na prywatne i trzeba bylo na tym zakonczyc a nie udowadniac jakim to niezywklym i niezbednym atutem dajacym przewage w wyscigu szczurow jest zglebianie katechizmu i uczenie sie papciezy oraz regularne uczestniczenie w mszach swietych.
                                Sa rodzice ktorych podobnie jak ciebie nie stac na szkoly prywatne ale nie chca zeby ich dzieci (i dzieci tez czesto nie chca) chodziky do szkol wyznaniowych, moga Aniu tak poprostu nie chciec ze wzgledu na religie? Odnioslam wrazenie ze wg ciebie to fanaberia poprpstu bo przeciez uwazasz ze nie zaszkodzi.

                                Moje komentarz
                                > e w zamierzeniu byly lagodne i delikatne, w odpowiedzi na histeryczne absurdaln e

                                Twoje komentarze zazwyczaj takie nie sa i w tej dyskusji tez nie byly.
                                • aniaheasley Re: Grammar school 15.06.18, 08:09
                                  Nie stac mnie na prywatna, wybralam katolicka, jako wedlug mnie lepsze rozwiazanie niz okoliczne state secondary, czesto 'outstanding' academies, gdzie dziecko z jakas tam wrazliwoscia, nieprzebojowe, ginie w tlumie. Napisalam tutaj obrone szkol katolickich, w odpowiedzi na ich demonizowanie przez kilka osob, ktore, z racji wieku dzieci, zwyczajnie nie maja jeszcze doswiadczenia z pierwszej reki w zakresie jak taka srednia szkola katolicka wyglada na co dzien, i ze nie ma tam prania mozgow, nawracania, i 'uczenia pacierza'. Zdecydowanie polecam szkoly katolickie, bo sa one czesto najlepsza opcja po szkolach prywatnych.
                                  • leyre2 Re: Grammar school 15.06.18, 10:09
                                    aniaheasley napisała:

                                    Napisalam tutaj obro ne szkol katolickich, w odpowiedzi na ich demonizowanie przez kilka osob, ktore
                                    > , z racji wieku dzieci, zwyczajnie nie maja jeszcze doswiadczenia z pierwszej r eki w zakresie jak taka srednia szkola katolicka wyglada na co dzien,

                                    Moje dzieci maja 15 i 11 lat i mam doswiadczenie, takze zawodowe z edukacja i niesmiale jak i smiale dziecko moze zginac zarowno w szkole publicznej jak i katolickiej, i kazdej innej ,moze byc bullied, moze jego potencjal nie zostac zauwozony itd. Szkoly katolickie pod tym wzgledem nie roznia sie od innych szkol. Szkoly poprostu dziela sie na lepsze i gorsze ale i w tych bardzo dobrych nie jest idealnie. Szkoly katolickie nie maja zadnego monopolu na sukces, swietnosc. Nie musza ti byc szkoly dla kazdego wlasnie ze wzgledu na religie i pisanie ze przeciez nie zaszkodzi jest w jakims stopniu lekcewazace zarowno nie katolikow jak i katolikow.
                                    Moje dzieci po Catholic primary stanowczo powiedzieli nie dla Catholic secondary wlasnie ze wzgledu na religie. Corka natomiast miala RS w KS3 i wybrala ten przedmiot w KS4 do GCSE wiec nie jest to jak sugerowalas problem religii ogolnie ale jest problem konkretnej czyli katolickiej. Wiele osob ma podobne nastawinie.

                                    i ze nie ma tam prania mozgow, nawracania, i 'uczenia pacierza'.

                                    Dla moich dzieci nauka tej konkretnej religii w primary byla wystarczajaco obciazajaca i komfortowa co poskutkowalo stanowczym sprzeciwem pojscia do katolickiej secondary, bo wbrew temu co napisalas katolicyzm jest core curriculum w takich szkolach. Oczywiscie nie jest to problemem dla osob ktorym z tym po drodze.

                                    Zdecydowanie polecam sz
                                    > koly katolickie, bo sa one czesto najlepsza opcja po szkolach prywatnych.

                                    A ja zdecydowanie nie polecam osobom ktorym z ta konkretna religia nie po drodze i nie wszystkie katolickie szkoly sa bardzo dobre czy nawet dobre jesli chodzi o poziom akademicki. Wybierajac secondary school nalezy sie jednak kierowca m.in poziomem akademickim
                                    • aniaheasley Re: Grammar school 15.06.18, 10:15
                                      Masz zupelna racje. We wszystkim. Tak lepiej?
                                      • leyre2 Re: Grammar school 15.06.18, 10:40
                                        aniaheasley napisała:

                                        > Masz zupelna racje. We wszystkim. Tak lepiej?
                                        >
                                        Widac jednak ze ty masz zdecydowany problem z akceptacja faktu ze czasem nie masz racji.
                          • princesswhitewolf Re: Grammar school 14.06.18, 22:58
                            >Z twojego punktu widzenia katolickie szkoły są tylko dla ortodoksyjnych katolików?

                            a ktos napisal slowo ortodoksyjny? Nie ja. Pisalam wyraznie o szkolach pod patronatem katolickim tylko tez jako jedynej opcji w ktorej to zrozumiem

                            Po prostu uwazam za pomylke odstawianie cyrku i wysylanie tam dzieci ktore nudza sie na mszy i smieja z tej religii bo rodzice uwazaja ze maja sie uczyc hist wg katolikow tylko. No sorry albo sie wierzy w wiare katolicka ( niekoniecznie z chodzeniem do kosciola, ale wierzy) albo nie wierzy.

                            >to jest dopiero narrow minded I ograniczające.

                            to jest agresywna wypowiedz bo ja w tym watku nigdzie nikogo nie obrazilam nawet sugerujac narrow minded

                            >obie macie historię zawartego plucia się na forum, więc absolutnie nie jestem zdziwiona

                            nigdy bym nie uzyla sformulowania "macie historie zwartego plucia na forum" bo to jest bardzo agresywne i zwyczajnie niekulturalne.

                            > a pojawiły się argumenty księży pedofilii i inne w takim tonie.
                            bo wielu ksiezy jest pedofilami i nie jest to zadna agresja. to fakty.


                            cala twoja wypowiedz jest bardzo agresywna
                          • princesswhitewolf Re: Grammar school 14.06.18, 23:13
                            >U nas nie ma żadnej rekrutacji do szkoły katolickiej. Ja nikomu miejsca nie zabieram.

                            a tu najblizsza ma i wcale latwo nie jest sie dostac. Poza tym ze dziecko musi byc ochrzczone to musisz miec papier podpisany przez ksiedza ze rodzice chodza do kosciola w parafii przez ostatnie 2 lata. A jak te warunki spelnisz to wchodzi Catchment area i tradycyjna klasyfikacja.
                • princesswhitewolf Re: Grammar school 14.06.18, 21:28
                  >W ramach przygotowan do GCSE z RE mlodziez poznaje ewangelie, analizuje przeslania, dyskutuje o ich zastosowaniu i przydatnosci we wspolczesnym swiecie.

                  Chyba na sile dopasowywanie wartosci z pustyni Nazaretu z przed 2000 lat do zycia w 21 wieku...

                  >aspirujacy do porzadnego ogolnego wyksztalcenia nie moze pominac odnosnikow do Chrzescijanstwa, bo gros kultury europejskiej opiera sie na wartosciach chrzescijanskicj lub ich kontestacji.

                  Spokojnie mozna sie tego nauczyc na lekcjach historii i nie trzeba do tego klepac pacierza i sluchac ksiezy czesto furstratow seksualnych czy kryptopedofili

                  >A jak przy okazji dziecko sie Ojcze Nasz w szkole nauczy, to tez wielka krzywda sie nie stanie, moze mu sie nawet przyda, i natepnym razem jak gdzies zobaczy cytat 'Thy Kingdom come'to sie ucieszy ze zna zrodlo.

                  tak samo gdy przeczyta Om Mane Padme Hum ucieszy sie ze zna zrodlo, ale czy to oznacza ze musi to tluc calymi godzinami w szkole jako wielka prawde

                  Wybacz ale to juz sie robi religijna dyskusja
            • princesswhitewolf Re: Grammar school 12.06.18, 13:21
              > i mowi ze jej kolezanki z prywatnej szkoly maja problemy ze znalezieniem pracy po studiach. A ona sobie swietnie radzi i pnie sie do gory.

              wyjatek nie potwierdza reguly... Jednak statystycznie ludzie po lepszych szkolach sa przyzwyczajeni do wiekszych wymogow i latwiej im cos osiagnac.
              • nannyjo32 Re: Grammar school 12.06.18, 13:33
                ciezko mi cokolwiek powiedziec co bedzie i jak bedzie z moimi 8 latkami zobaczymy.
                • flying_mum Re: Grammar school 13.06.18, 21:25
                  Moj syn chodzi do grammar school, Church of England, jestesmy katolikami. Maja codziennie modlitwe, nosza Biblie i psalmy ze soba, obowiazkowo musza zdawac tzw. polowke GSCE z Religious Studies.
                  Nikomu to nie przeszkadza, malo tego - chlopcy sa przeroznych wyznan. Za to poziom szkoly, dyscyplina i osiagniecia sa absolutnie super.
                  Przejdz sie do szkol roznych, popatrz i popytaj, wyrobisz sobie zdanie sama.
                  • princesswhitewolf Re: Grammar school 14.06.18, 14:09
                    No mi by przeszkadzalo bardzo codzienne noszenie Biblii i psalmy wiec bylabym tym wyjatkiem.
                    Religious Studies jako religoznawstwo - super, niech sie uczy i sam zadecyduje
                    Religious Studies jako katechizm czy odpowiednik tego w kosciele anglikanskim- nie.

                    Ale kazdy jak wiadomo wychowuje dziecko wg tego co mu odpowiada.
                    • aniaheasley Re: Grammar school 14.06.18, 14:49
                      W kwestii formalnej tylko.
                      RS - religiius studies - nauka o religiach, religioznawstwo duze slowo, no ale niech bedzie. Przedmiot w szkolach nie-wyznaniowych
                      RE - Religious Education - w szkolach wyznaniowych. Elementy nauki o innych religiach sa tez, ale glowny nacisk na religii wiadacej w szkole
                      • illegal.alien Re: Grammar school 14.06.18, 15:36
                        Nie wszedzie. Moja corka, w zdecydowanie swieckie szkole, ma RE. Chyba, ze to co napisalas, odnosi sie tylko do szkol srednich.

                        BTW - bardzo duzo szkol podstawowych, swieckich, uczy dzieci o religii - chodza nawet do kosciola i obchodzone sa Chrzescijanskie swieta. Moja corka przyszla do domu ze swieckiej szkoly z pytaniem, czy moglaby chodzic do kosciola i dowiedziec sie wiecej o Jezusie.
                        • aniaheasley Re: Grammar school 14.06.18, 15:54
                          Pisalam o sredniej. W podstawowej jest RE.
                          W sredniej niewyznaniowej prywatnej tez bylo troche swiat koscielnych obchodzonych, z tym ze szkola z tradycjami, wielowiekowa, jakos nikomu to nie przeszkadzalo. Ale na pewno nie az tak jak w katolickiej sredniej corek. Kazde ze tak powiem zgromadzenie rodzicow tez sie konczy albo zaczyna jakas choralna modlitwa.
                          • leyre2 Re: Grammar school 14.06.18, 18:42
                            Kazde ze tak powiem zgromadzenie rodzicow tez sie konczy albo zaczyna jakas choralna modlitwa.

                            Jako rodzicowi cos takiego by mi przeszkadzalo.
                            • aniaheasley Re: Grammar school 14.06.18, 20:01
                              No widzisz, a mnie to zupelnie nie przeszkadza.
                              • leyre2 Re: Grammar school 14.06.18, 21:04
                                Wiem, ale jak widzisz inni nie sa tacy jak ty.
                              • princesswhitewolf Re: Grammar school 14.06.18, 21:33
                                a nie przeszkadzaloby ci gdyby twoje dziecko spiewalo Hare Krishna codziennie w szkole? zapewne tak.
                                No to co ze to nie tradycja europejska ( na przod odpowiem)? Chrzescijanstwo tez nie bylo europejskie tylko z sr wschodu w dodatku mieczem wprowadzane i na cierpieniu rzekomych " niewiernych". Poznac hist chrzescijanstwa od historykow a nie wyznawcow KRK to znaczy zniechecic sie do tej jakze brutalnej i bezwzglednej historii tego kosciola.
                            • princesswhitewolf Re: Grammar school 14.06.18, 21:28
                              >Jako rodzicowi cos takiego by mi przeszkadzalo.

                              mi tez. Sekciarstwu mowie nie.
                      • lucasa Re: Grammar school 15.06.18, 01:20
                        Na stronie rzadowej jest tylko RE. I jest obowiazkowe.
                        • leyre2 Re: Grammar school 15.06.18, 07:55
                          'RE jest compulsory w szkolach wyznaniowych, bo trudno zeby nie bylo. W szkolach publicznych rodzic ma prawo withdraw swoje dziecko z czesci tego subject lub calkowicie.
                          Osobiscie nie mam problemu z RS/'RE w szkolach swieckich,wyznaniowym secondary schools mowie nie a przede wszystkim powiedzialy to moje dzieci, wlasnie ze wzgledu na religie.
                          • steph13 Re: Grammar school 15.06.18, 08:46
                            Co prawdamoje doświadczenia są nieco przedawnione już ale pamietam dobrze etap składania podań do szkół średnich dla córek: 4 prywatne, 1 grammar i w charakterze asekuracje, gdyby nie powiodło sie według planu, 1 lokalna katolicka. Ta ostatnia zrobiła najgorsze wrażenie na dzieciach i na mnie. Cały interview poświęcony był rozmowie na temat zaangażowania rodziny w życie katolickie, w szkole panowała dziwnie nienaturalna cisza, od czasu do czasu przemykał sie ksiądz lub zakonnice, nad tablica wisiał krzyż w każdej klasie. Niby nic w tym złego nie było ale nie tak wyobrażaliśmy sobie codzienne życie szkolne nastolatek. Odczuliśmy wielka ulgę kiedy przyszly oferty ze wszystkich szkół. I tak było wiele łez bo ze względów li tylko finansowych wybraliśmy dwukrotnie grammar. Nie sadze ze ich wykształcenie ucierpiało, ze nie poznały historii świata, ze kultur opartych na chrześcijaństwie nie potrafią zrozumieć i docenić. A kiedy brały ślub, obydwie wybrały Church of England jako bardziej otwarty, tolerancyjny i światły. Nie wiem, moze coś sie zmieniło w obecnych czasach ale wtedy ethos szkół katolickich był mocno zniechęcający dla młodych ludzi.
                            • aniaheasley Re: Grammar school 15.06.18, 09:15
                              Steph, teraz juz nie ma interview w szkolach :)
                              Krzyze w szkolach katolickich wisza, to fakt, szkoly katolickie nie przepraszaja za to ze sa katolickie.
                              Natomiast mam wrazenie, ze szkoly katolickie nie stoja jednak w miejscu, i inteligentnie reaguja na to czym zyja i jak mysla dzisiejsze nastolatki, i jak madrze osadzic mentalnosc wspolczesnej mlodziezy, w kontekscie etosu szkoly.
                              Sama nie jestem katoliczka, nie jestem w ogole osoba wierzaca, w rubryce wyznanie wpisuje kreske, wbrew temu, ze ktos mnie tutaj nazwal przedstawicielka polskiego (???) katolicyzmu. Podnioslam w gore reke, ze do szkoly katolickiej poslalam dzieci jako oszust wyznaniowy ;) W szkole moich corek, tak jak w kazdej katolickiej zreszta, sa osoby niewierzace, sa dzieci CoE. Szkola katolicka przyjmuje zawsze pewien procent takiej mlodziezy, moze jako uklon w strone drugiego, szerszego znaczenia slowa catholic, moze bo jest to im narzucane przez gmine, diecezje, nie wiem. Mnie szkola katolicka bardzo odpowiada, bo dzieci wyniosa z niej, oprocz dobrej edukacji, co bylo najwazniejszym kryterium wyboru, wiedze na temat funkcjonowania jednej z wiekszych religii swiata, we wspolczesnym swiecie. Wiem, ze kto chcial to zrozumial to co napisalam, potraktowal moje wpisy jako informacyjne, bo takimi byly, nie pisalam niczego zeby wywolac dyskusje, tylko zeby sie podzielic doswiadczeniem. Paru osobom sie nie spodobalo, bo napisalam cos pozytywnego o szkolach wyznaniowych i zaczela sie awantura. A swoja droga, ciekawa jestem w jakiej szkole kiedykolwiek panowala nienaturalna cisza, bo u moich corek cisza sie nie zdarza ;)
                              • leyre2 Re: Grammar school 15.06.18, 09:38
                                Coz w szkole mojej corki wolno rozmawiac ale tez sa pewne granice halasu tylko w ciagu break time i lunch time. Oprocz tego jest cisza, nawet staff nie moze do woli rozmawiac na korytarzach. Szkola publiczna, 10 aplikacji na jedno miejsce.
                                • aniaheasley Re: Grammar school 15.06.18, 09:43
                                  Good for you :)
                                  • leyre2 Re: Grammar school 15.06.18, 10:12
                                    Oczywiscie ze good for me and for my kids.
                                    • nannyjo32 Re: Grammar school 15.06.18, 10:29
                                      Ja mam ogolnie uraz do szkoly katolickiej po Polsce no tak mi zostalo i za nic w swiecie nie poslalabym do takowej moje dzieci. Dodatkowo dochodzi mojego meza nastawienie byla zona jest profesorem od religious education w UK i ona cale curriculum opracowywuje. On wiadomo mial informacje na bierzaco od niej i trzyma sie z daleka od wszelkiego rodzaju religi. Wiec u nas zawsze bylo na nie.
                                      Co ktos inny robi to nie moja sprwa.
    • yadrall Re: Grammar school 15.06.18, 15:39
      O rety!!!
      Mialo byc o grammar,a prawie sie poklocilyscie o katolicyzm i szkoly katolickie!!!
      Przede wszystkim dziekuje za wszystkie wypowiedzi! Ze chcialo sie Wam posiwecic czas na napisanie swojego zdania i podzielenie doswiadczeniem.

      Co do mnie-moj syn jest w katolickiej podstawowce i choc szkola uznana za dobra (do wyboru mialam b.slaba lokalna i nic wiecej) i niestety jestem pewna,ze tak jak do nauki piesni religijnych i przygotowania liturgi (kilka razy w roku) sie przykladaja bardzo tak juz do uczenia matematyki znacznie mniej... Od wrzesnia syn przynosi dokladnie takie same zadania domowe-tak jakby caly czas walkowali to samo... I moje prosby o dostosowanie materialu do potrzeb mojego syna (i kilku innych dzieci-rozmawialam z mamami) ginie bez echa... Zreszta tak samo jak nie moge sie doprosic o wsparcie w innych dziedzinach-dziecko grzeczne, nie przeszkadza,wiec wszystko gra,a ze samo chodzi w czasie przerw kolo drzewa i gada do siebie-nie robi nikomu krzywdy...
      Podsumowujac-jestem rozczarowana TA konkretna szkola i obawiam sie,ze w sredniej katolickiej (tez ma opinie dobrej) moze byc podobnie. Dodatkowo,zeby sie do naszej katolickiej dostac to dziecko musi pojsc do pierwszej komuni (aby sie dostac jako nie wierzacy trzeba mieszkac pod samymi drzwiami szkoly-coz,my mamy nieco dalej). Niemniej biore pod uwage poslanie mlodego do komuni za rok-ja bylam przyjeta i mi to krzywdy wielkiej nie zrobilo,wiec i on powinien dac rade.
      Dodatkowo kontekst religijny w wypadku mojego syna jest... mocno uciazliwy-on jako autysta bierze sprawy bardzo serio i strasznie ciezko zrozumiec mu te wszystkie symbole (jak to jemy Cialo Chrystusa-przeciez to oplatek, gdzie jest niebo skoro wiem,ze tam u gory to sa gwiazdy itp.)
      Za to o naszej grammar slyszalam od rodzicow duzo dobrego-wcale nie ma wielkiego parcia na wyniki, ani szczegolnie wielich wymogow. Za to dzieciaki "inne",a juz autysci wysokofunkcjonujacy sa w szkole bardzo wspomagani-szkola umie im pomoc (np. egzaminy zdawane w malych salach, wydluzony czas egzaminow, zrozumienie dla fascynacji wybranymi tematami, docenienie nietypowych zainteresowan itp).
      Dodatkowo zeby sie dostac do grammar to trzeba zdac egzamin-wg. nie znacznie uczciwiej jest pomoc dziecku sie przygotowac do takiego egzaminu niz na sile chodzic do kosciola-tylo po to,zeby dostac papierek od ksiedza...
      • panixx Re: Grammar school 15.06.18, 19:46
        Troche poczytalam, rzeczywiscie zrobila sie dziwna dyskusja o szkolach katolickich.
        Dla dziecka po prostu trzeba wybrac najlepsza dla niego szkole.
        Gdybym miala w poblizu szkole grammar, ktora by mi sie spodobala, to NA PEWNO bym wyslala syna na egzaminy.
        Gdybym miala wystarczajaco srodkow finansowych na 2 dzieci w prywatnej, to tez bym je tam wyslala.
        Blisko nas jest szkola katolicka, ktora nam sie podoba i ma dobre opinie i pewnie ja wybierzemy (wierzacy i praktykujacy katolicy :) )
      • aga1_o Re: Grammar school 06.07.18, 13:06
        Witam Yadrall, ja tylko na chwile weszlam, niei czytamam poprzednich postow wszystkich, ale powiem Ci tylko ze w 100% zgadzam sie z tym Twoim postem tu ostatnim. Dokladnie tak samo ja do tego podchodzilam. Szkoly sa baardzo rozne, i dzieci sa rozne. Kazdy zna swoje dziecko najlepiej i tez wie jakie szkoly sa w jego okolicy.
        Pisze bo moj syn wlasnie jest w Grammar School, konczy w tej chwili year 7, wiec jest po pierwszym roku doswiadczeni w tej szkole :-). Ja baardzo jestem zadowolona ze sie dostal do tej szkoly, kilka tylko powodow to:
        - innej dobrej nie-grammar szkoly dla mojego rejonu nie ma, do szkoly rejonowej pod ktorej terem podlegamy wiedzialam ze i tak sa male szance sie dostac bo jest bardzo duzy problem z secondary schools u nas w miescie i na moim osiedlu dzieci sie nawet do tej naszej nie podostawaly, bo odleglosc od szkoly sie liczy i za malo miejsc
        - te dzieci kroe sie nei dostaly do naszej rejonowej (a propos tez nie najlepszyej) z naszego osiedla dostaly miejsce w najgorszej szkole, daleko od domu, ale tylko tam sa miejsca, szkola ma bardzo slaby Ofstet i wiele problemow
        - szkola mojego syna - Grammar, jest bardzo dobra, w pierwszej 5-tece w kraju jest zawsze, ale procz tego nie ma strasznego cisnienia, syn radzi sobie bez problemow poki co, nie we wszystkim jest najlepszy, ale nie musi, moim zdaniem za malo nawet sie w domu uczy bo poki co tylko prace domowe robi, ale w szkole zawsze przed testami maja powtorki, i praca domowa mu wystarcza, ja na razie nie ma problemow (odpukac :-)
        - maja tez rozne inned dodatkowe zajecia, imprezy, syn gra na gitarze i pianinie, wiec koncerty, festyny, wycieczki, tez zajecia do wyboru typu art, food, itp, sporo zajec sportowych
        - jedyny minusy jakie widze do tej pory to: 1) ciezki plecak :-) bo to stara szkola i nei maja szafek, 2) szkola tylko dla chlopcow :-) ale to tylko moj punkt widzenia, synowi to absolutnie nie przeszkadza w tym wieku :-). Maja tez wlasciwie wszystkie "imprezy" razem z Grammar school dla dziwczynek, wiec jakis tam kontakt maja.

        Acha co to tutors (bo sie rozpisalam) moj syn mial tuition, ale nie indywidualne, chodzil na taki kurs przygotowujacy do 11+. On chodzil tylko w year 5, ale to w sumie dlatego ze mi do glowy nei przyszlo zeby wczesniej zaczac. Ta nauczycielka ktora prowadzi te kursy, zaczyna je od year 4. Ja bylam bardzo z nich zadowolona, oczywiscie duzo wieciej nauki wtedy i prac domowych z kursu:
        1) wcale nie "tlukli" testow tylko, mieli testy tez ale przede wszytkim nauka
        2) egzamin probny co robili pod koniec kursu baardzo duzo daly mojemu synowi, na 11+ szedl bez strestu, wiedzial co mu mowilam ze nie ma parcia ze musi isc do tej szkoly, ajk zda to zda jak nei zda to trudno, nie ma nic do stracenia, ale prawdziwy egazmoin byl dla neigo latwiejszy niz mock test co robili na kursie
        3) nauczycielka emerytowana po baardzo wielu latach doswiadczen z 11+ i bardzo mila, bez uprzedzen, sama mi doradzala zeby syn nie rezygnowal z zajec poszkolnych jezeli chce itp
        4) ja nei mialam ani czasu (full time job + male dziecko jeszcze w domu) ani doswiadczenia zadnego zeby go do tego przygotowac, tylko z matmy moglam mu pomoc, nic wiecej
        5) w podstawowce syna panie na parents evening i headteacher oficjalnie mowili, ze szkla do 11+ nei przygotowuje w ogole, ze nie moga nawet komentowac ani doradzac dzieciom i rodzicom, nic, w ogole nie zachecali, wrecz zniechecali, ale potem po wynikach pani derektor na koniec roku na assembly bezczelnie sie chwalila oficjalnie ze 6-cioro dzieci (w tym moj syn) dostalo sie do Grammar schools...., ze taki niby dobry poziom ma szkola. No juz ledwo sie powstrzymalam od komentarza :-).

        Mialo byc krotko :-). Sama zdecyduj, ja na towim miejscu jak najbardziej bym powoli syna od year 4 przygotowywala, czy sama czy tutor to zalezy co sama dasz rade. Ale jak tutor to polecam grupowe zajecia nie indywidualne, ale jak kto woli, znowu zalezy od dziecka, moj syn woli w grupie. No i rozeznaj sie lokalnie, popuytaj w szkole rodzicow, w pracy itp. kto co poleca, nie koniecznie z ogloszenia z ulicy. Powodzenia dla syna :-), nie ma nic do stracenia probujac przeciez.
        pozdrowienia Aga

        • szczepka75 Re: Grammar school 06.07.18, 19:12
          Apropos szkol katolickich
          W tamtym roku chodzilismy na dni otwarte w okolicznych secondary schools.
          I wszędzie weszliśmy do pracowni malarskich, bo syn lubi malowac.i w katolickiej wisialy bardziej, bardzo odwazne akty.!!!!!! Ja byłam w szoku a Synowie o sciany sie prawie zabili uciekajac :-)
    • eutyfrona Re: Grammar school 07.07.18, 22:29
      Każde dziecko jest inne, jak już tu nie raz pisano, znam chłopca, który do egzaminów 11+ przygotowywał się przez całe 2 miesiące i zdał bardzo dobrze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka