Dodaj do ulubionych

Watek pijacki.

22.02.05, 22:52
Mysle ,ogladajac towarzystwo forumowe ,ze libacja ktora sie przelewa z watku
na watek nie jest tu pierwsza i nie bedzie ostatnia i nalezy wprowdzic
Ordnung.
Tu mozna pic , spiewac , zalewac robaka i podawac przepisy na drinki.
Zaznaczam , ze istnieje zapotrzebowanie rowniez na drinki bezalkoholowe ze
wzgledu na stan czesci Forumowiczeksmile)) Kran Alkoholik smile)))
Obserwuj wątek
    • ulkaa Re: Watek pijacki. 22.02.05, 22:53
      Ale ja juz mam pusta butelke, wic nic mi nie pozostaje, jak zlapac sie rowerkasmile
      • frankie36 Re: Watek pijacki. 22.02.05, 22:54
        Ula trzymaj sie dobrze ramysmile)))
        • mulinka Re: Watek pijacki. 22.02.05, 22:55
          ups
          chyba zasypiam....
          a obiadu brak!

          no dobra - jedyna rada to...glowa pod KRAN
          smilejan?
    • mulinka Re: Watek pijacki. 22.02.05, 22:53
      o co chodzi????
      o ci chydzi????
      bo juz nie wiem, gdzie jestem
      wink)
    • frankie36 Re: Watek pijacki. 22.02.05, 22:54
      No wlasnie,wpadlam ze silowni,pot mi z doopy kapie,chce sie podlaczyc do
      jakiejs imprezy tylko nie wiem gdzie.To co wszystkie przenosimy sie na watek
      jana.krana?
      • asica74 Re: Watek pijacki. 22.02.05, 22:55
        ja chyba tu naprawde wyciagne te kahule!
        wasze zdrowie!
    • tamsin Re: Watek pijacki. 22.02.05, 22:55
      ja juz tez rowerka sie trzymam, ale on jakis chwiejny dziesiaj jest, a psy mi
      tutaj z nogi na noge przestepuja, ze niby czas na siku wink)
      • frankie36 Re: Watek pijacki. 22.02.05, 22:57
        Tamsin wypusc psiaki do yarda jak tutejsi Polacy mowia
        • jan.kran Re: Watek pijacki. 22.02.05, 23:04
          Okrecam kran z zimna woda dla chetnych.
          Dla chetnych inaczej wyciagam spod serca przeszmuglowana do Skandynawi cwiartke
          spirytusu i rozcienczam sokiem malynowym.
          Ktos cos mowil o kafffce??? Kran.
          • mulinka Re: Watek pijacki. 22.02.05, 23:05
            Kranie,
            ja to sercowa kobitka jestem
            i....bardzo sok malinowy lubie
            wink))
            • frankie36 Re: Watek pijacki. 22.02.05, 23:09
              Mulinko ptywatne pytanie na boczkutongue_outytala sie Polska o mnie?
              • mulinka Re: Watek pijacki. 22.02.05, 23:15
                ano pytala, pytala pare razy
                kiedy Ty tam zajrzysz pytala
                i czy moze sama lub tylko z corka, co by kobitki nagadac sie z Toba mogly
                smile
                • frankie36 Re: Watek pijacki. 22.02.05, 23:17
                  No chwala Bogu,ze o marnotrawnej corce nie zapomniala
                  • gherarddottir Re: Watek pijacki. 22.02.05, 23:30
                    musztardowke nadstawiam bo u nas zimno jak licho wiec musze sie rozgarzacsmile
                    • jan.kran Re: Watek pijacki. 22.02.05, 23:38
                      gherarddottir napisała:

                      > musztardowke nadstawiam bo u nas zimno jak licho wiec musze sie rozgarzacsmile

                      Mieszkasz w Oslo ? Jezeli tak to wspolczuje. Brrrrrr. K.
                      • gherarddottir Re: Watek pijacki. 22.02.05, 23:58
                        Jan Kran tak mieszkam teraz w Oslo. To znaczy tu mam centrum dowodzenia. Tez
                        sobie wspolczuje bo wole jednak zdecydowanie polnoc Norwegii.
                        Cale szczescie moge tam bywac czesto gdy chce.
                        A co az tak zle skojarzenia masz z Oslo?
                        Pozdrawiam
                      • gherarddottir Re: Watek pijacki. 22.02.05, 23:59
                        a juz zakumalam chodzilo ci o to ze zimno?smile
                        myslalam ze swira dostane i samochod mi nie chcial zapalic....brrr
    • gherarddottir Re: Watek pijacki. 22.02.05, 23:13
      widze, ze chwile mnie nie bylo a impreza na calego sie rozkrecila!smile dzis zimno
      jak licho wiec chetnie sie napije smile
      • frankie36 Re: Watek pijacki. 22.02.05, 23:14
        Czerwonym ,wytrawnym leje,chcesz?
        • gherarddottir Re: Watek pijacki. 23.02.05, 00:00
          no pewniesmile
          • syswia Re: Watek pijacki. 23.02.05, 00:07
            Takie zalkoholizowane towarzystwosad(( a fe smile))
            to ja poleje wszystkim przyszlym mamusiom i innym abstynentkom mango lassi. O
            Boze jakie to dobre jest!!! Uzaleznilam sie!!! Juz trzecie dzis wciagam, zaraz
            pekne.
            • tamsin Re: Watek pijacki. 23.02.05, 00:08
              Syswia ja to mango lassi kocham!!!!! tyle ze po nim nie da juz sie niczego
              zjesc wink) nie wiem jak ty trzem dajesz rade, ale daj nam tutaj przepis bo to
              jest ambrozja a nie napoj wink)
              • monhann2 Re: Watek pijacki. 23.02.05, 04:50
                o choliwa, troche mnie nie bylo a tu impreza na calego...ale stratna jestem, co
                watek to impreza, tu trza z forum nie wychodzic coby byc w temacie
                syswia co to to mango lassi czy cus? nigdy nie slyszalam o tym, to to
                alkoholowe czy bez?
                • syswia Uwaga podaje przepis 23.02.05, 16:08
                  na mango lassi:
                  potrzebne jest zimne mleko, zimny jogurt naturalny i pulpa (przecier) mango z
                  puszki (do nabycia w kazdym indian groceries za grosze)
                  Do wysokiej szklanki wlac: 1/4 pulpy, pare kopiastych lyzek jagurtu, dopelnic
                  mlekiem, zabeltac i wychleptac. Mozna docukrzyc, wrzucic kostki lodu, krople lub
                  dwie wody rozanej, zmienic lekko proporcje - co kto lubi.
                  • tamsin Re: Uwaga podaje przepis 23.02.05, 16:26
                    Syswia dzieki smile) przepis tak latwy ze go juz zapamietalam i lece jutro
                    kupowac te pulpe, pewnie znowu przytyje ale co mi tam, raz sie zyje smile)
                    • syswia Re: Uwaga podaje przepis 23.02.05, 17:14
                      Nie ma za cosmile A wiesz - mleko odtluszczone plus jogurt odluszczony i nie
                      powinno byc tak zle z tymi kaloriami...
                      • monhann2 Re: Uwaga podaje przepis 23.02.05, 17:31
                        i ja dziekuje, nie omieszkam sprobowac, bo lubie takie wynalazkismile))
                  • asica74 Re: Uwaga podaje przepis 23.02.05, 18:35
                    znow mnie cos w zyciu ominelo! DLACZEGO MI NIKT NIGDY NIE POWIEDZIAL, ZE MOGE
                    SOBIE KUPIC PULPE Z MANGO?... ech...
                    • asia.sthm Re: Uwaga podaje przepis 23.02.05, 20:23
                      No i Mijaczek moze rocznice celebrowac pulpa z mango zamiast ciagle ten socek i
                      socek. Chudnie nam ostatnio, to niech se popije .
                      • jan.kran Re: Uwaga podaje przepis + c.d. libacji 25.02.05, 18:45
                        Pulpy z mango nie widzialam u nas w sklepach z egzotycznym jedzeniem , ale
                        mango w puszce owszem . Zmiksuje , dodam joghurt i inne i ingrediencje oraz
                        troszke wodeczki i bedzie mniam , mniamsmile))

                        Ale ja o czym innym chcialam.

                        Po pierwszej dziekuje Eli za swietna historie. Kompa wytarlam tradycyjna
                        sciereczkasmile))

                        Po drugie zagladam z szeri , zeby troche sie uspokoic. Bosze, czemu ja nie
                        umiem liczycsad(( Ale kalkulator umie i na te nerwy kielonek szeri... Moge sie
                        podzielic smile)))

                        Po trzecie : jutro rocznica . Przygotowalam zastawe 24 musztardowek , ladnie
                        wytartych sciereczka. Talerze i sztucce jednorazowe , bo kto by sie po
                        imprezie myciem zajmowal ,i muzyczke. Boney M i Abba. Juz kiedys na sasiednim
                        forum przy pomocy tej prostej a jak pieknej muzyki urzadzilam disco ))))

                        Przyniose jutro lasagne i chili con carne i dobry humor smile)))

                        Kran.
                        • asia.sthm Re: Uwaga podaje przepis + c.d. libacji 25.02.05, 21:30
                          Lo matko, to sie bedzie jutro dzialo.
                          smile)))))))))
                          • ulkaa "Lo matko, to sie bedzie jutro dzialo" 25.02.05, 21:41
                            A co sie u mnie dzieje! Do zwariowania. Jutro malego urodzinki, wiec dzis
                            zaprosil kolegow. Po 5 bitych godzinach dom zamienil sie w pobojowisko po
                            szalenstwach krzykliwych osmiolatkow. Wesolo bylo , to fakt ,ale teraz tylko
                            sprzatam i padam.
                            Do was przyszlam po ukojenie smile
                            Ulka zmeczona
                            • tamsin Re: "Lo matko, to sie bedzie jutro dzialo" 25.02.05, 21:43
                              grunt ze nie chalupy ci nie podpalili i nie upili sie po katach, reszte mozna
                              jakos przezyc wink))
                              • asia.sthm Re: "Lo matko, to sie bedzie jutro dzialo" 25.02.05, 21:46
                                Wlasnie Ulkaa,
                                pociesz sie ze tylko to. Niektore dorosle party koncza sie niewesolo, a tu
                                tylko dzieci.
                                Wez worek, powrzucaj smieci, potem polataj ze sciera i juz.
                                Najwazniejsze, ze dzieci ubawione smile)))
                              • ulkaa Re: "Lo matko, to sie bedzie jutro dzialo" 25.02.05, 21:50
                                masz racjesmile)) Ale wiesz, gdybym ich nie pilnowala, kto wiesmile
                                Ale pic pili i to duzo , caly zapas sokow i napojow wyszedl, dobrze , ze sklep
                                niedaleko. Ale sie nie upili , porzadne chlopakismile
                                Wczoraj gotowalam, dzisiaj sprzatam a jutro domowe urodzinki i odsapne.
                                Chcialo mi sie dziecka w "kwiecie wieku" smile))


                            • jan.kran Re: "Lo matko, to sie bedzie jutro dzialo" 25.02.05, 21:57
                              Ulkaasmile))
                              Pociesze Cie. Najgorsze wspomnienia mam z imprez typu : dzieci potrzebujace
                              zajecia od lat piec do dziesiec...
                              Potem bylo coraz lepiejsmile)
                              Najlepsza impreza to byla jak ja poszlam na noc do fabryki a mieszkanie
                              zostawilam we wladanie kilkunastu 17- latkow smile) i powyzej...
                              Wrocilam po szychcie, popsprzatane , naczynia umyte , butelki po piwie ladnie
                              poukladane w workach plastikowych...
                              Kupilam mlodziezy dwie butwlki wina , zrobilam chili con carne i bylo dobrzesmile)
                              Kran.
                            • frankie36 Re: "Lo matko, to sie bedzie jutro dzialo" 25.02.05, 22:09
                              Ula urodziny w domu wyprawialam do 4-tego roku zycia,a potem caly czas na
                              wychodnym.Jutro moj najstarszy syn swietuje,jedziemy z dzieciakami na basen,a
                              pozniej w wynajetym pokoju tort i wszyscy zadowoleni,a chyba najbardziej ja ze
                              nie mama burdelu w domu.Wygodnicka sie zrobilam ale przy trojce dzieci mozna
                              czasami zwariowac.
                              • ulkaa Re: "Lo matko, to sie bedzie jutro dzialo" 25.02.05, 22:15
                                masz racje, u nas tez juz tak sie robi. Tylko to zarcie jest tam nieciekawe,
                                wiesz - tylko fast food. Duzo dzieci tego nie jada na codzien, moj maly tez
                                nie, wiec obawialam sie po prostu.
                                Mam za duzo obaw!!! Na drugi raz chyba tak zrobie . Ale w sumie nie narzekam
                                juz po. Juz czysto, posprzatane . Bylo wesolo , to fakt . Troche mnie tylko
                                uszy bola i plecy od siedzenia po turecku ,ale do jutrzejszej balangi
                                przejdzie smile))
                                • asica74 Re: "Lo matko, to sie bedzie jutro dzialo" 25.02.05, 22:33
                                  Ulkka, a czy dziewczyna malego pana P, tez byla?
                                  • ulkaa Re: "Lo matko, to sie bedzie jutro dzialo" 25.02.05, 22:56
                                    a byla , byla i nawet jej powiedzial ze ja kocha smile Ale mu dala koszasmile))
                                    • frankie36 Re: "Lo matko, to sie bedzie jutro dzialo" 25.02.05, 23:08
                                      Jak mu to dala kosza?
                                      • ulkaa Re: "Lo matko, to sie bedzie jutro dzialo" 25.02.05, 23:21
                                        powiedziala , ze jej sie podoba taki jeden jedenastolatek smile
                                        • frankie36 Re: "Lo matko, to sie bedzie jutro dzialo" 25.02.05, 23:24
                                          Mam nadzieje ze synek nie przezyl tego mocno,zreszta jeszcze niejedna mu w
                                          glowie zakoluje.

                                          Moj 9-latek dostal walentynke z wyznaniem milosci i propozycja malzenska....
                                          • asia.sthm Re: "Lo matko, to sie bedzie jutro dzialo" 25.02.05, 23:38
                                            O jezusz, Frankie i co ?.. zenin sie bedzie ?
                                            • frankie36 Re: "Lo matko, to sie bedzie jutro dzialo" 25.02.05, 23:51
                                              Tylko ze panu mlodemu niespieszno,on w ogole jest troche zmeczony tymi
                                              zaczepkami ze strony kolezanek.
            • mulinka Re: Watek pijacki. 23.02.05, 00:09
              teraz, po tym pijanstwie, to pora na czerwona herbatke (szmuglowana z Polski)
              wlewam kabelkiem - na zdrowko!
              • elagrubabela Re: Watek pijacki. 23.02.05, 00:37
                To ja sie dolacze z przypowiastka pijacka. Moj man jest Szkot i szkockie jest
                Jego plemie, ktore za kolnierz ani inna czesc garderoby nie wylewa ale takich
                po polsku shotow typu "chlup w ten glupi dziob" pijac nie pija. Wiec gdy raz
                zaprezentowalam w jakims malym gronie jak sie pije setke zimnej wodeczki bez
                zakaski (po pierwszym nie zakaszam a po drugim juz nie warto) jednym lykiem,
                zrobilam wrazenie nawet na alkoholowo wycwiczonych i doswiadczonych Szkotach.
                Doszlo do tego, ze na kolejnych imprezkach rodzinno-towarzyskich bywalam
                zaczepiana szczegolnie przez starsze podchmielone babcie proszace zeby Im
                pokazac jak "Polish lassies" pija wodke smile Szczesliwie jedna ze znajomych
                kobiet sprowdzila sobie ostatnio jako narzeczonego jakiegos Sergieja ze
                Swierdlowska wiec moglam zaszczy zabawiania gosci demonstracja slowianskich
                poczynan na alkoholowym polu przekazac w zacniejsze rece wink Jakby sie ten
                Sergiej nie pojawil to chyba groziloby mi AA. No to teraz juz chyba moge sie
                napic "za tych, co na morzu" albo za morzem smile
                Elka
                • mulinka Re: Watek pijacki. 23.02.05, 00:49
                  ela, ale te sete to pilas z zakretasem?
                  tak plaska reka po policzku?
                  smile)))
                  • myszka888 Re: Watek pijacki. 23.02.05, 04:44
                    to teraz tu sie leja trunkismile))
                    A przyspiewki gdzie? smile))
    • asia.sthm Re: Watek pijacki. 23.02.05, 11:17
      Przepraszam uprzejmie ze sie wczoraj z kafka nie zjawilam, sila tzw wyzsza.
      Widze, Mulinka herbatka was ratowala.

      Mam za to cytat dnia, dobry przy kacu gigancie hi hi..i wszelkich innych
      okolicznosciach hi hi..

      "Jeżeli coś kompletnie przekracza ludzką wytrzymałość, należy to uznać za
      śmieszne. Innego wyjścia nie ma"

      Joanna Chmielewska
      Hi hi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka