Dodaj do ulubionych

Wielka Imigracja?

06.09.05, 01:26
serwisy.gazeta.pl/df/1,34467,2901213.html
Te same powody ja słyszałam w Stanach.Dlaczego wy nie wróciłyście?
Obserwuj wątek
    • triskell Re: Wielka Imigracja? 06.09.05, 04:27
      Nie dotyczy. Chcę i planuję wrócić smile.
    • asia9111 Re: Wielka Imigracja? 06.09.05, 04:30
      jak wyzej. Wracam za 2 lata, plus minus kilka miesiecy.
      • annah11 Re: Wielka Imigracja? 06.09.05, 06:07
        Chyba nie wroce, tu mi dobrze w sensie duchowym, nie materialnym. Nerwowo
        wypoczywam...
        • neeki Re: Wielka Imigracja? 06.09.05, 21:32
          u mnie podobnie. w polsce by bylo lepiej materialnie, ale tu duchowo smile
          • gherarddottir Re: Wielka Imigracja? 06.09.05, 21:52
            ja jestem krotko za granica..w Polsce zylo mi sie dobrze, mialam prestizowa
            prace, dobre zarobki itd ale tu mam wiekszy spokoj - niewykluczamy jednak ze
            nie wyjedziemy z Norwegii...
            Moj maz mieszkal pare lat w Austrii - tazke jest przygotowany psychicznie na to
            zeby np przeprowadzic sie do Polski (bardzo lubi Polske)- ale moze za kilka
            lat, jak troche sie politycznie i ekonomicznie uspokoi.
            Bylam w wielu krajach i nigdzie nie czuje sie tak dobrze jak w Polsce - moze
            dlatego, ze ominely mnie jakies straszne problemy gdy tam mieszkalam. Wiadomo
            zawsze cos bylo, ale jakos w Polsce bylam u siebie a tu zawsze bede emigrantka
            bez wzgledu na to czy bede mieszkala tu tylko pare lat czy na zawsze.
            Zobaczymy! Pozdrawiam
    • werata Re: Wielka Imigracja? 06.09.05, 07:48
      My tez wracamy smile
      Jakos mnie nie przekonuja argumenty bohaterow artykulu...

      Acha, wracamy pod warunkiem, ze tutejsza sluzba zdrowia nas nie wykonczy
      wczesniej. Mam wrazenie, ze najgorsi lekarze swiata wyemigrowali do Australii
      ale to juz zupelnie inna historia...
    • dunia77 Re: Wielka Imigracja? 06.09.05, 09:05
      Wyjechalam dopiero cztery lata temu... jeszcze mam czas na takie rozwazania wink
      • elagrubabela Re: Wielka Imigracja? 06.09.05, 16:03
        Bo w Polsce wciaz zle jest byc niepelnowsprawnym. Bo tu mam partnera i za
        miesiac z okladem dziecko. A partner nie jest Polakiem. Bo tu jestem u siebie a
        Polska to juz tylko przeszlosc. I wspomnienia nie tylko dobre. Elka
    • suomen_poro Re: Wielka Imigracja? 06.09.05, 16:42
      jakos dziwnie mnie zdenerwowal ten artykul. moze dlatego, ze od kiedy weszlismy
      do UE pojawilo sie w GW wiele takich- pokazujacych jak wspaniale jest w UK, a
      zwlaszcza w Londynie. moze dlatego, ze ja Londynu nie polubilam i bylo mi tam
      zwyczajnie zle. a nawet bardzo zle.
      a czemu nie wracam do kraju? bo jakos sie tak dziwnie poskladalo, ze Polske
      kocham, ale zyc tam nie moge...
      • yatzekalexander Re: Wielka Imigracja? 06.09.05, 17:04
        Mnie tez, zawsze czytam i wydaje mi to powierzchowne, chociaz UK jest blizej
        Polski....nie pisza o tensknocie emigranta
    • kasiasmom Re: Wielka Imigracja? 06.09.05, 17:49
      Bo moj maz "nie umialby sie odnalezc" w Polsce, wiec poki z nim jestem, -
      ciekawe jak dlugo wytrzymamsmile - siedze sobie tu. Bo zbyt dlugo tu juz jestem
      i moje dzieci sa stad. Polska to dalej moja Ojczyzna w sensie duchowym, ale
      wiem ze jest bezsensowne jakies sztuczne pielegnowanie nostalgii do kraju
      takiego, jakim pamietam go z lat dziecinnych (zwlaszcza za kraj ten zmienia sie
      w oszalamiajacym tempie). Swoja droga, zaciekawilo mnie, dlaczego ten artykul
      traktuje przewaznie o mniejszosciach (seksualnych) - czyzby glownie ich
      czlonkowie mieli powody by emigrowac? Czy rodziny z dziecmi po prostu
      relatywnie rzadziej decyduja sie na taki krok?
      • annamaria0 Re: Wielka Imigracja? 06.09.05, 18:44
        Tez raczej nie wroce, bo moj M Anglik nie chcialby tam mieszkac.
        Artykul mi spodobal, dlatego ze punkt ciezkosci polozono na osobiste, a nie
        ekonomiczne, motywacje. Dopoki Polska sie nie zliberalizuje, szczegolnie wobec
        mniejszosci seksualnych, dopoty ludzie beda wyjezdzac w poszukiwaniu bardziej
        tolerancyjnego miejsca. Tak jak mowi jeden z bohaterow artykulu "Zyj i daj zyc
        innym" - mam nadzieje, ze kiedys ta zasada przyjmie sie tez w Pl. Ale byc moze
        nie, bo ci liberalni, ktorzy mogliby te sytuacje zmienic, wyjada?sad
    • jennifer_e Re: Wielka Imigracja? 06.09.05, 19:03
      zgadzam się z suomen
      GW zdaje się być na jakiejś misji w tej sprawie, nie dalej jak miesiąc temu
      całe wydanie Wysokich Obcasów poświęcone Londynowi, (trochę im się pomyliło bo
      słynne zdjęcie Battersea Power Station było na okładce Pink Floyd a nie U2)
      opisy życia Polek tutaj. Teraz kolejny długaśny, bezkrytyczny tekst jakiż
      wspaniały jest Londyn.
      • annamaria0 Re: Wielka Imigracja? 06.09.05, 19:12
        Londyn z pewnoscia ma wiele wad i z ulga sie z niego wyprowadzilam, choc zawsze
        lubilam i nadal lubie to miasto. Mam jednak ten komfort, ze moge mieszkac wsrod
        zieleni a jednoczesnie po godzinnej jezdzie pociagiem wysiasc w centrum Londynu
        i korzystac z tego, co w tym miescie jest najlepsze, np. wspaniale muzea.
        Niemniej artykul jest wyjatkowo jak na artykuly GW o UK(zgadzam sie, ze czesto
        niezbyt profesjonalnie traktowali ten temat) rzetelny. Zwazywszy, ze wypowiadali
        sie glownie ludzie, ktorzy w Pl spotkali sie z nietolerancja, zasciankowoscia
        czy dulszczyzna, nie dziwie sie, ze zachlystuja sie liberalizmem w Londynie.
        • jaga_nj Re: Wielka Imigracja? 06.09.05, 20:56
          Bo tu jest moj dom, tu sie urodzily moje dzieci i jest mi tu po prostu dobrze.
          Polske kocham, ale kojarzy mi sie tylko z dziecinstwem, ktore tam spedzilam
          (bardzo szczesliwym)i to za czym tesknie....niestety juz tego nie ma.
          • neeki Re: Wielka Imigracja? 06.09.05, 21:31
            nie wrocilam bo nie odpowiada mi polska. juz nie, zreszta wczesniej sie tez
            roznie czulam. nie jestem katoliczka, mam inna mentalnosc. tu sie czuje wolna,
            mimo ze place jakas cene. i uwielbiam szybkie zycie, poznawanie nowych ludzi.
            poki co tu jest moj dom. potem zobaczymy
    • samo Re: Wielka Imigracja? 07.09.05, 00:24
      Ja nie czytałam wcześniej żadnego artykułu w GW na temat Londynu, "Wysokie
      Obciachy" podczytywałam w Polsce jedynie w poczekalni do dentysty lub
      ginekologa. Ten artykuł, a raczej wypowiedzi bohaterów uderzyły mnie
      wspólnym "mianownikiem"- za granicą swojego kraju poczuli większą wolność
      osobistą, przestrzeń do realizowania planów czy marzeń.Zanim przeniosłam się na
      moją prowicję bez jakiejś większej Polonii spędziłam pół roku w NYC i miesiąc w
      Chicago. Poznałam trochę Polaków.Większość z nich stwierdzała: "Tutaj lżej się
      żyje". Nie byli to lekarze,prawnicy czy menadżerowie, tylko w większości
      młodzi ludzie pracujący ciężko w barach, restauracjach, opiekunki do dzieci czy
      sprzątaczki- ciężkie początki "american dream",żadnych kokosów. Byli też ich
      rodzice- ciężka praca fizyczna, kobiety opiekujące się starszymi osobami,
      mężczyźni harujący 12 godzin dziennie na budowach. Oni też czuli się lepiej niż
      w Polsce. "Lekkość bytu" :o) Tak mnie to zastanawia od dawna... Mam trochę
      refleksji na ten temat,ale nie chcę przynudzać.
      Ja chcę tu dokończyć studia, później zdobyć kolejny stopień naukowy.Potrzebuję
      pewnie jeszcze ze 3 lata. Nie czuję żeby mi się tu lżej lub ciężej żyło,może
      dlatego że i w Polsce miałam dystans, nie przejmowałam się "presją normalności"
      o której mówią niektórzy bohaterowie. Chcę podróżować po świecie, smutno byłoby
      spędzić całe życie w jednym miejscu, tylko kilkadziesiąt lat życia na jedną
      osobę to zdecydowanie za mało. Z drugiej strony mama i brat są w Polsce, jestem
      niezwykle rodzinną osobą i nie chciałabym wpadać do domu raz na rok. No i kto
      będzie zmieniał ten kraj na lepsze skoro wszyscy liberałowie, inteligencja i
      ludzie o szerokich horyzontach wybywają za granicę? ;o) Czasami mam poczucie
      moralnego obowiązku wrócić już jako wykształcona osoba do Polski i tam starać
      się robić coś dobrego.
      • bietka1 Re: Wielka Imigracja? 07.09.05, 21:42
        Jak dla mnie to mozesz poprzynudzac, bo ostatnio nawet brakowalo mi na KP podobnych
        tematow smile
        Przyznaje, ze watki emigracyjne naleza do moich ulubionych. Chyba dlatego, ze trudno jest mi
        sie samej przed soba tak do konca okreslic.
        A jestem tu, bo zdecydowalam sie zalozyc tutaj rodzine, a z moim mezem i dzieckiem jakos nie
        pasuje juz do tego sterej bajki.
        A co bedzie? Nie wiem, po prostu nie wiem...
        Przeraza mnie, ze wielu ktorych znam w PL staje sie coraz bardziej zasciankowymi, podkreslam,
        ktorych znam.
        A artykul wydal mi sie troszke jednostronny, bo zabraklo w nim jak dla mnie tego co sie w tych
        ludziach dzieje. Nie samam chlebem i kielbasa czlowiek przeciez zyje smile
        • neeki Re: Wielka Imigracja? 07.09.05, 22:07
          no wlasnie chyba w tym artykule o to chodzi... bo pokazuje ludzi, ktorych
          wiekszosc wyjechala za wolnoscia a nie za chlebem wink ja sie z tym identyfikuje
          • kociaszek Re: Wielka Imigracja? 08.09.05, 11:15
            w jakis sposob ten artykul mnie zdenerwowal...nie lubie chyba takiego balwochwalczego zachwalania
            zachodu., ktory jawi sie jako raj i ziemia obiecana....mimo tego zyje poza granicami juz kilka ladnych
            lat...i tymczasem nie zamierzam wrocic...bo ciezko zyc, gdzie nie szanuje sie drugiego czlowieka, jego
            pracy i wyksztalcenia...gdzie chrzescijanstwo objawia sie czesto xenofobia, gdzie w dniu smierci
            Papieza klecza miliony, ktore pozniej rzucaja kamieniami w ludzi, ktorzy zyja inaczej...plus cala ta
            endecja polska ktora zaczyna smierdziec faszyzmem...obserwuje to z rosnacym zaniepokojeniem...
            Jest tez dusza slowianska, ktora wyje we mnie chwilami...a ktorej najlepszy tlumacz nie przetlumaczy...
            i rodzice, ktorzy nie robia sie mlodsi, a ja jestem jedynaczka...
            jest mi tu wyjatkowo ciezko, nie mam bratniej duszy, kogos od serca, przyjaciol prawdziwych i
            zaufanych (nie licze mojego M), wsparcia rodziny...
            ale mam prace, ktora uwielbiam, ktora pozwala mi zyc, nie w luksusie, bo tego nie potrzebuje, ale w
            spokoju.
            • 250378m Re: Wielka Imigracja? 08.09.05, 14:03
              urodzilam sie w zniewolonym kraju 78 rok, studiowalam wolnym kraju i emigracje
              pojmuje jako szybkie zrobieni kasy malym wysilkiem/praca w barze kelnerstwo, do
              opieki do starych i dzieci/ zadna rewelacja. kiedys wyjezdzalo sie za wolnoscia
              i chlebem ja wyjechalam za przygoda i zeby zobaczyc swiat(nie mialam bogatych
              rodzicow i czesniej nie bylam nigdzie) zabralam doslowie 300 euro pozyczone od
              wujka i powiedzialam ze wracam na boze narodzenie. teraz zrobilabym wszystko
              zeby wroci i wroce a moze nawet nie wroce tma bo obecnie jestem na
              rehabilitacji psychicznej w domu w polsce juz 4 miesiace a bilet na 16
              pazdziernika chyba schowam do szafki.
              ps mam meza Wlocha i nie lubie tego kraju jezyka - ale meza tak
            • sylwek07 Re: Wielka Imigracja? 08.09.05, 14:08
              gdzie nie szanuje sie drugiego czlowieka, jego
              pracy i wyksztalcenia...gdzie chrzescijanstwo objawia sie czesto xenofobia,
              gdzie w dniu smierci
              Papieza klecza miliony, ktore pozniej rzucaja kamieniami w ludzi, ktorzy zyja
              inaczej.
              ---------------------------------------------------------------
              moze sprobuje cos na ten temat powiedziec,ludzie chodzili na te marsze a nie
              uczestniczyli i podbnie jest z chodzeniem do kosciola itp.
              co do szanowania to masz racje wiele razy juz to odczulem po sobie no ale zyje
              dalej
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka