Dodaj do ulubionych

Mam dziure w zebie

27.05.05, 04:01
Buuuuu!
Wlasnie odkrylam, schowana w miejscu miedzy jednym zebem (6) a drugim (7)...
Ahhh, nie "flossowalo" sie regularnie to teram mam...
A najgorsze, ze nie mam ubezpieczenia dentystycznego.
Jakos mnie niepozytywnie nastraja ta dziura, bo to naprawde dziura, a nie
jakas kropka czarna, ktore usilnie wmawialam mojemu polskiemu dentyscie kiedys
ze sa dziurami a nie byly.
ahhh, zle sad psychicznie, bo na razie jeszcze nie boli - moze przechodze do
wrzesnia??? juz sie boje, we wrzesniu jade do Polski tam moze zalatwie te
wszystkie "dziury i kropki"
jak myslicie? - tu jak pojde wmowia mi dziesiec rentgenow, jakies polerowania,
czyszczenia bajery, na koncu moja dziura, moze znajda jakies inne jeszcze -
czekac do Polski czy ladowac karte kredytowa rachunkami za dentyste (tzn
spedzac wakacje na summer job zeby potem ja splacic?)
uuhhh zle byc dorosla

dziurawy karolek
Obserwuj wątek
    • tamsin Re: Mam dziure w zebie 27.05.05, 04:07
      spongia, dziura w zebie to nieciekawa rzecz, jezyk sam tam sie pcha. do
      wrzesnia mozesz nie wytrzymac. mnie kiedys plomba wypadla wieczorem, to nie
      mogalam sie doczekac rana aby ja zalatac, dzwonilam wieczorem nawet do dentysty
      zeby sie przypadkiem do pracy nie spoznil wink
      jezeli chodzi o dentyste, to pewnie musza zrobic zdjecie zeba zeby wiedzieli
      gdzie dlubac, ale nie musza ci nic czyscic, po prostu zakleic dziurke, a jak
      znajda wiecej to powiedz, ze nastepnym razem.
      • mulinka Re: Mam dziure w zebie 27.05.05, 04:55
        ja tez glosuje za pojsciem do dentysty
        • mijaczek Re: Mam dziure w zebie 27.05.05, 05:20
          SPongia, jak lubisz kanalowe leczenie lub rwanie zeba to czekaj... a tak
          powaznie to jak juz dziure czujesz jezykiem to znaczy, ze jest zle...
          Ja teraz jak bylam w Polsce to zostawilam u dentysty spora czesc mojego
          portfela... skonczylo sie na trzech ubytkach [z czego dwa byly miedzy zebami,
          czyli tak naprawde 5 ubytkow] i czyszczeniu zebow... a oprocz tego zostaly mi
          jeszcze dwa ubytki do zrobienia i jedno wypelnienie sie rozszczelnilo, wiec
          mozna by je wymienic... jak ci mile sa twoje wlasne zeby to ich nie zanidbuj
          kochana. Najpiekniejsza proteza jest zawsze proteza.
          • viki2lav Re: Mam dziure w zebie 27.05.05, 08:43
            plombuj dziure poki mala, Viki Spongie przestrzegala, laduj karte to jest tego
            warte, place wlasnie raty za takie odczekiwanie na Polske, 1200 euro rozlozone
            przez ukochanego dentyste na kilka rat.
            • gherarddottir Re: Mam dziure w zebie 27.05.05, 08:58
              koniecznie do dentysty: Ja bardzo lubie chodzic do dentystysmile))))) wiem,ze to
              dziwne , ale lubie widziec efekt tych zabiegow, mam jakas taka satysfakcjesmile
              • viki2lav Re: Mam dziure w zebie 27.05.05, 09:00
                wiesz ze podzielam twoje zdanie, ja zawsze potem sprawdzam prace
                dentysty /cwicze usmiechy, moj maz sie nabija/
                • dede1 Re: Mam dziure w zebie 27.05.05, 11:28
                  Bezwzglednie glosuje za dentysta. Zeby to taka rzecz, ze gdy sie ja zaniedba to
                  jak mawia znajomy rodzicow - dupa blada. To nie wlosy, ze odrosna. Trzeba latac
                  najmniejsza dziurke. Ja chodze regularnie na przeglad. Od lat nie pojawia mi
                  sie nic nowego bo czyszcze, nitkuje,plukam plynem, fluoryzuje. Ale zauje
                  wypelnien, ktorych dorobilam sie w dziecinstwie. Dp dbalosci o zeby dojrzalam w
                  wieku ok 13 lat gdy po raz pierwszy zabolal mnie zab i musial zostac wyrwany.
                  Niestety do tego czasu pare plomb sie nazbieralo. Ale od tamtego czasu nic
                  nowego sie nie pojawilo i to tez jest jakis tam powod do dumy.
                  • mulinka Re: Mam dziure w zebie 27.05.05, 15:06
                    jest takie powiedzenie :
                    "jak Ci dwoch mowi, ze jestes pijany, to sie poloz"
                    smile
                    chyba nie masz wyjscia - czeka cie dentysta TERAZ
                    smile)
                    buziak!
                    • tamsin Re: Mam dziure w zebie 27.05.05, 15:48
                      p.s. zeby masz stale, juz ci nowy nie wyrosnie, wiec nie zaluj pieniedzy tylko
                      chuchaj i dmuchaj na nie smile

                      Mulinka ja znam taka wersje: "jak ci jeden mowi ze jestes osiol, to sie nie
                      przejmuj, jak dwoje ci mowi ze jestes osiol, ogladnij sie w lustrze, jak troje
                      ci mowi ze jestes osiol to kup sobie siodlo" wink)
                      • gherarddottir Re: Mam dziure w zebie 27.05.05, 21:34
                        no pewnie! nie zaluj pieniedzy na zeby bo to sa Twoje ostatnie prawdziwe!smile)))
                • gherarddottir Re: Mam dziure w zebie 27.05.05, 21:34
                  Mam jeszcze te przyjemnosc, ze moja i mojego meza dentystka to nasza
                  przyjaciolka, wiec tym bardziej lubie do Niej chodzicsmile
                  Jest jedynym znanym mi dotad stomatologiem, ktory przed kazdym zabiegiem
                  mowi: "przepraszam bardzo naprawde, troszeczke moze zabolec, ale tylko
                  odrobine - bardzo przepraszam"smile)))Nie musze mowic, ze ustawiaja sie do niej
                  kolejki bo poza swoja swietna empatyczna postawa jest tez doskonala w swojej
                  profesjismile
          • spongia Re: Mam dziure w zebie 27.05.05, 19:29
            dziury nie czuje jezykiem, ja ja widzialam jak wytrzeszczylam paszcze i
            zaczelam flossowac pomiedzy 6 i 7 zebem to tyle bleeee eeeeee
            musze poszukac jakiegos ubezpieczenia dent najpierw tzn takiego jakby klubu czy
            cos ze sie ma znizki bo 120 dol za plombowanie a 800!!!! za ewentualne lecz
            kanalowe to troche duzo (sprawdzalam, proteza gornej szczeki taka wyciagana
            kosztuje 700 hehe)
            a komu sie fajnie widzi leczenie kanalowe bez znieczulenia razy 4 ? zafundowala
            mi to dentystka w Polsce jak mialam jakies 12-13 lat, a dziura nie wiem czy sie
            nadawala do kanalowego od razu, ale wiercila i wiercila i wiercila
            przez nia dostalam jakiejs awersji do dentystow (ale to nie stad ta dziura tzn
            nie tak dlugo) - i dopiero po roku mi inny zaleczyl zeba w 2 wizytach w
            zupelnym bezbolu smile

            smile pozdrowienia dla emmusi
            • wiwi1 Re: Mam dziure w zebie 27.05.05, 21:50
              Zabki kanalowo to ja lecze bez znieczulenia. nie to zebym lubila, ale nie
              cierpie tego uczucia po znieczuleniu. Mialam w Polsce swietna dentystke, ktora
              umiala sie zajac moimi zabkami
    • spongia Re: Mam dziure w zebie 14.09.05, 22:52
      od wczoraj rano juz oficjalnie zadnych dziur nie mam, a tej tytulowej to od
      piatku zeszlego i bylam grzeczna i bez znieczulenia wink
      karolek
      • mulinka Re: Mam dziure w zebie 14.09.05, 22:53
        smile no to gratulacje
        ja...wole jak mnie znieczulaja
        albo sie sama znieczulam
        to tez dobry sposob
        • samo Re: Mam dziure w zebie 15.09.05, 00:39
          A jak się sama znieczulasz,Mulinko? :o)
          • mulinka Re: Mam dziure w zebie 15.09.05, 01:07
            hmmm
            chyba nie moge napisac, bo juz kiedys ochrzan za to wzielam
            smile
            • azja1974 Re: Mam dziure w zebie 15.09.05, 10:26
              matko bosko, jak to bez znieczulenia? KANALOWO bez znieczulenia? bez
              znieczulenia to ja moge tylko film obejrzec, pod takimz tytulem! nawet jak pan
              doktor chce tylko obejrzec, to wolalabym, zeby przedtem znieczulil... ale to
              wina dentystki z dziecinstwa, ktora bodajze jeszcze przy lapisowaniu mleczakow,
              a nie, chyba po - bo mleczne sie lapisuje, a nie boruje, wiec przy pierwszym
              borowaniu wjechala mi na nerw i jezyk, z calej sily ja ugryzlam, no i potem juz
              nie byla taka mila, i mama tez na mnie byla zla...
              pozdrawiam wszystkie klientki gabinetow dentystycznych w polsce i na swiecie.
              ja nie wiem jak to jest, ale jak przyjezdzam do polski, to mi pan dentysta
              mowi, ze mam "duzo do roboty", jak sie dopytam, to co najmniej pare ubytkow, i
              dwie plomby do wymiany. a jak przyjade do wloch, to mi mowi moj dentysta, ze on
              nic nie widzi i jak mnie nic nie boli to po co przyszlam? wprawdzie on ma spec
              jalizacje z implantow, wiec nie wiem czy mu zaufac... a tak powaznie chyba sa
              dwie szkoly - wolominska i pruszkowska. jedna mowi, ze jak tylko cos, mala
              plamka, to zaraz borowac i plombowac. druga mowi, ze kazde borowanie to
              ingerencja w zab i jako taka go oslabia. ja ostatnio przez wielokrotne
              plombowanie, wymiany plomb itd musialam zrobic 2 korony, bo sie zeby zaczely
              kruszyc. ale w sumie to juz nie wiem, komu wierzyc, czy tym w polsce, co chca
              robic wszystko, czy temu tutaj, ze wszystko w porzadku...
              a propos, gdzie wy placicie 120 usd za plombe? mnie na tyle skasowal w wawie za
              jedna oslanieta szyjke i chyba jakis ubytek, sama nie wiem. a we wloszech
              dentysta szwagierki mi wycenil korone na 2400 eur, to juz z 20procentowa znizka
              rodzinna (wiecej do niego nie poszlam, szczegolnie jak z okazji bolu 1 zeba
              zrobil mi czyszczenie samej gory za 180 eurosow...
              a to sie rozpisalam, ale gdzyby nie te zeby, to by d... byla z geby, jak mawia
              moja mama.
              jeszcze raz pozdrawiam zalatane dziurawce
            • asia.sthm Re: Mam dziure w zebie 15.09.05, 11:00
              mulinka napisała:

              > hmmm

              I jeszcze raz dostaniesz jak nie zapomnisz o tym sposobie.
              tongue_out juz ja cie przypilnuje !
              • mon101 Re: Mam dziure w zebie 17.09.05, 20:23
                Pewnie juz to kiedys pisalam, ale moja Babcia (ktora cytuje czesto)
                mowiala: "Panu Bogu nie udaly sie dwie rzeczy - starosc i zeby"....

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka