wlasie przeczytalam gdzies ze polacy to pijacy

obcokrajowcy tez maja o nas
taka opinie. ciagle slysze: o wy polacy to duzo pijecie. staram sie przekonac
ich ze wcale tak nie jest.
no wlasnie jak to jest w krajach w ktorych zyjecie ? z moich obserwacji
wynika ze anglicy pija duzo wiecej od nas, mieszaja co sie da i pija az
padna. mimo ograniczen w sprzedazy alkoholu. nieraz bawil mnie obraz anglika
w pubie wciagajacy 3 pinty bo za 5 minut mu pub zamkna.
kolezanka mi raportowala z norwegii, ze tam mozna piwo bodajze do 22 kupic, a
wodke to tylko w wiekszych miastach. czy przez to norwedzy pija mniej a moze
wrecz przeciwnie ?