25.11.05, 18:10
snilo mi sie, ze cale to forum bylo jakby tajna siecia sprzedazy... jan.kran
sprzedawala jakies skomplikowane oprogramowanie, kitore uloatwialo obsluge
forum... mulinka (chyba? czy kto ma w sygnaturce link do linuxa czy czegos?)
sprzedawala wlasnie tego linuxa... kazdy cos sprzedawal i temu to wszystko
sluzylo...
Obserwuj wątek
    • aneta05 Re: sen... 25.11.05, 18:23
      a mnie sie dzis snilo, ze mialam znajomych na Wigili, jak juz wszystko bylo
      przygotowane i prawie gotowe to sie okazalo, ze nie mamy w ogole karpia i ja
      bylam zalamana, ze Wigilia bez karpia bedzie.
    • a.polonia Re: sen... 25.11.05, 19:05
      haha, azja, znak,ze trzeba abstynencje forumowa zapodac wink)))
      mnie sie ostatnio snilo, ze siedzialam w wiezieniu, za kradziez kasy ze sklepow
      a wogole to rzadko pamietam sny, wiem, ze snilo mi sie cos zwiazanego z forum,
      ale juz nie pamietam co sad
      • gherarddottir Re: sen... 26.11.05, 00:53
        Gees co za sen i to w roli glownej Kran propagatorsmile))) hihihi ciekawe co na to
        powie?smile)
        Mnie sie snilo, ze mialam mieszkanie jakies tajemnicze w ksztalcie trojkata
        (sic!) w ktorym znalazlam mase roznych skarbow z mojego dziecinstwa - ktore to
        skarby nota bene gdzie zaginely w czasie przeprowadzek itd. A wiec znalazlam w
        trojkatnym mieszkaniu: lalke, ktora bardzo lubilam, jakies pudeleczka,
        perscionek ktory zgubilam nad Balatonem w wieku lat 5 i bardzo za owym
        pierscionkiem plakalam, jakies pocztowki,klisze filmowe. A najzabawniejsze bylo
        to, ze to trojkatne mieszkanie snilo mi sie juz duzo wczesniej, jakies pare lat
        temu. ha, ja nawet wiem gdzie ono niby jest - na warszawskim Mokotowie w olicy
        Lowickiej...Boze, ale ja mam bujna wyobraznie!smile
        • tamsin Re: sen... 26.11.05, 01:03
          ja wlasnie znowu wylazlam z wyrka (zrobilam sobie drzemke popoludniowa) i
          donosze, ze snilo mi sie ze znajomi kupili mieszkanie z tylu sklepu
          zoologicznego, z widokiem na jeziorko, pulapkami w podlodze i roznymi duszkami
          i zjawami wodnymi. Poniewaz swiatlo wysiadlo w sklepie, wiec szukalam dla nich
          jazeniowki, bo te duszki sie wyjatkowo pokazuja jak jest ciemno. Poniewaz sklep
          nie byl ruchliwy, to mieszkanie (dwie platformy z desek) bardzo mi sie podobalo.
    • mon101 Re: sen... 26.11.05, 10:37
      A ja nie pamietam, co mi sie snilo, buuu!crying
    • jan.kran Re: sen... 26.11.05, 11:26
      azja1974 napisała:

      > snilo mi sie, ze cale to forum bylo jakby tajna siecia sprzedazy... jan.kran
      > sprzedawala jakies skomplikowane oprogramowanie, kitore uloatwialo obsluge
      > forum... mulinka (chyba? czy kto ma w sygnaturce link do linuxa czy czegos?)
      > sprzedawala wlasnie tego linuxa... kazdy cos sprzedawal i temu to wszystko
      > sluzylo...


      Sny są odbiciem naszych podświadomych myśli i pragnień.
      Chiałabyś zostać kierowniczką sklepu samoobsługowego albo innego MHD? smile)))
      A co do sprzedaży przeze mnie skomplikowanego oprogramowania to świadzczy o tym
      że sny spełniają się na odwrot;pppp
      Moje pojęcie o kompie i programach jest takie że w wersji easy jak coś padnie
      wrzeszczę: Jooooork hilf mir scheissssss Maschiene willl nicht wieder !!!

      W wersji heavy dzwonię do Monachium smile))))
      K.
      • azja1974 Re: sen... 26.11.05, 14:26
        jan.kran: to ciekawa interpretacja. dlaczego uwazasz, ze chcialabym byc
        kierowniczka pedetu? a moze tez chcialabym byc sprzedawczynia? i zbic majatek
        na forum?wink
      • gherarddottir Re: sen... 26.11.05, 14:29
        jakby nie patrzec wychodzi na to, ze chcialabym mieszkac w trojkatnym
        mieszkaniusmile))))hahahhaha
        • azja1974 Re: sen... 26.11.05, 14:40
          a moja kolezanka z liceum miala pokoj o 5 scianach. tez od tej pory marze o
          takim. a propos - kupilimy mieszkanie i sie przeprowadzamy - macie fajne
          pomysly/linki do urzadzania? to jest 4 mieszkanie, ktore musze urzadzic w ciagu
          4 lat i nie chce sie powtarzac. oczywiscie, niestety, meble z poprzednich 2
          musze zachowac(4, ktore urzadzalam jest w warszawie). interesuja mnie glownie
          pomysly na kolory scian, bo w ostatnich 2 mialam prawie takie same, i mimo ,ze
          mi sie podoba, to jednak znudzilo mi sie (moja sypialnia pomaranczowa, dzieci -
          zielona, salon delikatny fiolet - prawie bialy. w obecnym domu mam tez bordowa
          mansarde, ale w nowym nie, wiec klopot odpada). w nowym mam tylko zamowione
          lazienki - jedna pomaranczowa (w roznych odcieniach, druga zielono(morsko, g.
          elementem dekoracji sa 60x60 szklane kafle wygladajace jak obraz z wodospadem)-
          biala.
          • gherarddottir Re: sen... 26.11.05, 14:43
            polecam kolor zielonego groszku - pieknie komponujesie z bezami,delikatnym
            rozem czy kremowym.Moze zaloz nowy watek?smile
            • h2so43 Re: sen... 26.11.05, 18:09
              gherarddottir, a nie było Ci ciasno w tym trójkącie? Jeśli nie, to jest to
              dobry znak!
              • gherarddottir Re: sen... 26.11.05, 18:09
                wlasnie nie bylosmile az mnie to sama dziwismile ale w ogole skad trojkat? hahaha
                • h2so43 Re: sen... 26.11.05, 18:57
                  No więc zabawię się we wróżkę smile) Otóż za jakiś czas, za rok, a może za pięć
                  lat spełnią się Twoje najskrytsze marzenia, takie, o których myślisz dziś, że
                  są zupełnie nierealne i bez szans - tak jak ten trójkątny pokój. Przecież takie
                  rzeczy się nie zdarzają- myślisz. A jednak Tobie ( dzięki Twoim wysiłkom)
                  przydarzy się coś niesamowitego i tak nieprawdopodobnego jak trójkątny pokój.
                  Bardzo jestem ciekawa, kiedy to nastąpi...I co wspólnego ma z tym dzieciństwo,
                  bo coś musi mieć. Dodam, że zdarzyło mi się wróżyć nie więcej niż kilka razy w
                  życiu, niekoniecznie ze snów. Zawsze się spełniło. Coś mi się zdaje, ze masz
                  bardzo duże ambicje! No, no...
                  • gherarddottir Re: sen... 26.11.05, 19:04
                    najlepsze w tym wszystkim jest to ze aktualnie jestem posiadaczka mieszkania na
                    warszawskim Mokotowie (i nie ejst to mieszkanie w ksztlacie trojkatasmile)) oraz
                    domu w Norwegii i tez nie ma on nic wspolnego z trojkatemsmileAmbicje mam rozne w
                    zaleznosci od tego ktora noga wstajesmile dzieki za wrozbesmilezobaczymy!
                    • gherarddottir Re: sen... 26.11.05, 21:20
                      h2s bardzo sie rozmarzylam pod wplywem tej wrozbysmile
                      w sumie mam pare marzen,ktore wydaja mi sie nierealne...ech ! bede o tym
                      myslecsmile dzieki za wrozbe. A przy okazji czy chodzicie, bylyscie lub chcecie
                      isc do wrozki-osoby, ktora wrozy?
                      Ja bylam raz - bylo to wrozenie z tarota,a drugiraz mialam neisamowita
                      historie...
                      Pewna osobna, zuplenie mi nieznana zobaczyla na mojej dloni gwiazde z linii
                      (duza gwiazda z linii zbiegajacych sie ze soba w okolicy linii zycia) i
                      powiedziala mi, ze takie "gwiazdy" maja tylko wielcy szczesciarze!smile
                      • h2so43 Re: sen... 26.11.05, 22:06
                        No widzisz! To się potwierdza! Pożyjemy, zobaczymy. Ja nigdy nie byłam u
                        wróżki, choć czasem nawet mnie korciło. W sumie uważam, że kazdy ma szczęście,
                        o ile potrafi w to mocno uwierzyć. Wtedy chce się działać, by pomóc szczęściu.
                        Inaczej ono nigdy nie wyjdzie z ukrycia. No, i szczeście ma różny wymiar, różne
                        postaci. Na ogół szczęście to spełnienie marzeń, więc marz i sięgaj do gwiazd!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka