jan.kran 01.09.06, 20:44 wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/0,75075,3588823.html Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
syswia Re: Podpis. 01.09.06, 21:00 Ja tego nie kumam. Kiedy wreszcie to wszystko sie skonczy. Kiedy wreszcie Polacy przestana urzadzac wojenki podjazdowe i machac szabelka. Kiedy wreszcie politycy przestana sobie wycierac gebe dobrym imieniem innych, zeby sie wspiac o szczebelek wyzej. Kiedy wreszcie rzadzacy zajma sie powaznymi problemami, a nie na okraglo... jak nie lustracja to aborcja... I tak w kolo Macieju. Kiedy wreszcie przestanie sie podgrzewac atmosfere w imie wielkich idealow, a tak naprawde w osobistych, niskich zreszta celach. Nuzy mnie to i obrzydza. Odpowiedz Link
elagrubabela Re: Podpis. 01.09.06, 21:09 Pomijajac kwestie moralne, jak mozna komukolwiek posmiertnie odebrac odznaczenie? Czystosc tej paranoi jest po prostu powalajaca! Zeby to nie bylo takie tragiczne i zawstydzajace, to mogloby byc wspanialym tematem satyrycznego monologu. Pozostaje bardzo dumna z zaistnienia mozliwosci Okraglego Stolu. Elka Odpowiedz Link
katarzynams Re: Podpis. 02.09.06, 06:29 syswia napisała: > Ja tego nie kumam. Kiedy wreszcie to wszystko sie skonczy. Kiedy wreszcie > Polacy przestana urzadzac wojenki podjazdowe i machac szabelka. Kiedy wreszcie > politycy przestana sobie wycierac gebe dobrym imieniem innych, zeby sie wspiac > o szczebelek wyzej. < Tez podpisalam, ale chcialam sie odniesc do tego co napisala syswia. Mysle, ze to nie jest zachowanie szczegolnie polskie i mysle, ze politycy calego swiata beda wlasnie wycierac sobie gebe dobrym imieniem innych tak dlugo, jak dlugo ich wyborcy beda sie na to godzic. Slysze dosc czesto z ust ludzi, skadinad inteligentnych i zaangazowanych, ze polityka sie nie zajmuja/interesuja. To duzy blad, politykow trzeba kontrolowac i nie kto inny ma to robic tylko ich wyborcy. Inaczej zawsze bedzie tak, ze upojeni swoja wladza i kompletnym brakiem odpowiedzialnosci politycy beda realizowac swoje wlasne, male cele. z zacheceniem do aktywnosci politycznej, katarzyna Odpowiedz Link
samo Re: Podpis. 02.09.06, 04:02 Ja tez podpisalam. Smutne, ze sie takimi sprawami zajmuja :o( Odpowiedz Link
cuciolo Re: Podpis. 02.09.06, 09:32 zrobilam wstyd i hanba szkalowac imie takiego Czlowieka Odpowiedz Link
jan.kran Re: Podpis. 02.09.06, 10:24 Jestem tak zszokowana że mnie zatkało. Kompletnie. Odpowiedz Link
triskell Re: Podpis. 02.09.06, 11:11 Również podpisałam. Niewielu polityków darzyłam tak dużym szacunkiem, jak Kuronia. Odpowiedz Link
babiana Re: Podpis. 02.09.06, 15:23 Mialam okazje z nim rozmaawiac podczas jego wizyty w Montralu. Przyjechal na spotkanie razem z Balcerowiczem.Tez mnie zatkalo i podpisalam. Odpowiedz Link
ania.sobota1 Re: Podpis. 02.09.06, 21:45 Ja również podpisałam.Dla mnie to jest niepojęte i straszne.Szok. Pozdrawiam z Nottingham Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Podpis. 02.09.06, 21:51 jak podpisywalam bylo okolo 8-9 tys podpisow ,a teraz juz ponad 20. Witaj Aniu serdecznie w tym "oburzajacym" watku. Odpowiedz Link
jan.kran Re: Podpis. 02.09.06, 22:44 Ja nadal jestem zatkana podobnie jak Babiana ale sie odtykam zeby pozdrowic nowa kolezanke. Sasiadke Robin Hooda))) Odpowiedz Link
ania.sobota1 Re: Podpis.a 03.09.06, 20:31 Dziękuje za pozdrowienia ,odnajduję się w nowej rzeczywistości,ale śledzę też co tam w kraju.Najpierw Herbert,a teraz Kuroń.Kto następny?!Z innej beczki ,pani w urzędzie pracy do mnie na to ,że chcę wyjechać za mężem do UK-To co pani tu jeszcze robi? I to była tak zwana kropla ,która przelała czarę goryczy.Pozdrawiam z Nottingham ania Odpowiedz Link
babiana Re: Podpis. 02.09.06, 23:21 Bylam Aniu w tym pieknym miescie majac 17lat. Mojej mamy sp.brat tam mieszkal. Zostal po wojnie.Beatelsi wydali wtedy ten album Seargent Pepper's Lonely Hearts Club Band. Wujek mi kupil i po powrocie bylam najwazniejsza w szkole. Odpowiedz Link
sukiennica Re: Podpis. 02.09.06, 22:56 Spoleczenstwo Muchy Plujki. Na kogo by tu jeszcze... Odpowiedz Link
balamuk Re: Podpis. 03.09.06, 19:13 Pare godzin temu wrocilam z dziczy na internetowe pielesze, sprawdzilam, podpisalam... Do tej pory trzesie mnie rowno - i wiecej na razie nawet pisac nie mam ochoty, bo co, klac mam?... Odpowiedz Link
onlymama Re: Podpis. 04.09.06, 03:35 Ja nie bardzo wiem o co chodzi ale poslalam to wszystko moim rodzicom i oni podpisali bo oni sie ciagle troche interesuja polska polityka.Na pierwszej stronie Gazety mowia o swiatlach na cmentarzu przy grobie pana Kuronia. Pozdrawiam. Odpowiedz Link
bielinka Re: Podpis. 04.09.06, 11:49 Ja tez podpisalam. Teraz jestem u Mamy pod Łodzia ale jak dojade do Wawy to mam ochote isc na Powazki i dorzucic swoj znicz, choc nigdy nie robilam takich rzeczy, ale sa sprawy... no brak mi slow. I tak wiecie o co chodzi. Zapalic znicz od Kupy? Odpowiedz Link
balamuk Re: Podpis. 04.09.06, 17:25 Szlag ciezki... Barzo dobrze to ujelas, Bielinko. Zapal koniecznie! Odpowiedz Link
bielinka Re: Podpis. 22.09.06, 17:44 Zgodnie z wczesniejsza dekalracją, odbylam podróż na Powązki i zapaliłam znicz od KUPy. Wyglosilam w mysli kilka formulek i jakis tekst improwizowany, tak aby wszystkie formy Absolutu zadowolic i przekazac duchowi Jacka Kuronia, ze jest duzo ludzi, ktorzy go cenia i debilami sie nie przejmują. Odpowiedz Link
asia.sthm Re: Podpis. 22.09.06, 18:50 Wszystkie formy Absolutu w dzieciach ci wynagrodza taki zacny gest. Ja dziekuje z poklonem. ) Odpowiedz Link
bielinka Re: Podpis. 22.09.06, 22:56 asia.sthm napisała: > Wszystkie formy Absolutu w dzieciach ci wynagrodza taki zacny gest. eee.... ja nie taka pazerna na nagrody... niech se te dzieci Absoluty innym potrzebujacym tez porozdawaja Odpowiedz Link