11.12.05, 03:10
Juz czuje bardziej swiateczny nastroj, chyba przez to ze w koncu mam troche
przerwy w szkole. Napiszcie mi jak to u was jest z choinkami i calym tym
swiatecznym dekorowaniem. Czy robicie to w dzien przed czy Wigilie (jak
zapracowany mijaczek) czy duzo wczesniej? Czy ozdabiacie jakos specjalnie dom,
nawet gdy jeszcze drzewko nie stoi? Czy wasza choinka jest naturalna czy z
tworzywa? Czy jest scinana czy w doniczce? Czy macie jakies specjalne zwyczaje
dotyczace jej ubierania? Czy ubieracie zgodnie z jakims motywem, moda? Kto
ubiera? Kiedy rozbieracie?
spongia
Obserwuj wątek
    • izabelski Re: choinki 11.12.05, 03:55
      najwazniejszy dla mnie zwyczaj, to to,zeby dzieci co roku zrobily jakas nowa
      ozdobe wlasnorecznie - najczesciej przynosza je ze szkoly

      amm ochote na zywa choinke w tym roku - ale musze poprzestawaic meble w duzym
      pokoju i powynosic zabawki dzieciakow smile
    • aneta05 Re: choinki 12.12.05, 00:33
      Zawsze mamy sztuczna i marzy mi sie prawdziwa, ale jeszcze nie w tym roku.
      Teraz mam totalny remont w domu i nawet nie wiem czy sie uporamy ze wszystkim i
      zdazymy ubrac choinke. Na razie mamy wielka czerwono-zielona kokarde na
      drzwiach wejsciowych. Poza tym na swieta wyjezdzamy do tesciow a tam wielka,
      sztuczna choina juz stoi.
    • asica74 Re: choinki 12.12.05, 00:47
      My jeszcze nie milismy choinki, bo nigdy nie zostajemy u nas na swieta. Ale
      zawsze przed swietami i na pewno to zrobie w tym roku, ide tam gdzie sprzedaja
      choinki i prosze o takie odciete galezie, ktore wstawiam w wazon i wieszam na
      nich co sie da. Bombek nie mam, ale juz mam kilka ozdob. W tym roku dokupilam
      takie ceramiczne wycinanki.

      Mysle, ze gdy przyjdzie do kupowania choinki to chcialabym kupic taka w
      doniczce. Bo mi zal tych wyrzucanych choinek po swietach...
      • tamsin Re: choinki 12.12.05, 15:39
        tez mam ochote na mniejsza choinke ale w doniczce, potem mozna w ogrodku
        zasadzic. jedyny problem jest, ze te co widzialam wygladaja jak sztuczne! musze
        lepiej poszukac w sklepach, albo po prostu kupie sztuczna i juz.
      • jennifer_e Re: choinki 12.12.05, 16:39
        jakie CERAMICZNE wycinanki?? nic się nie pochwaliła, że ma! tongue_out
        My właśnie wczoraj zakupilismy poprawną politycznie choinkę w doniczce,
        ale małpa nie pachnie sad
        • asica74 Re: choinki 12.12.05, 17:07
          nuuu.. miala sie pochwalic, nawet wystawila je na kominek, ale bozia rozum po
          winie odebrala i... nastepnym razem pokaze???
    • asia.sthm Re: choinki 12.12.05, 19:12
      Dziewczyny, koniecznie trzepnijcie choinka w podloze na podworku przed
      wpuszczeniem jej do chalupy.
      Wczoraj pokazali w TV ile tam roznych zyjatek siedzi. Wylecialo stado pajakow
      roznej wielkosci, liszki, stonogi jakies chrzaszcze i robaczki roooznej masci.
      Walneli ta choinka na biale przescieradlo i kamera objechali caly ten
      zwierzyniec. Zadne czipmanki co prawda nie wylecialy, ale i tak starczylo.

      Wiec trzepac choine trzeba smile
      • mon101 Re: choinki 12.12.05, 20:51
        asia.sthm napisała:

        > Dziewczyny, koniecznie trzepnijcie choinka w podloze na podworku przed
        > wpuszczeniem jej do chalupy.
        > Wczoraj pokazali w TV ile tam roznych zyjatek siedzi. Wylecialo stado pajakow
        > roznej wielkosci, liszki, stonogi jakies chrzaszcze i robaczki roooznej masci.
        > Walneli ta choinka na biale przescieradlo i kamera objechali caly ten
        > zwierzyniec. Zadne czipmanki co prawda nie wylecialy, ale i tak starczylo.
        > > Wiec trzepac choine trzeba smile

        Widzialam i po raz pierwszy w zyciu zaczelam sie zastanawiac nad plastikowa
        choinka. Brr, ile tego bylo wink
        • gherarddottir Re: choinki 12.12.05, 21:15
          a ja zyje bez tv (zerwana antena) dom ponad 2 miesiecy P
          Pokoj filmowy jest - co prawda moge filmy na dvd ogladac, ale juz wiadomosci
          nie - moze to i dobrze bo bym sie zniechecila do zywych choinek. brr
          Ale swoja droga to ma nadzieje miec tv na swieta bo moze jakies fajne programy
          bedasmile?
          Cos tam ogladam w necie, ale to nie to samo.
          A propos choinek w zeszlym roku mialam pomaranczowa dunska i byla cuudna i
          pachaniala pomaranczami jak sie potarlo igielke i nie opadaly igly....ale jak
          sobie pomysle nad jej smutny zyciem i tym, ze musiala je zakonczyc zeby nas
          cieszyc to ...ech chyba jednak wole te w doniczkach.Pozdrawiam
          • tamsin Re: choinki 12.12.05, 21:22
            podobno zjadamy przecietnie 2-5 pajakow rocznie przez sen, ta choinka pelna
            roznych robactw pomoze wam wykonac statystyke roczna!!
            • asia.sthm Re: choinki 12.12.05, 22:11
              Z tej choinki, a byl to rzadki drapak, wypadlo na jakies 10 lat.

              Nawet nie chce sobie wyobrazic ile zjedlismy tej szaranczy z kazdej gesciutkiej
              jodly pod sam sufit . I to tak od 20 lat.
              Juz mi sie zgaga od tego robi.

              Na swoje usprawiedliwienie: kupujemy zawsze choinki spod przewodow
              elektrycznych . Specjalnie hodowane i musza byc wycinane.
              • daisy123 Re: choinki 12.12.05, 23:24
                Hurra!!! Dzisiaj udalo mi sie ubrac nasza choinke. Zwykle stawiam choinke 6.12,
                ale w tym roku od 7.12 bylam poza domem na pieciodniowych wakacjach i stad to
                opoznienie. Swieta i tak spedzamy gdzie indziej (choinka stoi w szafie gotowa
                do wyciagniecia, bo po przyjezdzie nie ma czasu myslec o strojeniu drzewka)i
                praktycznie po powrocie musze rozebrac ta domowa choinke. Mam zatem cale 9
                dni,aby nacieszyc sie nasza choinka.
                Choinka sila rzeczy jest sztuczna, ale za to wysoka i zmiesci sie pod nia wiele
                prezentow.
                • gherarddottir Re: choinki 13.12.05, 00:49
                  no ja to znajac swoe szczescie to napewno zjadlam wiecej pajakow niz
                  przecietnie hahha bo muchy male to polykam non stop latem
    • monika_a_b Re: choinki 13.12.05, 17:42
      Moja choinka już stoi w rogu salonu... Śliczna, duża, migocząca kolorywymi
      Światełkami i obwieszona kiściami bombek... To moja, a zarazem nasza, pierwsza
      choinka... Strasznie lubię na nia spojrzeć, jej widok koi moją duszę... W tym
      roku na Święta będziemy sami, może nam być troszkę smutno przez to, a więc
      przynajmniej choinkę mamy jak należy...
      Moi rodzice byli kilka dni temu w Polsce, nakupili bombek i słodyczy i wysłali
      mi trochę tego... wink Mam nadzieję, że paczka przyjdzie na czas... wink
      • monhann2 Re: choinki 13.12.05, 18:06
        U mnie tez juz stoi od piatku. Wyglada jak co roku, nic jeszcze nie dokupilam
        nowego, musze leciec do sklepow znalezc jakies nowe cacko. To taka nasza
        tradycja, dokupowanie jednej ladnej rzeczy kazdego roku. Dlatego u nas kazde
        swiecidelko z innej parafii. Choinka jest sztuczna ale ja jestem praktyczna i
        wygodna niestety.
        • ulkaa Re: choinki 13.12.05, 18:28
          Moja choinka czeka na starszego"panicza",
          przylatuje za tydzien. Chlopcy chca ją razem ubierac
          i bardzo sie juz na ten moment ciesze.
          W tym roku nie pozwolilam mezowi na zakup choinki, bo zawsze wybierze jakiegos
          pokracznego drapaka smile Mowi, ze mu szkoda tych ladnych, bo kupujemy od
          lesniczego ze szkolki.
          Bedzie w tym roku, niestety, sztuczna, ale bardzo podobna do zywej.
          Dla zapachu robie wianuszek z zywych galazek i powiesze go nad komoda.

          • gherarddottir Re: choinki 14.12.05, 01:53
            probuje przemycic jakies ozdoby siwateczne, ale moj nieugiety maz mowi, ze
            wszytsko oczywiscie ale DOPIERO 23 gruidnia wieczorem lub 24 rano


            eeeee zaczynam nie lubic tej jego tradycjitongue_outPPP
    • triskell Moje bombki 15.12.05, 21:27
      Trochę zwlekałam ze zdjęciami wyprodukowanych przeze mnie bombek, a to dlatego,
      że jedna jest dla Moniki (i jej pierwszej amerykańskiej choinki) i chciałam,
      żeby była niespodzianką smile. Ale Monika jest już w autobusie do Olympii, więc
      mogę już powiedzieć, że:
      pg.photos.yahoo.com/ph/triskell_strix/my_photos - ostatni folder smile
      • aneta05 Re: Moje bombki 15.12.05, 21:34
        bombki superowe!!! ja tez takie chce!!!
        • ania_2000 Re: Moje bombki 15.12.05, 22:13
          U mnie w pracy tez pare kobiet zajmuje sie robieniem quiltowych wyrobow/ozdob.
          Glownie narzut na lozko ( jedna nalezy do koscielnego kolka - nazywaja
          sie "crazy quilters"smile) - i tez przyniosla na firmowa choinke pare podobnych
          bombek.

          Ja to nie mam czasu i cierpliwosci na takie rzeczysmile - i zdolnosci manualnych
          tez zreszta nie mam.

          Triskell moze powinnas sie zajac ich sprzdaza - widzialas na e-bay?

          stores.ebay.com/Vexs-Handmade-Crafts-and-More_Christmas-Quilted-Ornaments_W0QQcolZ2QQdirZQ2d1QQftidZ2QQtZkm

          Milego spotkania z Monika!
          • morsa Re: Moje bombki 15.12.05, 23:15
            Moja choinka ma ok. 4 metrow, stoi na tarasie...
            Lampki, bombki i inne badziewie; gwiazda na czubku a jakze....
            Choinka (swierk) wyrabany w lesie, osobiscie wybrany...
            Nasza stara osobista tradycja...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka