Dodaj do ulubionych

Usta Kosciola

02.02.06, 01:08
serwisy.gazeta.pl/df/1,34467,3134654.html
Chcialam Wam polecic ten wywiad, jesli jeszcze nie mialyscie okazji go
przeczytac.

Rozmowa ta przywolala moje wspominienia z lat szkolnych. Ojciec Bartos byl
moim duszpasterzem przez kilka lat. Opiekowal sie jako duszpasterz
dziewczynami w moim liceum i wspominam go, jako najsensowniejszego
duchownego, z ktorym kiedykolwiek udalo mi sie rozmawiac prywatnie i
publicznie. Glosil madre, nienadete kazania i mial/ma ludzki stosunek do
ludzkich spraw. Z przyjemnoscia sie go sluchalo i sie z nim rozmawialo.

Ciekawa jestem Waszych opinii nt jego wypowiedzi.
S.
Obserwuj wątek
    • samo Re: Usta Kosciola 02.02.06, 08:59
      Przeczytalam z ogromnym zainteresowaniem, w koncu jakis artykul czy wywiad,
      ktory nie powoduje zalamania lub ataku apopleksji. Bardzo postepowy, jak na
      polskiego zakonnika :o) Dzieki za linka!
    • sylwek07 Re: Usta Kosciola 02.02.06, 09:10
      mnie zawsze zastanawia dlaczego nie moga byc takie same Matki,Ojcowie,Rodzina
      cala jak i Ksieza ,Zakonnicy i Zakonnice.I tak mozna mnozyc te osoby .Czy zycie
      nie bylo by latwiejsze?
      Przepraszam za skrecenie watku.
      • viki2lav Re: Usta Kosciola 02.02.06, 09:19
        jestem w polowie, mam wrazenie, ze cos go jednak dlawi, ktos mu zdrowo przycial
        skrzydla
        • samo Re: Usta Kosciola 02.02.06, 09:28
          Ja mam wrecz przeciwne wrazenie, natomiast ciekawam, czy dostal reprymende od
          przeora (czy jak mu tam) po publikacji.
          • kast Re: Usta Kosciola 02.02.06, 10:31
            Dominikanie - moj ukochany zakon! To wlasnie dzieki nim odkrylam Kosciol i
            Wiare na nowo smile W Warszawie chodzilam na Sluzew na Msze i zawsze fascynujace
            bylo to jak Dominikanie przyciagaja mlodziez... Cudowne kazania, cudowna
            atmosfera, a wszystko to dzieki cudownym ludziom... Bardzo za tym wszystkim
            tesknie!
            • gherarddottir Re: Usta Kosciola 02.02.06, 23:20
              Kast moze kiedys sie spotkalysmy. Bylam na paru mszach wlasnie an Sluzewiu u
              Dominikanow - na mszach dla mlodziey, ale to bylo jakos tak dawnoooo
          • syswia Re: Usta Kosciola 02.02.06, 14:48
            To zalezy kim jest jego obecny przelozony.
            W Kosciele nie ma demokracji.
            W ogole to wielki temat. Przez 4 lata codziennie spotykalam sie z ludzmi,
            ktorzy prowadza takie zycie. Czasem sa fajni, czasem nie. Pamietam zakonnice,
            ktora uczyla mnie biologii. Wykonywala swoj zawod bardzo sumiennie. Tajemnica
            poliszynela bylo, ze nie cierpi biologii. Zastala wyslana na studia biol na
            potrzeby szkoly - brakowalo im nauczyciela.
    • asia.sthm Re: Usta Kosciola 03.02.06, 00:39
      Syswia, dzieki za podsuniecie tej rozmowy.
      Mam cicha nadzieje ze jesli do tej pory nikt o. Tadeusza nie "poskromil" to juz
      go nikt nie poskromi. Fantastyczny duchowny. Z przyjemnoscia sie czyta.
      • elagrubabela Re: Usta Kosciola 03.02.06, 04:20
        Fajny facet ale ja dalej nie rozumiem potrzeby zostania zakonnikiem. Z tego, co
        On mowi to to jest calkiem wygodne zycie ale wlasciwie takie jakies mialkie -
        bez bolu, bez trosk, bez wzlotow. Nie starcza mi wyobrazni zeby pojac dlaczego
        inteligentny, wrazliwy czlowiek sam z siebie pozbawia sie tego, co jest wedlug
        mnie istota czlowieczenstwa. Takie samo-okaleczenie budzi moj sprzeciw.
        Elka
    • mon101 Re: Usta Kosciola 03.02.06, 21:33
      Zgadzam sie calkowicie ze stwierdzeniam (powtarzlam to sama nie raz),
      ze "religijnosc w Polsce jest bardziej rytualistyczna niz reflejksyjna, oparta
      na zwyczaju bardziej niz teologii i poszukiwaniu rozumienia wiary." Zgadzam
      sie, ze wiekszosc polskich duchownych spotkawszy duchownych na zachodzie, nie
      mialaby o czym z nimi rozmawiac. Chodze do kosciola katolickiego w Szwecji,
      wiekszosc ksiezy przypomina mi cytowanego zakonnika. Ksieza na kazaniach
      tlumacza symbolike ewangelii, wiele sie nauczylam.Spotkania z tymi duchownymi,
      to bardziej dyskusje filozoficzne, a juz napewno nie straszenie i "uraganie".
      Przytoczone frgmenty spowiedzi sa rzeczywiscie zenujaco infantylne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka