Dodaj do ulubionych

do matek chrzestnych i nie tylko

21.06.05, 20:06
Za 3 miesiac i dwa dni mam zostac mama chrzestna synka moje przyjaciolki z
Pensylwanii. Pierwszy raz spotyka mnie taki zaszczyt, i mam do Was dziewczyny
pytanko. Czy wiecie co tradycyjnie kupuje sie chrzesniakowi w prezencie z tej
okazji? Rodzina mieszana, moja przyjaciolka jest Polka, jej maz to
Amerykanin. Bede wdzieczna za wszelkie sugestie, nie chce popelnic faux pas.
Obserwuj wątek
    • gherarddottir Re: do matek chrzestnych i nie tylko 21.06.05, 20:08
      ja jestem matka chrzestna juz dzis nastolatki. Wtedy na chrzest kupilam zloty
      naszyjnik i zlota bransoletke oraz zloty medalki (swiety).
      Tu w Norwegii kupuje sie dziecku srebrny kubeczek i lyzeczke - co bym mial czym
      jesc smile))
      Albo talerzyk z wygrawerowana data urodzenia, waga i innymi parametrami.
      Pozdrawiam
    • marta_midwest Re: do matek chrzestnych i nie tylko 21.06.05, 20:10
      Mala poprawka, za miesiac nie trzy miesiace.
      • tamsin Re: do matek chrzestnych i nie tylko 21.06.05, 20:41
        ja swojemu chrzesniakowi (urodzony w USA)kupilam taka biblie, w ktorej mozna
        zanotowac wazne szczegoly z zycia dziecka - bylo to jakies 10 lat temu. Uwaga:
        dziecko bylo chrzczone w kosciele katolickim, a biblie w ksiegarniach sa st.
        james'a wiec musialam wybrac sie do specjalnego sklepu z dewocjonalnymi
        rzeczami aby zakupic poprawna biblie. Po chrzcie ksiadz wpisal jakies tam
        zyczenia. Oprocz tego kupilam rodzicom tego malucha "playpen" juz nawet nie
        pamietam jakiej firmy, ale wiem ze tego nie mieli. Dobrze zrobilam bo pojawilo
        sie jeszcze u nich dwoje nastepnych maluchow w ciagu nastepnych trzech lat,
        wszystkie wychowane w tym samym playpenie wink)
        • marta_midwest Tamsin 21.06.05, 20:50
          Dzieki Tamsin, podoba mi sie Twoj pomysl z biblia. Czy pamietasz moze nazwe
          jakiegos sklepu z dewocjonaliami? Poszukalabym w internecie gdybym miala blade
          pojecie jak sie taki sklep nazywa.
          Co to jest "playpen"??? ja juz wyroslam z malych dzieci, i zupelnie jestem nie
          w temaciesad
          • tamsin Re: Tamsin 21.06.05, 21:12
            no z tym sklepem to pewnie teraz bedzie ci latwiej, bo 10 lat temu to zakupow
            przez internet tak sie nie robilo. Ja znalazlam taki sklep co sprzedaje dla
            kosciolow, teraz to oni maja nawet i strone:
            members.aol.com/stmicharts/FrameSet3.html
            Nie wiem czy jeszcze sprzedaja takie biblie, ale moze cos podobnego.
            A playpan to kupilam taki kolorowy, tutaj jest zdjecie bardzo podobnego do tego
            co ja kupilam:
            www.netkidswear.com/panplpoplbyg.html
            • mon101 Re: Tamsin 21.06.05, 22:17
              Aaaa, po prostu kojecsmile))
    • suomen_poro Re: do matek chrzestnych i nie tylko 22.06.05, 07:44
      ja swoim chrzesnicy dalam lancuszek z medalikiem i zalozylam jej lokate na ktora co jakis czas cos wplacam- bedzie miala kaske zeby spelnic jakies swoje marzenie kiedys... poza tym poprosilam znajomych roznych narodowosci zeby napisali mi jej imie i nazwisko w swoich alfabetach- ma po chinsku, arabsku, w sanskrycie, po koreansku i tajsku. ladnie wykaligrafowane na fajnym papierze i w ramki. wyglada rewelacyjnie, no i taka lekcja tolerancji od kolyski wink
      chrzesniakowi dalam podobny zestaw, ale o ile pamietam to dostal tez Biblie.
      • marta_midwest Dziekuje 22.06.05, 15:53
        Dzieki dziewczyny za swietne pomysly, na pewno ktorys zrealizuje.
    • roseanne Re: do matek chrzestnych i nie tylko 22.06.05, 16:05
      ja zostalam chrzestna w zeszle lato - kupilam lancuszek z kzyzykiem z bialego
      zlota i do tego kartke z zyczeniami dolozylam
      rodzice chlopczyka byli bardzo zadowoleni z prezentu smile
      oprocz tego malec dostal od znajomych mase zabawek typu rozwojowego i troszke
      ciuszkow
      • aneta05 Re: do matek chrzestnych i nie tylko 22.06.05, 16:38
        Jesli stac Cie finansowo (chociaz to nie musi byc taki duzy wklad) to zaloz
        College Fund i w ramach urodzin mozesz zamiast prezentow wplacac tam mala sumke
        a za 18 lat na pewno niezle urosnie...mozesz tez zrobic wszystkie formalnosci,
        ale oddac rodzicom do rozporzadaznia...w Stanach to wyjatkowo potrzebna lokata.
    • basia553 no tak, 22.06.05, 19:59
      ja zalozylam mojej chrzesniaczce takie ubezpieczenie, na ktöre wplacam raz w
      roku wieksza sume, na ktöra podpisalam umowe. Wyplacone dostanie jak skonczy
      18 lat. I wydawalo sie, ze prezenty urodzinowe sie w ten sposöb zalatwia.
      Nic z tego. Babcia tej malej (a moja siostra) robila mi uwagi i w sumie
      teraz nie tylko wplacam ta sume, ale i prezenty wysylam. Nie narzekam wlasciwie,
      ale wyjasniam, zeby ktos nie myslal ze taka ksiazeczka zalatwia sprawe.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka