sylwek07 13.09.05, 21:44 milego czytania : kobieta.gazeta.pl/edziecko/1,55005,2914196.html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tamsin Re: Mary Poppins potrzebna od zaraz 13.09.05, 21:54 w starym miejscu zamieszkania, mieszkala rodzina, prowadzaca takie mini przedszkole. Czasami sie zastanawialam czy ci rodzice co daja jej pod opieke te dzieci sa zdrowi na umysle. ta kobieta byla az skrzywiona takie miala polamane plecy, sama miala dziecko w starszym wieku, wiec na zdrowiu podupadla i do normalnej pracy nie mogla pojsc wiec tak sobie dorabiala w domu. brud smrod i balagan w ogrodku, plus niezliczone ilosci kartonow po piwie wystawianych co tydzien na smieci, chyba wystarczajaco mowil o stanie jej zdrowia i jak sie leczy. No i na dodatek niezabezpieczony basen w ogrodku, no cud po prostu ze te wszystkie dzieci nie potopily sie. Wyprowadzili sie ewentulanie, my zreszta tez ale jakosc tej opieki do tej pory wspominam.. Odpowiedz Link
thorgalla Re: Mary Poppins potrzebna od zaraz 14.09.05, 12:37 To ciezki kawalek chleba. Ja opiekowalam sie w Polsce dzieciaczkami w 2 rodzinach a potem jako operka zagranica.Trzeba miec anielska cierpliwosc. Odpowiedz Link
asica74 Re: Mary Poppins potrzebna od zaraz 14.09.05, 20:49 z ta cierpliwoscia, to chyba chodzi o cierpliwosc do rodzicow, a nie dzieci? Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Mary Poppins potrzebna od zaraz 14.09.05, 21:21 No to ja bym sie nadawala do Dzieci a nie do rodzicow, bo jak slowo honoru, dzieci sa cudem natury, wielkim darem, ale niektorych rodzicow to bym natychmiast wyslala na jakies obowiazkowe kursy. Ogladalam pare odcinkow Super Nanny i ojjojoj ))))) Odpowiedz Link